żywność wzrost cen
AdobeStock
Newsy

Płaca minimalna w 2022 roku mocno w górę. Czy podwyższy to znowu ceny żywności?

Czy czekają nas kolejne podwyżki cen żywności? Przecież już jest i tak drogo!

12 maja poznacie dokładną kwotę podwyżki płacy minimalnej. Będzie to co najmniej 103,70 zł, albo 184,70zł. Kwota ta zależy od wysokości przeciętnego wynagrodzenia w pierwszym kwartale roku 2021. GUS poda tę informację do wiadomości właśnie 12 maja.

Jeśli okaże się, że kwota będzie mniejsza niż 5600 zł, według przepisów wzrost płacy będzie mniejszy, czyli płaca minimalna osiągnie wartość 2903,70zł. Jeśli kwota podana przez GUS będzie większa niż 5600 zł, wzrost płacy minimalnej będzie wyższy i jeszcze mocniej zbliży się do 3 tys. zł (2984,70 zł).

Wartości te są zagwarantowane przepisami prawa. Ostateczną kwotę ustala jednak rząd. Nie może być ona jednak niższa niż ta przewidziana w ustawie.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Podwyżka płacy minimalnej – co oznacza?

Według Łukasza Kozłowskiego, głównego ekonomisty Federacji Przedsiębiorców Polskich, najlepsza opcją byłoby utrzymanie wzrostu pensji minimalnej jedynie na poziomie gwarantowanym ustawą. Konieczna jest ostrożność dla gospodarki, by nie pogłębić negatywnych skutków pandemii.

Podwyżka płacy minimalnej oznacza oczywiście, że pracodawcy będą musieli dostosować się do nowych wymogów. To znacząca sprawa dla mocno dotkniętego pandemią sektora gastronomii. To właśnie tam często pracownicy otrzymują minimalne wynagrodzenia.

Handel, hotelarstwo i gastronomia to branże, które najdłużej były objęte tragicznym w skutkach lockdownem. Przedsiębiorcy dopiero wychodzą z kryzysu, a już niedługo będą musieli dostosować się do nowych stawek. W przypadku gastronomii oznacza to prawdopodobnie po prostu podwyżki cen dla klientów. Spodziewajcie się zatem wzrostu cen w restauracjach i lokalach w 2022 roku.

Zobacz także
Masło i warzywa mają ceny z kosmosu. Co jeszcze zdrożeje?

Masło i warzywa mają ceny z kosmosu. Co jeszcze zdrożeje? „Zapowiada się ostra jazda w górę"

promocje w Lidlu

W Lidlu znowu tanio. Ceny kawy, schabu, oleju i jajek bajecznie niskie

Ceny żywności a podwyżka płacy minimalnej

Ekonomiści są zgodni: podwyżka płacy minimalnej napędza także inflację, która w Polsce jest już przecież i tak niesamowicie wysoka. Przypomnijmy, że mamy najwyższy poziom inflacji w całej Unii Europejskiej. Najbardziej zdrożały:

  • Ryż
  • Mąka
  • Owoce morza
  • Świeże mleko
  • Napoje bezalkoholowe
  • Wody mineralne

Niestety spodziewane są dalsze wzrosty cen. To w pewnym stopniu naturalne zjawisko w ekonomii, ale obecny wzrost cen przekracza oczekiwania i jest znacznie szybszy, niż wynikało z wyliczeń.

Czytaj także:

Podwyżki cen jedzenia zszokowały Polaków - a „to dopiero początek”! Co jeszcze podrożeje?
Adobe Stock
Newsy
Podwyżki cen jedzenia zszokowały Polaków - a „to dopiero początek”! Co jeszcze podrożeje?
Ceny żywności stale rosną. Eksperci twierdzą jednak, że to jeszcze nie koniec podwyżek. Czy niedługo przestanie nam wystarczać na jedzenie?

Indeks cen żywności w poprzednim miesiącu wzrósł o prawie 6 proc. Tendencja wzrostowa utrzymuje już od kilku miesięcy, jednak obecne wartości są najwyższe od sezonu 2010/2011.  Ceny jedzenia będą tylko rosnąć Zdolność kształtowania cen jest dla przedsiębiorstw kluczowym czynnikiem umożliwiającym wyjście z kryzysu wywołanego pandemią Covid-19, zwłaszcza w obecnej sytuacji rosnących kosztów środków produkcji i ożywienia gospodarczego. Możliwość podnoszenia cen przez przedsiębiorstwa jest w gruncie rzeczy niezbędna, aby zwiększyć obroty i marże – twierdzą eksperci odpowiedzialni za raport na temat kształtowania cen w strefie euro.  Chociaż Polska nie należy jeszcze do strefy euro, eksperci przeanalizowali także specyfikę naszego rodzimego rynku. Odrębnym przypadkiem jest sektor spożywczy, przynajmniej nie tak jednoznacznym jak na rynkach strefy euro, mającym w Polsce pewną zdolność do kształtowania cen, ale niewystarczającą. Pomimo dużej skali produkcji jak i popytu (także eksportowego) oraz – co ważne stosunkowo wysokiego wzrostu cen w skali roku, nie oznacza to iż ceny są adekwatne do wzrostu kosztów i pozwalają je zrekompensować – informują eksperci. Co będzie drożało? Powyższe analizy wskazują na to, że podwyżki cen żywności są nadal niewystarczające, aby polski sektor spożywczy mógł odbić straty związane z pandemią. Chociaż zrozumiałe jest to, że pandemia wpłynęła na utrudnienie importu i eksportu, a co za tym idzie – m.in. na podwyżki cen operacyjnych dla producentów, zarobki Polaków nie rosną proporcjonalnie do wzrostu cen. Regularnie piszemy o grupach produktów, które notują stałe wzrosty cen: drożeje między innymi mleko , ziemniaki czy napoje gazowane. Niektórzy twierdzą także, że to nowy...

Jest drogo, będzie jeszcze drożej. "Zapowiada się ostre przyspieszenie tempa wzrostu cen żywności"
AdobeStock
Newsy
Jest drogo, będzie jeszcze drożej. ‚‚Zapowiada się ostre przyspieszenie tempa wzrostu cen żywności”
Coraz wyższe ceny żywności są już mocno odczuwalne dla większości Polaków, a będzie jeszcze gorzej.

Łapcie się za portfele, ponieważ ceny nie zamierzają spadać. Z najnowszych danych opublikowanych przez PKO Bank Polski wynika, że ceny żywności będą coraz wyższe. Czy jest się czego bać? Sprawdźcie. Droższe podstawowe produkty spożywcze Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące cen skupu podstawowych produktów rolnych. Wynika z niego, że ceny cały czas wzrastają z miesiąca na miesiąc, a w porównaniu z tym samym okresem w poprzednim roku są o wiele wyższe!  Zapowiada się ostre przyspieszenie tempa wzrostu cen żywności… pic.twitter.com/mhoSCPnwgn — PKO Research (@PKO_Research) June 21, 2021 Ogólny wzrost cen skupu produktów rolnych wzrósł o 1,3% w porównaniu z poprzednim miesiącem i są aż o 16% wyższe, niż rok temu! Średnie podwyżki poszczególnych produktów spożywczych wahają się więc od 2 do nawet 30%. Tańsze są tylko ziemniaki i owies – o około 6%. Więcej zapłacimy za chleb Możliwe, że już niedługo pieczywo stanie się towarem bardzo pożądanym lub po prostu wielu Polaków spróbuje swoich sił w pieczeniu chleba . Albo całkowicie z niego zrezygnują! W maju za pszenicę w skupie trzeba było zapłacić 95,93 zł za 100 kg. To o 1,4% więcej, niż w kwietniu i o 17,6% więcej, niż rok temu w tym samym okresie. Droższe jest także żyto – o 1% w stosunku do poprzedniego miesiąca i aż o 27,2% w porównaniu z zeszłym rokiem! Wygląda więc na to, że kto chce oszczędzić, ten zamiast chleba powinien zacząć jeść ziemniaki . Warzywa te są bowiem tańsze o 5,7% niż rok temu. Mocno podrożała także wołowina (wzrost o 16,6% w porównaniu z poprzednim rokiem), drób (wzrost o 27%) i mleko (wzrost o 15,7%). Wydaje się, że nieco tańsza jest wieprzowina, ponieważ jej ceny spadają. Jednak gdy porówna się je ze...

Program Polski Ład przyczyni się do wzrostu cen żywności? Eksperci ostrzegają
Adobe Stock
Newsy
Program Polski Ład przyczyni się do wzrostu cen żywności? Eksperci ostrzegają
Skutki szalejącej inflacji powoli zaczynają dostrzegać już wszyscy. Jak na ceny żywności może wpłynąć nowy program transferów socjalnych z tytułu nowego programu Polski Ład?

Polski Ład został ogłoszony z wielką pompą przez premiera rządu Mateusza Morawieckiego, prezesa partii rządzącej Prawa i Sprawiedliwości, czyli Jarosława Kaczyńskiego i całą państwową wierchuszkę. Czym jest Polski Ład? Nowy program ożywienia gospodarki kredytami i środkami ze środków unijnych ma za zadanie rozruszać polską gospodarkę. Wszystko po to, by nabrała nowego rozpędu po okresie stagnacji wywołanym pandemią koronawirusa, obostrzeniami i lockdownami . Wielu Polaków już ostrzy sobie zęby na nowy państwowy program wspierający zakup mieszkań dla młodych rodzin. Inni doceniają planowany wzrost kwoty wolnej od podatku albo zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 7% wartości polskiego PKB. Jakie skutki Polskiego Ładu przewidują ekonomiści? Polski Ład na razie znajduje się w fazie planów i zamierzeń, a już zdążył wywołać niemałe poruszenie – także wśród ekonomistów. Wielu z nich przekonuje, że wpompowanie do gospodarki wielkich środków poprzez transfery socjalne bez pokrycia w dochodach przyczyni się do rozdęcia inflacji. Wzrost cen produktów i usług można obserwować w Polsce już od dłuższego czasu – niestety nasz kraj jest jednym z liderów tej niechlubnej statystyki w gronie państw Unii Europejskiej. Eksperci i ekonomiści z głównych banków  w naszym kraju  (m.in. specjaliści z ING nie mają złudzeń – Polski Ład wywoła duży impuls popytowy w polskim społeczeństwie, co w konsekwencji musi przyczynić się do przyspieszenia inflacji. O dalszych skutkach domina nie trzeba nikogo przekonywać. Rosnąca inflacja to coraz większe koszty żywności, zwykle niestety bez odpowiedniego przełożenia na wzrost zarobków i dochodów obywateli. Kto zyska na Polskim Ładzie? Jaki los przyniesie nam przyszłość? Tego nie wiemy....

ceny zywnosci 2021
AdobeStock
Newsy
Wszystko podrożało? Będzie jeszcze gorzej. Już niedługo zapłacicie o wiele więcej za ten produkt
Ceny wielu produktów wystrzeliły w górę i raczej szybko się nie zmienią. Sprawdźcie, co jeszcze podrożeje.

Pandemia koronawirusa w ogromny sposób wpłynęła na życie wszystkich ludzi. Wielu z nich straciło pracę, a coraz więcej właścicieli restauracji, siłowni i innych miejsc, które decyzją rozporządzeń nie mogą działać, jest zmuszonych całkowicie zamknąć swoje przedsiębiorstwa. Takie załamanie wielu gałęzi gospodarki, wpływa na jakość życia zwykłych ludzi. W sklepach jest coraz drożej Negatywne zmiany nie są widoczne od razu – one postępują z czasem. Tym, co części osób już się rzuca w oczy, są coraz wyższe ceny w sklepach. A ekonomiści alarmują, że może być jeszcze drożej. Na ceny w sklepach składa się bowiem wiele czynników. To, ile kosztuje na przykład jabłko w supermarkecie zależy m.in. od obowiązujących aktualnie cen prądu (który jest coraz droższy), paliwa, a także kosztów pracy – przypomnijmy, że wzrost płacy minimalnej oznacza wzrost wynagrodzeń części pracowników, którzy zarabiali powyżej tej kwoty, w związku z czym pracodawca musi podnieść ceny sprzedawanych przez siebie produktów. Im więcej pracownik zarabia, tym więcej podatków pracodawca musi za niego zapłacić (koszty pracy w Polsce są bardzo wysokie). Do tego dochodzą coraz wyższe podatki i nakładanie nowych , takich jak podatek cukrowy czy zapowiadany podatek od smartfonów. Rząd szuka pieniędzy gdzie się da, ponieważ przez koronawirusa gospodarka jest w fatalnym stanie. Co podrożeje najbardziej? Według ekonomistów, ceny części produktów będą z czasem malały. Prognozują, że w 2021 nieco spadnie cena wieprzowiny, a także ziemniaków, cebuli i jabłek , które w zeszłym roku były bardzo drogie. Jednak cena innych warzyw i owoców jest zależna przede wszystkim od pogody, która warunkuje pomyślność tegorocznych zbiorów. Niestety, podrożeją...