Pierwsza Żabka w szpitalu, kupicie tam produkty i gotowe obiady. Koniec ze szpitalnym jedzeniem?
Żabka - materiały prasowe
Newsy

Pierwsza Żabka w szpitalu. Kupicie tam produkty i gotowe obiady. To koniec ze szpitalnym jedzeniem?

Co powiecie na smaczne, dietetyczne dania z automatu na szpitalnym korytarzu? Żabka właśnie testuje takie rozwiązanie.

Sieć Żabka nie tylko jest już na każdym rogu, w większych i mniejszych miastach. Pojawiła się w warszawskim sklepie Decathlon ze swoją nową marką Nano, w której płaci się aplikacją. A teraz produkty i dania firmowane przez nią, można kupić w jednym z warszawskich szpitali. Sprawdzamy co zjecie w szpitalnej Żabce.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Żabka – „mały wielki sklep” także w szpitalu

Projekty zmieniające zarówno asortyment jak i doświadczenia klienta wpisały się już na stałe w wizerunek sieci. Coraz więcej produktów roślinnych, nowe przekąski na zimno i na gorąco, wciąż bogatsza oferta marki własnej Żabki, a także pilotażowa marka Nano powodują, że sklepy cały czas rozwijają się i podążają za potrzebami swoich lokalnych klientów.

Ostatnio automaty Żabki, zostały wstawione do jednego z warszawskich prywatnych szpitali. Mają pomagać zaopatrzyć się w świeżą żywność i przekąski tym, którzy nie mogą w każdej chwili wyjść do sklepu, czyli personelowi i pacjentom szpitala.

Oprócz automatu ze zdrowymi napojami i przekąskami marki własnej, w szpitalu znajduje się też automat firmowany przez catering „Maczfit” - spółką wchodzącą w skład Grupy Żabka. Oba urządzenia pozwalają kupić na miejscu prawie 30 różnych produktów  i kilka dań obiadowych:

  • Dania gotowe Szamamm
  • Kanapki Tomcio Paluch
  • Płynne przekąski Foodini
  • Soki i lemoniady Wycisk

Na początku 2021 Żabka przejęła sieć cateringową Maczfit. Dzięki temu poszerzyła swoją ofertę o gotowe dania dietetyczne. Szpitalny automat cateringowy pozwala zaopatrzyć się w zbilansowane obiady, sałatki i desery. Oferuje do wyboru kilka wariantów każdego z posiłków, a dania nie powtarzają się aż przez 8 tygodni.

Zobacz także
Aneta Konieczek pokazała, jak karmią na Olimpiadzie. „Jesteście w szpitalu?” - skomentował fan

Aneta Konieczek pokazała, jak karmią na olimpiadzie. „Jesteście w szpitalu?” - spytał stroskany fan

Powstał pierwszy w Polsce jajomat. Czy ten pomysł się przyjmie?

Powstał pierwszy w Polsce jajomat. Czy chcielibyście kupować wiejskie jajka prosto z automatu?

Automat Żabki zamiast szpitalnego jedzenia

Jeśli testowany automat zda egzamin, może w przyszłości, także w innych szpitalach będzie dla pracowników i pacjentów alternatywą dla szpitalnych kantyn i stołówek. To ważne, bo wiadomo, że polscy pacjenci są fatalnie karmieni. Wodniste ziemniaki i zszarzałe jajko na twardo w sosie chrzanowym, a do tego rozgotowana płynna marchewka z groszkiem, to przykłady wcale nie najgorszego szpitalnego obiadu.

Pacjenci od lat wymieniają się zdjęciami posiłków w mediach społecznościowych, a kontrole wykazują, że jedzenie jest nieodpowiednie dla chorych.

Kamila Chatys, dietetyczka Szpitala Geriatrycznego im. Jana Pawła II w Katowicach mówiła portalowi Medonet:

- To ma poważne klinicznie konsekwencje. [...] I nie jest to wyłącznie zmniejszenie masy ciała, choć również może się z tym wiązać. Wraz z postępującym niedożywieniem istnieje ryzyko tzw. zespołu słabości, wątłości czy wyczerpania rezerw, upośledzenia odporności, spadku stężenia białka, atrofii błony śluzowej oraz gorszego wykorzystania tlenu, czego skutkiem są zaburzenia gojenia ran i zwiększone ryzyko powstawania odleżyn.

- U chorych niedożywionych obserwuje się znaczny wzrost powikłań powodujący dłuższy pobyt w szpitalu, dłuższą rekonwalescencję, a nawet zwiększenie śmiertelności.

A starsza pacjentka z Wrocławia, swoim komentarzem do szpitalnych posiłków, wyraziła chyba opinie większości pacjentów:

- Gdyby nie rodzina, byłabym od rana do wieczora głodna 

To pokazuje, że pomysł Żabki na przetestowanie w szpitalu automatu z dietetycznymi posiłkami, to strzał w dziesiątkę, który wypełniłby istniejącą lukę. Oby test zakończył się szybko i z dobrymi wynikami, a podobne automaty stanęły w większej liczbie szpitali.

Źródło: portalspozywczy.pl, medonet.pl

 Obrzydliwości w automacie w jednym z lublińskich sklepów! Zamiast kawy czy batoników sprzedają...
AdobeStock
Newsy
Obrzydliwości w automacie w jednym z lubelskich sklepów! Zamiast kawy czy batoników sprzedają...
Zwykle w automatach z jedzeniem możemy kupić kawę, herbatę lub przekąski takie jak chipsy czy batoniki. Oferta jednego z lubelskich automatów może was jednak zszokować. Można w nim bowiem kupić coś bardzo niepytowego.

W Lublinie postawiono bardzo nietypowy automat. Zamiast tradycyjnych batoników, chipsów , kawy , czy innych napojów, można w nim bowiem kupić... żywe robaki. Po co niby komu obślizgłe i wijące się robaki? Zaraz się przekonacie! Niezwykły automat w Lublinie Na pewno widzieliście kiedyś ustawione na ulicach lub w sklepach automaty. Zwykle możemy w nich kupić przekąski i napoje (w niektórych automatach w sprzedaży są również jajka oraz mleko ). Pewien pomysłowy przedsiębiorca z Lublina wpadł na niezwykle oryginalny pomysł, by zacząć sprzedawać w takim automacie robaki. Tak - robaki! W jakim celu? Robaczkomat - co to jest? Właściciel jednego ze sklepów zoologicznych w Lublinie, ustawił przed swoim lokalem robaczkomat. Co konkretnie można dostać w takim robaczkomacie? W ofercie automatu znajdziemy różne wijące się, żywe robaki, które oczywiście umieszczono tam z myślą o wędkarzach. Jak nietrudno się domyślić, amatorzy tego sportu, bardzo często wybierają się na ryby o różnych porach dnia i nocy i potrzebują wtedy przynęt. Niestety, w nocy sklepy wędkarskie są zamknięte. Co ma wtedy począć taki wędkarz? Wystarczy, że uda się do... robaczkomatu 24/h. W takim automacie w ciągu kilku minut może nabyć świeżutkie, wijące się jeszcze robaki, przynęty oraz żywy pokarm dla ryb. Pierwszy w Polsce robaczkomat ustawiono przy lubelskim sklepie ZooCentrum 2 i jak zapewnia jego właściciel, automat cieszy się ogromnym powodzeniem. Co sądzicie o tym pomyśle? Czy takie robaczkomaty powinny być ustawione w całym kraju? Źródło: Facebook Czytaj też:  Kiedy zdejmiemy maseczki w sklepach? Minister Niedzielski odpowiada Czy ze sklepów znikną już wkrótce banany? Powód może szokować! Plastikowe sztućce i talerze już w lipcu znikną ze...

„Żywienie w szpitalach powinno być pełnowartościowe” - grzmią lekarze. A jak jest naprawdę?
AdobeStock
Newsy
„Żywienie w szpitalach powinno być pełnowartościowe” - grzmią lekarze. A jak jest naprawdę?
Żywienie w polskich szpitalach jest niestety dalekie od ideału. Czy szpital nie jest miejscem, w którym tego typu kwestie powinny być traktowane ze szczególną troską i uwagą?

Jakie jest jedzenie w polskich szpitalach doskonale wiedzą ci, którzy do nich kiedyś trafili. Głodowe porcje, niskiej jakości składniki, kleksy najtańszej musztardy i keczupu, wysoko przetworzone wędliny i śladowe ilości warzyw i owoców — to brutalna codzienność. Pokazywaliśmy wam, na jakie posiłki mogą liczyć kobiety leżące na oddziale patologii ciąży w jednym z polskich szpitali oraz skandaliczny obiad , który otrzymała jedna z pacjentek. O tym jak bardzo jest źle, świadczy chociażby fakt, że w konkursie na „Szpital dobrej praktyki żywienia klinicznego”, ze zgłoszonych 58 szpitali zaledwie 19 otrzymało certyfikat . Czy takie jedzenie powinno być podawane chorym? Jedzenie w polskich szpitalach przyprawia o grozę. Dania są małe, a składniki, z których je wykonano, pozostawiają wiele do życzenia. Nic dziwnego, że pacjenci narzekają. Czy to nie zdrowa dieta powinna być filarem ich szybkiego powrotu do zdrowia i pełni sił? Do sprawy postanowili odnieść się lekarze z Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. Ich zdaniem to, co się dzieje w polskich szpitalach, w ogóle nie powinno mieć miejsca. „Żywienie to prawidłowo zbilansowane i dobrane posiłki" Zdaniem prof. Elżbiety Jarockiej-Cyrty, kierownik Kliniki Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, kwestie żywienia w szpitalach wymagają bardzo szerokiego podejścia. Musimy patrzeć na żywienie bardzo szeroko. Zwykle z żywieniem utożsamiamy prawidłowo zbilansowane i dobrane posiłki. My natomiast mówimy o leczeniu żywieniowym. Chodzi o wsparcie pacjenta, który nie może zjeść tyle ile powinien, ponieważ jest bardzo ciężko chory, nie może połykać z powodu schorzenia górnego odcinka przewodu pokarmowego, albo...

Które szpitale podają dobre jedzenie? Aż 19 placówek otrzymało certyfikaty dobrego żywienia
Adobe Stock
Newsy
Które szpitale podają dobre jedzenie? Aż 19 placówek otrzymało certyfikaty dobrego żywienia
Najlepsze szpitale wyłoniono w konkursie na „Szpital dobrej praktyki żywienia klinicznego”. Ze zgłoszonych 58 szpitali zaledwie 19 otrzymało certyfikat.

Program „Leczenie przez żywienie” działa zaledwie od dwóch lat. Ma na celu wyodrębnienie szpitali, które oferują najlepsze jadłospisy dla pacjentów, sprzyjające szybkiemu powrotowi do zdrowia. W tym roku zgłosiło się 58 placówek - certyfikaty udało się otrzymać jednak tylko 19. Otrzymanie certyfikatu potwierdza przestrzeganie przez placówkę najwyższych standardów w zakresie leczenia żywieniowego oraz możliwość zapewnienia każdemu pacjentowi z ryzykiem żywieniowym odpowiedniej opieki hospitalizacyjnej – deklarują założyciele programu. Jaki wpływ ma żywienie na leczenie pacjenta? Do szpitali nagrodzonych certyfikatem dołączyły w tym roku m.in. dwie placówki z województwa świętokrzyskiego. Mogą się ona pochwalić m.in. przygotowywaniem posiłków dla pacjentów onkologicznych w specjalnym, aseptycznym boksie w aptece szpitalnej. Przygotowywane tam są także worki do żywienia pozajelitowego – te, choć trudno je zaliczyć do „smacznych” posiłków, są doskonale zbilansowane i pozwalają pacjentom szybciej wrócić do zdrowia. Worki składające się z trzech komór, na glukozę, na aminokwasy i białka  - wyjaśniła Elżbieta Kubiakowska, kierownik szpitalnej apteki Świętokrzyskiego Centrum Onkologicznego. Pacjenci, którzy nie muszą być karmieni pozajelitowo, otrzymują w szpitalu smaczne i zbilansowane posiłki, które przygotowywane są na miejscu – w szpitalnej kuchni. Wiele placówek korzysta z tanich cateringów, co skutkuje niską jakością oraz słabym smakiem jedzenia. Niektórzy kuracjusze otrzymują nawet diety indywidualne. Lekarze podkreślają jak ważne jest odpowiednie żywienie w procesie leczenia, który jest operacją holistyczną. Wpływ diety na zdrowie jest nieoceniony: nie bez powodu wiele...

Lidl szykuje wielką poświąteczną wyprzedaż. „Drugi, tańszy produkt, aż 80% taniej”
AdobeStock
Newsy
Lidl szykuje wielką poświąteczną wyprzedaż. „Drugi, tańszy produkt, aż 80% taniej”
Już dziś w Lidlu rusza wielka poświąteczna wyprzedaż produktów. Sprawdźcie, co możecie kupić taniej.

Dziś we wszystkich sklepach stacjonarnych Lidl w całej Polsce, rusza wielka poświąteczna wyprzedaż. Promocja potrwa aż do wyczerpania zapasów. Niektóre produkty będzie mogli kupić taniej nawet o 80%. Co znalazło się na promocji w Lidlu? Sprawdźcie! Wielka poświąteczna wyprzedaż produktów w Lidlu Jak pokazują badania, Polacy wprost uwielbiają wszelkiego typu promocje oraz okazje. W dobie szalejącej inflacji i rosnących cen produktów i usług, nasi rodacy o wiele częściej poszukują oszczędności i zwracają uwagę na atrakcyjne promocje w sklepach. Warto z nich skorzystać szczególnie po świętach, kiedy nadchodzi czas wyprzedaży produktów, których nie udało się sprzedać przed świętami. Zajrzyjcie do Lidla, bo czeka tam na was gigantyczna wyprzedaż różnych artykułów przemysłowych. Akcja promocyjna w sklepach Lidl Polska potrwa od środy, 29.12, aż do wyczerpania zapasów. Ponadto, w dniach 27-28.12 sieć przygotowała świetną promocję na tekstylia: „drugi, tańszy produkt, aż 80% taniej”. Co można kupić na wyprzedaży w Lidlu? Lidl przygotował dla swoich klientów ogromny asortyment przecenionych produktów. Sporą część z nich stanowią produkty marki własnej Lidla – SilverCrest. Firma oferuje duży wybór urządzeń domowych i sprzętu, takich jak między innymi blendery, ekspresy do kawy, miksery, noże, pojemniki na żywność, akcesoria kuchenne oraz wiele innych produktów. Możecie kupić taniej m.in.: blender ręczny 600 W z zestawem akcesoriów w cenie niższej o 38%: 49 zł/1 zestaw (cena regularna tego produktu to 79,90 zł) blender kielichowy 600 W 50 zł taniej: 69 zł/1 zestaw (cena regularna tego blendera to 119 zł) automat do pieczenia chleba 850 W aż o 70 zł taniej: 179 zł/1 zestaw (cena regularna takiego automatu to 249 zł)...