Nie tylko w Biedronce i Carrefourze. Testy na koronawirusa kupicie w popularnej drogerii
Adobe Stock
Newsy

Nie tylko w Biedronce i Carrefourze. Testy na koronawirusa kupicie w popularnej drogerii

Coraz więcej firm oferuje w swojej sprzedaży testy na koronawirusa. Produkt pojawił się również w jednej z popularniejszych drogerii kosmetycznych. Jego wykonanie jest dosyć proste do samodzielnego wykonania w domu!

Koronawirus ponownie zbiera żniwo. Mimo nadziei na lepszy rok, to pandemia trwa w najlepsze. Obecnie przechodzi trzecia fala zakażeń, która prawdopodobnie jest najcięższym okresem w całej tej historii, a liczba osób zakażonych bije poprzednie rekordy.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Trzecia fala koronawirusa

Wiele osób liczyło na zakończenie pandemii wraz z końcem ubiegłego roku. Nic bardziej mylnego, gdyż pojawiła się trzecia już fala koronawirusa. Zgodnie z prognozami jej szczyt przypada na koniec marca i początek kwietnia, a liczba zakażonych stale rośnie. Aktualnie został pobity ubiegłoroczny rekord liczby osób zarażonych, co tylko potęguje lęk przed zachorowaniem. Występujące nowe mutacje wirusa są trudniejsze do wyleczenia, a także różnią się niektórymi objawami. 

Symptomy zarażenia koronawirusem 

Aktualnie trwa sezon grypowy, jednak to koronawirus zbiera swoje żniwo i stale powiększa się liczba osób zakażonych. Objawy wirusa są dosyć podobne do grypy, jednak leczenie jest zdecydowanie dłuższe oraz trudniejsze. Nie należy lekceważyć symptomów zakażenia, a jak najszybciej zgłosić się do lekarza lub wykonać test. Wśród najczęściej pojawiających się oznak zakażenia są takie jak:

  • kaszel,
  • ból zatok,
  • ból gardła,
  • ból głowy,
  • zmęczenie,
  • gorączka,
  • utrata smaku i węchu,
  • czy bezsenność. 

Badania odnośnie obecności koronawirusa

Po zauważeniu objawów zakażenia należy niezwłocznie wykonać test na obecność koronawirusa. Można bezpośrednio udać się do punktów pobrań lub zgłosić się poprzez skierowanie lekarza rodzinnego. Próbki do badania pobiera się przez wymaz z nosa. Wynik wykonanego testu znany jest już w ciągu kilku godzin. Pozwala on na kontrolowanie rozprzestrzeniania się pandemii, a także właściwie pokierować leczeniem osoby zakażonej. 

Zobacz także

Test na koronawirusa w sprzedaży 

Ostatnio w sprzedaży wiele sieci sprzedażowych, a głównie sklepy spożywcze wprowadziły do swojej oferty testy na koronawirusa, a właściwie na obecność przeciwciał w organizmie. Ich byt świadczy o przebyciu zakażenia lub ewentualnym obecnym zakażeniu. Ich samodzielne wykonanie w warunkach domowych jest dosyć proste, wystarczy delikatnie nakłuć palec, a krew umieścić w odpowiednim pojemniku. Wynik wykonanego testu jest znany w kilka chwil.

Drogeria wprowadza do sprzedaży testy na Covid-19

Śladami marketów spożywczych postanowiła podążać jedna z drogerii kosmetycznych, a mianowicie Super-Pharm. Sklep wprowadza do swojej oferty internetowej zestaw pięciu testów na przeciwciała koronawirusa. Koszt ich zakupu wynosi prawie 450 złotych. To szybki i łatwy sposób na uzyskanie informacji o przejściu zakażenia koronawirusem. 

Komentarze
choinka
unsplash.com/@frostroomhead
Newsy Polacy chcą spędzić święta z rodziną. Wpadli na zaskakujący pomysł
To było do przewidzenia. Polacy mają dość samoizolacji, kwarantanny i koronawirusa w ogóle. Nie zabraknie takich, którzy chcą spędzić święta z rodzinami.
Hubert Rój
grudzień 05, 2020

Święta jak dawniej. O tym właśnie marzy w tym momencie zdecydowana większość Polaków. Po wiosennym „odwołaniu” świąt wielkanocnych, po zamknięciu cmentarzy 1 listopada, teraz rządowe obostrzenia uderzyły w tradycję bożonarodzeniową. Nakaz czy zalecenie? Przypomnijmy. Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosili, że święta Bożego Narodzenia będziemy mogli spędzić w towarzystwie jedynie 5 osób spoza domu. Oznacza to, że wszelkie duże zjazdy rodzinne są po prostu niezgodne z prawem. O tej sprawie pisaliśmy już w artykule, który znajdziecie pod tym linkiem: KLIK!  Oburzenie Polaków na decyzję rządu było zrozumiałe. Postanowienia rozporządzenia skomentował szybko rzecznik rządu, Piotr Muller, który uspokoił, że to tylko rodzaj zalecenia. Do domów Polaków nie zapukają podczas Wigilii kolędnicy w mundurach. I całe szczęście. Jednak poruszenie w narodzie nie minęło. Wielu z nas szuka sposobów, by przy wigilijnym stole myśleć tylko o rzeczach związanych ze świętowaniem, a nie z koronawirusowymi restrykcjami. Pomysł Polaków Wielu Polaków nie chce narażać na zarażenie starszych członków swoich rodzin. Szczególnie tych, którzy cierpią już na inne choroby i ewentualne zakażenie mogłoby skończyć się tragedią. Dlatego, dla pewności, niektórzy zdecydują się na wykonanie prewencyjnych testów na obecność COVID-19 w organizmie. Czy w takiej sytuacji ograniczenia do 5 gości spoza domu będą dalej obowiązywały? Niestety tak. Posiadanie negatywnego wyniku testu na koronawirusa nie zwalnia z obowiązku zachowania zasad ostrożności wprowadzonych przez rząd. Jak mówią eksperci, to nie tylko kwestia nieścisłej treści samego rozporządzenia. To także sprawa niepewności samych testów,...

Przeczytaj
koronawirus
AdobeStock
Newsy Koronawirus w mrożonkach? Jedno państwo zaostrzyło ich kontrole w obawie przed wirusem
Cały świat robi co może, by walczyć z pandemią i wygrać z koronawirusem. Jedno z nich podjęło zdecydowane środki bezpieczeństwa, by chronić swoich obywateli.
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Choć niektóre państwa całkiem dobrze radzą sobie z pandemią koronawirusa, to wciąż stosują wzmożone środki ostrożności, by nie doprowadzić do ponownego rozprzestrzeniania się wirusa. Okazało się bowiem, że Covid-19 może się kryć nawet… w mrożonkach! Reżim koronawirusowy Chiny, od których wszystko się zaczęło, podeszły do walki z pandemią bardzo poważnie. Szybko zaczęto zamykać lotniska, a nawet całe miasta czy osiedla. Podjęte środki bezpieczeństwa mogą się wydawać rygorystyczne, ale okazały się skuteczne! Dziś Chiny zgłaszają bardzo mało przypadków zakażeń koronawirusem. Jednak nie udałoby się to bez stosowania surowych przepisów i nakładanych kar za ich złamanie. Dzięki temu mieszkańcy Chin stosują się do nakazów i zakazów powstałych podczas pandemii. Wirus w mrożonkach? Mimo stosowanych środków ostrożności zdarzają się wciąż przypadki transmisji koronawirusa. W listopadzie tego roku wykryto nowe przypadki w mieście Tiencin w Chinach. Winnym okazało się być mięso sprowadzane z Ameryki Północnej, a dokładniej świńskie głowy. Zakażeni zostali pracownicy portu, którzy mieli mieć kontakt z ładunkiem. Zarażenia nie są nieuniknione, dlatego w Chinach stosowane są rygorystyczne kontrole importowanych towarów – między innymi mrożonej żywności. Do sprzedaży mogą być dopuszczone tylko te mrożonki, które posiadają zaświadczenie o ujemnym wyniku testu na koronawirusa.   Chińczycy twierdzą, że wielokrotnie dochodziło u nich do zakażeń koronawirusem przez kontakt ludzi z mrożonkami pochodzącymi z Indonezji czy Niemiec. W związku z tym wprowadzane były zakazy importu żywności z tych krajów. Nawet pomimo tego, że Światowa Organizacja Zdrowia zapewnia, iż ryzyko zakażenia koronawirusem poprzez kontakt z żywnością, w szczególności...

Przeczytaj