kiedy otwarcie restauracji
AdobeStock
Newsy

Otwarcie restauracji możliwe dopiero w... maju? Wypowiedź prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju wstrząsnęła Polakami

Czy restauratorzy będą musieli czekać jeszcze 3 miesiące na wznowienie działalności? Wiele na to wskazuje...

Pandemia koronawirusa mocno już daje wszystkim w kość. Od marca 2020 roku, z pewnymi przerwami, większość sklepów, restauracji i miejsc rozrywkowych została zamknięta. Niektóre branże mogą działać tylko częściowo – na przykład sklepy w galeriach handlowych, które mogą wydawać towary zamówione w internecie. Restauracje mogą sprzedawać posiłki na wynos lub dowożone przez obsługę. Jednak części usług nie da się zrealizować w ten sposób i od początku pandemii siłownie i kina stoją puste. Przerwą od obostrzeń były wakacje, gdy praktycznie wszystko było otwarte i można było na chwilę zapomnieć o pandemii.

Zobacz także
Tomasz Sekielski dieta

Tomasz Sekielski jest lżejszy o 90 kg. Zdradził co jadł na śniadanie i obiad. Dania są tanie i łatwe do zrobienia

Magda Gessler odpowiada na pytania

Niecierpliwość przedsiębiorców

Miesiąc temu, 28 grudnia 2020 roku, nałożono w Polsce lockdown obowiązujący większość branż z powodu wielu zakażeń koronawirusem w kraju. Obostrzenia miały być zniesione 17 stycznia, jednak rząd przedłużył je aż do końca tego miesiąca. Nadal jednak nie ma pewności co do tego, czy po 31 stycznia wszystko będzie znów otwarte. Niewiele na to wskazuje, a rządzący niechętnie udzielają szczegółowych informacji na ten temat. Nie dziwi więc rosnące napięcie wśród przedsiębiorców. Chcą konkretnych komunikatów – kiedy będą mogli wznowić działalność?

Kiedy otwarcie restauracji?

Rząd udziela bardzo niejasnych informacji w kwestii otwarcia poszczególnych branż. Wcześniej mówiono o tym, że restauracje prawdopodobnie będą mogły znów normalnie funkcjonować dopiero na przełomie marca i kwietnia. Rząd jednak ponownie zmienił zdanie i teraz mówi się o tym, że restauracje wznowią działalność dopiero… w maju!

Zobacz także
pilne

Rząd zrezygnował z godzin dla seniorów - każdy będzie mógł zrobić zakupy między 10 a 12

W środę prezes Polskiego Funduszu Rozwojowego - Paweł Borys - udzielił wywiadu w popularnej stacji radiowej. Został zapytany o to, kiedy rząd zamierza otworzyć restauracje, ponieważ przedsiębiorcy bardzo się niecierpliwią. Widać to szczególnie w ostatnich tygodniach, gdy część restauratorów zaczęła się buntować i pomimo obowiązujących obostrzeń, otwierają swoje lokale gotowi przyjąć mandaty. Wypowiedź prezesa PFR wstrząsnęła słuchaczami, gdy odpowiedział, że planowane otwarcie restauracji przypada dopiero na maj. Oto, co Paweł Borys powiedział w rozmowie:

Mamy program szczepień, wydaje się, że takim punktem zwrotnym w czasie tej pandemii z perspektywy tych firm może być maj, bo wydaje się, że do maja mamy szansę zaszczepić wszystkich seniorów, a są to osoby najbardziej narażone na zakażenie i wtedy zniknie ten podstawowy powód do tego, żeby zamykać firmy, starając się obniżyć poziom śmiertelności

Z wypowiedzi wynika więc, że restauracje otworzą się najwcześniej w maju – o ile w ogóle do tego dojdzie, ponieważ można wyczuć niepewność w słowach prezesa.,,

pilne
Newsy
Co otworzą najpierw? Restauracje, szkoły czy handel? Minister zdrowia zdradził szczegóły
Czy po 17 stycznia nastanie upragniony przez wszystkich powrót do normalnego życia? Minister zdrowia rozwiewa wątpliwości.

Na początku pandemii Polacy byli naprawdę wystraszeni. Niepokój był całkowicie zdrową reakcją na nieznane zagrożenie w postaci nowego wirusa, na którego nikt nie zna lekarstwa. Zaczęto zamykać kolejne gałęzie gospodarki w trosce o zdrowie obywateli, a jedyną nadzieją na ponowne otwarcie sklepów czy kin zdaje się być szczepionka na koronawirusa. Choć podczas pierwszego lockdownu Polacy całkowicie zgadzali się z decyzjami rządu i stosowali do nakładanych na wszystkich obostrzeń, to teraz sytuacja jest już nieco inna. Koronawirus jest z nami prawie od roku, a zmęczeni życiem ograniczanym przez różne zakazy i rozporządzenia ludzie, pytają rządzących o to, kiedy powróci normalność. Minister zdrowia zabrał głos i przedstawił plany rządu na najbliższy miesiąc. Powolny powrót do normalności Po ogłoszonej zapowiedzi wprowadzenia kolejnego lockdownu od 28 grudnia do 17 stycznia Polaków ogarnął niepokój, a na przedsiębiorców padł blady strach. Już i tak są w bardzo trudnej sytuacji finansowej przez koronawirusa, a kolejne zakazy działalności, doprowadzą wielu z nich do bankructwa. Rząd nie wprowadził stanu nadzwyczajnego, przedsiębiorcom nie przysługują odszkodowania za zakazanie im prowadzenia działalności. W rozmowie przeprowadzonej przez dużą stację radiową minister zdrowia Adam Niedzielski uspokoił, że od 17 stycznia będziemy powoli wracać do normalności. Czy te zapowiedzi oznaczają uwolnienie najbardziej poszkodowanych branż? Ciągła niepewność Przedsiębiorcy, którzy czekają na jasną informację dotyczącą tego kiedy będą mogli wznowić działalność, znów się zawiedli. Minister zapytany o to, jakie gałęzie gospodarki będą znów funkcjonować po 17 stycznia udzielił dość wymijającej odpowiedzi. Powiedział, że prawdopodobnie będą otwierane szkoły i sklepy, jednak restauracje i...

Surowe obostrzenia dla gastronomii
Adobe Stock
Newsy
Restauratorzy otwierają lokale z jedzeniem mimo obostrzeń. Magda Gessler ostro skrytykowała działania rządu
Branża gastronomiczna ma już naprawdę dosyć obowiązujących obostrzeń. Głos w tej sprawie zabrała także Magda Gessler!

Przez trwającą pandemię koronawirusa restauratorzy naprawdę nie mają lekko. Od marca 2020 roku bardzo utrudniono im działalność. Na początku pandemii wszystkie lokale musiały być zamknięte i dostępna była tylko opcja dowożenia zamówień na wynos. Ludzie byli jednak bardzo ostrożni i woleli nie zamawiać jedzenia w lokalach. Sytuacja mocno poprawiła się latem, gdy praktycznie zniesiono większość obostrzeń. Niestety, jesienią powróciły ograniczenia i teraz restauratorzy ratują się zamówieniami na wynos, ponieważ jedzenie w lokalach jest zakazane. Bunt restauratorów Rozpoczęty 28 grudnia 2020 roku lockdown miał potrwać do 17 stycznia 2021. Jednak rząd postanowił przedłużyć ten czas do końca stycznia. Nie udzielił też jasnej informacji co do tego, kiedy różne branże będą mogły wznowić działalność. Nieoficjalnie mówi się o tym, że obowiązujące obecnie zakazy potrwają aż do kwietnia! Trudno się więc dziwić, że restauratorzy mówią „dość!” i coraz więcej lokali ogłasza, że otwierają się dla klientów pomimo obostrzeń. Sytuacja jest bardzo trudna i wielu przedsiębiorców ma wybór – albo zbankrutują z powodu braku dochodów, albo zaczną obsługiwać klientów licząc się z możliwymi mandatami. Wiele jednak wskazuje na to, że nikt ukarany nie będzie – kierowane do sądów kary za nieprzestrzeganie obostrzeń są anulowane ze względu na niezgodność z przepisami. Rząd bowiem może zakazać działalności tylko wtedy, gdy w kraju obowiązuje stan wyjątkowy, a ten w Polsce nie został wprowadzony. W tej sprawie głos zabrała sama Magda Gessler, jedna z najbardziej rozpoznawalnych restauratorek w Polsce. Gwiazda została zapytana o to, co sądzi na temat restauracji otwieranych pomimo obostrzeń. Gessler przyznała, że doskonale rozumie zdesperowanych przedsiębiorców,...

zamknięte restauracje
Adobe Stock
Newsy
Rząd wprowadzi bony żywnościowe do restauracji, żeby ratować gospodarkę? Kto będzie z nich korzystał?
Branża gastronomiczna to jedna z najbardziej poszkodowanych części gospodarki podczas trwania pandemii. Rząd, by wspomóc przedsiębiorców, chce wprowadzić bony żywnościowe.

Trwająca od ponad roku pandemia koronawirusa, wszystkim dała się we znaki, a szczególnie właścicielom barów, kawiarni czy restauracji. To część gospodarki, która przez najdłuższy okres czasu jest zamknięta. Rządzący, by wspomóc tych przedsiębiorców, chcą wprowadzić do użytku bony żywnościowe. Pandemii ciąg dalszy Od wykrycia pierwszego przypadku zakażenia w Polsce, minął rok. Wbrew nadziejom na lepsze czasy, koronawirus rozwija się dość dynamicznie. W związku z prognozami, trwa obecnie trzecia już fala wirusa, której szczyt prawdopodobnie przypadnie na koniec marca, początek kwietnia, czyli okres świąt wielkanocnych. Wiąże się to również z ponownie wprowadzonymi obostrzeniami zakładającymi zamknięcie galerii handlowych, muzeów, obiektów sportowych, siłowni, restauracji, kin czy teatrów.  Zamknięta gastronomia Kawiarnie, bary czy restauracje, to najbardziej poszkodowana część gospodarki podczas trwania pandemii. Gastronomia jest stale zamknięta od przeszło pół roku. Jej funkcjonowanie jest możliwe tylko poprzez dowóz i na wynos. Jednak taka opcja nie gwarantuje właścicielom utrzymania się w pełni z takiego wariantu, gdyż obroty spadły o nawet 70%. Pomimo finansowej pomocy od rządu oraz wszelkim podejmowanym staraniom, dana branża odnosi najgorsze skutki całej tej sytuacji. Bony żywnościowe do restauracji Rząd, by wspomóc gastronomię, rozmyśla nad wprowadzeniem bonów żywnościowych do restauracji. Więcej o pomyśle w jednym z wywiadów, zdradził prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, Paweł Borys. Jak zdradził, miałyby to być dopłaty do posiłków. Taka opcja mogłaby wspomóc z jednej strony przedsiębiorców, a z drugiej odciążyć pracowników innych branż. Podczas swojej pracy, zamawialiby oni swoje posiłki z różnych...

Andrzej Duda, restauracja
ONS/Pixbay,chien than
Newsy
Andrzej Duda nie wytrzymał. Wyznał, co tak naprawdę sądzi o zamkniętych restauracjach
Restauracje pozostają zamknięte do końca stycznia. Jaki los czeka je dalej? Tego na razie nie wiadomo. Rząd podał na razie powód przedłużającego się paraliżu strefy gastronomii.

Lockdown zmienia polską gospodarkę już prawie rok. Niektóre branże, pod naporem kolejnych rozporządzeń, znikają z rynku albo tymczasowo zawieszają działalność.  Gastronomia w obliczu pandemii Polska gastronomia stoi w miejscu od dłuższego czasu. Jak na razie, nie widać końca obostrzeń. Aktualne zostały wyznaczone na 31 stycznia z możliwością przedłużenia. Obecnie możecie zamawiać jedzenie na wynos lub z dostawą do domu. Wszystkie miejsca, w których można było zjeść do tej pory stacjonarnie lub wypić kawę, pozostają zamknięte do odwołania. Otwarte sklepy, zamknięte restauracje Niektórych przedsiębiorców burzy fakt, że branże są zamykane i otwierane wybiórczo. Sklepy spożywcze i apteki od początku pandemii nie ucierpiały pod względem ekonomicznym. Są nieprzerwanie otwarte. Niektóre z sieci wydłużyły nawet godziny pracy sklepów. We wszystkich tego typu miejscach obowiązuje jednak zasada przestrzegania dystansu społecznego i noszenie artykułów ochrony osobistej. Możecie, a nawet powinniście, przed wejściem do sklepu mieć na twarzy maseczkę i zdezynfekowane dłonie. Wybrane punkty zapewniają płyny do dezynfekcji swoim klientom.  Zamrożenie wybranych sektorów gospodarki Z rządowym zakazem mierzą się obecnie przedstawiciele gastronomii, hotelarstwa czy branży fitness. Dlaczego akurat te sektory gospodarki zostały zamrożone i kiedy można będzie liczyć na luzowanie obostrzeń? Na to i inne pytania politycy starali się odpowiedzieć na ostatniej sesji Q&A. Wątpliwości internautów rozwiewali prezydent Andrzej Duda, szef KPRM Michał Dworczyk i minister zdrowia Adam Niedzielski. Internauci pytali m.in. o gastronomię, która ma być zamknięta przynajmniej do końca stycznia. Wybrani przedsiębiorcy, powodowani rosnącymi zadłużeniami, zadeklarowali,...