Nigdy nie gotujcie jajka w mikrofalówce. Ona to zrobiła i nie powtórzy nigdy więcej
Adobe Stock
Newsy

Nigdy nie gotujcie jajka w mikrofalówce. Ona to zrobiła i nie powtórzy nigdy więcej

To historia o tym, jak można nabawić się traumy na całe życie… gotując w domu jajko.

Mówiąc o wypadkach, z reguły myślimy o zdarzeniach mających miejsce na ulicy, na przejściu dla pieszych czy podczas wyprawy rowerowej. Tymczasem najwięcej wypadków, z jakimi ludzie mają do czynienia, zdarza się w domach.

W łazience możemy się poślizgnąć, w salonie, spaść z drabiny wieszając żyrandol, a w kuchni może nas spotkać cała masa nieszczęść. O niektóre sami się prosimy, jak ta Brytyjka, która do gotowania jajka użyła mikrofalówki.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak nie gotować jajka w mikrofalówce? Przekonała się o tym Chantelle Conway

25-letnia Brytyjka postanowiła wypróbować trik, który znalazła na TikToku. Pokazywał jak w 90 sekund ugotować jajko w koszulce. Metoda polegała na tym, że do kubka z wodą, należało wbić całe jajko, wstawić do mikrofalówki i poczekać aż się ugotuje.

Na początku wszystko szło zgodnie z planem, do momentu, gdy amatorka jajka w koszulce otworzyła drzwiczki kuchenki i zajrzała do środka. Na domiar złego zbliżyła do jajka zimną, metalową łyżkę, chcąc wyjąć nią ugotowane danie. W tym momencie jajko eksplodowało i wrzące fragmenty wystrzeliły w kierunku jej twarzy i szyi:

- To był najgorszy ból, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem w moim życiu, a miałem dwa naturalne porody.

- Czułam się tak, jakby ktoś ciągle przykładał mi do twarzy palnik i byłam przekonana, że cała twarz mi się spaliła.

25-latka była pomimo bólu na tyle przytomna, że opłukała twarz zimną wodą. Lekarze ze szpitala, do którego ostatecznie trafiła stwierdzili, że uratowało ją to przed poparzeniem trzeciego stopnia.

Zobacz także
jajko

Jajko poszetowe: Przepis na jajka w koszulce jest banalnie prosty

Przepis na warstwową sałatkę ukraińską z jajkami. Będzie doskonała na Wielkanoc

Przepis na warstwową sałatkę ukraińską z jajkami. Będzie doskonała na Wielkanoc

Poparzona dziewczyna nagłaśnia swój przypadek

Gdy tiktokerka nieco doszła do siebie zdecydowała, że opowie o tym zdarzeniu w Internecie. Chciała przez to dotrzeć do innych, którzy jak ona poszukują sposobów na uproszczenie sobie pracy i bezmyślnie powtarzają nawet niebezpieczne triki:

- To było głupie, że zdecydowałam się na ten eksperyment. Mam nadzieję, że ludzie, którzy usłyszą, co mam do powiedzenia i na mnie popatrzą, nigdy się na to nie zdecydują.

@chantelleconway2020 #duet with @daftcootme #fypシ #foryou #eggexplosion #dontdoit #feelfreetoshare #goviral ♬ original sound - Ashleigh Bain

 

Proces gojenia ran był długi. Przez cały ten czas Brytyjka dokumentowała go i pokazywała na swoim profilu na TikToku zdjęcia z kolejnych etapów gojenia ran. Poparzony naskórek zaczął pękać i łuszczyć się, odchodząc wielkimi płatami od twarzy:

- To już końcowy etap, moja spalona twarz zrzuca skórę jak wąż. Teraz nie odczuwam już wielkiego bólu, jednak twarz bardzo mnie swędzi, a wewnątrz nosa i ust nadal mam wrażenie, że w ogóle nie ma naskórka, tylko „żywe mięso”.

Rany, jakie odniosła nie tylko są fizyczne. Kobieta bardzo zraziła się nie tylko do dań z  jajek, jak i do korzystania z kuchenki mikrofalowej.

Do tego na jej nowy wygląd, bardzo źle reaguje młodsza córka:

- Pewnego dnia powiedziała mi, że nie lubi mojej twarzy i łamie mi to serce.

Matka zastanawia się też, czy dziecko jedyne nie poznaje jej, czy także boi się patrząc jej w twarz.

Teraz wszyscy, którzy śledzą konto Chantelle Conway wiedzą, jak nie gotować jajek. Lepiej używać zwykłej kuchenki i nie upraszczać czynności, które i tak są proste, jak ugotowanie jajka w koszulce.

Źródło: nypost.com, tiktok.com

Kupiła w sklepie kacze jajka. Po kilku dniach przeżyła szok! Jak to możliwe?
Facebook.com/aphillipsx1
Newsy
Kupiła w sklepie kacze jajka. Po kilku dniach przeżyła szok! Jak to możliwe?
Adele Phillips z Port Talbot w Walii w Wielkiej Brytanii, zobaczyła na TikToku filmik, na którym pewien mężczyzna pokazał, jak wykluwa w swoim domu kacze jajo zakupione w supermarkecie. Kobieta postanowiła to przetestować. Adele nie mogła uwierzyć własnym oczom, gdy...

Adele Phillips z Wielkiej Brytanii natknęła się na TikToku na filmik, na którym pewien mężczyzna pokazuje, jak w warunkach domowych, można wykluć jajko - czy wiecie jak prawidłowo trzymać jajka? Sprawdźcie . Kobieta była pod wielkim wrażeniem tego, co zobaczyła i także postanowiła przetestować ten trik! Poszła do sklepu po kacze jajka Adele poszła do najbliższego sklepu i kupiła pudełko eko-jaj kaczych z wolnego wybiegu. Ku jej zaskoczeniu jedno z sześciu jaj, które były w opakowaniu, było rzeczywiście płodne. Kobieta postanowiła przetestować internetowy trik i samodzielnie wykluć kaczątko. Jak jej się to udało? Jak rozpoznać zapłodnione jajo? Zanim Adele przystąpiła do wykluwania jajka, musiała sprawdzić, które z jaj z supermarketu jest zapłodnione. W tym celu kobieta sprawdziła pod lampą czy widać pod skorupką żyły. Adele rzeczywiście znalazła takie jajko i nie mogła się doczekać dalszej części swojego eksperymentu. Umieściła jajko w inkubatorze Brytyjka umieściła jajko w inkubatorze i cierpliwie czekała na wyklucie małego kaczątka. Kobieta przez 30 dni pilnowała temperatury w inkubatorze i kilka razy dziennie przewracała jajko. Pewnego dnia zauważyła, że przez skorupkę próbuje przebić się mały pisklak. Kaczątko dostało imię: Braddock Morris (pierwszy człon ma być nawiązaniem do jego rasy - barddock white, a drugi do nazwy sklepu). Co zrobiła z kaczątkiem? Mimo iż kobieta na początku chciała oddać kaczkę, ostatecznie postanowiła ją zostawić. Co więcej – dziś ma już dwie samodzielnie wyklute kaczki i wspólnie z mężem planuje wykopać im pod domem staw. Co sądzicie o takim pomyśle? Źródło: Facebook/aphilipsx1   Welcome to the world Braddock Morris the duckling from a free range Morrisons duck egg, well worth the 30 days...

ogórek maseczka
AdobeStock
Newsy
Nigdy więcej nie wyrzucicie już skórki od ogórka. Banalnie prosty trik. Groszowe koszty, a efekt piorunujący
Ekologia jest bardzo ważna - także w kuchni! Część kuchennych odpadków możesz z powodzeniem ponownie wykorzystać. Przekonaj się, jak!

Kolejny raz okazuje się, że pospolite produkty spożywcze można świetnie wykorzystać nie tylko do jedzenia! Ogórki znane są z fantastycznych właściwości, które doskonale wpływają na nasz organizm zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz! Przekonajcie się, do czego możecie wykorzystać skórkę ze świeżego ogórka. Właściwości ogórków Ogórki od wieków znane są ze swojego zbawiennego wpływu na cerę. Dawniej maseczki robiono po prostu z tego, co było pod ręką. Do dziś zaleca się okłady na oczy z plastrów świeżego ogórka i nie bez powodu! To warzywo jest pełne witamin dobrych dla naszego zdrowia i skóry. Zawiera m.in.: Potas – wspaniale nawadnia Witamina C – neutralizuje wolne rodniki Witamina K – ujednolica koloryt skóry i lekko ją rozjaśnia Siarka – działa przeciwbakteryjnie. Jest szczególnie pomocna przy problemach z trądzikiem Maseczka z ogórka Sposobem na to, by zdrowo się odżywiać, mieć piękną cerę i nie wydać przy tym dużo pieniędzy jest… maseczka ze skórki ogórka! Doskonale oczyszcza twarz, rozjaśnia ją i nawilża. Dzięki temu skóra twarzy jest później dużo bardziej promienna, jędrna, a zmarszczki są wygładzone. Ogórek jest niezwykle delikatny, dlatego spokojnie można położyć świeże plasterki nawet na oczy. Aby przygotować taką maseczkę, potrzebujecie jedynie: Skórkę z 1 dużego ogórka Blender Sitko Przygotowanie Skórkę należy włożyć do wysokiego naczynia, dolać odrobinę wody i zmiksować za pomocą blendera. Następnie powstałą papkę należy odcisnąć na sitku tak, by pozbyć się nadmiaru wody. Maseczkę najlepiej wstawić na około pół godziny do lodówki – im będzie chłodniejsza, tym lepiej...

Te produkty, które trzymacie w kuchni, wyprasują zmarszczki i cofną oznaki starzenia
AdobeStock
Newsy
Te produkty, które trzymacie w kuchni, wyprasują zmarszczki i cofną oznaki starzenia
Szkoda pieniędzy na drogie kremy przeciwzmarszczkowe. W walce z oznakami starzenia świetnie spisują się naturalne produkty, które macie w kuchni!

Mówią, że dusza się nie starzeje – ale ciało niestety tak! Nie da się magicznie zlikwidować wszystkich zmarszczek i oznak starzenia, jednak istnieją sposoby, które pozwolą zdecydowanie je złagodzić. Proste, szybkie, a przede wszystkim naturalne! Wszystkie niezbędne składniki znajdują się w waszej kuchni. Maseczka z jajek To chyba najprostsza do wykonania maseczka, stosowana przez kobiety od wieków. Jajka mają wspaniały wpływ nie tylko na włosy, ale także na skórę! Będziecie potrzebowali jedynie jednego dużego jajka. Należy je dokładnie ubić i posmarować nim oczyszczoną wcześniej twarz. Gdy jajko wyschnie, umyjcie twarz letnią wodą. Skóra będzie bardziej napięta i gładka dzięki zawartym w jajku proteinom. Potas zadba o nawilżenie twarzy, a ryboflawina chroni przed szkodliwym wpływem środowiska na kondycję skóry. Herbata na cienie pod oczami Macie podkrążone oczy po nieprzespanej nocy? Poradzi sobie z tym herbata ! Najlepsza w tym celu będzie biała herbata, ale możecie również użyć zwykłej, czarnej herbaty albo rumianku . Wystarczy, że zalejecie torebki z herbatą wrzątkiem, zaparzycie i odczekacie, aż wystygnie. Następnie torebki z herbatą należy położyć na powiekach i pod oczami i odczekać około 15-20 minut. Jeśli preferujcie herbatę liściastą, to wystarczy zamoczyć w naparze waciki i użyć ich tak samo, jak torebek. Okład z herbaty wspaniale łagodzi opuchliznę pod oczami, a zawarte w niej antyoksydanty działają przeciwstarzeniowo. Awokado na odmłodzenie skóry Poczekajcie na promocję na awokado w sklepie i wykorzystajcie je do zrobienia świetnej maseczki odmładzającej! Potrzebna wam będzie połowa małego awokado oraz łyżka miodu. Rozgniećcie awokado widelcem, dodajcie miód i wymieszajcie. Następnie nałóżcie miksturę na oczyszczoną i osuszoną...

68-letnia Małgorzata Potocka kocha gotować i nienawidzi diet, ale... jest na diecie i nie gotuje
ONS.pl
Newsy
68-letnia Małgorzata Potocka kocha gotować i nienawidzi diet, ale... jest na diecie i nie gotuje
Mówi się „nigdy nie mów nigdy”, bo życie płata figle. Małgorzata Potocka wcześniej nie pomyślałaby, że zdecyduje się na taką dietę. Ale jest tak zapracowana, że nie ma czasu gotować.

Małgorzata Potocka jest aktorką, reżyserką i producentką filmową. Od Od 1 września 2019 jest dyrektorką naczelną i artystyczną Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. Jej rozpoznawalność sięga lat 80. XX wieku, gdy była partnerką Grzegorza Ciechowskiego, lidera kultowego zespołu Republika. Aktywnie działa na rzecz polskiej kultury, jest laureatką kilku prestiżowych nagród artystycznych.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Małgorzata Maria Potocka (@potockaofficial) Małgorzata Potocka od kuchni Artystka podziwiana jest za swoje popisy sceniczne, ale mało kto z jej fanów wie, że pani Małgosia aż tak bardzo upodobała sobie pracę w kuchni: - Wszyscy, którzy obcowali ze mną, choć chwilę to wiedzą, że mam świra na temat gotowania i odżywiania No i ja wiem, że jestem żarłokiem, który od wieków się trzyma na smyczy. Łatwo nie jest, bo zawsze jest za dużo. Broniłam się długo. Sama gotowałam. Aktorka przed 18 lat była wegetarianką. Ale ten etap zalicza do przeszłości: - Zrozumiałam, że nie wolno do niczego podchodzić ortodoksyjnie. Jestem wrogiem diet. Jak jestem we Francji i kusi mnie bagietka, to jej sobie nie odmawiam. Przez wiele lat nie jadała mięsa, ale przyszedł taki czas, gdy musiała przywrócić mięso z powodów zdrowotnych: - Wegetarianką byłam przez 18 lat. Potem zaczęłam podjadać mięso, bo okazało się, że mam anemię połączoną z depresją i lekarz kazał mi jeść więcej białka zwierzęcego. Od czasu do czasu zjadałam więc tatara albo stek. Od czterech lat znowu unikam...