Nie wszyscy stracili! Te lokale gastronomiczne wzbogaciły się w pandemii. Jak oni to zrobili?
Adobe Stock
Newsy

Nie wszyscy stracili! Te lokale gastronomiczne wzbogaciły się w pandemii. Jak oni to zrobili?

Okazuje się, że mimo przedłużającego się lockdownu nie każdy lokal gastronomiczny stracił dużo pieniędzy.
Anna Urbańska
maj 31, 2021

Pandemia kornowairusa trwa już półtora roku. To bardzo ciężki czas dla wielu sektorów gospodarki. Bardzo dużo stracił sektor różnorodnych usług. W zamknięciu pozostawały przez wiele dni salony kosmetyczne, fryzjerzy i wszystkie inne usługi, które nie zyskały miana „niezbędnych”. Zamknięte były przez długi czas także kluby fitness, siłownie, a wszelkie zajęcia sportowe, które nie odbywały się na świeżym powietrzu były długi czas zawieszone.

Branża, która chyba najbardziej odczuła skutki pandemii to branża hotelarska i turystyczna. Zakaz podróżowania i przemieszczania się spowodował naprawdę duże kłopoty dla wielu hoteli, pensjonatów, ale też lokalnych przewodników i szeregu osób, które są ściśle powiązane z branżą turystyczna i obsługują turystów na co dzień.

Bardzo mocno ucierpiała w pandemii tez gastronomia. Restauracje i bary działały przez naprawdę długi czas tylko oferując posiłki „na wynos”. O ile niektórym udało się przetrwać dzięki lojalnym klientom, którzy zamawiali regularnie jedzenie, to wiele restauracji po prostu nie udźwignęło rosnących kosztów i musiało ogłosić upadłość.

Zobacz także

Magda Gessler odpowiada na pytania

Oni wzbogacili się w pandemii

Nie wszystkich z branży gastronomicznej spotkał jednak ten los. Okazuje się, że są lokale, które wręcz wzbogaciły się przez pandemię. Domyślacie się już o jaki rodzaj restauracji chodzi? To sieci fast foodów.

Nie wszystkie fast-foody wzbogaciły się w pandemii, ale wiele z nich zdecydowanie zanotowało większe niż zazwyczaj obroty.

Techniki które zastosowały restauracje fast-food to:

  • Sprzedaż drive-thru, która nie wymagała kontaktu
  • Nowe oferty w menu zachęcające do spróbowania
  • Możliwość dostawy posiłków
  • Wprowadzenie specjalnych ofert lojalnościowych i bonusowych posiłków przy dużych zamówieniach
  • Kolaboracje z celebrytami przy promocji zestawów

Niestety, popularność fast-foodów odbiła się też na innych statystykach dotyczących kwarantanny. Większość Polaków deklaruje, że podczas lockdownu przytyła. Powodem może być oczywiście też zwiększający się popyt na fast-foody, ale z pewnością udział swój ma też unieruchomienie i niższa aktywność fizyczna.

Czytaj także:

Komentarze
Supermarket
Pixabay/Nadin Dunnigan
Newsy Jakie sklepy będą otwarte w drugi dzień świąt? Tu bez problemu zrobicie zakupy
Zakupy w okresie świątecznym to niełatwa rzecz. Niektórzy ze względów bezpieczeństwa decydują się na zostanie w domu. Innym na pewno czegoś zabraknie i zechcą to dokupić. Gdzie możecie zrobić zakupy w Boże Narodzenie?
Aleksandra Jaworska
grudzień 17, 2020

Szał świątecznych zakupów Dzięki poluzowaniu niektórych restrykcji dotyczących pandemii, branża handlowa może złapać oddech. Aktualnie zrobimy zakupy prawie wszędzie. Niektóre sklepy wydłużyły nawet godziny swojej pracy. W końcu nie wszyscy pracują zdalnie. Również nie wszyscy wyrobią się z zakupami w normalnym trybie. W grudniu odblokowano też niedziele handlowe. Jeśli nie zdążyliście z prezentami, nie ma się czym martwić, ponieważ najbliższa niedziela powinna pomóc uzupełnić zapasy. Galerie handlowe będą otwarte do późnych godzin wieczornych, a osiedlowe restauracje zaopatrzą was w świąteczne jedzenie. Co z zakupami w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia? Wiele osób ciekawi odpowiedź na to pytanie. Supermarkety takie jak Biedronka czy Lidl, były zazwyczaj otwarte. Pandemia popsuła jednak szyki w różnych gałęziach handlu. Jak będzie tym razem? Pytanie tyczy się również mniejszych sklepików osiedlowych, galerii handlowych i restauracji. Temat interesuje głównie osoby, które 26 grudnia 2020 roku wybierają się na małe bądź większe zakupy chociażby spożywcze. Może będziecie chcieli zamówić jedzenie z ulubionej knajpy? Przepraszamy: nieczynne Drugi dzień świąt jest dniem ustawowo wolnym. Większość sklepów tego dnia będzie zamknięta. Nieczynne będą m.in. urzędy, punkty usługowo-handlowe, galerie handlowe oraz supermarkety, tj. Biedronka, Lidl, Tesco, Auchan, Kaufland, Carrefour. Zakupy będzie można jednak zrobić w wybranych sklepach osiedlowych. Otwarte pozostaną niektóre Żabki, Lewiatany czy sklepy sieci Globi. Dla klientów 2 dnia świąt otwiera się również Freshmarket i Carrefoury Express. Będziecie mogli odwiedzić także stacje benzynowe, wybrane restauracje, kawiarnie oraz kwiaciarnie. A wy robicie zazwyczaj zakupy w...

Przeczytaj
Hamburger, fast food, Burger King, McDonalds
Amirali Haszemian/unsplash.com
Newsy Burger King opublikował na Facebooku niezwykły apel. Prosi klientów o korzystanie z usług McDonald's? Wiemy o co chodzi
Tego jeszcze nie grali... Zamiast odwiecznej wojny o klienta, światowi giganci fast-foodu stanęli w jednym szeregu. Terenem sojuszu fastfoodowych sieci stała się Polska. O co tutaj chodzi? Już spieszymy z odpowiedzią.
Hubert Rój
listopad 03, 2020

Dzisiaj na facebookowym profilu Burger Kinga mogliśmy zobaczyć dość niecodzienną wiadomość. Fani sieci z pewnością przecierali oczy ze zdumienia, kiedy zobaczyli, że ich ulubiony bar szybkiej obsługi zachęca do zamawiania u konkurencji!  W oświadczeniu na Facebooku Burger King Polska czytamy: Nie przypuszczaliśmy, że kiedykolwiek was o to poprosimy, tak samo nie przypuszczaliśmy, że będziemy was zachęcać do zamawiania z KFC, PizzaHut, Starbucks, DaGrasso, Dominos, Dominium, Max Burgers, Pasibusa oraz wielu innych restauracji. Tytuł oświadczenia nie pozostawia wiele do dodania: "Zamówcie z McDonalds". Burger King Polska nawet nie próbuje owijać w bawełnę i wprost opisuje zagrożenia, jakie czekają tę firmę i całą branżę w związku z obecną sytuacją na rynku gastronomicznym: Nie myśleliśmy, że będziemy was o to prosić, ale te restauracje zatrudniają tysiące pracowników, którzy w tym momencie potrzebują waszego wsparcia (...). Wiemy, że Whooper to najlepsza opcja, ale zamówienie BigMaca wydaje się teraz też spoko opcją. Burger King zaprasza do McDonald's nie bez przyczyny. Los pracowników, jak i stan finansowy całych fast-foodowych firm zależy w tym momencie od konsumentów. Jeżeli dotychczasowi klienci restauracji nie przerzucą się szybko na jedzenie na wynos, przyszłość całej branży będzie malowała się w czarnych barwach. Wszystko oczywiście spowodowane jest przez rządowe obostrzenia, w wyniku których zamknięto bary i restauracje na 2 tygodnie. Obecny rozwój pandemii w naszym kraju zwiastuje możliwość przedłużenia zamknięcia knajp. 

Przeczytaj
Puste półki sklepowe
Pixabay/jbarsky0
Newsy Nie makaron i nie papier toaletowy. Podczas pandemii Polacy na potęgę wykupują jeden produkt
Pandemia, która zdominowała rok 2020, przyzwyczaiła nas do zmiany wielu nawyków. W kwestii zakupów, zmieniliśmy się wręcz nie do poznania.
Aleksandra Jaworska
grudzień 22, 2020

COVID-19 nie daje za wygraną. Od początku roku zmusza społeczeństwa wielu krajów do zmian w różnych obszarach. Spotkania towarzyskie, kultura i długie wakacje poszły w odstawkę. Jak Polacy zareagowali na wybuch pandemii? Początkowo do kraju dochodziły szczątkowe, ale przerażające informacje dotyczące Francji czy Hiszpanii. Liczba chorych na koronawirusa u sąsiadów również nie napawała optymizmem. Jedyny o czym myślał przeciętny obywatel, to zrobienie odpowiedniej ilości zapasów. W mediach głośno mówiono o towarach znikających ze sklepowych półek. Za to za zakupami ustawiały się wieloosobowe kolejki. Na niektóre produkty czy wejście do sklepu trzeb było czekać nawet kilka godzin. Polacy na początku zaopatrywali się w artykuły higieniczne, apteczne i spożywcze. Paraliż służby zdrowia spowodowany COVID-19 Polacy zostali dotknięci przez koronawirusa w wielu obszarach. Niektóre sektory gospodarki ucierpiały na pandemii najbardziej. Branża restauracyjna i turystyczna to tylko przykłady. Kilka miesięcy po wybuchu pandemii służba zdrowia też nie miewa się najlepiej.  Na potrzeby przyjmowania chorych utworzono w całej Polsce szpitale tymczasowe. Jeden z większych znajduje się na Stadionie Narodowym. Jak długo potrwa ta trudna sytuacja? Tego nie wie nikt, jednak aktualny stan COVID-19 nie napawa na razie optymizmem. Co znika ze sklepowych półek w dobie pandemii? Oprócz problemów wielu handlarzy, zupełnie równolegle obserwuje się wzrost popytu na niektóre produkty spożywcze. Jak się okazuje, Polacy rzucili się na gorzką czekoladę! Cieszy się ona szczególną popularnością. Zaraz za papierem toaletowym, makaronem i drożdżami. Jak donoszą portale internetowe, dyrektor zarządzający LOTTE Wedel, chwali sprzedaż gorzkiej czekolady. Podobno w czasie...

Przeczytaj
melania trump dieta
AdobeStock
Gwiazdy Jak wygląda codzienny jadłospis Melanii Trump? Była Pierwsza Dama wykłada karty na stół!
Ma 50 lat i wygląda świetnie! Jak ona to robi? Sprawdźcie sekrety Melanii Trump na doskonałą figurę i promienną cerę!
Katarzyna Wyborska
listopad 10, 2020

Melania Trump znana jest z nienagannej sylwetki, pięknej cery i świetnego gustu oraz oczywiście tego, że jest żoną ustępującego prezydenta USA. Przeczytajcie, jak ona to robi, że zawsze tak dobrze wygląda! Dużo owoców! Melania przyznaje się, że ma słabość do owoców. Je nawet kilka sztuk dziennie! Jej ulubione śniadanie to talerz pełen malin, borówek i innych jagód w towarzystwie pokrojonego w plastry ananasa i banana. Bardzo lubi także owocowe koktajle pełne witamin. Dieta pełna warzyw Była Pierwsza Dama USA je naprawdę dużo warzyw. W mediach społecznościowych często dzieli się zdjęciami swoich posiłków – można tam zobaczyć warzywne sałatki składające się ze szpinaku, rzodkiewek, awokado i innych roślin. Poza sałatkami, Melania pije też dużo soków warzywnych! Jej ulubiony składa się z selera, jarmużu i marchwi. Coca-Cola? Tak, ale… tylko ze szklanych butelek Podobnie jak jej mąż, Melania przepada za Colą zero. Jednak zastrzega, że pije ją jedynie ze szklanych butelek. Zdaniem pani Trump, plastikowe opakowania zmieniają smak napoju, dlatego ona sama od lat pije Coca-Colę, wodę i soki tylko ze szklanych butelek! Żadnych słodyczy Raczej nikogo nie zdziwi fakt, że Melania nie je słodyczy. W końcu przez wiele lat była modelką! Mimo to potrafi zachować umiar w diecie. Wyznaje, że nie jest bardzo ortodoksyjna jeśli chodzi o słodycze i przekąski i czasami zdarzy się jej zjeść kawałek czekolady jeśli ma na to ochotę, chociaż chętniej sięga po owoce. Fast food? Donald Trump jest prawdziwym Amerykaninem – uwielbia burgery, steki i pizzę. Na wszystkie wyjazdy służbowe zamawia jedzenie z McDonald’s i Coca-Colę. Jak więc dogaduje się z Melanią, która jest wielką przeciwniczką fast foodów? To pozostanie chyba dla nas zagadką...   Źródło:...

Przeczytaj