Lewandowska barszcz
Paweł Kibitlewski/ons.pl, Adobe Stock
Newsy

Nie uwierzycie, co proponuje dodać do wigilijnego barszczu Anna Lewandowska. Przesadziła?

Barszcz czerwony czy zupa grzybowa? W większości domów na wigilię przyrządza się zupę z buraków czerwonych. Podobnie jest w domu państwa Lewandowskich.
Hubert Rój
grudzień 17, 2020

Chudy barszcz czerwony z dodatkiem octu, a do niego uszka lub pierogi z grzybami i kapustą kiszoną. Tak prezentuje się wigilijny standard dla większości Polaków.

Anna Lewandowska, żona piłkarza reprezentacji Polski i Bayernu Monachium Roberta, nie byłaby sobą, gdyby nie wprowadziła w wigilijnym barszczu pewnej innowacji.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Buraki nie tylko od święta

Pani Ania słynie z tego, że dba z całych sił o jak najzdrowsze odżywianie swojego męża i całej rodziny. Dieta bezglutenowa, małe ilości cukrów, słowem – samo zdrowie na talerzu.

Tymczasem do świątecznego barszczu Anna Lewandowska postanowiła dodać coś zupełnie nieoczekiwanego. O czym mowa? Chodzi tutaj o czerwone wino!

Zanim przejdziemy do sposobu przyrządzania barszczu byłej zawodniczki karate, warto dodać słówko o jej żywieniowych przyzwyczajeniach.

Lewandowska na swoim kulinarnym blogu zachęcała do zdrowego gotowania także w trakcie wigilii. Żona słynnego sportowca reklamowała buraki, które ze względu na swoje zdrowotne właściwości są podobno jej ulubionymi. 

Dwa wywary i wino

Celebrytka proponuje dość specyficzny sposób gotowania barszczu. Zamiast gotować wszystko w jednym garnku, pani Ania wybiera w swoim domu gotowanie wywaru warzywnego i buraczanego w dwóch osobnych garnkach.

Dopiero później łączy zawartość obu naczyń i dodaje przyprawy i między innymi wino. Oprócz tego, zamiast octu Lewandowska dolewa do barszczu sok z cytryny i dosładza go miodem.

Chcielibyście wypróbować przepis Anny Lewandowskiej na barszcz czerwony? Czy jednak dodawanie tak luksusowych dodatków do postnych, wigilijnych potraw to już przesada?

Nasz przepis na tradycyjny, wigilijny barszcz czerwony znajdziecie klikając w ten link: KLIK!

 

Komentarze
Barszcz czerwony
bogusia82/gotujmy.pl
Newsy Dodajcie to do barszczu, a na pewno nie straci koloru. Idealny trik. Babcia będzie z was dumna 
Barszcz czerwony pojawi się na naszych stołach podczas wigilii. Co zrobić, by nie stracił swojego ostrego, czerwonego koloru?
Hubert Rój
grudzień 16, 2020

Każda doświadczona gospodyni domowa zna ten prosty przepis na pamięć.  Nawet jeśli obudzicie babcię o 3 w nocy, to bez problemu wyrecytuje go wam z głowy. Kłopot z barszczem mogą mieć za to młodsze panie domu. Wydawałoby się, że nie da się go zepsuć, a jednak często zdarza nam się, że nasza zupa traci swój magiczny, krwiście czerwony kolor. Intensywna  barwa barszczu czerwonego to zasługa betaniny. Ta substancja zawarta jest oczywiście w czerwonych burakach. Długie gotowanie buraków w naszej zupie może sprawić, że kolor nieco przyblaknie. To samo stanie się, kiedy zdecydujemy się na zabielanie barszczu śmietaną. Do wigilijnego barszczu śmietany zwyczajowo nie dodajemy. Ale warto dodać do niego jeden z dwóch magicznych składników, które pozwolą na utrzymanie pięknego koloru bez względu na wszystko. Tymi składnikami są ocet lub sok z cytryny. Oczywiście, dobry barszcz bez odrobiny kwasowości nie może się udać, ale czasem możemy o tym po prostu zapomnieć. Oprócz tego nie należy przesadzać z czasem gotowania naszej czerwonej zupy i intensywnością ognia. Barszcz powinniśmy gotować na wolnym ogniu tak jak rosół, ale za to znacznie krócej – tylko tyle, ile potrzeba by nasze buraki zdążyły zmięknąć. A teraz pora na przypomnienie tradycyjnego przepisu na barszcz czerwony (bez zakwasu) w sam raz do uszek z grzybami i kapustą. Przepis na barszcz czerwony Składniki: 1 kg buraków czerwonych 2 marchewki Pół selera Pół pora lub cebula Korzeń pietruszki Kilka ząbków czosnku Liść laurowy i ziele angielskie Majeranek Sól i pieprz Ocet Przygotowanie: Obieramy włoszczyznę, kroimy na mniejsze kawałki i zalewamy zimną wodą. Dodajemy liść laurowy i ziele angielskie i gotujemy. Gdy warzywa...

Przeczytaj
zakwas do barszczu jak zrobić
Gotujmy.pl
Newsy Jak poznać, że zakwas na barszcz wigilijny jest już dobry? Jest na to 1 genialny sposób 
Szykujecie na wigilię barszcz z własnego zakwasu? Dowiedzcie się, jak sprawdzić czy już jest gotowy!
Katarzyna Wyborska
grudzień 16, 2020

Podczas zbliżającej się wigilijnej kolacji absolutnie nie może zabraknąć barszczu z uszkami! Czysty, jarski barszcz to pozycja obowiązkowa na świątecznym stole. By osiągnąć idealny smak zupy stosuje się zakwas do barszczu. Ponieważ jego przygotowanie jest bardzo czasochłonne, część osób decyduje się na kupienie gotowego zakwasu w formie koncentratu. Jednak wciąż jest sporo ludzi, którzy nie wyobrażają sobie jeść w wigilię barszczu „z gotowca” i przygotowują zakwas sami. Jest to spore wyzwanie i szczególnie początkujący zwykle nie wiedzą po czym poznać, że zakwas jest już gotowy do przyrządzenia barszczu. Problemy z zakwasem Wykonanie zakwasu do barszczu to nie jest wcale taka prosta sztuka i wie to każdy, kto choć raz w życiu go przygotowywał! Sama procedura zajmuje bardzo dużo czasu – zakwas przyrządza się co najmniej tydzień przed tym, jak zużyjemy go do barszczu. Sztuka polega na tym, że trzeba po prostu ukisić buraki, ale tak, by nie wyszła na nich pleśń i były idealne w smaku – nie za kwaśne i nie za łagodne. Częstym problemem jest właśnie pojawienie się pierzynki z pleśni w słoiku z zakwasem. Jeżeli kusi was, by wybrać ją ze środka i kisić buraki dalej, to natychmiast o tym zapomnijcie! Pojawienie się pleśni na wierzchu jest oznaką tego, że procesy gnilne postępują w środku i wszystko w słoiku jest już skażone. W takiej sytuacji pozostaje wyrzucić zakwas i kupić gotowy – albo zrobić nowy, jeżeli macie jeszcze trochę czasu. A skąd pleśń? Najczęściej winne jest niedokładne zakręcenie słoika oraz złe warunki przechowywania. Zakwas powinien być odstawiony w suche, zimne i ciemne miejsce. Jeśli będzie stał w cieple i do tego w miejscu, na które padają promienie słoneczne, to najpewniej się zepsuje. Jak rozpoznać gotowy zakwas? Najprościej jest po prostu sprawdzić kolor zakwasu. Gdy będzie...

Przeczytaj
Pierogi wigilijne z kapustą i grzybami
Danusia19671/gotujmy.pl
Newsy Przepyszne pierogi na Wigilię. Łatwy i tani przepis. Najlepiej smakują z czerwonym barszczykiem
Wigilia to nie tylko uszka. Wielu z nas do świątecznego barszczyku wybierze... pierogi!
Hubert Rój
grudzień 14, 2020

Pierogi wigilijne to nieodłączna część świąt w wielu polskich domach. Jak już wspomnieliśmy, są takie miejsca, w których to właśnie pierogi jada się do barszczu. O tym, że 12 potraw wigilijnych nie stanowi stałej, zamkniętej listy dla wszystkich Polaków, może świadczyć jeszcze jeden przykład. Są rodziny, które zamiast barszczu czerwonego wybierają na wigilijną kolację zupę grzybową! Jeżeli nie wierzycie, sprawdźcie ten przepis: KLIK! My tymczasem skupmy się na obiecanych pierogach. Rzadko przygotowujemy w ciągu roku nadzienie z kapusty i grzybów. A szkoda. Ich smak jest doskonały zarówno w wersji wyłącznie gotowanej, jak i w tej odsmażanej. Po prostu niebo w gębie. Oczywiście kluczem będzie dobre, klasyczne, mięciutkie ciasto na pierogi. Użyjmy więc bardzo ciepłej wody, nie wyrabiajmy ciasta zbyt długo – działajmy dokładnie tak jak w przypadku robienia ciasta na klasyczne pierogi ruskie. Oprócz tego kluczem będą smakowite suszone grzyby i odpowiednio przygotowana kapusta kiszona. Jeżeli nie lubimy zbyt dużej kwasowości, poświęćmy chwilkę na delikatne przepłukanie wodą nazbyt kwaśnej kapusty. Przepis na pierogi wigilijne z kapustą i grzybami Składniki 50 dag mąki pszennej Ciepła woda Sól i pieprz 60 dag kapusty kiszonej 5 dag suszonych grzybów 1 cebula Olej do smażenia Przygotowanie Zacznijmy od przygotowania farszu. Grzyby moczymy w wodzie, następnie obgotowujemy, a potem kroimy na drobne kawałki. Kapustę w razie konieczności płuczemy, kroimy drobno i gotujemy w wodzie do miękkości. Cebulę kroimy w kostkę i smażymy na patelni do miękkości. Wkładamy na patelnię grzyby, obsmażamy, następnie dodajemy kapustę. Doprawiamy pieprzem i solą i przesmażamy razem przez ok. 5-10 min. Przystępujemy do wyrabiania ciasta na...

Przeczytaj