Polska w niechlubnej czołówce europejskiego rankingu. Tych napojów spożywamy najwięcej
AdobeStock
Newsy

Polska w niechlubnej czołówce europejskiego rankingu. Tych napojów spożywamy najwięcej

Nie mamy się czym chwalić. W Polsce spożycie tych niezdrowych napojów jest niestety bardzo wysokie.

Wysoka pozycja w różnych rankingach to zwykle powód do dumy – o ile oczywiście ranking dotyczy czegoś pozytywnego. Niestety, teraz Polska figuruje wysoko na liście, na której raczej nie chciałaby się nigdy znaleźć. Pijemy ogromne ilości słodzonych napojów – czy wprowadzenie podatku cukrowego coś zmieniło w tej kwestii?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Polacy mają słabość do słodzonych napojów

Jeszcze kilka-kilkanaście lat temu Polacy mogli się dziwić Amerykanom, którzy wypijają codziennie duże ilości słodkich napojów. Dziś jednak niewiele się od nich różnimy! Eurostat opublikował dane za 2019 rok, dotyczące poziomu spożycia słodkich napojów w krajach Unii Europejskiej. W tym rankingu Polska jest na 5 miejscu i zdecydowanie nie jest to powód do dumy. Czy jest się czym martwić?

Badaniem objęto Polaków w wieku powyżej 15 lat. 9% z nich sięga po słodkie napoje codziennie, 10% od czterech do sześciu razy w tygodniu, a 21% od jednego do trzech razy w tygodniu. To częściej, niż wynosi średnia unijna! Wg tej średniej spożycie słodkich napojów wynosi w UE (dla podanej wyżej częstotliwości spożycia) kolejno 9%, 6% i 19%.

Polska w niechlubnej czołówce europejskiego rankingu. Tych napojów spożywamy najwięcej
ec.europa.eu

Z badania wynika także, że po słodkie napoje codziennie sięgają częściej mężczyźni (16%) niż kobiety (9%). Z kolei największe spożycie tego rodzaju napojów jest wśród najmłodszych osób objętych badaniem, czyli w grupie 15-24 lata. Z wiekiem częstotliwość spożywania słodkich napojów maleje.

Wpływ słodzonych napojów na zdrowie

Nie ma co ukrywać, że słodkie napoje w żaden sposób nie poprawią waszego zdrowia. Wręcz przeciwnie! Zawierają mnóstwo cukru, który wpływa negatywnie na cały organizm. Niszczy szkliwo zębów, co prowadzi do powstawania próchnicy niszczącej zęby, powoduje odkładanie się tkanki tłuszczowej i nadwagę oraz wiele innych problemów zdrowotnych. Co więcej, codzienne picie słodzonych napojów może zwiększyć ryzyko chorób sercowo naczyniowych, udaru mózgu oraz prawdopodobieństwo zatkania tętnic! W dodatku częste spożywanie bardzo słodkich produktów (w tym napojów) może prowadzić do rozwinięcia się cukrzycy w organizmie. Lepiej więc całkowicie odstawić takie napoje i zastąpić je wodą, a gdy nabierzecie ochoty na coś słodkiego, warto sięgnąć po owoce.

Te popularne napoje przyspieszają starzenie mózgu. Polacy piją je bez opamiętania
AdobeStock
Newsy
Te popularne napoje przyspieszają starzenie się mózgu. Polacy piją je bez opamiętania
Te napoje towarzyszą nam na co dzień. Niestety, mało kto wie, jak bardzo są one dla nas szkodliwe.

Polacy sięgają po nie na co dzień i od święta. Towarzyszą im podczas obiadów i spożywania przekąsek. Mowa o gazowanych słodkich napojach. Czy wiecie, że pijąc regularnie takie napoje nie tylko narażacie się na ryzyko szybkiego przybrania na wadze, ale również wyrządzacie dużą krzywdę swojemu mózgowi? Gazowane napoje przyspieszają starzenie mózgu Gazowane napoje, mimo iż mają przyjemny smak, są bardzo niezdrowe, ponieważ zawierają ogromną ilość cukru. Jego nadmiar może uszkadzać mózg i powodować jego przedwczesne starzenie. Jak wynika z dwóch badań opublikowanych przez „Alzheimer's & Dementia and Stroke", osoby, które piły słodkie napoje, częściej miały słabą pamięć, mniejszą objętość mózgu i mniejszy hipokamp. Analiza kontrolna wykazała ponadto, że osoby, które spożywały napoje gazowane z oznaczeniem – dietetyczne - były aż trzy razy bardziej narażone na udar i rozwój demencji w porównaniu z osobami, które nie spożywały tych napojów. Sugeruje to, że napoje dietetyczne wcale nie są zdrowszą alternatywą dla zwykłych napojów gazowanych: - Wygląda na to, że spożywanie słodkich napojów nie ma zbyt wielu zalet, a zastąpienie cukru sztucznymi słodzikami wcale nie pomaga. Może staromodna dobra woda jest czymś, do czego musimy się przyzwyczaić - powiedział starszy autor badania, doktor Sudha Seshadri. Do czego może doprowadzić nadmierne spożycie słodkich napojów? Niekontrolowane spożycie cukru było już wcześniej powiązane z chorobami sercowo-naczyniowymi i metabolicznymi, ale według ostatniego badania, tak naprawdę jego długoterminowe skutki wciąż pozostają nieznane. W badaniu wzięło udział 4000 osób. Uczestnicy eksperymentu spożywali więcej...

podatek cukrowy
AdobeStock
Newsy
Ile zarobił w styczniu na podatku cukrowym rząd? Kwota robi wrażenie
Od ponad dwóch miesięcy obowiązuje podatek cukrowy. Ile pieniędzy wpłynęło z tego tytułu do budżetu państwa?

Wprowadzony na początku roku podatek cukrowy jest opłatą, którą Polacy odczuli szczególnie mocno. Podczas gdy część podatków wprowadza się w taki sposób, że ich obecność nie jest (przynajmniej na początku) bardzo odczuwalna, podatek cukrowy już od pierwszego dnia obowiązywania wzbudzał duże kontrowersje. Podatek cukrowy w Polsce Przypomnijmy – od 1 stycznia 2021 roku obowiązuje podatek cukrowy , który w swoich założeniach ma zachęcić Polaków do rezygnowania ze słodzonych napojów i wybierania zdrowszych alternatyw. Choć idea przyświecająca temu pomysłowi jest bardzo słuszna, Polacy od początku zwracają uwagę, że wiele wskazuje na to, iż podatek ma głównie podreperować budżet, a nie polepszyć zdrowie rodaków . Skąd to przeświadczenie? Krytycy nowego podatku szybko zauważyli, że opodatkowane są nie tylko napoje słodzone cukrem, ale także słodzikami – tak zwane „napoje zero”, które nie zawierają w ogóle kalorii . Te jednak przez nałożenie podatku stały się nawet droższe od soków przez zawartość kofeiny (dotyczy to m.in. Coca-Coli). Przypomnijmy, jak naliczany jest podatek: 50 gr za 5 g lub mniej cukru lub innej substancji słodzącej na 100 ml napoju – opłata stała 5 gr za każdy gram cukru, gdy zawartość cukru i substancji słodzących przekracza 5 g na 100 ml napoju w przeliczeniu na litr – opłata zmienna. Zyski z podatku cukrowego Tym, co pozwala sądzić iż rząd bardziej liczy na zwiększenie wpływów do budżetu niż podreperowanie zdrowia Polaków jest fakt, że od razu po wprowadzeniu podatku ogłoszono przewidywaną kwotę osiągniętą z podatku. Rządzący twierdzą, że dzięki podatkowi cukrowemu do budżetu państwa rocznie wpłyną dodatkowe 3 miliardy złotych . Czy jest to możliwe? Ekonomiści na podstawie...

Sklepy czynne całą dobę
Pixabay/Igor Ovsyannkkov
Newsy
Przez podatek cukrowy podrożały słodkie napoje. W tym sklepie Colę kupicie za jedynie 2,49 zł.
1 stycznia to zwyczajowo dzień, w którym w życie wchodzą nowe przepisy. Niestety czasem także te mało przyjemne.

Takim na pewno jest wprowadzenie tzw. podatku cukrowego. Nowa danina według słów członków rządu została wprowadzona tylko i wyłącznie ze względu na troskę o zdrowie dzieci. Tak przynajmniej wynika ze słów ówczesnej minister rozwoju Jadwigi Emilewicz z zeszłego roku. Czy spożycie niezdrowych i tuczących napojów spadnie po podwyżkach cen? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast jedno, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Budżet państwa zasilą miliony z nowego podatku. Spójrzmy na liczby. O ile podrożały już słodkie napoje? Ceny coli ostro w górę Nowa opłata dotyczy napojów dosładzanych cukrami i słodzikami. Opłata zależy od ilości „nadprogramowego cukru” w składzie produktu. Nie dotyczy za to m.in. naturalnych soków owocowych. W kilka dni popularne napoje takie jak Coca Cola, Fanta, Mirinda czy 7UP czy Mountain Dew podrożały o ok. 40%. Np. w popularnej sieci Biedronka Coca Cola o pojemności 1,75 l  kosztowała w zeszłym roku jeszcze 4,35 zł. Teraz za butelkę tego gazowanego napoju zapłacimy aż 6,29 zł. Podobne wzrosty cen dotyczą Pepsi, a także różnego rodzaju oranżad. Popularna Hellena (butelka 1,25 l) podrożała w Biedronce o całą złotówkę. Na otarcie łez Amatorzy słodkich gazowanych napojów będą musieli zagryźć zęby i po prostu zapłacić nieco więcej, jeżeli nie zdecydują się na prozdrowotne zmiany swoich przyzwyczajeń. Na pocieszenie możemy poinformować smakoszy kolorowych oranżad i gazowanych napitków, że sklepy już przygotowały pewne promocje. I tak wspomniana już przez nas Biedronka oferuje od 04.01 do 09.01 napój gazowany Cola Original, butelka 1,5 l, w cenie 2,49 zł. To 37% mniej, niż wynosi cena regularna tego produktu.

Supermarket
Pixabay/evelynlo
Newsy
Tutaj zapłacicie za colę nawet ponad 10 zł za 1,5 l. Omijajcie je szerokim łukiem
Podatek cukrowy to nowa rzeczywistość polskiego konsumenta. Za napoje słodzone cukrem, płacimy obecnie znacznie więcej. Gdzie ceny np. coli sięgają zenitu?

Rok 2020 minął nie tylko pod kątem pandemii. Rządzący pod koniec listopada poinformowali o konieczności wprowadzenia podatku, który swoim zasięgiem obejmuje napoje słodzone cukrem.  Podatek cukrowy zmienił ceny napojów słodzonych Wraz z początkiem roku, przedsiębiorcy musieli zmierzyć się z nowym rodzajem podatku. Obejmuje on napoje słodzone cukrem, których cena wzrosła w zależności od gramów cukru, który użyto do jego produkcji.  Opłatę cukrową nalicza się w dwóch etapach - pierwsza to opłata stała, naliczana, gdy zawartość cukru na 100 ml jest mniejsza lub równa 5 g - wtedy wynosi 50 gr. Drugi etap to część zmienna - wynosi ona 0,05 gr za każdy kolejny gram cukru powyżej poziomu 5 g na 100 ml napoju. Zmiany cen odbiły się na kieszeni kupujących Trudno nie zauważyć widocznych gołym okiem zmian, które zaszły w przestrzeni napojów słodzonych, małpek alkoholowych i energetyków. Każdy z produktów kupicie teraz w znacznie wyższej cenie. Niektóre miejsca straszą cenami w szczególny sposób. Na stacji benzynowej możecie zapłacić za colę nawet 10 zł. Mówimy o średniej pojemności 1,5 litra. Jak ta sama sytuacja wygląda w małych sklepikach? Na chwilę obecną, znacznie lepiej. Osiedlowe sklepy spożywcze mogą mieć jeszcze stare zapasy magazynowe napojów. Oznacza to, że w niektórych miejscach kupicie colę po starej, niższej cenie. Taka sytuacja może jednak potrwać nie dłużej niż do końca miesiąca lub wyczerpania zapasów.  Czy mniej cukru znaczy zdrowiej? Dietetycy od lat biją na alarm w sprawie cukru. Zaleca się ograniczanie spożywania cukru, a w niektórych przypadkach nawet całkowitą z niego rezygnację. Cukier doczekał się także niepochlebnej ksywki, jaką jest "biała śmierć"....