Lewandowska barszcz
Paweł Kibitlewski/ons.pl, Adobe Stock
Newsy

Nie uwierzycie, co proponuje dodać do wigilijnego barszczu Anna Lewandowska. Przesadziła?

Barszcz czerwony czy zupa grzybowa? W większości domów na wigilię przyrządza się zupę z buraków czerwonych. Podobnie jest w domu państwa Lewandowskich.

Chudy barszcz czerwony z dodatkiem octu, a do niego uszka lub pierogi z grzybami i kapustą kiszoną. Tak prezentuje się wigilijny standard dla większości Polaków.

Anna Lewandowska, żona piłkarza reprezentacji Polski i Bayernu Monachium Roberta, nie byłaby sobą, gdyby nie wprowadziła w wigilijnym barszczu pewnej innowacji.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Buraki nie tylko od święta

Pani Ania słynie z tego, że dba z całych sił o jak najzdrowsze odżywianie swojego męża i całej rodziny. Dieta bezglutenowa, małe ilości cukrów, słowem – samo zdrowie na talerzu.

Tymczasem do świątecznego barszczu Anna Lewandowska postanowiła dodać coś zupełnie nieoczekiwanego. O czym mowa? Chodzi tutaj o czerwone wino!

Zanim przejdziemy do sposobu przyrządzania barszczu byłej zawodniczki karate, warto dodać słówko o jej żywieniowych przyzwyczajeniach.

Lewandowska na swoim kulinarnym blogu zachęcała do zdrowego gotowania także w trakcie wigilii. Żona słynnego sportowca reklamowała buraki, które ze względu na swoje zdrowotne właściwości są podobno jej ulubionymi. 

Dwa wywary i wino

Celebrytka proponuje dość specyficzny sposób gotowania barszczu. Zamiast gotować wszystko w jednym garnku, pani Ania wybiera w swoim domu gotowanie wywaru warzywnego i buraczanego w dwóch osobnych garnkach.

Dopiero później łączy zawartość obu naczyń i dodaje przyprawy i między innymi wino. Oprócz tego, zamiast octu Lewandowska dolewa do barszczu sok z cytryny i dosładza go miodem.

Chcielibyście wypróbować przepis Anny Lewandowskiej na barszcz czerwony? Czy jednak dodawanie tak luksusowych dodatków do postnych, wigilijnych potraw to już przesada?

Nasz przepis na tradycyjny, wigilijny barszcz czerwony znajdziecie klikając w ten link: KLIK!

 

barszcz czerwony przepis
AdobeStock
Newsy
Co zrobić, żeby barszcz miał wyjątkowo głęboki czerwony kolor? Oto, co należy do niego dodać
Święta już za pasem! Niedługo będziemy lepić uszka i gotować barszcz na wigilijny wieczór. Co zrobić, by ta świąteczna zupa miała zawsze bogaty i intensywny kolor?

Barszcz z uszkami to nieodłączny element każdej Wigilii! W niektórych regionach Polski w Boże Narodzenie przyrządza się zupę z suszonych grzybów z dodatkiem fasoli, jednak większość rodaków w Wigilię je właśnie czysty, czerwony, jarski barszcz z uszkami. Podpowiadamy, jak go przygotować, by nie tracił koloru! Wigilijny barszcz Tradycyjny barszcz przygotowywany w Wigilię jest inny od tego, który gotujemy przez cały rok. Różnica polega na tym, że bożonarodzeniowy barszcz przyrządza się bez dodatku mięsa! Gotowany jest tylko na jarzynach i nie dodaje się do niego śmietany. Wigilijny barszcz powinien być przejrzysty i krwistoczerwony, z dodatkiem uszek wypełnionych grzybowym farszem. Dlaczego barszcz blednie? Buraki mają bardzo intensywny kolor, który z łatwością barwi nasze ubrania i obrusy i jak na złość trudno go sprać. Dlaczego więc tak trudno jest utrzymać jego mocną barwę w zupie? Wszystkiemu winna jest betanina, której buraki zawdzięczają swój kolor. Pod wpływem gotowania ten związek chemiczny zaczyna się rozpadać i właśnie przez to barszcz łatwo traci swoją barwę. Sposób na czerwony barszcz Kto próbował gotować same buraki ten się pewnie zdziwił, że woda z gotowania nie jest szkarłatnoczerwona. Ma ona niezbyt ładny, bury kolor. Co więc zrobić, by barszcz był czerwony? Jest na to kilka sposobów! Podczas gotowania buraków na barszcz, dodaj do wywaru około 100-150 ml octu winnego lub jabłkowego. Gdy zupa będzie już prawie gotowa, wrzuć do niej świeżo pokrojonego, ugotowanego buraka. Nada jej to lepszego koloru! Wyciśnij sok z dwóch cytryn i dodaj go do zupy. Staraj się nie przegotować warzyw! Gotujemy je tak długo, aż zmiękną i wyłączamy Zbyt długo gotowany barszcz będzie bledł i nie wyglądał zbyt smacznie. Nie doprowadzaj barszczu do...

anna lewandowska barszcz wigilijny
ONS / AdobeStock
Newsy
Ania Lewandowska do świątecznego barszczu dodaje bardzo nietypowy składnik. To on sprawia, że zupa jest obłędna
Ania Lewandowska znana jest ze wspaniałych i zdrowych przepisów. Sprawdźcie, co dodaje do swojego wigilijnego barszczu!

Sportsmenka, żona wybitnego piłkarza i zapracowana mama nie przestaje nas zaskakiwać świetnymi pomysłami na pyszne i zdrowe dania! Ania Lewandowska poza rozwijaniem własnej marki, wychowywaniem dzieci i wspieraniem Roberta w karierze piłkarskiej jest bardzo aktywna na własnej stronie internetowej, gdzie regularnie udostępnia autorskie dania. Ania wymyśla przepisy na zupy, przekąski, desery i inne pyszności, a do tego wszystkie muszą spełniać jeden wymóg – mają być bardzo zdrowe, ponieważ zarówno ona, jak i jej mąż dbają o to, by mieć dużo siły i nienaganną sylwetkę! Barszcz wigilijny Ani Lewandowskiej Gwiazda ma własny sposób na wszystko – także na wigilijny barszczyk! Dzięki dodaniu odrobiny soku jabłkowego i suszonych jabłek jego smak jest naprawdę wyjątkowy. Przekonajcie się sami! Aby przygotować to danie, będziecie potrzebowali poniższych składników: 2 – 2,5 kg buraków 10 dag suszonych grzybów 4 śliwki suszone 3 suszone jabłka 3 suszone gruszki 1 ząbek czosnku 2 średnie cebule 1 l soku jabłkowego Sok z cytryny Łyżka oliwy z oliwek Ziele angielskie Liście laurowe Tymianek Majeranek Sól Pieprz Przygotowanie Do dwóch osobnych garnków wsypcie suszone owoce i grzyby. Zalejcie oba garnki wodą i odstawcie na kilka godzin. Buraki podzielcie na kilka części. Jedną ugotujcie (bez obierania), a drugą obierzcie, pokrójcie w drobną kostkę i ugotujcie razem z grzybami – w tej samej wodzie, w której się namoczyły. Trzecia posłuży wam na sam koniec – obrane buraki należy zetrzeć do gotowego barszczu. Pokrojoną drobno cebulę i czosnek zeszklijcie na oliwie z oliwek i dodajcie do wywaru. Gotujcie przez dwie godziny. Po tym czasie za pomocą sitka przecedźcie barszcz do drugiego garnka. Zagotujcie,...

Kiedy dodać ocet do barszczu czerwonego?
Adobe Stock
Newsy
Kiedy powinno się dodać ocet do barszczu? Zróbcie to w tym momencie. Inaczej zupa bardzo na tym straci
Prawidłowe przyrządzenie barszczu czerwonego to sztuka. Magda Gessler nie raz udowodniła Polakom, że wielu z nich nie umie tego robić. Sekret tkwi w occie.

Z uszkami, kołdunami, pasztecikami lub krokietami – barszcz czerwony w każdej wersji smakuje po prostu wybornie. Jego przygotowanie, choć nie jest skomplikowane, może sprawić wam problem. Bowiem zdarza się, że barszcz traci swój piękny kolor w wyniku obróbki termicznej. Dlaczego? Barszczu czerwonego nie można za długo gotować Za intensywny, czerwony kolor buraków, odpowiedzialna jest betanina. Pod wpływem nieodpowiedniej temperatury lub czasu gotowania, związek ten może ulec rozpadowi, co sprawi, że zupa stanie się blada i mało apetyczna.  Jeśli nie chcecie doprowadzić do takiej sytuacji, przede wszystkim musicie pamiętać, by nie trzymać wywaru zbyt długo na ogniu. Na tym jednak nie koniec. Zwróćcie uwagę na temperaturę. Zupa powinna bowiem tylko lekko „mrugać” czy, jak kto woli, „pyrkać”, a nie intensywnie się gotować. Dodajcie do barszczu ocet W gotowaniu nigdy nie można być niczego pewnym na 100 proc. Dlatego też, jeśli chcecie dodatkowo zabezpieczyć wasz barszcz czerwony przed utratą koloru, możecie dodać do niego trochę octu winnego lub jabłkowego. Kiedy dodać ocet do barszczu? Najznamienitsi szefowie kuchni twierdzą, że ocet powinno się dodać do barszczu na samym początku, jeszcze zanim zagotujecie wywar. Dzięki temu, podczas obróbki termicznej, nie straci swojego wyrazistego, czerwonego koloru. Przepis na barszcz czerwony Będziecie potrzebować: 2 litrów zimnej wody 2 świeżych i dużych buraków 1 łyżeczki cukru białego 1 łyżeczki octu winnego lub jabłkowego 2 liści laurowych 2 ziarenek ziela angielskiego 2 ziarenek pieprzu 2 łyżeczek majeranku Pieprzu mielonego Szczypty soli Przygotowanie: Buraki umyjcie, obierzcie ze skórki, pokrójcie w niewielką kosteczkę i umieśćcie w dużym garnku....

Barszcz czerwony
bogusia82/gotujmy.pl
Newsy
Dodajcie to do barszczu, a na pewno nie straci koloru. Idealny trik. Babcia będzie z was dumna 
Barszcz czerwony pojawi się na naszych stołach podczas wigilii. Co zrobić, by nie stracił swojego ostrego, czerwonego koloru?

Każda doświadczona gospodyni domowa zna ten prosty przepis na pamięć.  Nawet jeśli obudzicie babcię o 3 w nocy, to bez problemu wyrecytuje go wam z głowy. Kłopot z barszczem mogą mieć za to młodsze panie domu. Wydawałoby się, że nie da się go zepsuć, a jednak często zdarza nam się, że nasza zupa traci swój magiczny, krwiście czerwony kolor. Intensywna  barwa barszczu czerwonego to zasługa betaniny. Ta substancja zawarta jest oczywiście w czerwonych burakach. Długie gotowanie buraków w naszej zupie może sprawić, że kolor nieco przyblaknie. To samo stanie się, kiedy zdecydujemy się na zabielanie barszczu śmietaną. Do wigilijnego barszczu śmietany zwyczajowo nie dodajemy. Ale warto dodać do niego jeden z dwóch magicznych składników, które pozwolą na utrzymanie pięknego koloru bez względu na wszystko. Tymi składnikami są ocet lub sok z cytryny. Oczywiście, dobry barszcz bez odrobiny kwasowości nie może się udać, ale czasem możemy o tym po prostu zapomnieć. Oprócz tego nie należy przesadzać z czasem gotowania naszej czerwonej zupy i intensywnością ognia. Barszcz powinniśmy gotować na wolnym ogniu tak jak rosół, ale za to znacznie krócej – tylko tyle, ile potrzeba by nasze buraki zdążyły zmięknąć. A teraz pora na przypomnienie tradycyjnego przepisu na barszcz czerwony (bez zakwasu) w sam raz do uszek z grzybami i kapustą. Przepis na barszcz czerwony Składniki: 1 kg buraków czerwonych 2 marchewki Pół selera Pół pora lub cebula Korzeń pietruszki Kilka ząbków czosnku Liść laurowy i ziele angielskie Majeranek Sól i pieprz Ocet Przygotowanie: Obieramy włoszczyznę, kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy zimną wodą. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie i gotujemy. Gdy warzywa...