AdobeStock
Newsy

Ostrzegamy. Tych śledzi nie kupujcie na święta. Mogą w nich być pasożyty

Okazuje się, że śledź, bez którego Polacy nie wyobrażają sobie wigilijnej kolacji, może być szkodliwy dla zdrowia. Bowiem wiele jego odmian z natury zawiera pasożyty zwane nicieniami. Ich spożycie może prowadzić do groźnych chorób, w tym glistnicy.

We wszystkich poławianych gatunkach śledzi występuje wiele pasożytów, zarówno tych szkodliwych dla organizmu człowieka, jak i tych nieszkodliwych. Do pierwszej grupy zalicza się między innymi nicienie. Ich odmiana, Anisakis, jest naprawdę groźna. Bowiem wywołuje anisakidozę.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Objawy anisakidozy

Anisakidoza to choroba atakująca głównie żołądek i jelita. Jej pierwsze objawy mogą wystąpić nawet kilka godzin po spożyciu larw nicieni. Do najczęściej wymienianych dolegliwości należy ostry ból brzucha, wymioty, nudności, ale również wysypka skórna oraz pokrzywka. 

Wywołana spożyciem niewłaściwie przygotowanych śledzi choroba powoduje stany zapalne, które mogą stanowić przyczynę martwicy ścian układu pokarmowego. I choć z czasem dolegliwości powinny ustąpić, zdarza się, że pasożyta trzeba usuwać chirurgicznie.

Magda Gessler krytykuje polskie śledzie

Prawidłowo obrobiony i co najważniejsze bezpieczny dla zdrowia śledź powinien być umieszczony w beczce, dobrze zasolony, z dodatkiem ikry lub mleka. Tak przygotowane śledzie to rzadkość w polskich sklepach. Nawet jeśli je spotkacie z pewnością wybierzecie te z wiaderka. Bowiem na każdym kilogramie możecie w ten sposób oszczędzić ok. 7 złotych.

„Każdy czeka na tego idealnego śledzia, a ostatnio są same porażki, ponieważ śledzie, które kupujemy, zazwyczaj są z kubełka, gdzie jest woda lekko osolona, a śledź jest prawie że surową rybą. Już nie mówię o ilości tasiemca lub jaj tasiemca, która się znajduję w tychże śledziach, bo jest to ogromne zagrożenie dla naszego zdrowia” – stwierdza znana restauratorka, Magda Gessler, w jednym ze swoich filmików na Instagramie.

Jak uratować śledzie z pudełka?

Jeśli jednak jest już za późno i w waszych domach pojawiły się śledzie z pudełka, zastosujcie kilka ważnych rad. Przede wszystkim poddajcie rybę bardzo wysokiej lub bardzo niskiej temperaturze. Oznacza to, że najlepszym sposobem będzie usmażenie śledzi. Jeśli jednak chcecie zaserwować go tradycyjnie, w oleju lub śmietanie, koniecznie wcześniej go zamroźcie.

gessler
ONS
Newsy
Magda Gessler ostrzegała rok temu przed jajami tasiemca w znanej potrawie wigilijnej. Warto o tym przypomnieć 
Z pewnością nikt nie chciałby się zakazić tasiemcem - a szczególnie podczas Świąt! Wiedzieliście, że w jednej z tradycyjnych potraw mogą znajdować się jaja pasożytów?

Śledzie to obowiązkowy element wigilijnego stołu. Mogą być z cebulką, w śmietanie lub w musztardzie – przepisów jest mnóstwo! Ale czy wiecie, że mogą się w nich znajdować… jaja tasiemca?! Zakażenie tasiemcem Tasiemiec to nie przelewki! Zjedzenie jego jaj powoduje chorobę zwaną tasiemczycą. Najczęściej dochodzi do tego poprzez spożycie surowego mięsa, np. tatara albo nieprzebadanych śledzi. Objawy zakażenia tasiemcem to: Nagły spadek masy ciała Bóle brzucha Nudności Brak apetytu Wymioty Zaparcia Odwodnienie Osłabienie Aby zminimalizować ryzyko zakażenia tasiemcem, należy przede wszystkim: Unikać jedzenia surowego i niedogotowanego mięsa – np. steków, tatara czy śledzi. Myć ręce Odrobaczać zwierzęta Dbać o czystość miejsc, w których przebywają nasze zwierzęta Niebezpieczne śledzie Rok temu, przed świętami Magda Gessler na swoim kanale na YouTube podzieliła się z widzami kilkoma filmami, w których pokazywała jak przygotowywać różne potrawy wigilijne. Wśród nich znalazły się także śledzie. Wiele osób z pewnością było w szoku, gdy restauratorka zwróciła uwagę na to, że w kupowanych przez nas śledziach mogą znajdować się jaja tasiemca! Dlaczego? Okazuje się, że obecnie śledź jest „zaniedbaną” rybą w Polsce. Producenci oszczędzają i sprzedają praktycznie surowe filety, a to właśnie w surowym mięsie kryją się jaja pasożytów. Oczywiście przed dopuszczeniem do sprzedaży śledzie są badane, ale jeżeli kupujecie je np. prosto od rybaków, to bardzo prawdopodobne jest, że będą one skażone tasiemcem! Restauratorka ubolewa także nad tym, że w Polsce nie da się już kupić śledzi „takich jak dawniej” i sama swoje śledzie kupuje w Niemczech. Jak twierdzi, Niemcy potrafią...

magda gessler śledzie
Adobe Stock/ONS.pl
Newsy
Magda Gessler apeluje, by nigdy nie kupować takich śledzi. Mogą zawierać pasożyty
Śledzie pojawiają się na polskich stołach zarówno na co dzień, jak i od święta. Idealnie sprawdzają się jako przekąska podczas wielu uroczystości. Magda Gessler apeluje, aby podczas zakupów zwracać szczególną uwagę na jedną rzecz. Okazuje się, że taki śledź może być niebezpieczny dla zdrowia!

Płaty śledziowe solone w wiaderkach to najpowszechniejsza forma produktu, w jaki zaopatrują się Polacy. Jest nie tyle wygodniejsza do przechowywania, ile tańsza. Śledzie kupowane luzem są znacznie droższe od paczkowanych. Okazuje się, że te z wiaderka mogą w nieprzyjemny sposób wpłynąć na zdrowie. Apel Magdy Gessler: nie kupujcie takich śledzi Magda Gessler to niekwestionowany autorytet w kręgu kulinarnym. Restauratorka zaapelowała jakiś czas temu do Polaków, aby nie kupowali śledzi w wiaderkach w marketach, a możliwe u sprawdzonych sprzedawców. Najlepsze śledzie to te po wcześniejszej obróbce termicznej w solance z dodatkiem ikry. Takie można dostać tylko u lokalnych sprzedawców. Niestety, ryby w wiaderkach mogą zawierać różnego rodzaju patogeny, które w negatywny sposób mogą wpłynąć na nasze zdrowie. Śledzie w ogóle łatwo się psują. To dlatego, że zawierają dużo wody, nawet do 85 proc.! Konserwowanie ich solą zaraz po złowieniu, zapobiega rozwojowi drobnoustrojów chorobowych i tych odpowiedzialnych za gnicie. Śledzie sprzedawane w wiaderkach i na tackach mogą być konserwowane w solance o niższym stężeniu, a przez to mają krótszy okres przydatności do spożycia od tych solonych w beczkach. Pasożyty w śledziach W śledziach znajdują się różne pasożyty, z których dla człowieka najbardziej szkodliwe są nicienie Anisakis - tzw. robaki śledziowe.  Larwy tych nicieni występują we wszystkich gatunkach śledzi. Od razu po połowie śledzie są patroszone, by pozbawić je wnętrzności, w których bytują larwy Anisakis. U ludzi te nicienie wywołują anisakidozę - „chorobę wielorybów i ludzi". Jej objawy przypominają zatrucie pokarmowe, może też towarzyszyć jej wysypka skórna. Czy to oznacza, ze lepiej w ogóle nie...

Śledzie po kaszubsku Maggy Gessler. Ten 1 sekretny składnik sprawia, że ryba jest delikatna
ONS.pl, Adobe Stock
Newsy
Śledzie po kaszubsku Magdy Gessler. Ten 1 sekretny składnik sprawia, że ryba jest delikatna
Pierwszym krokiem w przyrządzaniu dań ze śledzi zawsze jest wymoczenie ich z nadmiaru soli. Możecie użyć wody lub mleka. Magda Gessler proponuje moczyć je w wodzie i kilkakrotnie ją wymienić.

Śledzie od lat królują na polskich stołach. Najczęściej podajemy je klasycznie, w oleju z cebulą. Polacy kochają też śledzie w korzennych marynatach, pochodzące ze Szwecji śledzie w sosie musztardowym, czy pod pierzynką, przykryte śmietaną lub tartymi burakami i jajkiem. Jeśli lubicie połączenie ryby i pomidorów, przygotujcie śledzie po kaszubsku. Po co dodawać cukier do śledzi? W śledziach po kaszubsku Magdy Gessler jedną z ważniejszych przypraw jest cukier. Dzięki niemu ryba nabiera delikatności i ma lekko słodkawy smak. Cukier nie tylko nie przeszkadza w potrawie. W towarzystwie octu i oleju nadaje słodyczy i głębi. Nie bójcie się go dodawać, choć oczywiście ważny jest umiar. Śledzi nie podajecie przecież na deser, nie powinny więc być przesadnie słodkie. Cukier jest bardzo ważnym składnikiem także wielu innych, wytrawnych dań. Dodanie go to potraw powoduje, że smak wydaje się pełniejszy. Dzięki tej przyprawie podkreślane też są smaki wszystkich innych ziół i przypraw w daniu. Magda Gessler do swojego śledzia po kaszubsku dodaje dwie łyżki na 500 g śledzi. Przepis na śledzie po kaszubsku Magdy Gessler Składniki: 500 g filetów śledziowych (matjas) 300 g cebuli 2 łyżki cukru 1/4 szklanki oleju 4 łyżki octu 4 łyżki koncentratu pomidorowego 3 ziarenka ziela angielskiego 3 liście laurowe Pół łyżeczki gorczycy         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez „U Fukiera” Magda Gessler (@u.fukiera) Przygotowanie: Pierwszym krokiem do przygotowana każdych śledzi jest wypłukanie i...

Śledzie w śmietanie wg przepisu Magdy Gessler. Spróbucie ich z gorącymi ziemniakami
ONS.pl / Adobe Stock
Newsy
Śledzie w śmietanie wg przepisu Magdy Gessler. Spróbujcie ich z gorącymi ziemniakami
Najprostszą wersją śledzia pod pierzynka, jest kilkuskładnikowy śledź w śmietanie. Oto jak robi go Magda Gessler.

W polskiej kuchni mamy wiele sposobów przygotowania śledzia. Od najprostszego śledzia z cebulką w oleju, poprzez różne korzenne dania ze śledziem jak śledź po żydowsku, po kaszubsku, po japońsku, do różnych odmian sałatek śledziowych. Także tych wieloskładnikowych i wielopiętrowych jak śledź pod pierzynką. Kolejne warstwy takiej sałatki składają się z lubianych składników, z których każdy osobno jest przysmakiem. Mogą to być drobno pokrojone ziemniaki, ugotowane i starte buraki, poszatkowane jajko na twardo. To wszystko połączone śmietaną lub majonezem tworzy niemal tort śledziowy, który dla dopełnienia smaku, posypany bywa żółtym, tartym serem. Prostszą wersją jest śledź w śmietanie. Śledź uwielbiany był w Polsce od średniowiecza Już w XII w. o śledziach pisał Gall Anonim. Gdy w XIII w. rozpowszechnił się w Polsce transport lądowy, śledź z wybrzeża Morza Bałtyckiego, powędrował w głąb lądu. Wielbicielem śledzi był Władysław Jagiełło. Pokazuje to odnaleziony przez historyków rachunek wystawiony królowi przez handlarza zaopatrującego nadworną kuchnię. Rachunek pochodzi z 1389 r. i zawiera pozycje „sześć beczek śledzi” Zwyczaje postne panujące w dawnej Polsce, doprowadziły do zwiększenia popularności śledzi. Ludzie powstrzymujący się od jedzenia mięsa i nabiału, uzupełniali białko jedząc ryby, w tym śledzie. Na biednej polskiej wsi, śledź był wartościowym pożywieniem, bo uniezależniał wieśniaków od słabego urodzaju. Ryba rozwożona po kraju była tania i pożywna. W czasach PRL-u pojawiło się w naszym kraju danie, które, choć w nazwie miało Japonię, to nikt w Japonii nawet nie słyszał o takiej potrawie. Chodzi o śledzia po japońsku. To jajko ugotowane na twardo owinięte płatem śledzia, podane z cebulką oraz łyżką sałatki...