Nie wolno jeść po 18:00? Nie wierzcie w to i spokojnie zjedzcie kolacje
Adobe Stock
Newsy

Czy nie wolno jeść już po 18:00? Sprawdźcie, czy późne kolacje to tylko kulinarno-dietetyczny mit

Czy twierdzenie, że pora posiłków może mieć wpływ na tycie to mit? Ile w tym prawdy, że tak naprawdę tyjemy od kalorii, nie od godzin posiłków? Sprawdzamy o co chodzi z porą kolacji oraz to, ile powinniśmy przyjmować kalorii.

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie ile kalorii powinniśmy spożywać dziennie. To, ile kalorii człowiek powinien dostarczać sobie dziennie wraz z pożywieniem, zależy od bardzo wielu czynników.

Inne zapotrzebowanie energetyczne ma organizm dziecka w fazie intensywnego wzrostu, a inne osoby dojrzałej, u której metabolizm zwalnia i która będzie tyła bardzo szybko w przypadku dostarczenia sobie zbyt dużej liczby kalorii, które nie zostaną spalone.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ile powinien jeść pracownik fizyczny, a ile umysłowy?

Innej ilości energii potrzebują organizmy osób, które różnią się wzrostem. Osoby duże, wysokie potrzebują więcej pożywienia niż osoby niskie, żeby dostarczyć energię i budulec do każdej komórki ciała. Inaczej wygląda spalanie kalorii i inne jest zapotrzebowanie na energię u kobiet i mężczyzn. W każdym przypadku, niezbędna podaż kalorii będzie inna, w zależności od trybu życia.

Osoby pracujące przy biurku, będą potrzebowały mniej kalorii niż te pracujące fizycznie czy będące w ruchu podczas dnia pracy. Całkiem innej liczby kalorii będą potrzebowały osoby dbające o aktywność fizyczną, takie które regularnie biegają, jeżdżą na rowerze czy pływają, a jeszcze innej sportowcy, bardzo intensywnie trenujący.

Osobną grupę w zakresie zapotrzebowania kalorycznego stanowią kobiety w ciąży, odżywiają zarówno siebie jak i dziecko. Nie oznacza to jednak, że mogą sobie pofolgować w ciąży i jeść wszystko co tylko im się zamarzy. Zwiększenie ilości kalorii spożywanych dziennie w ich przypadku także musi być dobrze zaplanowane i przestrzegane, żeby uniknąć po urodzeniu dziecka problemów z nadwagą.

Zobacz także
Guarana na pobudzenie

Pobudza bardziej od kawy i przy okazji spala kalorie, jak szalona. Pijcie to codziennie rano a oponka zniknie w mig

Patrycja z „Gogglebox” schudła 17 kg po porodzie. Przepis na sukces? „Zdrowe i regularne posiłki”

Patrycja z „Gogglebox” schudła 17 kg po porodzie. Przepis na sukces? „Zdrowe i regularne posiłki”

Czy nie wolno jeść późnych kolacji?

A co z naszym tytułowym pytaniem? Czy jedzenie kalorycznych posiłków po godzinie 18 jest dopuszczalne? Ziarnko prawdy, które może tkwić w tym twierdzeniu jest takie, że faktycznie nie należy jeść przed samym snem. Związane jest to z działaniem naszego metabolizmu, który podczas snu, także spowalnia i „usypia” razem z nami.

Jednak ważniejsze od przestrzegania godziny ostatniego posiłku jest to, żeby jeść regularnie, o stałych porach, ostatni posiłek spożyć na 2-3 godziny przed snem, a przede wszystkim zadbać o właściwą ilość kalorii, które zjadamy dziennie. To właśnie kalorie są tu kluczowe.

Jak sprawdzić swoje normy kaloryczne?

W internecie można znaleźć tabele przedstawiające potrzebną, dzienna ilość kalorii, w zależności od przynależności do grupy wiekowej czy w związku z trybem życia, tuszą, aktualną sytuacją zdrowotną. Warto się w nich odnaleźć. Pamiętajcie jednak, że internet jest kopalnią nie tylko wartościowej wiedzy, ale także fałszywych, nieprawdziwych informacji.

Dlatego jeśli macie wątpliwości, zawsze zapytajcie lekarza pierwszego kontaktu, a jeśli zależy wam na bardziej szczegółowej wiedzy, martwi was zbyt niska czy wysoka waga i chcecie ją zmienić, skontaktujcie się z dietetykiem. Dietetyk nie tylko odpowie na pytanie o ilość potrzebnych kalorii, ale też pomoże przygotować jadłospis, żeby zadbanie o prawidłową wagę było łatwe i w ogóle możliwe.

Podstawowe zapotrzebowanie kaloryczne u kobiet i mężczyzn jest następujące:

  • kobiety 19-50 lat: 2200 kcal;
  • kobiety powyżej 51. roku życia: 1900 kcal;
  • mężczyźni 19-50 lat: 2900 kcal;
  • mężczyźni powyżej 51. roku życia: 2300 kcal.

Źródło: onet.pl, poradnikzdrowie,pl, abczdrowie.pl

czipsy
Pixabay
Zdrowie
8 najbardziej szkodliwych nawyków żywieniowych kobiet! Numer trzy może poważnie odbić się na twoim zdrowiu!
Zbyt agresywny detoks, unikanie wszelkich rodzajów tłuszczów i węglowodanów, pomijanie posiłków w ciągu dnia czy zbyt obsesyjne liczenie kalorii – to tylko niektóre z najczęstszych błędów żywieniowych popełnianych przez kobiety. Przyjrzyjmy się najważniejszym z nich z bliska.

Najbardziej szkodliwe błędy żywieniowe kobiet Amerykańscy dietetycy wymienili kilka najbardziej szkodliwych nawyków żywieniowych kobiet. 1. Jedzenie na stojąco Dietetyczka Lauren Harris-Pincus twierdzi, że kobiety, a zwłaszcza matki małych dzieci, bardzo często jedzą na stojąco. Jej zdaniem jest to bardzo szkodliwe, gdyż aby mózg mógł w pełni zrozumieć proces przyjmowania pokarmu, człowiek powinien usiąść i dokładnie przeżuwać pokarm kęs za kęsem. 2. Spożywanie niezdrowych przekąsek Harris-Pincus radzi również, aby zaprzestać spożywania niezdrowych przekąsek, takich jak czipsy i czekolada, ponieważ są one bogate w puste kalorie i tłuszcze trans. Zaleca też spożywanie zdrowych produktów, takich jak warzywa, owoce, orzechy, tłuste ryby i grecki jogurt. 3. Całkowita eliminacja całych grup żywności Każda grupa żywności jest istotna dla naszego zdrowia. Wszystkie z nich zawierają bowiem składniki odżywcze, których potrzebuje nasz organizm. Przykładowo mięso, drób i ryby zawierają białko, żelazo i cynk, a owoce i warzywa zawierają składniki odżywcze, błonnik oraz witaminy A i C. Z kolei nabiał jest niezbędny do uzyskania wapnia. Całkowite wyeliminowanie określonej grupy pokarmów prowadzi do tego, że organizm nie otrzymuje niektórych niezbędnych składników odżywczych. Nic dziwnego, że jakakolwiek dieta, która eliminuje całą grupę pokarmów, nie jest najzdrowszą opcją i może poważnie odbić się na naszym zdrowiu. 4. Pomijanie posiłków Pomijanie posiłków często prowadzi do późniejszego przejadania się. Powiedzmy, że pomijasz śniadanie, a potem jesz tylko mały obiad. Do kolacji prawdopodobnie będziesz bardzo głodna, co spowoduje, że będziesz bardziej skłonna do dokonywania niezdrowych wyborów żywieniowych, takich jak jedzenie...

Keczup, musztarda, majonez
Adobe Stock
Newsy
Ketchup, musztarda czy majonez? Co jest najbardziej kaloryczne?
Do sezonu grillowego jeszcze daleko, ale keczup, musztardę i majonez jemy przez okrągły rok. Co wybrać do parówek czy kiełbasek z pożytkiem dla zdrowia?

Te trzy dodatki, a także chrzan tarty, to stały zestaw w lodówkach większości polskich kuchni. Jedni wolą dodać do swoich kiełbasek musztardę lub chrzan, inni (zwłaszcza młodsi) lubią na przykład eksperymentować z mieszaniem majonezu i ketchupu. Jak to mówią – o gustach się nie dyskutuje. Porozmawiać możemy za to o tym, czy wszystkie te dodatki są zdrowe i bezpieczne, czy kaloryczne i szkodliwe. Jak, ile i kiedy? Ta sprawa jest oczywiście złożony problemem. Dlaczego? W końcu ketchup ketchupowi nierówny. Na półkach sklepowych znajdziemy całą armię różnych rodzajów musztard. Coraz więcej wyboru mamy także w kwestii majonezów. Oprócz tego, że produkty te występują w różnych odmianach, problematyczne jest także ich „dawkowanie”. Mało kto przełknie więcej niż odrobinkę tartego chrzanu przez gardło. Taka ilość musztardy to także końska dawka. Inaczej z majonezem i ketchupem. Są tacy, co jedzą te dodatki razem z mięsem i pizzą niemalże łyżkami. W naszym porównaniu weźmiemy to pod uwagę. Co jeść, czego nie jeść? Zaczniemy od najmniej kalorycznego produktu. Jest nim musztarda – wzięliśmy pod lupę najpopularniejszy jej rodzaj, czyli zwykłą musztardę delikatesową, którą standardowo nakładamy na talerzyk do parówek. I czego się dowiedzieliśmy? Łyżeczka (czyli ok. 10 g produktu) musztardy stołowej to zaledwie ok. 7 kalorii. Nie 17, nie 70, jedynie 70 kcal. To bardzo mało, biorąc pod uwagę fakt, że ten wyrób z gorczycy jemy w dość małych ilościach. Musztardę polecamy więc z czystym sercem. Na dodatek od lat przypisuje się jej wiele właściwości leczniczych – podobno działa kojąco na bóle reumatyczne, pobudza trawienie, a nawet obniża ciśnienie krwi. Kolejny w naszej „tabeli zdrowia” jest chrzan...

Sławomir Świerzyński z Bayer Full zrzucił 6 kilo w 2 tygodnie! Wybrał kontrowersyjną metodę.
Adobe Stock
Gwiazdy
60-letni Sławomir Świerzyński z Bayer Full zrzucił 6 kilo w 2 tygodnie! Wybrał kontrowersyjną metodę
Król disco polo przeszedł na dietę, dzięki której szybko schudł. Sposób jaki wybrał okazał się skuteczny czy jest jednak zdrowy? Zdania są podzielone.

Zrzucić 6 kilo w dwa tygodnie, to świetny wynik. Artysta tłumaczy, że zastosował metodę 5:2 bo uważa, że tylko dieta w formie głodówki, w jego przypadku, może się sprawdzić. Kuracja polega na tym, że dwa dni w tygodniu nie jada się w ogóle! Głodówki wymagają samodyscypliny. Są także gwarancją zrzucenia dużej ilości kilogramów, w relatywnie krótkim czasie. Cieszą się powodzeniem przed nadejściem lata, ale też zawsze, gdy zależy nam na skutecznym zbiciu wagi w krótkim czasie: przed dużymi uroczystościami rodzinnymi, wystąpieniami publicznymi. Diety oparte na głodówkach Trzeba jednak pamiętać, że terapie odchudzające polegające na czasowym powstrzymaniu się przed jedzeniem, to najlepsze metody uruchamiające efekt „ jojo". Dzieje się, tak dlatego, że zmian w sposobie odżywiania, w przypadku tych diet, nie wprowadzamy długofalowo, bazując na poprawie sposobu odżywiania i nawyków żywieniowych. W naturalny sposób czekamy na zakończenie diety, organizm jest wygłodzony i ciężko jest powstrzymać się od uzupełnienia straconych kalorii i kilogramów. Lekarze dodatkowo zwracają z kolei uwagę na fakt, że o ile głodówki sprzyjają oczyszczaniu organizmu z nagromadzonych toksyn, to są niebezpiecznym zmuszeniem go do wykorzystania zapasów, aby czerpać energię na co dzień. Jednym z niebezpieczniejszych efektów nie dostarczania sobie na bieżąco niektórych substancji, np. glukozy jest to, że organizm zaczyna produkować ją sam, tworząc przy tym trujące ciała ketonowe. Bardzo ważnym elementem tego tylu diet, powodującym, że są mniej szkodliwe, jest spożywanie dużej ilości płynów. Dzięki piciu wody, poza ogólnym nawodnieniem, ułatwiamy sobie wydalanie z moczem gromadzonych się ciał ketonowych. Pijąc wody mineralizowane lub naturalne...