choinka
unsplash.com/@frostroomhead
Newsy

Polacy chcą spędzić święta z rodziną. Wpadli na zaskakujący pomysł

To było do przewidzenia. Polacy mają dość samoizolacji, kwarantanny i koronawirusa w ogóle. Nie zabraknie takich, którzy chcą spędzić święta z rodzinami.
Hubert Rój
grudzień 05, 2020

Święta jak dawniej. O tym właśnie marzy w tym momencie zdecydowana większość Polaków.
Po wiosennym „odwołaniu” świąt wielkanocnych, po zamknięciu cmentarzy 1 listopada, teraz rządowe obostrzenia uderzyły w tradycję bożonarodzeniową.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Nakaz czy zalecenie?

Przypomnijmy. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosili, że święta Bożego Narodzenia będziemy mogli spędzić w towarzystwie jedynie 5 osób spoza domu. Oznacza to, że wszelkie duże zjazdy rodzinne są po prostu niezgodne z prawem.

O tej sprawie pisaliśmy już w artykule, który znajdziecie pod tym linkiem: KLIK! Oburzenie Polaków na decyzję rządu było zrozumiałe. Postanowienia rozporządzenia skomentował szybko rzecznik rządu, Piotr Muller, który uspokoił, że to tylko rodzaj zalecenia.

Do domów Polaków nie zapukają podczas Wigilii kolędnicy w mundurach. I całe szczęście. Jednak poruszenie w narodzie nie minęło. Wielu z nas szuka sposobów, by przy wigilijnym stole myśleć tylko o rzeczach związanych ze świętowaniem, a nie z koronawirusowymi restrykcjami.

Pomysł Polaków

Wielu Polaków nie chce narażać na zarażenie starszych członków swoich rodzin. Szczególnie tych, którzy cierpią już na inne choroby i ewentualne zakażenie mogłoby skończyć się tragedią. Dlatego, dla pewności, niektórzy zdecydują się na wykonanie prewencyjnych testów na obecność COVID-19 w organizmie.

Czy w takiej sytuacji ograniczenia do 5 gości spoza domu będą dalej obowiązywały? Niestety tak. Posiadanie negatywnego wyniku testu na koronawirusa nie zwalnia z obowiązku zachowania zasad ostrożności wprowadzonych przez rząd.

Jak mówią eksperci, to nie tylko kwestia nieścisłej treści samego rozporządzenia. To także sprawa niepewności samych testów, które mogą być wykonane w złym momencie, a wynik może być fałszywie ujemny. W takiej sytuacji wciąż możemy być potencjalnym roznosicielem wirusa.

To jednak nie koniec całego święteczno-koronawirusowego zamieszania. Rząd Mateusza Morawieckiego, już niejako w swoim stylu, w połowie grudnia planuje podać jeszcze więcej konkretów na temat świąt w dobie pandemii. Co tym razem wymyśli premier z ministrem?

Komentarze
Wigilia
Flickr/Pawel Loj
Newsy Jest rozporządzenie ws. Wigilii. Na święta będzie można zaprosić maksymalnie... 
Święta Bożego Narodzenia to jeden z ważniejszych momentów w ciągu roku. Wigilijne potrawy, dzielenie się opłatkiem i towarzystwo bliskich. Czy tegoroczne święta będą przypominać te, które znaliśmy do tej pory?
Aleksandra Jaworska
listopad 26, 2020

Rząd przyjął właśnie rozporządzenie w sprawie liczby osób na Wigilii. Dotyczy ono ludzi, którzy mogą jednocześnie przebywać w mieszkaniu lub domu. Z iloma bliskimi spotkamy się przy świątecznym stole? Limity Rok 2020 biegnie wraz z pandemią COVID-19 i coraz to nowszymi obostrzeniami, ogłaszanymi cyklicznie przez rządzących. Tym razem ograniczenia dotyczyć będą limitu osób na Wigilii. Do tej pory święta kojarzyły się nam ze spotkaniem z najbliższą rodziną przy wigilijnym stole. Jak będzie tym razem? Rząd przyjął właśnie rozporządzenie ograniczające liczbę osób, które mogą jednocześnie przebywać w mieszkaniu. Na wigilię w domu będzie można zaprosić maksymalnie 5 osób. Wśród osób zgromadzonych przy wigilijnym stole powinna się znaleźć najbliższa rodzina.  Do końca grudnia Sytuacja ograniczenia liczby osób nie dotyczy tylko Wigilii. Do dnia 27 grudnia 2020 roku zakazano organizowania zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju, z wyłączeniem spotkań do 5 osób. Rozporządzenie dotyczy spotkań, które odbywają się w lokalu lub budynku wskazanym jako adres miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, która organizuje dane spotkanie imprezę lub imprezę. Do limitu osób nie wlicza się osoby organizującej daną okoliczność. Zakazana liczba nie obejmuje również osób wspólnie z nią zamieszkujących lub gospodarujących. Z rozporządzenia jasno wynika, by na Wigilii było jak najmniej osób, które nie mieszkają ze sobą. Rząd argumentuje decyzję tezą, iż takie rozwiązanie jest najbezpieczniejsze dla zdrowia. Nie dotyczy Zakazem nie zostały objęte spotkania służbowe, ale także np. egzaminy na biegłych rewidentów, egzaminy na prawo jazdy,...

Przeczytaj
Wigilijne ograniczenia
Diabetes/wikipedia commons
Newsy Wigilijne spotkanie maksymalnie do 5 osób? Są rządowe wytyczne na święta Bożego Narodzenia
Po ostatnich zapowiedziach rządu, spełnią się nasze najczarniejsze przewidywania dotyczące świąt Bożego Narodzenia. Będą ograniczenia w liczebności świątecznych spotkań.
Hubert Rój
listopad 24, 2020

Wygląda na to, że kolejne święta w 2020 roku nie odbędą się tak jak dawniej. Po „odwołanych” świętach wielkanocnych w kwietniu i zakazach odwiedzania cmentarzy 1 listopada, teraz dowiadujemy się o możliwych utrudnieniach we wspólnym przeżywaniu Bożego Narodzenia. Pandemia a wigilia Powodem tych prawdopodobnych restrykcji jest oczywiście koronawirus. A ściślej rzecz ujmując pandemia koronawirusa, która sieje spustoszenie w polskiej służbie zdrowia od początku jesiennej, drugiej fali. Sobotnia konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli rządu nie pozostawia złudzeń. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski apelowali do Polaków o zachowanie odpowiedzialności zwłaszcza w nadchodzącym okresie świątecznym. Etapy normalizacji O co chodzi? Rząd chciałby, by Polacy ograniczyli poruszanie się w trakcie tak zwanego „etapu odpowiedzialności”. W ten sposób premier określił okres od od 28 listopada do 27 grudnia. Jeżeli transmisja wirusa zostanie ograniczona, Polska przejdzie w „etap stabilizacji”. Jeżeli zakażeń będzie mniej, stopniowo luzowane będą nałożone ostatnio restrykcje. Wróćmy do „etapu odpowiedzialności”. To właśnie w założeniach tego planu widnieje zapis o ograniczeniu spotkań domowych do 5 osób. Limit ten nie będzie dotyczył osób wspólnie zamieszkujących. Według słów Mateusza Morawieckiego, powinniśmy spędzić je w gronie małych rodzin albo osób z którymi mieszkamy. Przy stole i w kościele Oznacza to jedno – możemy zapomnieć o dużych rodzinnych zjazdach – nasze święta, podobnie jak w kwietniu będą musiały ograniczyć się do grona najbliższych domowników. Jeszcze nie wiadomo, jak w praktyce będą wyglądały próby ograniczenia mobilności Polaków....

Przeczytaj
Krzysztof Jackowski
Wikipedia
Gwiazdy Niedługo będziemy szykować dania na Wigilię. Krzysztof Jackowski zdradził, co się wydarzy w święta. Nie ma dla Polaków dobrych wiadomości
Jasnowidz z Człuchowa, Krzysztof Jackowski, ujawnił jak będą wyglądać tegoroczne Święta Bożego Narodzenia. Ten scenariusz niestety nie napawa optymizmem.
Weronika Kępa
listopad 11, 2020

Rok 2020 nie tylko w Polsce, ale również na świecie, obfitował w niepokojące informacje i tragiczne wydarzenia. Nie brakowało konfliktów na tle politycznym, rasowym i religijnym . W wyniku ogromnych pożarów niejednokrotnie ucierpiała Matka Natura. Jakby tego było mało świat ogarnęła niebezpieczna pandemia. Pierwsza fala koronawirusa przyniosła nam między innymi samotnie spędzone Święta Wielkanocne. Zamiast faszerować jajka wielu z nas chorowało, bało się o życie, martwiło o przyszłość. Te radosne dotąd dni, jak nigdy wypełnił smutek, żal, złość i łzy. Czy nadchodzące Święta Bożego Narodzenia będą wyglądać podobnie? Początek listopada to czas, w którym zazwyczaj zaczynamy powoli myśleć o zbliżającej się Wigilii. Przygotowujemy ciasto na pierniki, kompletujemy świąteczne dekoracje, zastanawiamy się nad prezentami. Mężowie zazwyczaj zaczynają przewracać oczami, kiedy słyszą, że czekają ich kolejne zakupy spożywcze, bo przecież nie mamy w domu lukru ! I mimo że często narzekamy na ten przedświąteczny wszechobecny chaos, to bez niego życie byłoby smutne. Krzysztof Jackowski radzi jednak ostudzić entuzjazm i wstrzymać się z wybieraniem dorodnego karpia. Grudzień może nas bowiem jeszcze zaskoczyć i to niestety negatywnie… - Będą to święta dziwne i inne.  W ostatnich tygodniach jasnowidz przewidział, że w kraju zaczną panować nowe restrykcje, coś stanie się z Jarosławem Kaczyńskim, a na polskie ulice wkroczą niemieckie wojska. Wszystko to ma się wydarzyć jeszcze przed Wigilią. - Mam wrażenie, że w Polsce będzie duży strach. Jeżeli się coś, nie daj Boże, zaczęłoby dziać w Europie, czy na Bliskim Wschodzie, to dziwnym trafem, ale mam wrażenie, że bardzo niefortunnie Polska, Czesi i Słowacja, (…) mogą być wykorzystane do czegoś, co przez inne państwa może być uznane,...

Przeczytaj