Jedzenie
Pixabay/CYNICALifornia
Newsy

Niektórym Polakom ledwo starcza na chleb. Będzie jeszcze gorzej, jeśli nie wyrejestrowali...

Pandemia zmieniła rzeczywistość nie do poznania. Niektórzy mogą sobie pozwolić jedynie na podstawowe zakupy.
Aleksandra Jaworska
styczeń 06, 2021

COVID-19 zmienił realność i postrzeganie świata na przestrzeni całego, zeszłego roku. Zamiast wyjechać na wakacje, Polacy ustawiali się w kolejce do aptek i sklepów spożywczych. 

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Pandemia ukształtowała nowe nawyki zakupowe

Na początku roku, kiedy media po raz pierwszy donosiły o koronawirusie Polacy wpadli w uzasadnioną panikę. Kolejki do sklepów zdawały się nie mieć końca. Pierwsze produkty, po które sięgali Polacy obejmowały leki, chleb, ryż, konserwy, makaron i środki ochrony osobistej.

Polacy robili zakupy na zapas, ale niekoniecznie wydali na produkty spożywcze więcej. Najważniejsze było to, żeby zabezpieczyć siebie i swoich bliskich. Nie wszyscy mieli podczas pandemii tyle samo szczęścia. Szczególnie, że niektóre biznesy nie miały szansy przetrwania.

Polska gospodarka ucierpiała przez koronawirusa

Pewne przedsiębiorstwa poddały się w walce z pandemią już na starcie. Branża turystyczna cierpi do dziś. Do co najmniej 17 stycznia nie można podróżować w celach rekreacyjnych. Zostały jedynie podróże służbowe, choć tylko dla medyków i służb mundurowych.

Podobne straty odnotowali artyści. Zamknięte kina i teatry przyniosły kulturze nic dobrego. Od jakiegoś już czasu słyszy się, że aktorzy nie mają za co żyć, a w niektórych przypadkach nie stać ich nawet na chleb. Jak długo potrwa obecna sytuacja, na razie nie wiadomo. 

Wezwania do zapłaty zaległego abonamentu

Jakby wszystkiego związanego z pandemia było mało, musicie wiedzieć jeszcze o jednej rzeczy. Wchodzi nowy sposób ściągania zadłużeń od obywateli. Wezwanie do zapłaty zaległości dostaną tylko te osoby, które nie wyrejestrowały odbiorników radiowych i telewizyjnych, a przestały za nie płacić.

Do dłużników abonamentowych Poczta Polska już wysyła wezwania do zapłaty. Jak można w nich przeczytać, na uregulowanie całej zaległości, adresat ma 7 dni. Jeśli to się nie wydarzy w czasie, egzekwowanie zadłużenia następuje na podstawie tytułu wykonawczego przekazanego do właściwego urzędu skarbowego, któremu podlega osoba mająca zadłużenie.

Zaległy abonament RTV fiskus może ściągać z rachunku bankowego, poprzez komornika, z emerytury, a nawet pensji. Zaległość w opłatach abonamentowych składa się z należności głównej oraz odsetek za zwłokę, które naliczane są na dzień dokonania wpłaty RTV. Mogą dojść jeszcze koszty egzekucji. 

Na tę chwilę, najwyższy dług z tytułu abonamentu może wynieść aż 1500 zł.

Komentarze