Po czym rozpoznać najsmaczniejsze truskawki? Zwróćcie uwagę na te szczegóły
AdobeStock
Newsy

Po czym rozpoznać najsmaczniejsze truskawki? Zwróćcie uwagę na te szczegóły

Wybór dobrych truskawek wcale nie jest takie prosty. Kupując je, zwracajcie uwagę na te drobne elementy.

Sezon na truskawki w pełni wiele osób czeka z niecierpliwością na rozpoczęcie sezonu truskawkowego, by jeść te zdrowe owoce bez opamiętania. Pewnie najchętniej jecie truskawki na surowo, może dodajecie do nich śmietanę lub jogurt naturalny, albo robicie z ich wykorzystaniem wypieki. Niezależnie od tego jaki jest cel truskawek, warto wybrać te najlepsze. Oto szczegóły, na które warto zwrócić uwagę.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak rozpoznać zdrowe truskawki?

Pierwsze truskawki pojawiają się już w sklepach i na straganach już na początku kwietnia. To truskawki, które dojrzewają pod folią. Są czerwone, duże i mają bardzo regularny kształt. Dosyć łatwo je rozpoznać. Nie są one jednak tam smaczne jak prawdziwe truskawki z pola.

Truskawki rosnące na polu łatwo poznać. Różnią się od tych hodowanych pod folią. Są przede wszystkim mniejsze, bardziej zwarte, ale przez to też smaczniejsze.

Szklarniowe truskawki rosnące w Polsce lub Hiszpanii często mają intensywną, czerwoną i zachęcającą barwę. Owoce rosnące na polu w Polsce są czasami jaśniejsze, przybrudzone i często mają też na sobie płatki niedawno opadłych kwiatów.

Wybierajcie truskawki z pola, jeśli zależy wam na ich intensywnym smaku.

Czy truskawki są świeże? Metody oceny świeżości truskawek

By upewnić się, że truskawki są świeże, trzeba przyglądnąć się ich szypułkom. Powinny być jasnozielone. Brązowe szypułki świadczą o tym, że owoce mają już kilka dni. Czasem też to oznaka tego, że nie były przewożone w najlepszych warunkach.

Poproście sprzedawcą o poruszenie koszyka. Pozwoli wam to sprawdzić stan truskawek pod spodem. Jeśli będą stare, mokre i podgnite, lepiej ich nie kupujcie. Może okazać się też, że truskawki są niedojrzałe. Jeśli lubicie je w słodkiej odsłonie, też nie kupujcie takich okazów.

Nie kupujcie też ogromnych truskawek. Rzadko kiedy są to polskie truskawki. Mogą być też naszpikowane nawozami i rzadko kiedy są naturalne.

Dobre truskawki powinny być:

  • Niewielkie
  • Twarde
  • Jędrne
  • Mieć jasną szypułkę
zupa owocowa
Gotujmy.pl
Newsy
Zupa owocowa – klasyk czasów dzieciństwa. Jeden składnik sprawi, że będzie smakowała nieziemsko
Talerz zupy owocowej to nieodłączne wspomnienie z dzieciństwa. Jeżeli masz dzieci i pragniesz odtworzyć na nowo zapomniany już nieco smak tradycyjnej owocowej zupy, skorzystaj z naszego przepisu. Maluchy będą wniebowzięte!

Zupa owocowa to wspomnienie z dzieciństwa wielu z nas. Zazwyczaj podawała nam ją ukochana mama lub babcia. Latem zupę tę robiły ze świeżych owoców – malin, wiśni lub truskawek. Po zamrożeniu owoce te można było wykorzystać do przygotowania zupy owocowej jesienią lub zimą. Często z domowej roboty zacierką. Jak przygotować przepyszną zupę owocową? Podpowiadamy! Zupa truskawkowa z makaronem i miętą truskawki 1 kg woda 1,5 litra kisiel truskawkowy 1 łyżka czubata makaron 150 g śmietana 2 łyżki mięta suszona do smaku Przygotowanie Obierz truskawki z szypułek i opłucz je, a następnie przełóż do garnka, zalej wodą i ugotuj, jak na kompot. Podczas gotowania do smaku możesz dodać suszoną miętę. Jeśli nie masz truskawek w wersji świeżej, możesz użyć zamrożonych. Czy wiesz, że truskawki są bardzo korzystne dla zdrowia? Niezależnie od tego, czy są świeże czy mrożone, truskawki mają wiele właściwości zdrowotnych. Te cudownie słodkie i soczyste letnie owoce mają ochronne działanie na serce, zwiększają poziom dobrego cholesterolu i obniżają ciśnienie krwi. Bogate w witaminy, błonnik i szczególnie wysokie poziomy przeciwutleniaczy zwanych polifenolami, truskawki są niskokalorycznym pożywieniem, które nie zawiera sodu, tłuszczu ani niezdrowego cholesterolu. Truskawki: zwiększają odporność dzięki witaminie C pomagają utrzymać zdrowy wzrok zmniejszają ryzyko zachorowania na raka poprawiają sprężystość i elastyczność skóry obniżają poziom cholesterolu zmniejszają uciążliwe stany zapalne regulują ciśnienie krwi pomagają w kontrolowaniu wagi są świetne w okresie prenatalnym Jedz je na surowo lub w zupie owocowej i ciesz się ich wspaniałym smakiem.  Źródło: Gotujmy.pl  

owoce niezdrowe
AdobeStock
Newsy
Unikajcie tego jedzenia zimą. Bardzo szkodzi zdrowiu
Nawet z pozoru zdrowa żywność może być szkodliwa dla naszych organizmów zimą - sprawdźcie dlaczego!

Wszyscy wiele razy słyszeliśmy porady dotyczące tego jakie owoce i warzywa jeść, by zachować zdrowie i wysoką odporność zimą. Ale czy wiecie, że nie wszystkie te produkty są dla nas dobre i zdrowe? Sprawdźcie, co można jeść, a czego się powinno unikać zimą. Świat pędzi do przodu. Niestety, ewolucja nie nadąża za tym szaleńczym pędem. To, co dawniej było dla nas zupełnie niedostępne, dziś możemy bez problemu przez cały rok kupić w sklepie. Czy kilka tysięcy lat temu mieszkaniec Europy jadł zimą pomidory? Oczywiście, że nie. Co więcej – nie jadł ich także latem, ponieważ te warzywa przypłynęły do nas zaledwie kilka wieków temu na statkach pierwszych zdobywców Ameryki! A czy jeszcze dwieście lat temu Polacy zajadali się zimą cytrusami? Odpowiedź wydaje się być oczywista – wtedy pomarańcze jedli jedynie mieszkańcy krajów basenu Morza Śródziemnego, a w Polsce jedzono to, co zawsze rosło w naszej części Europy. Bardzo często alergie pokarmowe spowodowane są właśnie tym, że różne owoce i warzywa są dla naszych organizmów czymś zupełnie nowym, ponieważ nasi przodkowie ich nie znali. Dlatego wbrew pozorom niektóre produkty mogą być dla nas szkodliwe – zwłaszcza zimą. Czego nie powinno się jeść zimą? Jeśli nie jesteśmy pewni, czy możemy zjeść dane warzywo lub owoc, spróbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie: „Czy mój przodek 200 lat temu miał dostęp do tych produktów?”. Można sobie łatwo wyobrazić, że w grudniu nikt nie jadł świeżych pomidorów albo truskawek. Królowała za to kapusta, kasza i suszone owoce. Zasadniczo zimą powinno się unikać przede wszystkim egzotycznych owoców, które naturalnie nigdy w Polsce nie występowały oraz warzyw, na które nie ma aktualnie sezonu. Dlatego nie powinniście jeść: Kiwi – te...

Jajka
Pexels/Callum Hill
Newsy
Jak sprawdzić, czy jajko jest świeże? Przyłóżcie je do ucha
Jajko to przede wszystkim naturalne źródło białka i mający szerokie zastosowanie produkt spożywczy.

Opinia na temat jajek zmienia się z biegiem czasu. Na początku słynęły z tego, że są bardzo zdrowe i odżywcze. Następnie, głównie z powodu cholesterolu, straciły na popularności. Czy wiecie jak rozpoznać świeże jajko? Czy jajko jest zdrowe? To temat, który nie ma końca. Zwroty akcji na temat jajek miały już miejsce z latach 70. XX wieku. To właśnie dietetycy wypowiedzieli im wojnę. Chodziło głównie o cholesterol, który prowadzi do miażdżycy i zaburzeń w układzie krwionośnym. Stwierdzono, że jajka mają go w sobie pod dostatkiem. Obecnie opinia na temat jajek uległa znacznemu polepszeniu. Okazuje się, że większy związek z miażdżycą ma dostarczanie organizmowi nasyconych kwasów tłuszczowych niż cholesterolu. Znaczy to jedynie, że jajka można jeść z pewną dozą rozsądku, jednak nie bez ograniczeń. Jajka są źródłem pełnowartościowego białka Na dodatek to białko, które jest łatwo przyswajalne przez organizm. To białko wzorcowe, zawierające wszystkie aminokwasy, w tym niezbędne, których organizm nie potrafi sam wyprodukować. Światowa Organizacja Zdrowia uznała je za wzór służący do mierzenia proporcji aminokwasów w produktach. W jajkach znajdziecie też witaminy A, E, D i K oraz witamin z grupy B i składników mineralnych: fosforu, potasu, sodu, wapnia, żelaza, magnezu, miedzi, cynku, selenu. Ponadto, w żółtku jajka znajdują się beta-karoten i luteina, która chroni oczy przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB. Ile kalorii ma jajko? Średniej wielkości sztuka ma około 80 kalorii. Jajka mają także korzystny skład tłuszczu. Wiele w nich niezbędnych dla organizmu nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym kwasów omega-3 i omega-6, których organizm nie potrafi syntetyzować. Jajko pod tym względem jest produktem wyjątkowym! Białko jajka...

Banany
Adobe Stock
Triki kulinarne
Co zrobić, żeby banany zbyt szybko nie dojrzewały? Ta metoda jest banalnie prosta!
Banany… jak tu ich nie kochać? Te niepozornie wyglądające słodziutkie i pożywne owoce tropikalne to w końcu istna skarbnica witamin. Jedyną ich wadą jest zbyt szybkie dojrzewanie, ale i temu można zaradzić!

Banan to z pewnością wyjątkowy owoc. Zerwany z drzewa przybiera aż trzy różne barwy. Kolor zielony oznacza, że jest on jeszcze całkowicie niedojrzały i nie należy go spożywać. Kolor żółty z brązowymi plamkami świadczy z kolei o tym, że banan nabrał już słodziutkiego smaku i jest gotowy do jedzenia. Kiedy jednak jego skórka całkowicie zbrązowieje, owoc może już tylko stanowić dodatek do pieczenia chleba , placuszków , zrobienia ulubionego koktajlu lub lodów. Prawda jest jednak taka, że niewiele osób zjada więcej niż jednego banana dziennie, a ciągłe chodzenie po niego do sklepu mija się z celem. Najczęściej więc robiąc zakupy wkładamy do koszyka całą kiść tych tropikalnych owoców, nie zastanawiając się nad tym, jak szybko dojrzeją. Po zaledwie kilku dniach banany zaczynają brązowieć, a my jesteśmy źli, że znowu nie zjedliśmy ich „normalnie”, tylko musimy kombinować w kuchni. Istnieje jednak prosty sposób, by temu zaradzić. Jak właściwie przechowywać banany? Przede wszystkim banany powinno się przechowywać w suchym, ciemnym, chłodnym miejscu z dostępem do powietrza. Nie należy chować ich do lodówki. Niedotrzymanie któregokolwiek z warunków może sprawić, że owoce zaczną dojrzewać o wiele szybciej niż powinny. Jeśli znacie już podstawy, to czas przejść do konkretów. Dojrzewanie bananów można dodatkowo spowolnić poprzez… owinięcie ich końcówek folią spożywczą! W jaki sposób można spowolnić dojrzewanie bananów? Dojrzewanie bananów powoduje wytwarzany w ich końcówkach związek zwany etylenem. Dlatego też, jeśli nie chcecie, by kupione przez was owoce po chwili zbrązowiały, odseparujcie je od kiści. Końcówkę każdego z bananów szczelnie owińcie zwykłą folią spożywczą. Ten prosty trik...