Fusy
Flickr/Luc Legay
Newsy

Pijesz sypaną kawę? Nie wyrzucaj fusów, mają mnóstwo świetnych zastosowań, które cię zaskoczą

Lubisz poranną kawkę? A co z fusami? Zostaw na później. Zdradzamy kilka sprytnych pomysłów, jak je wykorzystać.
Aleksandra Jaworska
listopad 30, 2020

Fusy z kawy są m.in. świetną odżywką dla roślin - pełną fosforu, potasu, magnezu i związków azotu. Zobacz inne sposoby na wykorzystanie właściwości fusów z kawy. Niektóre z was totalnie was zaskoczą!

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Cenny odpad

Wiele z nas nie wyobraża sobie rozpoczęcia dnia bez filiżanki świeżo parzonej kawy. Ten uwielbiamy produkt można wykorzystać nie tylko do przyrządzania aromatycznego napoju. Podpowiadamy, jak z kawy i z kawowych fusów wykonać chociażby naturalne kosmetyki oraz jak wykorzystać je w domu.

Fusy z kawy są właśnie tym z odpadów, których nie warto wylewać do zlewu ani od razu wyrzucać do kosza. Tych małych, czarnych ziarenek można użyć na wiele sposobów. Przeczytajcie w jakie sposób. Kto by pomyślał, że dzięki kawie możemy zadbać o zdrową skórę czy usunąć brzydkie zapachy?

1. Ekologiczny peeling

Fusy z kawy to najlepszy pomysł na domowe SPA. Możesz je zrobić we własnej łazience! Zanim jednak rozpoczniecie ten bajkowy relaks, trzeba przygotować kilka dodatkowych składników. Musicie mieć pod ręką ulubiony olej, brązowy cukier, fusy z kawy i odrobinę cynamonu.

Peeling domowej produkcji z naturalnych składników przede wszystkim nie będzie was uczulać. Peeling kawowy pomoże też rozprawić się ze pomarańczową skórką. Poprawi krążenie krwi i wygładza skórę. Po peelingu z kawy możecie na ciało nałożyć swój ulubiony balsam.

2. Płukanka do włosów

Na bazie fusów można też zrobić płukankę do włosów. Kofeina zawarta w kawie pobudzi cebulki włosów do wzrostu. Co więcej, nada kosmykom wyjątkowy blask i delikatnie je przyciemni. Domowej roboty płukanki mogą używać głównie brunetki i szatynki. Wystarczy ostudzone fusy pomieszać z wodą i wetrzeć we włosy.

3. Odświeżacz powietrza

Kawa to bardzo intensywny aromat. Już sam zapach filiżanki kawy potrafi roznieść się po całym domu. Dodatek odrobiny olejku kokosowego zrobi z fusów doskonały odświeżacz do powietrza. Nie tylko będzie ładnie pachnieć, ale również zneutralizuje brzydką woń w lodówce, samochodzie lub małych pomieszczeniach. Fusami z kawy pomieszanymi z olejkiem można też odświeżyć buty. Do woreczków wsypujemy fusy z kawy, dokładnie zawiązujemy, a później wkładamy je do butów na całą noc. Działa!

4. Precz z robactwem

Macie w domu nieproszonych lokatorów a chemiczna sposoby wydają się wam zbyt drastyczne? Fusy z kawy powinny pomóc. Działają na owocówki i mrówki. Kawa rozprawia się z insektami błyskawicznie! W miejscach, gdzie jest siedlisko pracowitych intruzów, wystarczy ustawić miseczkę lub spodeczek z fusami, by pozbyć się ich stąd raz na zawsze. 

5. Nawóz do roślin

Fusy z kawy to naturalny preparat dla kwiatków zarówno dla tych doniczkowych, jak i ogrodowych. Składniki mineralne zawarte w odpadkach z kawy, m.in. fosfor, potas, magnez, miedź oraz azot, uwalniają się w miarę rozkładu. Kawa może zatem działać jako nawóz o przedłużonym działaniu.

6. Sposób na plamy

Smażyliście kiedyś wątróbkę? Na pewno! Wiecie o czym mówimy. Kuchnia po takim smażeniu wygląda po prostu nieestetycznie. Fusy z kawy radzą sobie doskonale z resztkami przypalonego jedzenia. Wystarczy wsypać garść na ściereczkę i porządnie wyszorować. Kawowe drobinki zniwelują wszystkie plamki.

7. Eko przyprawa

Fusy to przede wszystkim odpad po jedzeniu. Szczególne zastosowanie znajdą zatem w kuchni. Kawa  wzbogaci smak dań głównych i nie tylko. Dodanie połowy filiżanki parzonej zmieni kolor gulaszu na ciemniejszy. Posypka z kawy będzie też idealnym dodatkiem do słodkości. Musicie spróbować!

Komentarze
Kotlety mielone
Pixabay/hugok38
Newsy Kotlety mielone będą smakować jak od babci, jeśli dodasz do nich ten tajemny składnik
Kotlety mielone to prawdziwa, polska klasyka obiadowa. Mamy z nimi same dobre skojarzenia, chociażby niedzielny posiłek u babci. Podpowiadamy jak odtworzyć ten kultowy smak z dawnych lat.
Aleksandra Jaworska
listopad 30, 2020

Kotlety mielone często wykonuje się z mięsa drobiowego, wołowego, wieprzowiny lub z dziczyzny. Nietypową odmianą mielonego jest sznycel ministerski. Ma prostokątny kształt i podaje się go z grzankami. Co zrobić, żeby mielony smakował jak u babci? Popularne w całej Europie Kotlety mielone są bardzo popularne w Europie Środkowej, choć najbardziej w Polsce. To proste i sycące danie, które cieszy podniebienia od pokoleń. To także nasza narodowa wizytówka, którą warto się pochwalić, gdy odwiedzi nas znajomy obcokrajowiec. W południowej Małopolsce mielony zwany jest sznyclem. Wykonuje się go ze zmielonej surowej karkówki wieprzowej z dodatkiem surowego jajka i tartej bułki. Masę mięsną doprawia się do smaku solą i pieprzem oraz ewentualnie dodatkiem usmażonej osobno na maśle drobno posiekanej cebuli lub czosnku. Niektórzy wzbogacają smak mielonego posiekaną natkę pietruszki lub innymi ziołami, np. majerankiem. Receptura, którą wam zaproponujemy również wprowadza do popularnych mielonych coś nowego. Opiera się na jednym, niepozornym składniku, który rewolucjonizuje to pyszne danie! Mielone jak u babci Mielony zezwala na różnorodne kombinacje kucharskie. Nikogo nie dziwi kotlet z dodatkiem warzyw, kasz, ryżu, sera, a nawet chleba. Już sam wybór mięsa pozwala na dużą dowolność. Zwyczajowo bazą do kotletów mielonych powinno być mięso wieprzowe – najlepiej z odrobiną tłuszczu. Na kotlety możecie wybrać dowolne mięso, pod warunkiem, że dodacie do niego surowy boczek. Jego dodatek w niewielkiej ilości sprawi, że kotlety mielone będą soczyste i wilgotne. Smak boczku będzie niewyczuwalny, a zrobi swoje! Spróbujcie, a przekonacie się, że to kulinarny hit! Składniki: 700 g mielonej wołowiny 300 g mielonego surowego...

Przeczytaj