Oto jak przygotować swięta 300 ml barszczu i 6 pierogów na osobę. Mamy też plan na inne potrawy
Adobe Stock
Newsy

Oto jak przygotować święta bez strat: 300 ml barszczu i 6 pierogów na osobę. Co z innymi potrawami?

Ile naszykować jedzenia, żeby nie wyrzucać nic po świętach? Ekspertka podpowiada jak planować ilości poszczególnych dań.

Co rok okazuje się, że wszystkiego ugotowaliście za dużo? To się dzieje w niemal każdym domu. Na koniec kolacji gospodarze wciskają sytym gościom kolejnego pierożka czy sernik. Wszyscy wstają od stołu przejedzeni, a niezjedzone dania i tak po świętach lądują w koszu. Tym razem bądźmy mądrzy przed szkodą i przygotujmy tylko tyle jedzenia ile potrzeba. Podpowiadamy jak dobrze policzyć ilości.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jeśli dań na stole jest 12, goście nie zjedzą pełnych porcji każdego z nich

Podstawą wszystkich wyliczeń ile ugotować bigosu czy barszczu oraz ile ulepić pierogów, niech będzie to, że wigilijna kolacja składa się z wielu dań. To oznacza, że biesiadnicy raczej nie nałożą sobie pełnego talerza sałatki, skoro sałatek na stole jest kilka. To samo dotyczy wszystkich innych potraw. Także pierogów możemy przygotować mniej, skoro pierogi z kapustą i grzybami są tylko jedną z wielu wigilijnych propozycji. Już trzydaniowy obiad, którego w wielu domach nie jada się na co dzień powoduje, że wstajemy od stołu bardzo nasyceni. Dwunastodniowy nie jest możliwy do zjedzenia, jeśli każdego z dań przygotujecie normalną porcję. Nawet gdy przy stole są osoby, które mają wilczy apetyt i zjedzą każdą ilość jedzenia,  to pozostali domownicy nie dadzą rady zmieścić aż tylu dań składających się z normalnych, dużych porcji. Nie martwcie się więc, że przygotowując dokładną ilość porcji na osobę sprawicie, że podczas kolacji dla kogoś zabraknie jedzenia. Przypomnijcie sobie raczej ile go zostało w zeszłym roku.

Sylwia Majcher radzi jakie porcje przygotować na osobę

Odeta Moro w podkaście „Projekt Kuchnia” rozmawia z Sylwią Majcher, autorką książki „Gotuję, nie marnuję”. Dziennikarka, autorka książek kulinarnych i edukatorka ekologiczna dokładnie wylicza jak duże porcje dań powinniśmy zaplanować na osobę.

Wychodząc od wielkości porcji łatwo przemnożycie je przez ilość zaproszonych osób, a to pozwoli zaplanować jak dużo każdej potrawy należy ugotować:

  • Barszcz czerwony – 300 ml na osobę
  • Pierogi – 6 szt.
  • Kapusta z grochem – 100g
  • Śledź – 80 g Kompot z suszu – filiżanka
  • Sernik w okrągłej blaszce o średnicy 24 – 26 cm to 12 porcji ciasta

Źródło: Onet.pl

Czy naprawdę potrzebujemy na Wigilię aż 12 potraw?  Oto jak je zrobić bez wysiłku (tyt. na końcu)
Adobe Stock
Newsy
Czy naprawdę potrzebujemy na Wigilię aż 12 potraw? Jeśli uważacie, że tak, zróbcie je prościej
Podpowiadamy jak zmienić tradycję przejadania się i tycia podczas świąt. Te sprawdzone porady zaoszczędzą też pieniądze i czas.

Kiedyś na wigilijną kolację przygotowywało się 7 potraw, które symbolizowały 7 dni tygodnia. Później liczbę dań zwiększono do 9 – to tyle, ile w wierze katolickiej jest chórów anielskich. Znacznie później powstał zwyczaj 12 potraw. Tę liczbę kojarzono z bogactwem, a 12 potraw na stole to prawdziwie bogata i wystawna uczta. Tłumaczenie 12 dań, dwunastoma apostołami było wtórne, do pojawienia się suto zastawionego stołu. I tak na długie lata zostaliśmy ze zwyczajem przygotowywania 12 dań. Jak zmienić tradycję przejadania się i tycia? Tradycja to bardzo silnie działające zwyczaje, od których nie chcemy lub nie możemy się uwolnić. Ale skoro tradycja wigilijnej wieczerzy tak często się zmieniała w przeszłości, może warto kontynuować ten zwyczaj i znowu coś w tym zakresie zmienić? Dawniej święta były takim czasem w roku, gdy rodzina przygotowywała dużo żywności, a domownicy mogli się wreszcie najeść do syta. Dziś, gdy najadamy się do syta na co dzień, powinniśmy raczej myśleć, jak jeść mniej i nie dodawać sobie przez ten czas dodatkowych kilogramów, które będzie nam później ciężko zrzucić.   Oto świąteczny stół dla każdego: 12 dań – dla zwolenników tradycji Drobne kęski zamiast dużych dań – dla tych, którzy dbają o linię Mniej pracy – dla gospodyń, które zaczynają gotowanie tydzień wcześniej Świąteczne menu degustacyjne — mniejsze porcje, mniej przygotowań, mniej jedzenia Przede wszystkim zaplanujcie dania wigilijne i świąteczne jednocześnie. Dzięki temu ten sam barszcz, który podacie na wieczerzę z uszkami, na świąteczny obiad wypijecie z kokilki do kulebiaka. Także farsz z kapustą i grzybami, który wykorzystacie w kulebiaku, możecie użyć do przyrządzenia...

Gotowanie pierogów
mariwanna/gotujmy.pl
Newsy
Ten błąd sprawia, że pierogi są wyjątkowo niesmaczne. Koniecznie zwróćcie uwagę na...
Wigilia to nie tylko uszka – w wielu domach gotuje się także pierogi z kapustą i grzybami. Co zrobić, gdy rozpadają nam się na części już podczas gotowania?

W ciągu roku zajadamy się przede wszystkim pierogami ruskimi. Gdy za oknem pierwsza gwiazdka, a przy wigilijnym stole cała rodzina, na półmisku gotowe są za to pierogi z kapustą i grzybami. Wiele gospodyń domowych odsmaża jeszcze dodatkowo na oleju swoje pierogi. Tak przygotowane je się potem z barszczem czerwonym. Przyznacie, wystarczy tylko kilka słów, by zaczęła nam wszystkim cieknąć ślinka. Wiele młodszych i niedoświadczonych adeptów kulinariów ma jednak z pierogami problem. Jak gotować pierogi? Jaki? Ich pierożki rozpadają się już przy pierwszej fazie obróbki termicznej, a więc przy gotowaniu. Ten problem jest stary jak świat, ale wielu z nas może nawet nie wiedzieć gdzie leży jego przyczyna. Nic straconego. Wystarczy zwrócić uwagę na jedną podstawową kwestię, a więc temperaturę wody, w której gotujemy pierogi. Słusznie zapytacie: - Jak to? Przecież wszyscy gotujemy pierogi we wrzącej, osolonej wodzie! No niestety, prawda jest nieco inna. Owszem, doprowadzamy wodę do wrzenia, ale szybko powodujemy obniżenie jej temperatury. Dzieje się tak, gdy wrzucimy do garnka zbyt dużą ilość pierogów na raz. Rozwiązanie jest więc następujące – dorzucajmy kolejne partie pierogów z głową, rozsądnie – mamy przecież czas. Kilka groszy zaoszczędzonych na mniejszym gazie nie może się równać stracie wielu rozgotowanych pierogów. Co z odsmażaniem? Warto także pamiętać o tym, by szczególnie na samym początku gotowania, zaraz po wrzuceniu pierogów do wody, przekręcić kurek z gazem na maksymalny dostępny poziom. Dobrym wyjściem będzie także wybranie dość szerokiego, a także całkiem głębokiego garnka, w którym zmieści się nieco wody. Po co gotować cały garnek wrzątku, skoro pierogi i tak pływają na powierzchni? Chodzi tu znowu o...

Garnki
Peruphotart/ Adobe Stock
Triki kulinarne
Potrawy, których nigdy nie powinniście gotować w domu. Oszczędzicie czas i nerwy
Chcecie przygotować te dania w domu? Dobrze się zastanówcie - ich przygotowanie zajmuje mnóstwo czasu!

Ostatnio coraz więcej uwagi zwraca się na to, jak ważne jest zdrowe odżywianie i przygotowywanie jedzenia samodzielnie w domu. Rzeczywiście – udowodniono, że przetworzona żywność ma negatywny wpływ na nasze zdrowie i łatwiej się od niej tyje. Jednak mimo to nie warto całkowicie rezygnować z niektórych potraw, które można kupić już gotowe. Ich przygotowanie jest tak czasochłonne, że możecie stracić przy tym więcej nerwów i zdrowia niż jedząc gotowe dania ze sklepu. Przetworzona żywność – tak, czy nie? Można się spierać co do tego czy gotowe, pakowane w słoiki lub leżące w zamrażarkach jedzenie jest zdrowe. Przez sporą ilość zawartych w nich konserwantów mają gorszy wpływ na nasze zdrowie i mogą powodować alergie i zaparcia. Jednak nie każda przetworzona żywność jest zła! Grunt to nauczyć się kierować zdrowym rozsądkiem, ponieważ niektóre z przedstawionych niżej dań zabierają tyle czasu, że naprawdę lepiej jest je po prostu kupić. Pierogi Smaczne, tradycyjne danie w wielu kuchniach świata. Jednak ich przygotowanie zajmuje strasznie dużo czasu i nie zawsze macie gwarancję, że pierogi wam wyjdą! Trzeba przygotować farsz, ciasto, a potem spędzić długie godziny na mozolnym zawijaniu i lepieniu pierogów . I na koniec oczywiście je ugotować! My chyba jednak wolimy po prostu kupić gotowe pierogi u sprawdzonych sprzedawców. Pamiętajcie, że pierogi można kupować nie tylko w supermarketach! Warto przejść się do pierogarni lub restauracji serwującej polskie jedzenie – bardzo często oferują sprzedaż pierogów na kilogramy. Jeśli będziecie kupować to danie w takich miejscach, to macie gwarancję, że nie różni się ono niczym od wersji przygotowywanej w domu. Ciasto francuskie Croissanty, rogaliki i tarta – wszystkie te wypieki są przepyszne, ale wyobrażacie sobie robienie...

Lepienie pierogów, pierogi
Pixabay/Karolina Grabowska
Newsy
Jak szybko lepić pierogi? To banalnie proste, ale na bank na to nie wpadliście
Można śmiało powiedzieć, że bez pierogów Wigilia zwyczajnie nie ma prawa się odbyć. Tym razem podpowiadamy, jak czas lepienia pierogów zmniejszyć do minimum.

Wigilijne pierogi znikają ze stołu jako pierwsze. Może dlatego, że to jedno z ulubionych dań Polaków. Pierogi jako potrawa staropolskiej kuchni Pierogi to kawałek ciasta makaronowego lub drożdżowego z farszem. Nadzienie może być słodkie lub wytrawne. Pierogi możecie gotować, smażyć lub piec. Każda z wersji smakuje nieco inaczej, jednak każda wersja ma swoich miłośników i przeciwników. Mogą być małe - wielkości uszek, ale i podawane jako duży, pojedynczy pieróg. Nadają się na obiad, kolację i jako danie na przyjęciu. Polacy przepadają za pierogami ruskimi, z farszem mięsnym i wigilijnymi. Nadzienie tych ostatnich to kapusta i grzyby, zastępowane niekiedy pieczarkami. Pierogi to regionalna przysmaka Potrawa doczekała się ciekawych odmian, często związanych z danym regionem. Inne pierogi zjemy na Śląsku, a inne na Kaszubach. Można je spotkać w wielu kuchniach na świecie, m.in. rosyjskiej, indyjskiej czy włoskiej. W każdym kraju są nieco inne, wykonane z różnych składników i podawana w różny sposób. Prawdopodobnie dotarły do Polski z Chin pod koniec XIII wieku. Można tworzyć z nich rozmaite kształty i napełniać dowolnym farszem. Jedynym ograniczeniem jest tutaj wasza wyobraźnia. Jak lepić pierogi? Jakkolwiek znane i rodzime wydają nam się pierogi, nie wszyscy mają wystarczająco dużo czasu, by je przygotować. Ich zrobienie wymaga sporo czasu i niemałych umiejętności. Znajomość niektórych trików powinna w znaczny sposób ułatwić ich zrobienie. Nawet jeżeli zabieracie się za ich lepienie po raz pierwszy. Najczęstszą metodą jest wykrawanie w rozwałkowanym cieście okręgów, na które kolejno nakłada się farsz. Przy dużej ilości pierogów takie rozwiązanie może być co najmniej męczące. Znamy coś lepszego. To coś,...