Nie wyrzucajcie obierków warzyw! Wrzućcie je do zamrażalki i zróbcie z nich coś pysznego
AdobeStock
Newsy

Bulion z obierek warzyw: idealny przepis zero waste. Jest pyszny!

Zrobienie bulionu z obierek warzyw pozwoli wam zaoszczędzić, produkować mniej śmieci i wyczarować coś pysznego w kuchni.
Anna Urbańska
maj 13, 2021

Jedzenie wciąż drożeje, jak nigdy przydają się więc kulinarne sztuczki, które pozwolą wyczarować pyszności z produktów, które normalnie wylądowałyby w śmietniku. Jest wiele metod ograniczania odpadów i marnotrawstwa jedzenia. Mamy dla was dziś świetną poradę. Zastosujcie ją siebie w domu.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Co zrobić z obierkami warzyw?

Nie wyrzucajcie absolutnie obierek od warzyw! Nadają się one do jedzenia, chociaż nie w postaci takiej, jakiej się spodziewacie. Obierki od warzyw szybko się psują. Najlepiej trzymać je więc w zamrażalniku i co jakiś czas, po uzbieraniu się większej porcji, zużywać wszystkie na raz.

Ugotujcie bulion na obierkach warzyw. Mają one wciąż wiele smaku, a pod skórką znajduje się najwięcej witamin. Nie ma więc powodu, żebyście mieli wyrzucać obierki od warzyw. Oczywiście, może nie będziecie chcieli jeść obierek, ale już bulion z ich wykorzystaniem z powodzeniem możecie wykorzystać do zrobienia zupy, do sosu lub do risotto.

Jakie warzywa nadają się do zrobienia bulionu z obierek warzyw?

Bulion z obierek można robić na wielu warzywach. Na pewno zachowajcie:

  • Obierki marchewki
  • Obierki pietruszki
  • Łupiny cebuli
  • Łupiny czosnku
  • Łodygi pietruszki, kolendry, mięty i innych ziół
  • Łodyżki i liście rzodkiewek
  • Głąby kalafiora i brokułu
  • Wszystkie lekko pomarszczone warzywa, których nie chcecie jeść na surowo np. pomidory, ogórki

Zobacz także

Jak zrobić bulion z obierek warzyw? – wskazówki

Ugotowanie bulionu jest banalne. Po prostu włóżcie zgromadzone obierki do wody i gotujcie ją przez jakiś czas. Dodajcie też dodatki smakowe, które wzbogacą bulion warzywny z obierek.

  • Zawsze dokładnie szorujcie warzywa przed obraniem, żeby obierki były już czyste
  • Trzymajcie je w zamrażalniku w pudełku z przykrywką i dorzucajcie tam dodatkowe obierki, które będą powstawać wam w kuchni.
  • Dodajcie do bulionu zwyczajowe przyprawy, takie jak do rosołu: ziele angielskie, liście laurowe, imbir, suszone pomidory, suszone grzyby

Czytaj także:

Komentarze
obierki z marchewki i pietruszki
Adobe Stock
Newsy Jak wykorzystać obierki z marchwi i pietruszki? Nie wyrzucajcie ich. Zrobicie z nich...
Wraca moda na kuchenny recykling. Dzisiaj wracamy do korzeni i tak jak nasze babcie staramy się wykorzystać wszystkie składniki w maksymalny sposób. Nie wyrzucamy nawet obierek!
Hubert Rój
grudzień 29, 2020

Kiedyś problem odpadów kuchennych niemalże nie istniał. Było tak zwłaszcza na wsiach, gdzie gospodynie oszczędnie gospodarowały składnikami, a resztki zjadały kury, świnie czy psy. W obecnych czasach względnego dobrobytu, długo nie przejmowaliśmy się wyrzucaniem organicznych odpadków do śmietnika. Od niedawna modna stała się jednak kulinarna filozofia "zero waste". Ta anglojęzyczna nazwa określa ruch niemarnowania jedzenia i wykorzystywanie składników w maksymalny sposób. Pomysły na resztki Chipsy z ziemniaczanych łupin to już chyba żadne novum. Pisaliśmy o nich już w jednym z naszych artykułów. Znajdziecie go pod tym linkiem: KLIK! Ciekawym pomysłem wydaje się za to wyczarowanie czegoś z obierek po marchewkach i pietruszkach. Codziennie zużywamy do sałatek i innych dań sporo tych warzyw. Wystarczy kilka pomysłów i problem wyrzucania sterty łupin zniknie. W pierwszej kolejności warto rozważyć zamrażanie łupin. Po co zajmować miejsce w zamrażarce? Tego typu odpadki posłużą jako cenny surowiec do ugotowania bulionu czy nawet pełnowartościowej zupy. Jak z ziemniakami To właśnie pod skórką marchewki i pietruszki kryje się przecież najwięcej smaku, najwięcej wartości odżywczych i najwięcej cennych minerałów. Oprócz mrożenia, możemy także wykorzystać łupiny po marchewce i pietruszce w podobny sposób, w jaki niektórzy wykorzystują obierki po kartoflach. Chodzi nam oczywiście o chipsy. Te przygotowane z włoszczyzny będą miały niezwykle ciekawy smak. Wystarczy jedynie solidnie wyszorować brudne korzenie marchwi i pietruszki, obrać je, a łupiny oblać łyżką lub dwiema łyżkami i oliwy. Nieco soli, pieprzu i czym prędzej do piekarnika! Kilkanaście minut w piecu rozgrzanym do 180 st. C. i voila!

Przeczytaj
Łupiny, obierki ziemniaczane
Wikipedia Commons
Newsy O takim wykorzystaniu skórek ziemniaka jeszcze nie słyszeliście. Super łatwy przepis, który kosztuje grosze
W dawnych polskich domach nie było mowy o marnowaniu jedzenia czy nawet jego resztek. Nasze babcie nie słyszały za to na pewno o chipsach z łupin!
Hubert Rój
grudzień 10, 2020

Wykorzystywanie resztek warzyw, owoców i innych produktów pozostałych po gotowaniu to godna pochwały postawa. Najłatwiej o to oczywiście na wsi. W nowocześniejszych gospodarstwach instaluje się także różnego rodzaju kompostowniki na odpady organiczne. Z kolei w tradycyjnych gospodarstwach, gdzie po podwórzu spacerują sobie swobodnie kury, taki produkt jak obierki po ziemniakach na pewno się nie zmarnuje. Tego typu miejsc w naszym kraju jest niestety coraz mniej. Mimo wszystko starajmy się nie marnować jedzenia, o ile to możliwe. Smaczny sposób na łupiny Utrudnione zadanie z pewnością mają panie domu mieszkające w mieście. Są na to jednak różne sposoby. Dzisiaj podpowiemy wam, jak sprytnie i smacznie można zagospodarować ziemniaczane skórki. Co ważne, to właśnie tuż pod skórkami kryje się najwięcej wartościowych mikroelementów ziemniaka. Zróbmy więc z nich ciekawą przekąskę, czyli chipsy z obierek ! Przygotowanie: Ziemniaki przed obraniem należy solidnie wyszorować i oczyścić z ziemi. Obrane łupiny zalewamy kilkami łyżkami oleju rzepakowego, dodajemy także do naszych obierek nieco soku z cytryny i soli. Mieszamy całość dokładnie. Wykładamy przygotowane ziemniaczane skórki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 stopni C przez około 10 min. Chipsy z łupin będą gotowe, gdy nabiorą złotego, lekko brązowawego koloru.

Przeczytaj
Święto Niepodległości
Adobe Stock
Przepisy Dziś Święto Niepodległości. Aby uczcić ten dzień ugotujmy w domu wspaniałą, patriotyczną zupę krem w kolorach flagi Polski
Święto Niepodległości to szczególny dzień dla każdego patrioty. Niestety przez pandemię marsze w całej Polsce zostały odwołane. Tę niezwykle ważną datę można jednak uczcić na wiele sposobów.
Weronika Kępa
listopad 11, 2020

Niech biało-czerwone barwy zagoszczą dziś w twojej kuchni! Spróbuj przyrządzić przepyszną, a do tego imponująco wyglądającą zupę stworzoną z dwóch kremów – pomidorowego i kalafiorowego. Do czerwonego kremu będziesz potrzebować 700 ml bulionu 5 dużych i dojrzałych pomidorów 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego Cebula 2 ząbki czosnku 2 marchewki Przyprawy: pieprz, sól, papryka słodka, bazylia Olej Przygotowanie Cebule i czosnek obierz, pokrój drobno (czosnek możesz przecisnąć przez praskę) i podsmaż na rozgrzanym oleju. Marchewki obierz i pokrój na cienkie plasterki, a następnie dodaj do smażącej się cebuli i czosnku. Pomidory włóż w całości do miski odpornej na wysoką temperaturę, a następnie zalej je wrzątkiem. Po 5 minutach wyjmij warzywa i obierz je ze skórki (powinna ładnie odchodzić). Następnie usuń wszystkie szypułki i pokrój na drobną kostkę. Tak przygotowane pomidory dodaj do marchewki, cebuli i czosnku. Całość smaż przez ok. 5 minut. W tym czasie podgrzej swój bulion. Po upływie 3 minut wlej na patelnie gorący bulion i dodaj łyżkę koncentratu. Całość przypraw solą, pieprzem, papryką słodką i bazylią suszoną. Zupę gotuj przez ok. 20 minut pod przykryciem, tak aby warzywa całkowicie zmiękły. Tak przygotowaną pomidorówkę umieść w blenderze i zmiksuj na gładką masę. Jeśli bardzo chcesz możesz dodać do zupy trochę śmietany jednak wtedy straci swój intensywny kolor i na talerzu nie będzie wyglądać już tak dobrze. Do białego kremu będziesz potrzebować 700 ml bulionu Cebula 2 ząbki czosnku 1 kalafior 1 por (tylko jego biała część) 2 pietruszki 2 ziemniaki 1 łyżka masła Przyprawy: pieprz biały, sól, imbir, gałka muszkatołowa...

Przeczytaj
Banany
Adobe Stock
Triki kulinarne Co zrobić, żeby banany zbyt szybko nie dojrzewały? Ta metoda jest banalnie prosta!
Banany… jak tu ich nie kochać? Te niepozornie wyglądające słodziutkie i pożywne owoce tropikalne to w końcu istna skarbnica witamin. Jedyną ich wadą jest zbyt szybkie dojrzewanie, ale i temu można zaradzić!
Weronika Kępa
listopad 17, 2020

Banan to z pewnością wyjątkowy owoc. Zerwany z drzewa przybiera aż trzy różne barwy. Kolor zielony oznacza, że jest on jeszcze całkowicie niedojrzały i nie należy go spożywać. Kolor żółty z brązowymi plamkami świadczy z kolei o tym, że banan nabrał już słodziutkiego smaku i jest gotowy do jedzenia. Kiedy jednak jego skórka całkowicie zbrązowieje, owoc może już tylko stanowić dodatek do pieczenia chleba, placuszków, zrobienia ulubionego koktajlu lub lodów. Prawda jest jednak taka, że niewiele osób zjada więcej niż 1 banana dziennie, a ciągłe chodzenie po niego do sklepu mija się z celem. Najczęściej więc robiąc zakupy wkładamy do koszyka całą kiść tych tropikalnych owoców, nie zastanawiając się nad tym, jak szybko dojrzeją. Po zaledwie kilku dniach banany zaczynają brązowieć, a my jesteśmy źli, że znowu nie zjedliśmy ich „normalnie”, tylko musimy kombinować w kuchni. Istnieje jednak prosty sposób, by temu zaradzić. Przechowywanie Przede wszystkim banany powinno się przechowywać w suchym, ciemnym, chłodnym miejscu z dostępem do powietrza. Nie należy chować ich do lodówki. Niedotrzymanie któregokolwiek z warunków może sprawić, że owoce zaczną dojrzewać o wiele szybciej niż powinny. Jeśli znasz już podstawy, to czas przejść do konkretów. Dojrzewanie bananów można dodatkowo spowolnić poprzez… owinięcie ich końcówek folią spożywczą! Ta metoda jest banalna Dojrzewanie bananów powoduje wytwarzany w ich końcówkach hormon zwany etylenem. Dlatego też, jeśli nie chcesz, by kupione przez ciebie owoce po chwili zbrązowiały, odseparuj je od kiści. Końcówkę każdego z bananów szczelnie owiń zwykłą folią spożywczą. Ten prosty trik sprawi, że twoje banany nie będą zbyt szybko dojrzewać. Pamiętaj również, aby...

Przeczytaj