Po świętach budzicie się 3 kg ciężsi? Te triki sprawią, ze nie przytyjecie
Adobe Stock
Newsy

Po świętach budzicie się 3 kg ciężsi? Te triki z daniami sprawią, że nie przytyjecie

Jeśli chcecie wstać od świątecznego stołu nie dźwigając dodatkowych kilogramów, to przygotujcie się wcześniej i odchudźcie bożonarodzeniowe potrawy. Podpowiadamy jak to zrobić.

Przed świętami szykujecie tony jedzenia, które potem przez 3 dni próbujecie zjeść? Gdy okres świąteczny mija, szybko okazuje się że spodnie się nie dopinają, a waga pokazuje dodatkowe kilogramy. Tak wcale nie musi być, nawet jeśli chcecie spróbować każdej potrawy. Pokazujemy sprytne sposoby na mniej kaloryczną wigilię.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak odchudzić wigilijne dania?

Nawet jeśli zawsze jesteście na diecie, nie musicie rezygnować ze świątecznych przysmaków. Przygotowanie ich w lżejszych, ale nadal tradycyjnych wersjach jest bardzo proste. Wystarczy wprowadzić drobne zmiany:

  • Barszcz z uszkami. Na szczęście barszcz szczególnie w wersji wigilijnej, czyli bez śmietany i mięsa jest daniem dietetycznym i niskokalorycznym. Gorzej jeśli chodzi o uszka. Jednak aby poczuć smak zarówno barszczu jak i dodatków, uszek nie musi być po prostu za dużo. Nie musicie się najeść barszczem, podczas kolacji spróbujecie przecież jeszcze wielu dań. Dlatego włóżcie do talerza z barszczem tylko po kilka uszek
  • Zupa grzybowa z kołdunami. Postępujcie tak samo: nie dodawajcie śmietany, podajcie barszcz grzybowy czysty i nie zapełniajcie talerza kluskami
  • Mniej kaloryczne śledzie. Śledzie są dość kaloryczną rybą (160 kcal w 100g), a skąpane w oleju mogą okazać się zbyt tuczące. Potnijcie je na mniejsze kawałki niż zwykle, dodajcie cebulę i jabłko, a zamiast oleju użyjcie oliwy z oliwek
  • Sałatka jarzynowa fit. Warzywa, których używacie do sałatki są niskokaloryczne. To, co jest bomba kaloryczna w tym daniu, to oczywiście majonez. Użyjcie majonezu niskotłuszczowego, light, lub alternatywnie przygotujcie sos z musztardy i jogurtu
Zobacz także
zakwas do barszczu jak zrobić

Jak poznać, że zakwas na barszcz wigilijny jest już dobry? Jest na to 1 genialny sposób 

Przepis na śledzie musztardowe Jakuba Kuronia......

Przepis na śledzie musztardowe Jakuba Kuronia. Wypróbujcie przepis i przyrządźcie je potem na święta

Co zrobić z jedzeniem, które zostaje po świętach?

Też zawsze robicie za dużo jedzenia? Nawet jeśli tak się stanie, nie musicie go wyrzucać. Niektóre dania można łatwo zamrozić i w ten sposób dobrze przechować. W pierwszej kolejności zamroźcie bigos. To danie nawet zyskuje nowy, lepszy smak po odmrożeniu.

Dania świąteczne, które dobrze znoszą mrożenie:

  • Bigos
  • Pierogi
  • Uszka
  • Kołduny
  • Masa makowa
  • Wigilijne zupy: rybna i grzybowa

Jedzenie, które zostaje po świętach można też oddać potrzebującym. Od kilku lat w całej Polsce organizowane są akcje rozwożenia zbędnego jedzenia po domach ludzi niezamożnych.

Źródło: Na Temat

Barszcz czerwony z uszkami czy wigilijna grzybowa? Wszyscy jemy barszcz, to gdzie jest ta grzybowa?
Adobe Stock
Newsy
Barszcz czerwony czy zupa grzybowa? Tę drugą zupę wybierają mieszkańcy 2 regionów Polski
W każdej rodzinie podaje się zwykle jedną wigilijną zupę. Najpopularniejsze wybory to barszcz czerwony z uszkami i wigilijna grzybowa. Którą z nich jada się w waszej rodzinie?

Barszcz z uszkami i grzybowa to jednak niejedyne wybory wigilijne Polaków. W Wielkopolsce podaje się zupę brzadową z suszonych jabłek i śliwek z kluseczkami, a na Śląsku siemieniotkę, czyli polewkę z ziaren konopi. Jedno jest pewne: jeśli w jakiejś rodzinie zaczęto na wigilię gotować jakąś zupę, to zostaje ona jako tradycyjne danie na dłużej. U was też tak jest? Gdzie jadają barszcz a gdzie grzybową? Te dwie zupy, które otwierają wigilijną kolację uważane są za najczęściej jedzone w naszym kraju. Ponieważ dwóch zup na jeden posiłek nikt raczej nie podaje, rodziny decydują czy gotować jedną, czy drugą. Ale jesteście w błędzie jeśli myślicie, że połowa rodzin wybiera barszcz, a połowa grzybową. Większość zapytanych odpowiada, że należy do rodziny preferującej barszcz. Gdzie więc są te rejony, w których jada się grzybową? Sprawdziliśmy. Anna Włodarczyk w felietonie opublikowanych na portalu Trójmiasto.pl tak wspominała swoje wigilijne rozczarowanie, czyli moment, gdy z rodziny uwielbiającej wigilię z zupą grzybową trafiła pod strzechę miłośników barszczu: - Moje pierwsze święta poza domem rodzinnym na Mazowszu. Spędzam je w Gdańsku: zasiadamy do stołu i już na samym początku dopada mnie pierwsze... rozczarowanie kulinarne. Zamiast ukochanej zupy grzybowej, na którą czekam cały rok, na stół wjeżdża barszcz. Wydawać by się mogło, że z Mazowsza na Pomorze nie jest daleko, ale okazuje się, że nasze menu wigilijne trochę się różni. W dużej części regionów najchętniej wybieraną wigilijną zupą jest barszcz. Tak jest na przykład na Pomorzu. Z kolei Mazowsze i Kurpie to krainy zupy grzybowej, przygotowywanej z grzybów zebranych jesienią w lokalnych lasach. Z grzybowego Mazowsza należy jednak wykluczyć Warszawę i większe miasta. Tu wybory są...

Odliczamy do świąt. Te 2 rzeczy trzeba zrobić już teraz
Adobe Stock
Newsy
Odliczacie dni do świąt Bożego Narodzenia? Te 2 rzeczy trzeba zrobić już teraz
Są takie przedświąteczne czynności, które trzeba zaplanować z wyprzedzeniem. Albo przygotujecie je właśnie teraz, albo zapomnijcie o dobrze przygotowanych świętach.

Niektórzy planują święta z wyprzedzeniem, inni podchodzą to tego czasu w roku bardziej żywiołowo. Nie zajmują się myśleniem o świętach tak długo, zanim te nie nadejdą. I oczywiście jeśli nie macie na głowie dużej rodziny, która przyjeżdża z całego kraju i nie musicie przygotowywać dla niej całej wigilijnej wieczerzy, to możecie potraktować temat nieco lżej. Jednak i w tym przypadku może się zdarzyć, że brak planu podjętego z wyprzedzeniem spowoduje, że na pewne rzeczy już będzie za późno. Dlaczego planowanie świąt jest tak ważne? Są takie przedświąteczne czynności, na które jest czas właśnie teraz. Jedną z nich jest zaplanowanie świątecznych dań i decyzja czy będziecie je przygotowywać sami, czy też kupicie gotowe. Dlaczego trzeba decydować już teraz? Bo jeśli postanowicie, że wolicie zamówić świąteczny catering, zamówienie należy składać w ciągu najbliższych dni. Większość restauracji i firm cateringowych specjalizujących się w świątecznych przysmakach już z początkiem grudnia komunikuje klientom świąteczne menu, informuje do kiedy zbiera zamówienia, a czasem nawet zastrzega, że w przypadku dużej ilości zamówień, listy mogą być zamknięte wcześniej. Jeśli więc nie zdążycie ze złożeniem zamówienia, może się okazać, że jedynym wyjściem będzie zakasanie rękawów, założenie kuchennego fartucha i samodzielne pieczenie czy gotowanie. Zamówienia z reguły przyjmowane są do 17 grudnia, a potrawy wydawane 22, 23 i 24 grudnia. Druga czynność, która musi być poprzedzona planowaniem i wykonana właśnie teraz to nastawienie potraw, które wymagają czasu dojrzewania czy fermentowania. Jeśli nie nastawicie zakwasu na barszcz 3 tygodnie przed Wigilią, to wigilijny barszcz będziecie mogli zjeść dopiero na Nowy Rok. To samo dotyczy...

Grzybowa z uszkami
babciagramolka/gotujmy.pl
Newsy
Nie wiesz, co ugotować na Wigilię? Bez obaw. Ta grzybowa będzie smakowała nawet teściowej
Większość z nas na Wigilię szykuje do uszek barszcz czerwony. A co powiecie na zupę grzybową? Są domy, w których to właśnie ją podaje się na pierwszy świąteczny posiłek.

Jak powinna smakować wigilijna grzybowa? Tu nie będzie miejsca na półśrodki. Do przygotowania świątecznej zupy trzeba użyć prawdziwych, leśnych grzybów . Jeżeli posiadacie suszone prawdziwki to nie pozostaje nic innego jak dopisać grzybową do swojego jadłospisu na wigilijną kolację. Smaczna zupa wyjdzie wam także z dodatkiem podgrzybków. Wigilijna zupa grzybowa podobnie jak świąteczny barszcz czerwony to zupy, których raczej nie powinniśmy zabielać śmietaną. Tradycyjnie wiąże się to z postem – w ten właśnie dzień staramy się nie spożywać tłuszczów zwierzęcych . Dawna tradycja powoli odchodzi do lamusa. 24 grudnia na stole widzimy przecież na przykład śledzie w śmietanie, a samo jedzenie mięsa nie jest już nawet niedozwolone przez Kościół Katolicki. Tak czy owak, zupa grzybowa na Wigilię powinna się obyć bez dodatku śmietany. Wtedy lepiej uda nam się wyeksponować smak uszek z kapustką kiszoną. Przepis na wigilijną zupę grzybową Składniki: duża garść suszonych grzybów marchew pietruszka 1/2 selera 1 cebula liść laurowy i ziele angielskie sól i pieprz natka pietruszki szczypta majeranku Przygotowanie: Cebulę obieramy i przypiekamy na palniku. Obieramy włoszczyznę i wkładamy ją w całości do garnka. Zalewamy garnek wodą. Gotujemy chudy wywar z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego. Grzyby moczymy w gorącej wodzie. Po pewnym czasie grzyby kroimy w drobne kawałki (np. krótkie paski). Dodajemy grzyby do wywaru, gotujemy. Dodajemy do smaku sól, pieprz, a na koniec gotowania majeranek. Dekorujemy natką pietruszki i podajemy z uszkami. Źródło: gotujmy.pl

Krokiety barszcz
Joanna84/gotujmy.pl
Newsy
Nie wyrzucajcie resztek po świętach. Zaoszczędzicie pieniądze i czas, robiąc z nich te kapitalne dania
Trwa świąteczna gorączka. Na kilka dni bożonarodzeniowej uczty przygotowujemy całą górę jedzenia. Jak nie zmarnować jedzenia? Mamy na to kilka rozwiązań.

Co prawda mało ma to wspólnego z chrześcijańskimi prawidłami, święta Bożego Narodzenia przeradzają się często w jeden wielki festiwal obżarstwa. Wydaje się jednak, że świąteczne nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu to mniejszy grzech, niż to co dzieje się resztkami jedzenia po świętach. Czasem wydaje się, że nie mamy wyboru i po Bożym Narodzeniu wyrzucamy, to co z mozołem przygotowywaliśmy w przedświątecznym amoku. Okazuje się, że mimo wszystko ten wybór wciąż należy do nas. Po pierwsze warto gotować przynajmniej mniejsze porcje świątecznych gołąbków i bigosu, a zamiast całej armii pierogów i uszek ugotować o jakąś 1/3 mniej. Jeśli jednak rodzina po świętach już zdążyła wyjechać, a wy zostaliście z całą lodówką jedzenia, jest jedno wyjście. A właściwie to nawet dwa wyjścia. Mroźmy co się da! Po pierwsze – zamrażanie. Wiele produktów bez problemu nada się do zamknięcia w woreczkach i odłożenia do zamrażalnika na lepszy czas. Jak choćby wspomniane pierogi i uszka. Zamrażać spokojnie można także nadmiar pieczywa zakupionego na wigilię, Boże Narodzenie i drugi dzień świąt. Zamrażane produkty spożywcze powinniśmy zjeść w ciągu 3 miesięcy od zamrożenia. Mamy czas! Inną opcją jest sprytne przerobienie naszych potraw wigilijnych i świątecznych na inne, codzienne dania. Dania z odzysku I tak – nadmiar kapusty wigilijnej spokojnie może być przez nas wykorzystany do wykonania sylwestrowych krokietów . Palce lizać! Pieczone mięsa, które nie zostały zjedzone przez domowników podczas świątecznego mięsa nadadzą się do zapiekanek z ziemniakami i serem . Na przykład pieczeń, szynka czy też schab. Różnego rodzaju świąteczne mięsiwa łatwo będzie można przerobić także na placuszki i kotleciki z dodatkiem jajka i mąki....