karp filetowanie
Gotujmy.pl
Newsy

Pamiętaj o tym, zanim zaczniesz smażyć karpia na Wigilię. Ważne wskazówki

Wigilia za pasem! Już niedługo będziemy smażyć tradycyjnego karpia. Jeżeli kupujesz rybę w całości, to te wskazówki na pewno ci się przydadzą.

Karp to danie, które koniecznie musi znaleźć się na wigilijnym stole. Czy wiesz jak go przygotować, by był naprawdę smaczny? Dziś mamy dla was kilka wskazówek, dzięki którym tradycyjny karp na wigilię będzie przepyszny i rozpływający się w ustach!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Wigilijny karp

Karpia coraz częściej kupujemy w formie filetów, jednak wciąż część osób decyduje się na zakup ryby w całości lub w ogóle żywego karpia. Jeśli wybierzemy tę opcję, to czeka nas trudne zadanie podzielenia ryby, czyli filetowanie! Dowiedzcie się jak to zrobić, by dokładnie pozbyć się łusek i ości. W końcu nikt nie ma ochoty na nieprzyjemne niespodzianki podczas wigilijnej kolacji!

Czyszczenie karpia

Najpierw rybę należy dokładnie oczyścić. Róbcie to krok po kroku:

  1. Umyj karpia pod bieżącą wodą.
  2. Następnie połóż rybę na desce, złap za ogon i za pomocą noża skrob łuski przeciwnie do kierunku wzrostu – od ogona do głowy.
  3. Wypłucz karpia jeszcze raz i ostrym nożem natnij od odbytu do głowy. Rób to bardzo ostrożnie, by nie uszkodzić mięsa.
  4. Delikatnie wyjmij z karpia wnętrzności. Ostrożność jest bardzo ważna, ponieważ znajduje się tam także woreczek żółciowy, który jeśli pęknie, sprawi że mięso stanie się gorzkie.
  5. Umyj karpia jeszcze raz i osusz za pomocą kuchennych, papierowych ręczników.

Filetowanie

Czas na najważniejszą czynność, czyli filetowanie karpia!

  1. Połóż karpia na desce i za pomocą ostrego noża zrób nacięcie, zaczynając od głowy.
  2. Wsuń nóż głębiej tak, by dało się wyczuć pod spodem kręgosłup.
  3. Prowadząc ostrze w kierunku ogona zrób szybkie, proste cięcie. Pamiętaj, by cały czas ciąć wzdłuż kręgosłupa!
  4. Obróć karpia na drugi bok i powtórz.
  5. Następnie oczyść filety i usuń pozostałe w nich ości.

Gotowe! Pamiętaj o tym, by zanim przystąpisz do smażenia naciąć skórę karpia na ukos. Dzięki temu mięso nie będzie się zwijać.

Jak łatwo wyfiletować karpia? Zastosujcie trik z cytryną a pozbędziecie się najmniejszych ości
AdobeStock
Newsy
Jak pozbyć się ości z karpia? Zastosujcie trik z cytryną, a pozbędziecie się nawet najmniejszych
Nie chcecie, aby wasi goście samodzielnie wydłubywali z karpia ości, których nie udało wam się usunąć? Znamy na to pewien genialny sposób!

Czy planujecie podać w tym roku na Wigilię karpia? Jeśli tak, to koniecznie sprawdźcie nasz trik na pozbycie się z niego ości. Dzięki tej prostej metodzie, pozbędziecie się nawet najmniejszych kawałków. Jak pozbyć się ości z karpia? Karp to ryba, bez której trudno sobie nawet wyobrazić Wigilię. Zwykle gości na naszych stołach w formie smażonej, ale podajemy go też w galarecie a nawet w zupie. Jak pozbyć się ości z karpia, żeby nasi goście nie musieli robić tego samodzielnie na talerzu? Znamy pewien sprytny i łatwy sposób. Instrukcja usuwania ości z karpia krok po kroku: Przygotujcie stalowy, dobrze naostrzony nóż. Połóżcie karpia na suchej desce przykrytej ścierką (powinien leżeć grzbietem do was). Powoli natnijcie karpia w miejscu łuku skrzelowego na głębokości kręgosłupa. Przesuwajcie powoli nóż w stronę ogona, ciągle na tej samej głębokości (właśnie tak oddziela się mięso karpia od kręgosłupa). Przełóżcie karpia na drugą stronę, aby jego głowa była zwrócona odwrotnie (ale nadal grzbietem do was). Powtórzcie cięcie na pozostałej części karpia. Otrzymane filety oddzielcie od resztek krwi i ewentualnych grubych ości. Filety z karpia połóżcie na desce mięsem do góry (skóra powinna przylegać do deski). Szerokim nożem natnijcie karpia w pionowe paski o milimetrowej głębokości, nie dotykając skóry ryby. Natrzyjcie karpia sokiem ze świeżej cytryny i włóżcie go do lodówki na noc (cytryna doskonale zmiękczy maleńkie ości, których nie da się ręcznie usunąć). Pamiętajcie, że ości i kręgosłup karpia są bardzo twarde, więc ruchy nożem powinny być zdecydowane, ale wolne. Jak podać karpia na Wigilię? Jeżeli zastanawiacie się, jak podać w tym roku karpia,...

Czym najlepiej przyprawić karpia? Sól i pieprz to za mało
AdobeStock
Newsy
Czym najlepiej przyprawić karpia? Sól i pieprz to za mało
Sól i pieprz to przyprawy, których nie może zabraknąć podczas przyprawiania świątecznego karpia. Co powiecie, aby dodać do nich coś jeszcze?

Czym powinno się przyprawić świątecznego karpia? Odważcie się w tym roku na małą odmianę i użyjcie czegoś więcej niż tylko tradycyjnej soli i pieprzu. Jakie przyprawy najlepiej podkreślą smak karpia? Czym najlepiej przyprawić karpia? W waszej lodówce czeka już świąteczny karp? Sprawdźcie, czym najlepiej go przyprawić, by wydobyć pełnię jego smaku. W wielu polskich domach do przyprawienia tej ryby używa się tylko soli i pieprzu. To błąd.  Nie bójcie się przyprawić tej ryby mieszanką suszonych ziół. Weźcie tuszkę, dzwonki lub filety z karpia i oprószcie je delikatnie solą, pieprzem oraz suszonymi ziołami, takimi jak np. bazylia, tymianek i oregano. Świetnie się tu również sprawdzą specjalne mieszanki przypraw do ryb oraz zioła prowansalskie. Tak przygotowany karp będzie miał przyjemny i o wiele bardziej wyrazisty smak niż karp przyprawiony jedynie solą i pieprzem. Ponadto obfite przyprawienie ryby sprawi, że uda się przyćmić i zagłuszyć mulisty nieraz smak tej ryby. Jak prawidłowo wypatroszyć karpia? Najlepszy karp to karp, który jest świeży i nie leżał tygodniami w sklepowej lodówce. Niestety, wypatroszenie takiej ryby nie należy do zbyt łatwych zadań. Ale jeśli zależy wam na smaku, kupcie świeżego karpia i samodzielnie wypatroszcie go w domu. Jak to zrobić? Trzymajcie się poniższych kroków. Na początku wykonajcie nacięcie tuż za linią głowy w brzuchu (ryba zacznie tracić krew, dlatego użyjcie dużej deski do krojenia). Nóż przeciągnijcie w kierunku ogona i zróbcie szeroki otwór w brzuchu ryby. Następnie delikatnie wyjmijcie wnętrzności (uważajcie na woreczek żółciowy, ponieważ jeśli go uszkodzicie, a jego zawartość wypłynie do wnętrza ryby - karp będzie gorzki i nie będzie się nadawał do zjedzenia)....

smażony karp przepis
Adobe Stock
Newsy
Jak usmażyć karpia, żeby miał chrupiącą skórkę? Ten sprytny sposób znają tylko nieliczni
Mimo iż karp to z natury bardzo smaczna ryba, w trakcie przyrządzania można ją bardzo łatwo zepsuć. Sekret udanego dani tkwi przede wszystkim w złotej i chrupiącej skórce, która powstaje dzięki… panierce z mąki! Koniecznie przetestujcie ten sposób.

Z racji, że ryba jest z natury tłusta, panierowanie jej w jajku i bułce tartej to niekoniecznie dobry pomysł. Zdjęta z patelni staje się ciężka, przesiąknięta tłuszczem i niesmaczna. Jeśli chcecie, aby wyszła idealnie i miała chrupiącą skórkę, ograniczcie ten proces do obtoczenia karpia w samej mące! Przepis na karpia w chrupiącej skórce Będziecie potrzebować 1 karpia 1 cytryna 2 łyżki masła 60 gramów mąki pszennej 1 natka pietruszki Olej do smażenia Przyprawy: sól, pieprz Przygotowanie Zacznijcie od sprawienia karpia. Rybę umieśćcie na dużej desce i natnijcie jej brzuch tuż za linią głowy, a następnie przeciągnijcie nóż w kierunku ogona.  Przy pomocy łyżki wyjmijcie wszystkie wnętrzności uważając na woreczek żółciowy (jeśli pęknie ryba będzie gorzka i niedobra). Na sam koniec odetnijcie głowę (tuż za pokrywami skrzeli) i zeskrobcie łuski. Rybę dokładnie umyjcie pod bieżącą, zimną wodą. Tak przygotowanego karpia osuszcie przy pomocy ręcznika papierowego, a następnie pokrójcie w tak zwane dzwonki. Pokrojoną rybę natrzyjcie solą i pieprzem. Na płaskim talerzu umieśćcie mąkę i obtoczcie w niej przyprawioną rybę. Na patelni rozgrzejcie olej i rozpuśćcie masło. Na tak przygotowanej mieszance tłuszczu umieśćcie obtoczone w mące dzwonki. Smażcie z obu stron przez ok. 6 minut, na złoty kolor. Po upływie tego czasu zdejmijcie rybę z patelni i odsączcie nadmiar tłuszczu przy pomocy ręcznika papierowego. Natkę pietruszki posiekajcie drobno, z kolei cytrynę pokrójcie na cienkie plasterki. Rybę podawajcie w towarzystwie tych dwóch dodatków. Możecie dodatkowo skropić karpia sokiem z cytryny. To z pewnością doda mu smaku i aromatu.  Gotowe!

Karp
Ag.Zetka/gotujmy.pl
Newsy
Fenomenalna marynata do wigilijnego karpia. Błyskawicznie zlikwiduje mulisty, nieprzyjemny posmak ryby
Wigilijny karp wcale nie musi stać się „zakałą” wigilijnego stołu. Dzięki temu sposobowi, wasi domownicy przestaną narzekać na mulisty posmak!

Z karpiem wielu z nas ma poważny ból głowy. Z jednej strony długoletnia tradycja i charakterystyczny smak, z drugiej cała masa ości i często mulisty zapach. Mimo tego, że na rynku dostępnych jest wiele innych ryb, wielu z nas woli zakupić tradycyjnego żywego karpia i poradzić sobie z nim na własną rękę. Jak odmulić karpia? Pół biedy z patroszeniem i filetowaniem – gorzej gdy za nic w świecie nie możemy pozbyć się nieprzyjemnego posmaku mułu w naszej rybie. Na pewno przeżywaliście to już na własnej skórze. Tyle pracy, tyle czasu poświęconego na przygotowanie tej ryby, a na koniec niewybredne komentarze wigilijnych gości. Czas z tym skończyć. Rozwiązaniem będzie użycie nietypowej marynaty. Chodzi nam po prostu o kąpiel karpia w mleku! Taka „terapia” może przynieść tylko pozytywne efekty dla smaku naszej ryby. W ten sposób nie tylko sprawimy, że karp pozbędzie się zapachu mułu, ale także nadamy mu nieco więcej delikatności. Przygotowanie „mlecznej kuracji” dla karpia będzie niezwykle proste. Jedyne o czym musimy pamiętać, to dodanie do marynaty 2 łyżeczek soli na pół litra mleka. Czy można smażyć marynowanego karpia? Karpia należy zanurzyć w mleku tłustym, najlepiej takim o zawartości tłuszczu 3,2%.  Zanurzamy rybę w mleku w całości, najlepiej w jakimś głębokim naczyniu z pokrywką. Karp powinien spoczywać w tego rodzaju marynacie przez całą noc, a przynajmniej parę godzin. Od długości marynowania będą zależały efekty i stopień „odmulenia” ryby. Do jakiej obróbki termicznej nada się tak przygotowany karp? Tutaj mamy dla was świetną odpowiedź. Nasz delikatny karp zamarynowany w mleku będzie nadawał się: do smażenia do pieczenia a nawet do obgotowania przed podaniem go w galarecie!