Pokazał na TikToku, jak powstaje jeden z sosów w KFC. Uwaga – można zwymiotować
cheddar4.7/TikTok
Newsy

Pokazał na TikToku, jak powstaje jeden z sosów w KFC. Uwaga – można zwymiotować!

Miłośnicy sosu pieczeniowego z KFC, po tym filmiku zdecydowanie stracili na niego ochotę. Zobaczcie, jak się go przyrządza.

Sieci restauracji serwujących dania typu fast-food, takie jak McDonald’s i KFC, nie słyną ze zbyt zdrowego jedzenia. Każdy wie, że serwowane tam potrawy nie należą do wymyślnych i na pewno nie są zdrowe! Niedawno pisaliśmy choćby o tym, ile kalorii znajduje się w lubianych przez wiele osób sosach z McDonald’s oraz jakie jest najbardziej kaloryczne danie w tej restauracji. Kto jest na ścisłej diecie, ten zdecydowanie nie powinien się tam stołować!

Z kolei, sieć KFC mimo, że też serwuje panierowane mięso smażone w głębokim tłuszczu, to stara się reklamować swoje jedzenie jako bardziej „naturalne” niż to w McDonald’s i innych podobnych restauracjach. Jednak udostępniony przez pracownika KFC filmik pokazujący jak powstaje jeden z bardziej znanych sosów dodawanych do jedzenia w tej restauracji może sprawić, że już więcej nie będziecie chcieli tam zjeść!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak powstaje sos pieczeniowy z KFC?

Jednym z bardziej popularnych sosów w KFC, jest sos pieczeniowy. Pewnie niewiele z zamawiających go osób zastanawiało się wcześniej, jak ten sos w ogóle powstaje. Pracownik sieci KFC z Wielkiej Brytanii udostępnił na swoim profilu na TikToku filmik, na którym pokazuje cały proces przygotowywania sosu. Nie wygląda to zbyt zachęcająco!

@cheddar4.7

KFC GRAVY ##kfc ##foryoupage ##foryou ##for ##gravy ##food ##work ##fast ##mcdonalds ##firedsoon ##tasty ##uk ##usa ##asia

♬ The Chicken Wing Beat - Ricky Desktop

Najpierw do pojemnika zrzucane są resztki ze smażonych kurczaków. To głównie spalona i tłusta panierka. Zalewa się ją wodą i zamknięty pojemnik odstawia na około 6 godzin. Po tym czasie sos jest podgrzewany, mieszany i dodaje się do niego różne przyprawy, które nadają mu jego charakterystyczny smak. Na końcu sos nie wygląda już tak źle, choć sam proces jego przygotowywania, zdecydowanie nie zachęca do konsumpcji.

Zobacz także
Do Polski trafia towar gorszej jakości – różni się smakiem i składem. Szokujące wyniki badań

Do Polski trafia towar gorszej jakości – różni się smakiem i składem. Szokujące wyniki badań

Macie w lodówce takie parówki? Koniecznie zwróćcie je do sklepu lub wyrzućcie! Są skażone

Macie w lodówce takie parówki? Koniecznie zwróćcie je do sklepu lub wyrzućcie! Są skażone

Reakcje na filmik pracownika KFC

Użytkownicy TikToka, którzy obejrzeli filmik byli w szoku. Pod materiałem można przeczytać komentarze pełne niedowierzania, a nawet obrzydzenia:

Dzięki Bogu jestem wegetarianką.

Żałuję, że to obejrzałem.

Nigdy więcej.

Niektórzy jednak bronią KFC pisząc, że właśnie w ten sposób przyrządza się sos pieczeniowy, nawet w dużo lepszych restauracjach. Czujecie się przekonani?

 

Czytaj także:

Pracownicy sanepidu złapaliby się za głowę. Takie bułki sprzedaje się w "rosyjskim McDonaldzie"
AdobeStock
Newsy
Pracownicy sanepidu złapaliby się za głowę. Takie bułki sprzedaje się w „rosyjskim McDonaldzie"
Nowa rosyjska sieć fast foodów „Wkusno i toczka” była reklamowana jako lepsza alternatywa dla McDonald’s, jednak na razie wzbudza same kontrowersje.

Informacja o wycofaniu się koncernu McDonald’s z Rosji z powodu działań wojennych w Ukrainie była prawdziwą tragedią dla Rosjan. W Moskwie ustawiały się ogromne kolejki przed restauracjami sieci tuż przed jej zamknięciem - zarówno na chodnikach, jak i na ulicach, gdzie kierowcy godzinami stali w korkach, by zamówić ulubione kanapki w punkcie drive-thru. Jeden mężczyzna nawet przykuł się do drzwi restauracji w ramach protestu. Jednak po krótkim czasie rosyjski biznesmen wykupił lokale, które wcześniej należały do McDonald’s i stworzył nową sieć „Wkusno i toczka”. Nie minęło wiele czasu, a nowe restauracje już mają nowe problemy. „Wkusno i toczka”. Miała być najwyższa jakość, wyszedł klops Otwarciu „Wkusno i toczka” w Rosji towarzyszyły zapewnienia o tym, że oto nadchodzi rosyjska jakość i jedzenie w tych restauracjach będzie jeszcze lepsze, niż w McDonald’s. Słowem - nikt w Rosji McDonald’s nie potrzebuje, a smażone przez nich kotlety do hamburgerów będą znacznie smaczniejsze. Niestety, te zapewnienia okazały się mocno odbiegać od rzeczywistości. Nie trzeba było długo czekać, by w sieci pojawiły się zdjęcia zrobione przez pierwszych klientów „Wkusno i toczka”. Jeszcze kilka tygodni temu nie było widać nic niepokojącego - jedyne, co rzucało się w oczy, to usunięte logotypy McDonald’s oraz sosy z zamazanym z pomocą markera logo. Teraz światło dzienne ujrzały kanapki wątpliwej jakości serwowane w rosyjskiej sieci fast-food. McDonald’s pulls out of Russia, this is what Russia gets. The Russian burger chain that moved into the former McDonald’s locations is serving this. Moscow citizens are posting photos of moldy burgers and insect legs in the food. pic.twitter.com/FcViFws7J4 — Mike Sington (@MikeSington) July 5, 2022 Kanapki z pleśnią i frytki z...

W Rosji zabraknie frytek? Kolejne problemy w „rosyjskim McDonaldzie"
Wikipedia Commons
Newsy
W Rosji zabraknie frytek? Kolejne problemy w „rosyjskim McDonaldzie"
„Wkusno i toczka”, nowa sieć fast-food w Rosji wciąż zmaga się z trudnościami. Najpierw pleśń na bułkach, a teraz poważne braki zaopatrzeniowe z ziemniakami.

Gdy sieć McDonald’s ogłosiła wycofanie się z Rosji z powodu konfliktu tego państwa z Ukrainą, spotkało się to z ogromnym niezadowoleniem rosyjskiego społeczeństwa. Ludzi ustawiali się w ogromnych kolejkach, by po raz ostatni zjeść ulubionego hamburgera, a niektórzy byli tak zdesperowani, że przykuwali się nawet do drzwi swojej ulubionej restauracji. Ale dramat Rosjan nie trwał długo - w końcu biznesmen Aleksandr Goworow kupił od McDonald’s 850 restauracji tej sieci, które znajdują się na terytorium Rosji, i stworzył tam własną sieć o bardziej swojskiej nazwie „Wkusno i toczka”, czyli „Smacznie i kropka”. Jednak wiele wskazuje na to, że nowe restauracje nie powtórzą sukcesu McDonald’s. Co więcej, trudno im jest utrzymać nawet ten sam poziom. Do szeregu problemów, z jakimi boryka się sieć Wkusno i toczka doszły braki zaopatrzeniowe.  W Rosji zabrakło ziemniaków Trudno uwierzyć w to, że pierwszym produktem, jakiego zabrakło w nowych restauracjach w Rosji są… frytki: – Jest to związane z tym, że 2021 r. w Rosji był nieurodzajny, jeśli chodzi o odmiany ziemniaka wykorzystywane do produkcji frytek (...). Oprócz tego niemożliwy stał się import z rynków, które mogłyby być czasowymi dostawcami ziemniaka dla przedsiębiorstw w Rosji – brzmi komunikat wydany przez sieć Wkusno i toczka, opublikowany na portalu RBK.  Wygląda na to, że w Rosji najzwyczajniej w świecie zabrakło ziemniaków, a brak możliwości importu tego produktu z innych krajów tylko pogarsza sytuację.   Wakacje bez frytek w Rosji  Niemożliwy jest nie tylko import ziemniaków, ale także samych frytek. Największy producent tego przysmaku na świecie, firma McCain ogłosiła, że nie będzie budować swojej fabryki w Rosji i wstrzymuje sprzedaż swoich produktów do tego kraju. ...

Oto najmniej kaloryczne produkty w McDonalds. Możecie zjeść je nawet na diecie
Adobe Stock
Newsy
To danie z McDonald’s ma najwięcej kalorii. Prawdziwa bomba kaloryczna
Wszyscy wiedzą, że McDonald’s nie jest zdrową propozycją na obiad… Wiecie jednak ile kalorii naprawdę tam spożywacie?

Cała działalność sieci McDonald’s opiera się na daniach typu fast food, które przyrządzane są błyskawicznie poprzez smażenie w głębokim tłuszczu. Jednak firmie wielokrotnie zarzucano także wzbogacanie żywności szkodliwymi dla zdrowia „ulepszaczami” i dużą ilością uzależniającego cukru oraz nadmiarem soli. Teoretycznie, sieć ma także w swojej ofercie sałatki czy dania z grillowanym mięsem, jednak tłuste sosy czy dodatki często sprawiają, że posiłki te wcale nie są o wiele zdrowsze od tradycyjnych. Ale czy wiecie, które z dań dostępnych ma najwięcej kalorii? Najbardziej tuczące danie w McDonaldzie Okazuje się, że najbardziej kalorycznym daniem z klasycznej oferty sieci fast food jest p odwójny WieśMac, który ma w sobie aż 934 kalorie, 65 g tłuszczu i zaledwie… 2,7 g błonnika . Dużą kaloryczność ma tu sam kotlet, ponieważ tradycyjna, pojedyncza porcja ma w sobie już znacznie mniej, bo 581 kalorii. Najbardziej kalorycznym daniem z oferty specjalnej jest z kolei Maestro Grilled Cheese, który ma w sobie 776 kalorii i 44 gramy tłuszczu. W ofercie śniadaniowej najmniej zdrowym wyborem będą podwójna Kajzerka Wieprzowa DeLuxe (654 kalorii) oraz podwójna Kajzerka Wieprzowa DeLuxe Wieloziarnista (651 kalorii). Pomimo pozornej „zdrowszej” wersji burgera z bułkami wieloziarnistymi, które mogą brzmieć jako bardziej odpowiednie dla osób na diecie bądź dbających o zdrowsze dania, produkty te wcale nie są mniej kaloryczne czy korzystniejsze dla zdrowia.  Różnica jest jednak w ilości błonnika, który wspomaga trawienie: w wersjach wielozbożowych jest go ponad 8 g, kiedy w standardowych znajdziecie go jedynie ok. 2 g. Inne kaloryczne produkty w McDonald's McNuggets (20 sztuk) – 893 kalorie McWrap Bekon DeLuxe Chrupiący Kurczak – 701...

Polski McDonald's wprowadza burgera, jakiego jeszcze nie było! Kupicie?
AdobeStock
Newsy
Sztuczne mięso w burgerach z polskich McDonald'sów. Co na to klienci?
Był już burger rybny, warzywny, a teraz czas na kanapkę z… oszukanym mięsem? Sprawdźcie szczegóły.

Sieć McDonald’s często jako pierwsza stosowała różne rozwiązania, które później stawały się powszechne w innych restauracjach typu fast-food. Nie inaczej jest tym razem – w McDonald’s pojawią się hamburgery z… sztucznym mięsem! Kupicie? Burgery ze sztucznego mięsa w McDonald’s Już w zeszłym roku przedstawiciele sieci McDonald’s poinformowali oficjalnie, że w restauracjach będzie podawany specjalny hamburger, w którym znajdzie się kotlet ze sztucznego mięsa. Zanim jednak to nastąpiło, do oferty wprowadzono Veggie Burgera, czyli kanapkę z kotletem warzywnym. Na oficjalnej stronie McDonald’s opis tego hamburgera brzmi: Zupełna nowość, na którą czekało wiele osób. To pyszny i soczysty burger z kotletem warzywnym (z całymi kawałkami warzyw w środku, m.in. marchewki, groszku czy brokułów), plastrem sera topionego cheddar, dwoma plastrami świeżego pomidora, sałatą i kremowym sosem kanapkowym. A to wszystko w miękkiej i dobrze wypieczonej bułce obsypanej ziarnami sezamu. Pyszna odmiana, nie tylko dla wegetarian! Kolejną nowością będzie wspomniany burger ze sztucznego mięsa. Ma być bardzo podobny w smaku do wołowiny, choć będzie produkowany… z grochu. Prezes McDonald’s Polska Adam Pieńkowski zapowiada, że wprowadzanie nowatorskich burgerów do oferty ma charakter testowy – dopiero po jakimś czasie okaże się, czy burger warzywny i ten ze sztucznego mięsa na stałe trafią do oferty McDonald’s: W ciągu najbliższych miesięcy będziemy w Polsce testować tego typu rozwiązania i zobaczymy, jaki potencjał - biznesowy i smakowy - stoi za alternatywą dla wołowiny McDonald’s i ekologia Sieć coraz mocniej stawia na ekologiczne rozwiązania. Już od dłuższego czasu w restauracjach McDonald’s nie znajdziecie plastikowych słomek i...