Trzymacie to jedzenie poza lodówką? Uważajcie – ta bakteria zabija człowieka w ciągu 5 dni
Flickr
Newsy

Trzymacie to jedzenie poza lodówką? Uważajcie – ta bakteria zabija człowieka w ciągu 5 dni

Pozostawienie tych dwóch dań poza lodówką na dłuższy czas może poskutkować tragicznymi konsekwencjami. W tych gotowanych daniach rozwijają się niezwykle groźne dla człowieka bakterie.

Jeśli przyjdzie wam do głowy zjedzenie z oszczędności starego makaronu, szybko może okazać się, że czasami bardziej opłacalne będzie wyrzucenie danej potrawy do kosza. Nie od dziś wiadomo przecież, że na zdrowiu lepiej nie oszczędzać.

Zjedzenie kilkudniowego makaronu lub ryżu może być niezwykle niebezpieczne dla zdrowia. To wszystko przez bakterię Baillus cereus – laseczkę woskową z gatunku bakterii gram-dodatnich.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego nie jeść jedzenia przechowywanego poza lodówką?

Tego rodzaju bakterie występują w glebie, jelitach zwierząt, ale także w różnego rodzaju posiłkach i żywności. Spożycie jedzenia, w którym zawarta jest bakteria Basillus cereus może doprowadzić do silnego zatrucia pokarmowego, a w konsekwencji nawet do śmierci!

Tego typu szczepy bakterii mogą namnażać się w posiłkach po ugotowaniu w momencie, gdy nie będą one przechowywane we właściwy sposób. Co to oznacza? Wystarczy ledwie kilka godzin, by ostudzony makaron stał się siedliskiem bakterii Basillus cereus.

Zobacz także
Kupiła truskawki i po umyciu przeżyła prawdziwy szok. Ohyda?

Kupiła truskawki i po umyciu przeżyła prawdziwy szok. Ohyda?

Kupili sałatę w Aldi. W domu znaleźli w niej coś bardzo niebezpiecznego. Musieli wezwać pomoc

Kupili sałatę w Aldi. W domu znaleźli w niej coś bardzo niebezpiecznego. Musieli wezwać pomoc

Lepiej więc kontrolować to, co dzieje się z resztkami naszego obiadu po wstaniu od stołu. Warto poczekać na wystygnięcie makaronu, ryżu czy innego dania podobnego rodzaju i niezwłocznie włożyć je w odpowiedni sposób do lodówki.

Śmiertelne przypadki zatrucia bakterami Basillus cereus

Powszechnie znane i potwierdzone są przypadki śmiertelnego zatrucia bakteriami Basillus cereus. Do najgłośniejszych należy zatrucie czterodniową sałatką makaronową pięciorga dzieci w 2005 roku. Najmłodsze z gromadki nie przetrwało silnego zatrucia pokarmowego i zmarło.

Podobny przypadek miał miejsce kilka lat później w Belgii. W 2011 roku pewien student postanowił zjeść 5-dniowy makaron, który przez cały ten okres pozostawał poza lodówką. Na efekty nie trzeba  było długo czekać.

Wystarczyła doba, by student zaczął odczuwać dokuczliwe skutki zatrucia pokarmowego. Ostre bóle brzucha, silne nudności i obfite wymioty. Po kilkunastu godzinach męczarni chłopak zmarł.

Dlaczego ugotowany ryż i makaron lepiej przechowywać w lodówce?

W naszych poprzednich artykułach pisaliśmy już o tym, jak groźne może być przetrzymanie niektórych dań poza lodówką przez dłuższy czas. Tutaj przeczytacie o tym, jak długo można przechowywać ugotowany makaron. 

Z kolei w innym naszym artykule opisywaliśmy dokładniej, to co może stać się z ryżem, po pozostawieniu go poza lodówką na następny dzień. Przeczytajcie ten krótki tekst dla własnego bezpieczeństwa! 

Czytaj także:

Gotowany makaron
Adobe Stock
Newsy
Jedzenie „wczorajszego” ryżu i makaronu jest śmiertelnie niebezpieczne. Rozwija się na nim coś bardzo groźnego dla zdrowia    
Marnotrawstwo jedzenia to jedna z plag XXI wieku. Czasami jednak lepiej dwa razy zastanowić się przed zjedzeniem resztek z wczorajszego obiadu...

Zdarza się, że po ugotowaniu ryżu na gołąbki, zostanie wam go nieco za dużo. Podobnie jest z makaronem. Z rozpędu gotujecie całą paczkę, a potem okazuje się, że została wam połowa nitek do rosołu. Co zwykle robicie w takich sytuacjach? Naturalnym ludzkim odruchem jest oczywiście schowanie jedzenia w bezpieczne miejsce, czyli na przykład do lodówki. Po upływie kilku, może kilkunastu godzin, a nawet kilku dni dojrzewa w was decyzja, że pozostały makaron czy ryż trzeba w końcu zjeść. Groźne bakterie we „wczorajszym" makaronie Jest to oczywiście bardzo słuszna koncepcja, ale okazuje się, że nie do końca zdrowa i korzystna dla waszych organizmów. Dlaczego? Ponieważ w makaronie, ryżu, a także w innych produktach na bazie zbóż, które pozostawiliście w temperaturze pokojowej, zachodzą nieodwracalne zmiany. Wystarczy zaledwie kilka godzin poza lodówką, by we wspomnianych przez nas produktach zaczęły się rozwijać bakterie B.cereus. Te mikroskopijne organizmy jednokomórkowe, w swojej istocie są dość podobne do bakterii wąglika. I także są czynnikiem wywołującym choroby. Dzieje się tak w ściśle określonych warunkach. Zwykle spożycie pokarmu zawierającego bakterie B.cereus kończy się zatruciem. Mogą powodować nie tylko zatrucie Takie skutki często mylone są z objawami typowego zatrucia pokarmowego. Nudności, biegunka, wymioty – takie mogą być skutki zjedzenia pokarmu zbożowego, który zbyt długo „leżakował” poza lodówką. Szczególnie ostrożne wobec bakterii B.cereus, a więc także wobec jedzenia „wczorajszego” makaronu i ryżu, powinny być osoby o obniżonej odporności. Do tego grona zaliczają się także osoby starsze, małe dzieci, a także kobiety w ciąży. To właśnie one powinny zachować szczególną ostrożność przy jedzeniu i...

Jak długo można przechowywać ugotowany makaron? Po takim czasie nadaje się tylko do wyrzucenia
Adobe Stock
Newsy
Jak długo można przechowywać ugotowany makaron? Po pewnym czasie będzie niebezpieczny dla zdrowia
Spożycie nieświeżego makaronu może przyprawić was o problemy żołądkowe. Podpowiemy wam, jak długo można trzymać ugotowany makaron w lodówce.

Szary, nieapetyczny wygląd wysuszonego, kilkudniowego makaronu skutecznie odstrasza przed jego spożyciem. Skąd jednak dokładnie wiadomo, że danie makaronowe nie nadaje się już do spożycia? Znamy szacunkowe i przybliżone dane na temat tego, jak długo można przechowywać ugotowany makaron. Jak długo można przechowywać ugotowany makaron? Zanim przystąpicie do zapoznania się z naszymi wytycznymi, pierwszą rzeczą przed odgrzaniem starego makaronu, będzie szybka i prosta kontrola jakości. Jeśli makaron wygląda nieładnie i nieapetycznie, a dodatkowo zaczyna pachnieć niezbyt zachęcająco, to pierwszy znak, że z daniem coś jest nie tak. Jeżeli jednak nadal macie wątpliwości co do tego, czy odgrzać obiad sprzed kilku dni, czy szukać składników na coś świeżego, rzućcie okiem na tę listę. Oto szacunkowa długość przechowywania różnych makaronów w lodówce: Ugotowany, domowej roboty makaron z mąki pszennej: 4-5 dni Świeży makaron  kupiony w sklepie po otwarciu opakowania (nieugotowany półprodukt dostępny w sklepowych lodówkach): 1-3 dni Ugotowany makaron pszenny: 3-5 dni Ugotowany makaron z soczewicy, fasoli lub grochu: 3-5 dni Ugotowany makaron bezglutenowy: 3-5 dni Ugotowane tortellini lub inne nadziewane kluseczki: 3-4 dni Lasagne, bologhnese, carbonara i inne makarony ugotowane i wymieszane z sosem:  ok. 2-3 dni Biorąc pod uwagę te szacunkowe dane, pamiętajcie także o tym, że większość z makaronowych dań na pewno nie nada się do spożycia po przekroczeniu jednego tygodnia w lodówce od dnia ugotowania. Jak długo można przechowywać gotowy makaron poza lodówką? Co z makaronami, które „leżakowały” poza lodówką przez dłuższy czas? Niestety zjedzenie gotowego dania, które pozostawało nawet dobę w temperaturze...

niezdrowe jedzenie skutki
Flickre
Newsy
Przez 5 dni odgrzewał sobie ten sam posiłek i polewał go keczupem. Kilka godzin później zmarł
Czy niezdrowe jedzenie może zabić? Niestety, przekonał się o tym młody mieszkaniec Belgii...

Określenia „studencka dieta” używa się do opisywania mało skomplikowanych, szybkich w przygotowaniu i niezbyt zdrowych dań. Wzięło się to oczywiście od pomysłów na dania wymyślane przez młodych ludzi, którzy mają bardzo małe albo w ogóle zerowe doświadczenie w gotowaniu. Wyprowadzka z domu, zarządzanie własnym budżetem, nauka i do tego gotowanie – dla niektórych to za wiele! Dlatego część studentów chętnie sięga po gotowe dania, które można kupić w supermarkecie, albo przyrządzają sobie samodzielnie niezbyt wyrafinowane, ale łatwe do zrobienia potrawy. Na pewno każdy student przynajmniej raz jadł jajecznicę z ryżem, makaron z serem czy kanapki z opiekacza! Może nie jest to kuchnia najwyższej klasy, ale nikt na nią nie narzeka. Dania są tanie, szybkie i łatwe. Oraz sycące! Dramatyczna śmierć Jednak studencka kuchnia bywa niezdrowa, a czasami wręcz zabójcza. Przekonał się o tym niestety pewien młody człowiek z Belgii. Mężczyzna pewnego dnia po powrocie do domu postanowił sobie odgrzać talerz makaronu z keczupem. Danie stało w lodówce już piąty dzień, ale nic nie wskazywało na to, by zaczęło się psuć. Jednak już po pół godzinie od zjedzenia makaronu dwudziestolatek bardzo źle się poczuł. Po tym, jak dostał bardzo silnych wymiotów i biegunki, wyczerpany położył się do łóżka i postanowił przespać zatrucie. Jednak 11 godzin później rodzice znaleźli go martwego w łóżku. Co było przyczyną śmierci? Przyczyna zgonu Sekcja zwłok młodego Belga wykazała, że przyczyną śmierci była ostra niewydolność wątroby. Spowodowana była ona ciężkim zatruciem pokarmowym, za które odpowiedzialne były bakterie laseczki woskowej (łac. „Bacillus cereus”). Bakterie te wywołują typowe objawy zatrucia pokarmowego, które może mieć...

Po czym poznać, że makaron jest zepsuty?
Adobe Stock
Newsy
Po czym poznać, że makaron się zepsuł? Jeśli tak wygląda to pod żadnym pozorem go nie jedzcie
Ugotowany, umieszczony w lodówce makaron zachowuje świeżość przez mniej niż 1 tydzień. Jeśli w tym czasie jego wygląd się zmienił pod żadnym pozorem nie spożywajcie tego produktu.

Ugotowany makaron to jeden z tych produktów spożywczych, które bardzo szybko się psują. W końcu zawiera on mnóstwo wilgoci, która sprzyja rozwojowi pleśni oraz rozmaitych bakterii. Umieszczony w lodówce wytrzyma zaledwie kilka dni. Jak długo można przechowywać ugotowany makaron? Wszystko zależy od rodzaju makaronu i składników, z których został wykonany. Najkrócej wytrzyma świeży makaron pszenny ze sklepu. Jego termin przydatności do spożycia wynosi tylko 1-3 dni. Od 3 do 5 dni możecie z kolei przechowywać gotowany makaron pszenny, makaron na bazie soczewicy, fasoli lub grochu, makaron bezglutenowy oraz nadziewany. Najbardziej wytrzymały okazuje się świeży, domowy makaron pszenny (4-5 dni) oraz wszelkie makarony z sosem (5 dni). Jak poznać, że makaron jest zepsuty? Zepsuty makaron poznacie między innymi po jego zapachu, ale również wyglądzie. Niezdatny do spożycia produkt stanie się lepki, obślizgły, wręcz śluzowaty. Może mieć także zmienioną barwę. Jeśli widzicie, że w pewnych miejscach jest szarawy lub białawy, pod żadnym pozorem go nie jedzcie. Przepis na domowy makaron Skoro już wiecie, jak rozpoznać zepsuty makaron śmiało możecie zacząć jego przyrządzanie. Zróbcie tylko tyle, ile w danym momencie potrzebujecie, a jeśli coś zostanie, nie trzymajcie w lodówce dłużej niż 5 dni. Będziecie potrzebować: 500 gramów mąki pszennej 5 jajek 1 łyżeczki soli Przygotowanie: W misce umieśćcie mąkę i sól. Całość dokładnie wymieszajcie. W kolejnej miseczce rozkłóćcie jajka. Tak przygotowane połączcie z mąką i lekko wymieszajcie, używając do tego na przykład widelca. Stolnicę oprószcie mąką i wyłóżcie na nią masę makaronową. Całość dokładnie zagniećcie, aż do powstania jednolitej...