Nieoficjalnie: Biedronki będą otwarte w każdą niedzielę. Wykorzystano lukę w prawie
AdobeStock
Newsy

Nieoficjalnie: Biedronki mają zostać otwarte w każdą niedzielę. Sieć odnalazła nową lukę w prawie?

Według nieoficjalnych informacji, już w tę niedzielę otworzy się kilkaset sklepów Biedronka. Wszystko dzięki nowemu pomysłowi na obejście przepisów.

Gdy kilka lat temu ogłoszono wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę w Polsce, informacja ta spotkała się z różnymi reakcjami. Niektórzy cieszyli się z nowych przepisów argumentując, że pracownicy sklepów powinni mieć prawo do odpoczynku w niedzielę.

Przeciwnicy z kolei przekonywali, że osoby pracujące w handlu nie powinny być specjalnie wyróżnione. Ekonomiści zwracali też uwagę na to, że polska gospodarka jest zbyt młoda na to, by ograniczać handel. 

Sieci handlowe zaczęły w końcu działać na własną rękę i szukać luk w przepisach, by móc otwierać swoje placówki w niedzielę. Okazało się bowiem, że jednak bardzo wielu Polaków chętnie robi zakupy w ostatni dzień tygodnia.

Rząd starał się łatać przepisy, by uniemożliwić otwieranie sklepów, jednak te nie dają za wygraną. Według nieoficjalnej informacji, już niedługo Biedronki znów będą czynne w każdą niedzielę - zobaczcie, jak to zrobili. 

Biedronki otwarte w każdą niedzielę?

Już od kilku miesięcy krążą plotki na temat planów Biedronki dotyczących obchodzenia przepisów o zakazie handlu. Wygląda na to, że już w ten weekend staną się one rzeczywistością. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, przekazywanych sobie drogą pantoflową przez pracowników Biedronki, 600 sklepów tej sieci otworzy się dla klientów już w tę niedzielę.

Portal money.pl uzyskał instrukcję, jaką dostali pracownicy Biedronki. Już dziś, w nocy z piątku na sobotę, do niektórych sklepów sieci mają zostać dostarczone książki - 140 sztuk na pojedynczy sklep. Będą one umieszczone na stojakach i dostępne do wypożyczenia przez każdego, kto jest posiadaczem karty Moja Biedronka. Podobno książki będzie można wypożyczyć na okres dwóch tygodni. 

Zobacz także
Pracownicy sklepów spożywczych stracą pracę. Efekty zakazu handlu zbierają żniwa?

Pracownicy sklepów spożywczych stracą pracę. Efekty zakazu handlu zbiorą żniwa?

Sławomir Świerzyński broni zakazu handlu w niedzielę: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”

Sławomir Świerzyński broni zakazu handlu w niedzielę: „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”

Pomysłodawcy zakazu handlu są wściekli 

Nie dziwi fakt, że z działań Biedronki są niezadowoleni pomysłodawcy wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę. Janusz Śniadek, poseł PiS i były działacz Solidarności nie kryje swojej złości i ostro komentuje nowy pomysł sieci na obchodzenie przepisów:

– To przestroga dla wszystkich klientów, że wchodzą do sklepów, które prowadzą oszuści. Zagraniczny kapitał przychodzi do Polski i zamierza żerować nieuczciwą konkurencją – mówi Janusz Śniadek cytowany przez Wiadomości Handlowe. 

Zaniepokojeni są również przedstawiciele innych sieci handlowych. Taki ruch Biedronki oznacza, że sami będą musieli pójść w jej ślady, jeśli nie chcą stracić klientów. Co więcej, jest to sporym zaskoczeniem dla całej konkurencji - teraz, w sezonie urlopowym, trudno będzie szybko wprowadzić nowe rozwiązania umożliwiające im handel w niedzielę.

Przedstawiciele innych sieci handlowych w anonimowych rozmowach z portalem Wiadomości Handlowe dodają też, że niechętnie pójdą w ślady Biedronki. Zaznaczają, że klienci już przyzwyczaili się do 6 dni handlowych, a pracownicy do wolnej niedzieli.

– Każdy będzie starał się uruchomić sklepy najprostszym możliwym sposobem. Nowa sytuacja zmusi wszystkich do znalezienia rozwiązania – mówi jeden z rozmówców portalu Wiadomości Handlowe. 

Źródło: money.pl, businessinsider.com.pl, wiadomoscihandlowe.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Poseł PiS chce walczyć o uszczelnienie zakazu handlu. "To, co się dzieje, urąga powadze państwa"
AdobeStock
Newsy
Poseł PiS chce walczyć o uszczelnienie zakazu handlu: „To, co się dzieje, urąga powadze państwa”
Poseł Janusz Śniadek po raz kolejny zapowiada ukrócenie omijania zakazu handlu w niedzielę. Czy tym razem mu się uda?

Kolejne sklepy otwierają się dla klientów w każdą niedzielę, i to pomimo obowiązującego zakazu handlu w ten dzień. Co więcej, wiele z nich obchodzi przepisy dzięki współpracy z państwową Pocztą Polską. To jednak nie podoba się posłowi PiS Januszowi Śniadkowi, który nieustannie zapowiada walkę ze sklepami omijającymi zakaz handlu w niedzielę. „Spór cywilizacyjny i kulturowy” W rozmowie z portalem onet.pl poseł Janusz Śniadek wyjaśnia swoje motywy walki o szczelny zakaz handlu w niedzielę w Polsce. Stwierdził na przykład, że przepis ten to „budowanie pewnego modelu życia” w naszym kraju: W państwach zachodnich dzieje się tak niekoniecznie w trosce o pracowników, lecz po to, żeby w niedzielę sprzyjać kulturze, też kulturze fizycznej czy turystyce. Z badań, które Ministerstwo Rozwoju robiło na początku 2019 r., wynikało, że ewidentnie w 2018 r., czyli kiedy wchodził zakaz handlu w niedzielę, poprawiła się liczba przejazdów regionalnymi kolejami, obłożenie hoteli, do przodu poszła też gastronomia. Czy zakaz handlu w niedzielę jest błędem? W wywiadzie z onet.pl poseł stwierdził także, że w kwestii zakazu handlu w niedzielę nie należy patrzeć na to, czego chcą Polacy. A według najnowszych sondaży aż 55% Polaków uważa, że wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę było błędem: Część Polaków tego chce, ale nie oznacza to, że pewne rzeczy trzeba robić na podstawie sondaży. Jeśli chcemy budować pewną rzeczywistość, nie chcemy, żeby Polacy, jak w państwach kolonialnych, byli tylko bierną masą napędzającą obroty dla wielkich sieci, no to troszczmy się o nasze dobra i naszą kulturę. Żabki są bezpieczne Zaskakujące jest to, że od początku obowiązywania zakazu handlu pomysłodawcy tej ustawy nie zwracali większej uwagi na małe sklepy,...

Biedronki otwarte w każdą niedzielę? Jest oficjalne stanowisko sieci
AdobeStock
Newsy
Biedronki otwarte w każdą niedzielę? Jest oficjalne stanowisko sieci
Czy Biedronka dołączy do grona sieci sklepów otwartych w każdą niedzielę?

Od samego początku zakaz handlu w niedzielę wzbudzał sporo kontrowersji – i to jeszcze zanim zaczął obowiązywać. Pomimo przepisów, wielu Polaków szukało otwartych w niedzielę sklepów, by zrobić zakupy spożywcze. Naprzeciw ich potrzebom wyszły nie tylko małe sklepy obsługiwane w dzień wolny od handlu przez właścicieli, ale również sieć sklepów Żabka . Przepisy udało się obejść dzięki zastosowaniu luki w prawie – w niedzielę działać mogą punkty pocztowe, a od dłuższego czasu wiele sklepów Żabka oferuje możliwość nadawania i przyjmowania paczek. Tę samą możliwość postanowiły wykorzystać kolejne sieci . Czy dołączy do nich Biedronka? Biedronka obchodzi zakaz handlu Pojawiły się doniesienia na temat testowania przez sieć Biedronka rozwiązania, które umożliwi prowadzenie sprzedaży w sklepach sieci przez cały tydzień, z wolnymi niedzielami włącznie. Biedronka podjęła współpracę z Pocztą Polską i, wzorem Żabki, sklepy Biedronki prawdopodobnie zmienią się w „punkty pocztowe”, dzięki czemu będą czynne w każdą niedzielę. Na razie to rozwiązanie jest testowane w sklepie Biedronka znajdującym się przy ul. Skoroszewskiej 5B w Warszawie. Portal money.pl opublikował odpowiedź biura prasowego Biedronki na pytanie o to, czy teraz wszystkie sklepy tej sieci będą otwarte w niedzielę: Sieć Biedronka zawsze przestrzega przepisów obowiązującego prawa. Dokładnie wsłuchujemy się w zapotrzebowanie naszych klientów, którzy oczekują możliwości realizacji swoich potrzeb zakupowych oraz usługowych w jednym miejscu. Rozpoczęliśmy testy nowej usługi w zaledwie kilku lokalizacjach spośród ponad 3 tysięcy sklepów naszej sieci. Testy są prowadzone wspólnie z doświadczonym partnerem, narodowym operatorem pocztowym, Pocztą Polską #Biedronka...

Sklep Kaufland
Adobe Stock
Newsy
Kaufland wstrzymał się z otwarciem sklepów w niedziele. Przez presję polityków i duchowieństwa?
Wieść o otwarciu sklepów Kaufland we wszystkie niedziele niehandlowe gruchnęła przed kilkoma dniami jak grom z jasnego nieba. Tymczasem sieć po ogłoszeniu otwarcia szybko wycofała się z planowanej akcji. Zadziałały protesty części społeczeństwa?

Co prawda wcześniej sztuczkę z „przekształceniem” sklepu w placówkę pocztową wykorzystało już wiele sieci handlowych (m.in. Żabka, Delikatesy Centrum, czy też ostatnio Intermarche ), ale do tej pory większe sieci spożywcze nie kwapiły się do podjęcia takiej decyzji. Wyłom w tej kwestii zrobiły władze sieci Kaufland , która zresztą należy do tego samego niemieckiego właściciela co Lidl. To wszystko sprawiło, że przedstawione przez Kaufland plany otwarcia sklepów w niedzielę wzbudziły wielkie oburzenie wśród tych, którzy byli gorącymi zwolennikami niedziel niehandlowych. Politycy oburzeni decyzją Kauflanda o otwarciu sklepów w niedziele Oprócz dużej części społeczeństwa, wśród tych, którzy popierają zakaz handlu w niedziele, są przede wszystkim członkowie związków zawodowych. W ich imieniu ostatnio przemówił także były prezes NSZZ Solidarność Janusz Śniadek, obecnie będący posłem Prawa i Sprawiedliwości. Na wieść o otwarciu sklepów sieci Kaufland w niedziele, Śniadek w wywiadzie z jednym portalem zapowiedział stanowcze działania partii rządzącej w celu uszczelnienia ustawy o zakazie handlu, która z wolna przeistacza się w martwy przepis prawny. Szczecińska radna PiS Małgorzata Jacyna-Witt nie ukrywała z kolei oburzenia postawą Kauflanda. Polityk ze Szczecina zaczęła nawet nawoływać do blokady parkingu przed placówką tego sklepu w stolicy województwa zachodniopomorskiego: – Można ubolewać nad cwaniactwem właścicieli, ale można też w podobny sposób zadziałać, na przykład blokując w niedziele wjazd na parking tego sklepu. Namawiam prezydenta Szczecina do takiej akcji – powiedziała Jacyna-Witt jednemu z lokalnych portali. Co o otwarciu sklepów Kaufland w niedziele sądzą biskupi? Swoje oburzenie w...

Supermarkety obchodzą zakaz handlu w niedzielę. Poseł PiS zapowiada działania w tej sprawie
AdobeStock
Newsy
Supermarkety obchodzą zakaz handlu w niedzielę. Poseł PiS zapowiada działania w tej sprawie
Kolejne sieci sklepów omijają przepisy. Jeden z autorów ustawy o zakazie handlu w niedzielę ocenił działania sieci handlowych i zapowiedział, że jesienią powinny pojawić się nowe przepisy.

Od 2018 roku w Polsce obowiązuje zakaz handlu w niedzielę. Początkowo sklepy były zamknięte tylko w jedną niedzielę w miesiącu, jednak z każdy rokiem ta ilość się zwiększała i od 2020 roku handel jest zakazany we wszystkie niedziele w miesiącu. Część sklepów jednak skutecznie obchodzi przepisy i od dawna funkcjonują normalnie w niedzielę. W jaki sposób? Niektóre sklepy spożywcze i supermarkety zaczęły funkcjonować jako… placówki pocztowe, które mogą być otwarte w niedzielę. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Śniadek zapowiedział w rozmowie z wiadomoscihandlowe.pl, że zostaną podjęte działania w celu uszczelnienia ustawy. Sklepy Kaufland otwarte w każdą niedzielę Już od dłuższego czasu część sklepów funkcjonuje jako placówki pocztowe, by ominąć przepisy. Dotyczy to m.in. sieci Żabka, a od niedawna także sklepów Polomarket, które zdecydowały się na współpracę z Ruchem. Co ciekawe, Ruch został wykupiony przez Orlen , czyli państwową spółkę. Jednak głośno o obchodzeniu zakazu handlu zrobiło się niedawno, gdy sieć Kaufland ogłosiła, że teraz wszystkie sklepy tej sieci będą otwarte w niedzielę, ponieważ są placówkami pocztowymi. „To ewidentne oszustwo” Zbulwersowany tą sytuacją jest Janusz Śniadek, poseł PiS, który pracował nad ustawą o zakazie handlu w niedzielę: Jest to ewidentne oszustwo wykorzystujące furtkę w ustawie. Sklepy otwierają się w niedziele, udając urzędy pocztowe. W powszechnym wyścigu za zyskiem i nieuczciwą konkurencją - bo nie możemy tego nazwać tylko ostrą konkurencją - niektórzy uciekają się do takich oszustw. Z całą pewnością dochodzimy do momentu, w którym trzeba się będzie zastanowić nad ewentualną nowelizacją ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele. Parlamentarzysta obawia...