AdobeStock
Newsy

Pod żadnym pozorem nie kupujcie tego miodu. Wcale nie jest zdrowy jak twierdzą sprzedawcy

Istnieje wiele rodzajów miodu, ale nie wszystkie z nich są zdrowe. Tego miodu lepiej się wystrzegajcie. Wcale nie jest zdrowy, jak próbują nam wmówić sprzedawcy.

O zaletach spożywania miodu nie trzeba nikogo przekonywać. Poza swoim wspaniałym, słodkim smakiem, miód zawiera szereg ważnych przeciwutleniaczy, w tym związki fenolowe, takie jak flawonoidy, które chronią nasz organizm przed różnymi chorobami.

Ten pszczeli produkt znany jest również ze swoich właściwości obniżających ciśnienie krwi, poziom złego cholesterolu oraz oczywiście jako naturalny i bezpieczny środek przeciwkaszlowy. Nie wszystkie rodzaje miodu są jednak dla nas zdrowe. Czy słyszeliście kiedyś o miodzie nawłociowym?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego nie warto kupować miodu nawłociowego?

Być może zetknęliście się kiedyś z miodem nawłociowym. Jest on powszechnie reklamowany jako doskonały środek na choroby nerek, płuc i jamy ustnej. Ale w rzeczywistości to nieprawda, ponieważ nie ma żadnych badań naukowych, które miałyby potwierdzać tę tezę.

Wiemy za to, że nawłoć to roślina inwazyjna, która szkodzi bioróżnorodności. Wytwarzany na jej bazie miód wcale nie jest zdrowy – szkodzi nie tylko środowisku, ale również pszczołom.

Zobacz także
Dodajcie to do miodu, a efekt totalnie was zaskoczy. Pomaga na kilkanaście dolegliwości

Dodajcie to do miodu, a efekt totalnie was zaskoczy. Pomaga na kilkanaście dolegliwości

Nigdy nie wylewajcie wody po ryżu. Dodajcie do niej łyżkę miodu, a efekt totalnie was zaskoczy

Nigdy nie wylewajcie wody po ryżu. Dodajcie do niej łyżkę miodu, a efekt totalnie was zaskoczy

Pixabay

Jak wygląda nawłoć?

Nawłoć, nazywana również mimozą, to roślina z rodziny astrowatych, do której należy około 100 różnych gatunków. Jej cechą szczególną jest charakterystyczny, żółty kwiatostan. Nawłoć została sprowadzona do naszego kraju jako roślina ozdobna. Niestety, znana jest ona z tego ze szybko się zadamawia i zagraża rodzimej roślinności.

Gatunkiem typowym jest Solidago virgaurea L. Roślina ta błyskawicznie rozprzestrzeniła się na całym terenie Polski. Jej cechą charakterystyczną jest to, że rośnie bardzo gęsto, co w znaczny sposób wpływa na spadek bioróżnorodności roślin rodzimych. Warto zaznaczyć, że tam, gdzie rośnie nawłoć, rzadko spotkamy inne rośliny, co z kolei ma bardzo niekorzystny wpływ na lokalną faunę.

Ponadto, na terenach, na których rośnie nawłoć, występuje mniej gatunków zwierząt, a zwłaszcza zapylaczy, czyli dzikich pszczół oraz bzygów, które mają kluczowe znaczenie dla rozwoju rolnictwa i sadownictwa.

Źródło: voxfm.pl

miod
unsplash.com/@arwinneil
Newsy
Kupiliście słoik miodu, ale coś z nim nie tak? Sprawdźcie, czy nie jest podrobiony
Zakup miodu to nie jest tak prosta sprawa, jak mogłoby się wydawać. Uważajcie, by nie popełnić tych kilku błędów.

Miód sztuczny to wynalazek z okresu I wojny światowej, kiedy to niedobory wymusiły podawanie żołnierzom namiastki wykonanej z przetworzonych cukrów. Taki „miód” przetrwał na rynku do dziś. Pół biedy, gdy zakupujemy go z pełną premedytacją za odpowiednią kwotę. Gorzej, gdy płacimy fortunę za słoik miodu, który dopiero w dom okazuje się tym sztucznym! Miodowi oszuści Mamy złą wiadomość dla osób oszczędnych. Zakup miodu sztucznego wiążę się z tym, że nie skorzystamy z leczniczych, zapachowych, a przede wszystkim smakowych walorów produktu pracy pszczół. „Miód” sztucznie otrzymany z rozkładu cukrów różnego pochodzenia to nie jedyna miodowa pułapka. Niestety częstą praktyką jest także podawanie pszczołom cukru i tzw. inwertów pszczelarskich, które skracają pracę owadów, ale psują smak otrzymywanego miodu. Jest to najczęstsza praktyka „psucia” miodu. Oprócz niej stosuje się niestety takie praktyki jak podgrzewanie miodu i rozpuszczanie go, by ukryć dodane uprzednio „cukrowe wkładki”. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że podgrzanie miodu to utrata jego zdrowotnych właściwości. Jak wykryć "podejrzanego"? Pierwszą rzeczą na którą warto zwrócić uwagę podczas kupowania miodu to etykieta. Powinna jasno wskazywać skąd dany miód pochodzi, jaki jest jego rodzaj itd. Unikajmy miodów oznaczonych jako te spoza Unii Europejskiej albo z domieszką miodów spoza UE. Tego rodzaju produkty zwykle pochodzą z Chin i są najgorszej jakości. To właśnie w nich stosuje się wspomniane praktyki „dosładzania” miodów. Nie warto także ufać do końca tanim mieszankom miodów. Jak to zwykle bywa, często najłatwiejszym wyznacznikiem jakości...

aloes miod
Adobe Stock
Newsy
Prawdopodobnie masz tę roślinę w doniczce. Miód z jej dodatkiem niesamowicie poprawia odporność
Domowe sposoby na różnego rodzaju dolegliwości to gwarancja sprawdzonego pochodzenia składników. Niektóre produkty mają wyjątkowe właściwości. Jesteśmy przekonani, że macie je u siebie w domu.

Medycyna naturalna to nieinwazyjne metody leczenia chorego. To również metody i praktyki, które mają działanie lecznicze, ale ich działania nie są potwierdzone badaniami naukowymi. Niekonwencjonalne metody lecznicze Zazwyczaj są one akceptowane i oparte na twierdzeniach zgodnych z podstawową wiedzą medyczną oraz przyrodniczą. Przez dużą część środowiska lekarskiego uważane są za nieetyczne. Część praktyk, które zaliczane są do medycyny naturalnej, ma swoje źródło w dawnej tradycji, inne zaś rozwinęły się w czasach nowożytnych. W jednym i w drugim przypadku jedno jest pewne - są popularne i potrafią pomóc.  Roślina, którą można hodować w domu Ostatnimi czasy coraz popularniejsze stały się kaktusy, sukulenty czy aloes. Rośliny pielęgnujemy w domowym zaciszu. Mało kto wie, że nadają się również do spożywczego zastosowania. Aloes jest niewymagającą rośliną ozdobną, ale ma też opinię środka zaradczego na dolegliwości skórne. Aloes możemy stosować na oparzenia społeczne, na alergię, trudno gojące się rany, a nawet na trądzik. Sok z aloesu przyda się jako środek wspomagający w ramach diety oczyszczającej. Dodatkowo doskonale poprawia nastrój. Zawiera witaminę A, C i E, które są przeciwutleniaczami, witaminę B12, kwas foliowy i cholinę. Przezroczysty żel  Rośnie występuje w dużym natężeniu w suchych regionach Afryki, Azji, Europy i Ameryki. Ma trójkątne, mięsiste liście z ząbkowanymi krawędziami, żółte rurkowate kwiaty i owoce zawierające liczne nasiona.  Wewnętrzny przezroczysty żel zawiera 99% wody, a reszta składa się z glukomannanów, aminokwasów, lipidów, steroli i witamin. Dzięki silnym właściwościom nawilżającym znalazł zastosowanie w kosmetyce.  Aloes jest dziś szeroko stosowany...

Mini kiwi
Flickr/Leslie Seaton
Newsy
Mini kiwi i ich wspaniałe korzyści dla zdrowia i urody. Jedz, a nie pożałujesz
Kiwi wielkości kciuka jest wieloletnim pnączem pochodzącym z Japonii, Chin, Korei i Syberii. Od niepamiętnych czasów cieszy niezwykłymi właściwościami. Chcecie się dowiedzieć o czym mówimy?

Mini kiwi jest jagodą z gatunku Aktinidia Arguta i jest znana jako mroozodporne kiwi. Do tej pory mini kiwi była uważana za roślinę uprawianą amatorsko. Aktualnie stanowi przyszłościowy owoc z potencjałem sadowniczym. Uprawia się ją między innymi w Europie, USA i Nowej Zelandii. Owoce jak jagody Mini kiwi ma wagę od kilku do kilkunastu gramów. Wielkością są porównywalne do deserowych winogron. Są znacznie mniejsze niż znane na rynku, popularne i słodkie duże kiwi. Pokryte są delikatną, gładką, jadalną skórką. Można je jeść bez obierania wprost z opakowania.  Owoce ze względu na dużą zawartość składników prozdrowotnych są zaliczane do żywności funkcjonalnej. To jedne z najbardziej odżywczych owoców! Wyróżniają się zdolnością do dojrzewania po zbiorze, co jest rzadkością wśród owoców jagodowych. Sama natura Rośliny mini kiwi są odporne na choroby i nie wymagają chemicznych oprysków. Owoce krzewu są zazwyczaj soczyste, słodkie i aromatyczne. Jagody kiwi są także uprawiane jako rośliny ozdobne. Można je znaleźć w dżemach, galaretkach, sałatkach, koktajlach, napojach sportowych i przekąskach. Roślina jakich mało Jagoda kiwi to liściasta roślina, która rośnie nawet do 20 stóp wysokości. Ma kwiaty w kształcie filiżanki, pachnące i kremowo białe. Roślina kwitnie w maju, zmieniając kwiaty w zielono żółtawe owoce. Jej miąższ jest szmaragdowo-zielony z licznymi, maleńkimi, czarnymi nasionami. 125 gramów owoców mini kiwi zawiera 22 gramy węglowodanów, 4 gramy błonnika pokarmowego, 360 mg potasu, 1,5 grama białka, 0,7 grama tłuszczu i 7 mg sodu. Korzyści zdrowotne  Jagoda kiwi słynie z bogactwa składników odżywczych i jest uważana za zdrową przekąskę. Pomaga zmniejszyć...

herbata
Pixabay
Triki kulinarne
Skąd się bierze charakterystyczny GORZKI smak zielonej herbaty i jak go wyeliminować? Tego sposobu jeszcze nie znałaś!
Nic nie jest w stanie szybciej ukoić naszego ciała, umysłu i duszy niż filiżanka pysznej i niezwykle aromatycznej zielonej herbaty. Czy wiesz, że picie tego napoju ma ogromne korzyści zdrowotne?

Właściwości zdrowotne zielonej herbaty Regularne picie zielonej herbaty ma wiele korzyści zdrowotnych - oczyszcza, leczy i odmładza nasz organizm od wewnątrz. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ zielona herbata jest pełna przeciwutleniaczy, polifenoli i flawonoidów, które nie tylko wzmacniają odporność, ale także chronią nas przed kaszlem i grypą i pomagają nam zachować młodość. Regularne spożywanie zielonej herbaty pomaga też w obniżaniu poziomu cholesterolu, a także ułatwia odchudzanie i wspomaga trawienie. Spożywanie zielonej herbaty pomaga również w utrzymaniu zdrowych włosów i oczyszczeniu skóry. Co jednak, gdy nie lubimy jej charakterystycznego gorzkawego smaku? Skąd się bierze gorycz w zielonej herbacie? Według Sencha Tea Bar, zielona herbata w przeciwieństwie do wielu innych gatunków herbat, jest zwykle mniej przetworzona, co oznacza, że zachowuje wiele ziemistych i naturalnych związków, które nadają jej charakterystyczny, lekko gorzkawy smak. Związki te to katechiny, chlorofil i kofeina. Warto przy okazji wspomnieć o procesie produkcji zielonej herbaty, który także może wpływać na jej smak. - Po zerwaniu liście zielonej herbaty są wypalane na patelni lub gotowane na parze, aby zapobiec utlenianiu, przy czym liście wypalane na patelni mają trawiasty i prażony smak, podczas gdy liście gotowane na parze mają bardziej roślinny smak z nutą słodyczy - pisze Sencha Tea Bar. Dodatkowo zielona herbata jest bardzo wrażliwa na wysoką temperaturę wody i długi czas zaparzania, dlatego - parzona w zbyt gorącej wodzie lub zbyt długo - może nabierać nieprzyjemnego i bardzo gorzkiego i smaku. Czy da się to jakoś wyeliminować? Jak zwalczyć gorzki smak zielonej herbaty? To proste! Jak donosi portal Konesso.pl, najlepsza temperatura parzenia zielonej herbaty waha...