Padł rekord zgonów z powodu COVID-19. Czy w sklepach wrócą godziny dla seniorów?
Adobe Stock
Newsy

Padł rekord zgonów z powodu COVID-19. Czy w sklepach wrócą godziny dla seniorów?

Pandemia koronawirusa trwa w najlepsze. W ostatnich dniach można zauważyć rekordowe liczby zakażeń oraz zgonów. Wraz z tym dynamicznym wzrostem, mówi się o możliwości ponownego wprowadzenia godzin dla seniorów.

Trzecia fala koronawirusa, jak do tej pory, okazała się być najtrudniejszym okresem w całej pandemii. Nowe mutacje wirusa, rekordy zakażeń czy zgonów, a także oblężenie szpitali, to wynik wiosennej tury. Wraz z dynamicznym rozwojem sytuacji, rząd wprowadził nowe obostrzenia. Niestety, niewykluczone, że pojawią się kolejne, jak godziny dla seniorów. 

Magda Gessler odpowiada na pytania


Gwałtowny rozwój pandemii


Zgodnie z wypowiedziami ekspertów, w marcu pojawiła się już trzecia fala pandemii, a wraz z nią nowe mutacje wirusa, jak koronawirus brytyjski czy afrykański. Są one zasadniczo groźniejsze niż poprzednie odmiany. Do zarażenia dochodzi w znacznie krótszym czasie, a poza tym wyleczenie tej wersji jest znacznie trudniejsze i trwa dłużej. Szczyt był zapowiadany na koniec marca oraz początek kwietnia. W ciągu najbliższego tygodnia okaże się jak Polacy spędzili Wielkanoc i czy przestrzegali wprowadzonych obostrzeń. Od tego będą zależeć kolejne kroki wprowadzone przez rząd. 

Zobacz także
Czy rząd otworzy ogródki w restauracjach? Rzecznik zapowiada luzowanie obostrzeń

Czy rząd otworzy ogródki w restauracjach? Rzecznik zapowiada luzowanie obostrzeń

Mimo obostrzeń ta restauracja jest otwarta. Karę nałożoną przez sanepid pomagają opłacić klienci

Mimo obostrzeń ta restauracja jest otwarta. Karę nałożoną przez sanepid pomagają opłacić klienci


Przedłużone obostrzenia 


Pod koniec marca, a dokładnie 27 marca, rząd wprowadził twarde obostrzenia, które miały na celu zahamowanie rozwoju pandemii. Początkowo miały obowiązywać do 9 kwietnia, jednak dynamiczny rozwój koronawirusa, spowodował ich przedłużenie do 18 kwietnia. Wśród wprowadzonych wówczas zasad znalazły się takie jak:

  • zamknięte żłobki i przedszkola, z wyłączeniem służb medycznych i porządkowych,
  • zamknięte salony kosmetyczne i fryzjerskie,
  • zakaz udziału w zgromadzeniach, imprezach oraz licznych spotkaniach, 
  • limit osób na powierzchni sklepów spożywczych i kościołów,
  • zamknięte sklepy budowlane oraz meblowe,
  • zamknięte hotele, siłownie i placówki kultury. 

Dalszy rozwój pandemii będzie dyktował kolejne kroki, jakie podejmie rząd wraz z gronem ekspertów.

Nowy rekord zgonów

Podczas trwania trzeciej fali koronawirusa, można zaobserwować nowe rekordy odnośnie liczby zakażeń oraz zgonów. Te wyniki są znacznie wyższe niż jesienią ubiegłego roku. Wczoraj, czyli w środę 8 kwietnia, odnotowano rekordową jak do tej pory liczbę zgonów, która wyniosła aż 954 zmarłe osoby. Natomiast według najnowszych danych podanych przez rząd, dzisiaj, 9 kwietnia, liczba osób, które zmarły z powodu koronawirusa, sięgnęła 768 oraz odnotowano 28 487 nowych zachorowań. To przerażające liczby, które zmuszają do refleksji nad kolejnymi krokami. 

Powrót godzin dla seniorów

Wraz z dynamicznym rozwojem pandemii, rząd sukcesywnie wprowadza kolejne obostrzenia. Kolejne kroki, jakie zostaną podjęte, zależą jedynie od rozwoju koronawirusa. Ostatnie raporty są dość niepokojące. W związku z tym pojawiają się słuchy o możliwości ponownego wprowadzenia godzin dla seniorów. Póki co, taki zwrot nie nastąpi w najbliższym czasie, ale niczego nie można wykluczać. Wszystkie działania zależą od kolejnych wyników i zachowania obywateli.
 

Czytaj także:

Biedronka zmienia godziny otwarcia
Pixabay/Urlich Dregler
Newsy
Biedronka chce zapobiec kolejkom. Nowe godziny otwarcia sklepów
Pandemia godzi nie tylko w handel. Sklepy wielkopowierzchniowe znalazły rozwiązanie.

Koronawirus panoszy się po świecie już blisko rok. Do tej pory śledzi się porażające liczby zgonów, jak i coraz to nowsze obostrzenia ze strony rządzących. Od połowy października, wedle zaktualizowanych obostrzeń, polski rząd wprowadził kolejne zasady, które w bezpośredni sposób godzą w handel. Ponownie wrócono do godzin dla seniorów, które obowiązują większość miejsc i mają na myśli osoby powyżej 60 roku życia i ich możliwość swobodnego robienia zakupów od 10 do 12. Od 7 listopada zwiększono również rygor dotyczący ilości osób na sklepie. Obecnie może to być osoba na 10 metrów kwadratowych. W sklepach, które mają powierzchnię powyżej 100 m, będzie to osoba na 15 metrów kwadratowych. Równocześnie podtrzymano zakaz handlu w niedzielę. Otwarte 24 h Na odpowiedź sklepów wielkopowierzchniowych nie trzeba było długo czekać. Biedronka, Lidl i Kaufland zareagowały niemalże błyskawicznie. Biedronka pewne rozwiązanie przetestowała już wiosną. Niektóre ze sklepów sieci były wówczas otwarte całodobowo.  Druga fala pandemii zmusza Biedronkę do tego samego rozwiązania. W zbliżającym się czasie około 400 Biedronek w całej Polsce będzie otwartych całodobowo. Na podobne ruchy zdecydowały się m.in. Lidl i Kaufland.  Całodobowe placówki będzie można znaleźć na oficjalnych stronach internetowych Biedronki, które mają być zaktualizowane już w ten weekend.    Źródło: Wprost Biznes  

wigilia sklepy
AdobeStock
Newsy
To dosłownie ostatni dzwonek na zakupy. Już za chwilę sklepy zamkną się aż na...
Jeszcze nie zrobiliście zakupów na święta? Pędźcie do sklepów, ponieważ czasu zostało naprawdę mało!

Do końca roku pozostał niespełna tydzień, a Wigilia już jutro. Zróbcie koniecznie zakupy, ponieważ zostało bardzo mało czasu! Wszystko przez pandemię koronawirusa, obostrzenia oraz… specyficzny układ niehandlowych dni w grudniu tego roku. Sytuacja będzie skomplikowana zarówno w przypadku sklepów spożywczych, jak i galerii handlowych. Dlatego to już ostatni dzwonek! Dziś i jutro macie jeszcze okazję zrobić zakupy, zanim sklepy zostaną zamknięte.   Dlaczego nie będzie można zrobić zakupów i jak długo to potrwa? Nałożyło się na siebie kilka spraw. Głównym winowajcą są niehandlowe niedziele – przepis obowiązuje od 2017 roku i był wprowadzany stopniowo. Początkowo była to tylko jedna niehandlowa niedziela w miesiącu, rok później dwie, a w 2020 docelowo we wszystkie niedziele miał obowiązywać zakaz handlu, z drobnymi wyjątkami. Z powodu wcześniejszych ograniczeń związanych z koronawirusem rząd zdecydował się otworzyć sklepy w grudniowe niedziele, ale dotyczyło to tylko trzech pierwszych weekendów miesiąca. Musicie pamiętać o tym, że w ostatnią niedzielę grudnia sklepy będą zamknięte. Nie byłby to taki problem gdyby nie fakt, że przypada ona na 27 grudnia, czyli pierwszy dzień po świętach. A to oznacza, że sklepy będą zamknięte od jutra od godziny 14, a zakupy zrobicie ponownie dopiero w poniedziałek 28 grudnia!   Do tego dochodzą kolejne utrudnienia. Od 28 grudnia do 17 stycznia mają obowiązywać nowe obostrzenia w związku z zakażeniami koronawirusem. Zamknięte będą znów galerie handlowe (co przedstawiciele branży określają jako ostatni gwóźdź do trumny), dlatego jeśli planowaliście zakup odzieży, obuwia czy biżuterii, to teraz macie ostatnią okazję. Kolejny raz na zakupy do centrum handlowego będziecie mogli wybrać się dopiero 18 stycznia, czyli za niecały miesiąc....

Surowe obostrzenia dla gastronomii
Adobe Stock
Newsy
Rząd po cichu przedłużył surowe obostrzenia dla gastronomii. Przedsiębiorcy protestowali w całej Polsce
Szykują się pewne zmiany w obostrzeniach dla gastronomii

Poszkodowana gastronomia Gwałtowny skok zachorowań na COVID-19 nie jest już dla nikogo zaskoczeniem. Kolejne liczby, rosnące w zaskakującym tempie, zmuszają do kolejnych cięć. Między innymi ucierpiała gastronomia.  Od 24 października obostrzenia dotyczące strefy czerwonej będą obowiązywać w całej Polsce. Dodatkowo rząd wprowadził nowe zasady bezpieczeństwa w zakresie edukacji, gospodarki oraz życia społecznego: objęcie nauczaniem zdalnym klas 4-8 szkół podstawowych – (szczegóły określi MEN w rozporządzeniu); w godzinach 8:00-16:00 obowiązek przemieszczania się dzieci do 16. roku życia pod opieką rodzica lub opiekuna; zawieszenie działania sanatoriów z możliwością dokończenia już  rozpoczętych turnusów; zawieszenie stacjonarnej działalności lokali gastronomicznych i restauracji przy dopuszczeniu prowadzenia działalności w zakresie dowozu lub na wynos; max. 5 osób spoza wspólnego gospodarstwa domowego podczas imprez, spotkań i zebrań w przestrzeni publicznej (z wyjątkiem spotkań służbowych). Dotyczy to także zgromadzeń w rozumieniu ustawy o zgromadzeniach publicznych; ograniczenie przemieszczenia się osób powyżej 70. roku życia – z wyłączeniem wykonywania czynności zawodowych, zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego czy też udziału we mszy świętej lub obrzędów religijnych. Swojego oburzenia nie kryją sami przedsiębiorcy, dla których nowe obostrzenia godzą bezpośrednio w biznes, a więc i sposób na życie Następnym razem proponujemy ogłosić przed północą, tak 10 minut przed. Przedsiębiorcy będą zachwyceni. – krytykuje termin wprowadzania nowych obostrzeń Stowarzyszenie Niskie Składki. Rząd szczególnie surowo potraktował...

pilne
Newsy
Co otworzą najpierw? Restauracje, szkoły czy handel? Minister zdrowia zdradził szczegóły
Czy po 17 stycznia nastanie upragniony przez wszystkich powrót do normalnego życia? Minister zdrowia rozwiewa wątpliwości.

Na początku pandemii Polacy byli naprawdę wystraszeni. Niepokój był całkowicie zdrową reakcją na nieznane zagrożenie w postaci nowego wirusa, na którego nikt nie zna lekarstwa. Zaczęto zamykać kolejne gałęzie gospodarki w trosce o zdrowie obywateli, a jedyną nadzieją na ponowne otwarcie sklepów czy kin zdaje się być szczepionka na koronawirusa. Choć podczas pierwszego lockdownu Polacy całkowicie zgadzali się z decyzjami rządu i stosowali do nakładanych na wszystkich obostrzeń, to teraz sytuacja jest już nieco inna. Koronawirus jest z nami prawie od roku, a zmęczeni życiem ograniczanym przez różne zakazy i rozporządzenia ludzie, pytają rządzących o to, kiedy powróci normalność. Minister zdrowia zabrał głos i przedstawił plany rządu na najbliższy miesiąc. Powolny powrót do normalności Po ogłoszonej zapowiedzi wprowadzenia kolejnego lockdownu od 28 grudnia do 17 stycznia Polaków ogarnął niepokój, a na przedsiębiorców padł blady strach. Już i tak są w bardzo trudnej sytuacji finansowej przez koronawirusa, a kolejne zakazy działalności, doprowadzą wielu z nich do bankructwa. Rząd nie wprowadził stanu nadzwyczajnego, przedsiębiorcom nie przysługują odszkodowania za zakazanie im prowadzenia działalności. W rozmowie przeprowadzonej przez dużą stację radiową minister zdrowia Adam Niedzielski uspokoił, że od 17 stycznia będziemy powoli wracać do normalności. Czy te zapowiedzi oznaczają uwolnienie najbardziej poszkodowanych branż? Ciągła niepewność Przedsiębiorcy, którzy czekają na jasną informację dotyczącą tego kiedy będą mogli wznowić działalność, znów się zawiedli. Minister zapytany o to, jakie gałęzie gospodarki będą znów funkcjonować po 17 stycznia udzielił dość wymijającej odpowiedzi. Powiedział, że prawdopodobnie będą otwierane szkoły i sklepy, jednak restauracje i...