Nosicie rękawiczki ochronne w sklepach? Co drugi Polak ich nie używa
AdobeStock
Newsy

Nosicie rękawiczki ochronne w sklepach? Co drugi Polak wcale ich nie używa

Z przeprowadzonego niedawno badania wynika, że wielu Polaków w ogóle nie stosuje się do przepisów dotyczących ochrony dłoni w sklepach. Dlaczego?
Katarzyna Wyborska
czerwiec 04, 2021

Od początku trwania pandemii koronawirusa w sklepach spożywczych i innych, określonych przez przepisy miejscach, obowiązuje nie tylko nakaz zasłaniania ust i nosa, ale także ochrona dłoni. Należy albo zakładać rękawiczki ochronne, albo dezynfekować ręce przed wejściem do sklepu. Okazuje się jednak, że większość Polaków w ogóle tego nie robi! Wyniki przeprowadzonych niedawno badań są dość zaskakujące. Dlaczego Polacy nie chcą stosować się do tych przepisów?

Magda Gessler odpowiada na pytania

62% Polaków nie dezynfekuje rąk

W lipcu ubiegłego roku agencje UCE RESEARCH i SYNO Poland przeprowadziły badanie, w którym zapytano Polaków o to, czy noszą rękawiczki ochronne w sklepach lub dezynfekują dłonie przed wejściem. Aż 62% osób, które rękawiczek nie noszą, przyznało, że nie stosują także środków do dezynfekcji rąk!

Karol Kamiński z Grupy Adretail przypomina, kiedy noszenie rękawiczek ochronnych jest obowiązkowe:

Warto przypomnieć, że do 5 czerwca br. w obiektach handlowych lub usługowych, na stacjach paliw i w miejscu prowadzenia sprzedaży na targowisku trzeba nosić rękawiczki jednorazowe lub zamiennie stosować środki do dezynfekcji rąk. Powyższy obowiązek nie dotyczy osób, które nie mogą ich zakładać lub zdejmować, m.in. z powodu stanu zdrowia

Zobacz także

„Obecne przepisy są nierespektowane”

Kolejne badanie przeprowadzone przez UCE RESEARCH i SYNO Poland wykazało, że rękawiczek ochronnych w sklepach wielkopowierzchniowych, na stacjach benzynowych i targowiskach nie nosi w ogóle 52,4% Polaków. Zdaniem Karola Kamińskiego ta sytuacja to efekt braku respektowania obowiązujących przepisów:

W mojej opinii, obecne przepisy są nierespektowane. Nikt tego tak naprawdę nie weryfikuje. Jedyną metodą byłoby wprowadzenie sztywnej zasady, która bezwzględnie nakazywałaby zakładać rękawiczki po wejściu do obiektów handlowych. Tylko to spełniałoby prewencyjną rolę i przede wszystkim konsumenci byliby poddani jasnej weryfikacji. Wyniki ostatniego badania w zestawieniu z poprzednimi wyraźnie pokazują, że jako społeczeństwo mamy z tym spory problem

Według badania, rękawiczek najczęściej nie noszą osoby w wieku 18-22 lat oraz 23-35 lat, które mieszkają w niewielkich miejscowościach i miastach do 99 tys. mieszkańców i mają najczęściej wykształcenie podstawowe lub gimnazjalne. Według dr Urszuli Kłosiewicz-Góreckiej z Państwowego Instytutu Ekonomicznego, młodsze osoby mogą niechętnie stosować się do przepisów związanych z ochroną dłoni, ponieważ sądzą, że są mniej narażone na zakażenie lub po prostu brakuje im wiedzy na ten temat.

Czytaj także:

Komentarze
Koronawirus w sklepach
Adobe Stock
Newsy COVID-19 bytuje w polskich sklepach. Ten błąd popełnia większość z nas. Ryzyko zakażenia jest ogromne
Nie ma co się łudzić. Sklepy spożywcze dalej są potencjalnym miejscem zakażania koronawirusem. Pozostało nam stosowanie środków ostrożności.
Hubert Rój
grudzień 10, 2020

Na wiosnę tego roku Polacy musieli przełknąć gorzką pigułkę. Wśród wielu obostrzeń, na pierwszy plan wysuwały się ograniczenia w handlu. Mniejsza liczba klientów w sklepie, obowiązek zachowania norm sanitarnych, wreszcie kolejki przed wejściem do marketów – to na jakiś czas stało się polską, pandemiczną rzeczywistością. Brzmi to dość dziwnie, ale wydaje się, że dzisiaj ludzie przywykli już do COVID-19. Przynajmniej w sklepach spożywczych. Pandemia a rzeczywistość Wiosenna trwoga już minęła, a klienci nie martwią się bliskim kontaktem z innymi kupującymi, tylko ewentualnie tym czy lepiej zrobić zakupy przed czy po godzinach dla seniorów. Na pewno na taki obraz sytuacji ma przebieg pandemii, która co prawda pochłonęła już w Polsce ponad 20 tys. ofiar, ale ostatecznie nie wstrząsnęła całym krajem tak, jak przewidywano w najczarniejszych snach. Dotyczy to zwłaszcza oczekiwań osób młodych i odpornych. Młodsi Polacy przestali bać się choroby i niestety często zapominają o zasadach społecznej solidarności w kontekście masek i dystansu społecznego.. Zagrożenie istnieje cały czas, szczególnie narażone są dalej osoby starsze i cierpiące na inne choroby. Miejmy tego świadomość zwłaszcza w czasie, w którym kończy się druga fala pandemii. Zarażonych wśród nas jest coraz więcej, a zdaje się, że o tym bardzo łatwo zapominamy. Szczególnie w sklepach. Gdzie te normy? To tam dochodzi do wielu zakażeń. Dlaczego? Jak wynika z badań przeprowadzonych przez UCE Research dla Hiper-Com Poland i Grupy AdRetail, Polacy przestali stosować się do rządowych rozporządzeń odnośnie zachowania w sklepach. Badanie wskazuje, że jedynie 10% z nas w czasie ostatnich 2 miesięcy zarazy założyło jednorazowe rękawiczki w sklepie. Większość ankietowanych wskazało, że po prostu nie boi...

Przeczytaj
koronawirus rękawiczki
AdobeStock
Newsy Większość Polaków nie robi jednej rzeczy w sklepach. Specjaliści ostrzegają! To może być niebezpieczne
Większość Polaków stosuje się do zasad panujących podczas pandemii. Jednak zdecydowana większość z nas zapomina o przestrzeganiu tego jednego, bardzo ważnego nakazu!
Katarzyna Wyborska
listopad 14, 2020

Szalejąca pandemia koronawirusa wymaga od nas, byśmy stosowali się do nowych zasad i zaleceń. Staramy się nie wychodzić z domu, jeśli nie jest to konieczne, utrzymujemy dystans między sobą, nosimy maski i myjemy regularnie ręce. Jednak część osób nie chce się dostosować do jednej, bardzo prostej zasady, której koniecznie trzeba przestrzegać w sklepach dla zachowania bezpieczeństwa – zarówno naszego, jak i innych osób. Tej zasady większość z nas nie przestrzega Jak się okazuje, Polacy bardzo niechętnie stosują się do nakazu noszenia… rękawiczek. Zdecydowana większość z nas w ogóle ich nie zakłada podczas zakupów, a jedynie połowa rodaków używa płynu dezynfekującego przed wejściem do sklepów. Część osób uważa, że nie zarazi się w sklepie, a inni zwyczajnie o tym zapominają. Katarzyna Grochowska pracująca dla Hiper-Com Poland mówi: Podejście to może wynikać z niewygody użytkowania, ogólnego braku zdyscyplinowania i złych nawyków jeszcze sprzed pandemii. Przecież niepisana zasada wybierania owoców, warzyw czy pieczywa przez folię obowiązuje już od dawna, a niektórym wciąż trzeba o tym przypominać. Ponadto ludzie są zwyczajnie zdezorientowani i zmęczeni z powodu ciągłych zmian w zakresie obostrzeń. I stają się mniej uważni. Z badania przeprowadzonego przez firmę wynika, że większość osób noszących rękawiczki robi to z obawy o własne zdrowie – aż 70%. 10% badanych robi to w trosce o zdrowie innych osób, a ponad 7% jedynie po to, by uniknąć konsekwencji związanych z nieprzestrzeganiem nakazu. Prawdopodobnie ludzie nie noszą rękawiczek ze zwyczajnego roztargnienia, ponieważ nie mówi się dostatecznie dużo o konieczności ochrony rąk. A pamiętajmy, że chroniąc siebie chronimy innych!   Źródło:...

Przeczytaj
Biedronka
Tomasz Warszewski/Adobe Stock
Newsy Biedronka przed świętami zmienia godziny otwarcia sklepów. Sprawdź, zanim pójdziesz na zakupy
Wir świątecznych zakupów trwa w najlepsze. Sieć Biedronka przygotowała dla swoich klientów wydłużone godziny otwarcia.
Aleksandra Jaworska
grudzień 12, 2020

Grudzień to czas świątecznych zakupów i przygotowań na Wigilię. Nie zawsze mamy czas, żeby zrobić je zgodnie z planem. Niektóre ze sklepów wyszły naprzeciw swoim klientom. Co zmieniła sieć Biedronka? Świąteczne zakupy bez stresu Grudzień nie może się odbyć bez dwóch rzeczy. Wigilii i zakupów świątecznych. Pierwsza gwiazdka zwiastuje czas z bliskimi i wspólne kolędowanie. Chwilę wcześniej musimy jednak zrobić coś, co nam to świętowanie ułatwi. Czas świątecznych zakupów właśnie nadszedł. Pamiętając o pandemii, która nie odpuszcza na krok, na zakupy wybieramy się z zachowaniem wszelkich środków ostrożności. Obowiązkowe maseczki to tylko jedno z bieżących zaleceń. Nadal obowiązuje reguła zachowania dystansu społecznego. Sklepy najczęściej są zaopatrzone w preparaty do dezynfekcji rąk i rękawiczki ochronne.  W trosce o bezpieczeństwo m.in. Biedronka stosuje się do wymogów sanitarnych Ministerstwa Zdrowia. W sklepach sieci znajdziemy rękawiczki jednorazowe i żel antybakteryjny. Nowe godziny otwarcia Biedronki Sieć sklepów, którą od lat kochają Polacy, zmienia godziny otwarcia swoich placówek. Zmiana dotyczy czasu przedświątecznego, począwszy od dnia 14 grudnia . Wydłużenie godzin da szansę na zrobienie niezbędnych zakupów, gdyż mniejsza ilość osób mogących przebywać w sklepie to nie lada utrudnienie. Biedronka gwarantuje mniejsze zespoły, które wymieniają się w ciągu dnia. Szybkość i wygodę zakupów. Wszystko, żebyście nie stali w kolejkach! Nie wszyscy klienci mogą pracować z domu. Dzięki wydłużonym godzinom pracy sklepu także osoby chodzący normalnie do pracy mają szanse zrobić zakupy bez stania w ogromnej kolejce do kasy. Sklepy sieci Biedronka od 14 grudnia do świąt będą otwarte od 6...

Przeczytaj
Wigilia
Pexels/Nicole Michalou
Newsy Będzie zakaz przemieszczania się przed świętami? Rzecznik rządu zabrał głos 
Pandemia przyzwyczaiła nas do szybkiego tempa zmian. W trosce o nasze zdrowie, co rusz wprowadzane są kolejne obostrzenia.
Aleksandra Jaworska
grudzień 19, 2020

COVID-19 nie ustępuje ani na krok. Od początku 2020 roku zmagamy się z różnymi przeciwnościami. Sylwestrowa godzina policyjna Nie zdążyliśmy nacieszyć się otwarciem sklepów i galerii handlowych, a już musimy przyjąć do wiadomości kolejne informacje. Koronawirus pokrzyżował wiele planów Polaków, w tym wakacyjne. Uważamy na siebie i z troski o bliskich zostajemy w domu. Nadal musimy stosować środki ochrony osobistej takie jak maseczki i rękawice ochronne. W sklepach i miejscach publicznych prosi się o zachowanie bezpiecznego dystansu i w miarę możliwości, ograniczone kontakty społeczne. Piwo z przyjaciółmi albo szybki shopping ze znajomą na razie odpada. Wieści dotyczące Sylwestra także nie napawają optymizmem. W ostatnią noc starego roku nie możemy się przemieszczać. Ma to zapobiec niepotrzebnym sytuacjom narażania siebie i innych na ryzyko zakażenia COVID-19. W sylwestrową noc najlepiej jak zostaniemy w domu. Kolejne zakazy przez świętami Bożego Narodzenia Epidemia koronawirusa na razie nigdzie się nie wybiera. Sparaliżowała różne obszary gospodarki, szkolnictwo oraz handel. Grudzień jest jednak wyjątkiem. Na potrzeby uzupełnienia prezentów dla bliskich, niektóre sklepy pracują w wydłużonym trybie godzinowym, a zakupy zrobimy też w niedziele. Kwestie przemieszczania się, nie powinny przed świętami Bożego Narodzenia ulec większym zmianom. Rzecznik rządu Piotr Müller w jednym z wywiadów powiedział, że nie można wykluczyć dodatkowych obostrzeń. Małe szanse na to dotyczą zbliżającego się okresu Wigilii. Nie musicie na razie spodziewać się większego zamieszania z przemieszczaniem. Niezależnie od czasu, epidemia zdaje się jednak nie odpuszczać. Nie można być ostatecznie pewnym, co przyniosą kolejne dni. Rozporządzenie...

Przeczytaj