podwyżki 2021
Pixabay
Newsy

Nie tylko miłośnicy Coli zapłacą więcej. Ten popularny produkt także podrożeje

Wszystko wskazuje na to, że w 2021 roku będzie trzeba zacisnąć pasa - rząd szykuje kolejne podwyżki cen.
Katarzyna Wyborska
styczeń 11, 2021

Na rok 2021 większość czekała z utęsknieniem. Po ubiegłym roku, który pełen był strachu, obaw i w końcu zmęczenia pandemią koronawirusa, ludzie mają nadzieję na to, że nareszcie niedługo powróci normalność. Jednak niektórych nowy rok powitał bardzo niemiłą niespodzianką – od 1 stycznia obowiązuje podatek cukrowy, a to oznacza drastyczną podwyżkę cen słodkich napojów. Za niektóre trzeba zapłacić nawet o 2,60 zł więcej za butelkę! Ale to nie koniec złych wiadomości. Niedługo podrożeją kolejne produkty i wiele wskazuje na to, że to dopiero początek wzrostu cen.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

„Sprawiedliwe” podwyżki

Kategorią produktów, na które rząd ostrzy sobie zęby są papierosy, które i tak są już wysoko opodatkowane (aż połowę ceny paczki papierosów stanowi obecnie akcyza). Rządzący usprawiedliwiają się, że choć papierosy oraz tytoń są objęte wysokimi podatkami, to cały czas zwolnione z wielu opłat są e-papierosy. Rzeczywiście, podatki zdają się nie nadążać za nowinkami technicznymi – w przypadku e-papierosów nie płaci się akcyzy przy kupnie specjalnego urządzenia (zwanego właśnie e-papierosem), a dopiero kupując wkłady i filtry do tych urządzeń. Rząd chce więc uszczelnić podatki, a to oznacza podwyżki cen e-papierosów.

 

Co ciekawe, pomysłodawcą nie jest Ministerstwo Finansów, a… Ministerstwo Sprawiedliwości. Resort Zbigniewa Ziobry wyszedł z propozycją nałożenia kolejnych podatków na papierosy. Tłumaczą, że chodzi im o doprecyzowanie przepisów w kontekście „wyrobów nowatorskich”. Wiadomo już, że wysokość akcyzy na takie produkty miałaby wynosić 293,3 zł na 1000 sztuk nowatorskich wyrobów.

Wszystko dla dobra Polaków

Można się domyślać, że działanie Ministerstwa Sprawiedliwości podyktowane jest rozpaczliwymi poszukiwaniami nowych źródeł pieniędzy, które miałyby wpływać do budżetu. Przez pandemię Skarb Państwa bardzo mocno ucierpiał – zamknięcie sklepów, restauracji, hoteli i innych miejsc, w których Polacy wydają pieniądze, oznacza brak wpływów z podatków. Prawdopodobnie jednak rządzący będą tłumaczyć podwyżkę akcyzy na papierosy troską o zdrowie rodaków. Dokładnie tak tłumaczono wprowadzony na początku tego roku podatek cukrowy.

Komentarze
brzuszek
AdobeStock/Pixabay
Newsy Wielu Polaków marzy o zrzuceniu poświątecznego brzuszka. Kiedy zostaną otwarte siłownie? W końcu padła data
W wyniku pandemii, zaraz obok gastronomii i hotelarstwa, najbardziej ucierpiała branża fitness. Siłownie w całym kraju od wielu miesięcy świecą pustkami. Niektóre z nich już nigdy nie podniosą się z kryzysu. Rząd w końcu zajął stanowisko w tej sprawie.
Weronika Kępa
styczeń 10, 2021

Nowy rok zawsze przynosił duże dochody w branży fitness. Wzmożone zainteresowanie aktywnym trybem życia, było podyktowane nie tylko chęcią zgubienia dodatkowych kilogramów zdobytych podczas świąt, ale również noworocznymi postanowieniami. Niestety, tym razem zapał początkujących sportowców zgasiła pandemia. Siłownie w kryzysie Siłownie, z niewielkimi przerwami, są zamknięte od marca. Niedługo minie rok od kiedy branża fitness praktycznie przestała zarabiać. Nic więc dziwnego, że Polska Federacja Fitness zaczęła walkę z rządem. Jej celem jest nie tylko otwarcie klubów, ale również wypłata odszkodowania. Przedsiębiorcy nie rozumieją, dlaczego siłownie pozostają tak długo zamknięte. W końcu to miejsce, które pozwala utrzymać ludziom zdrowe ciało i umysł, co w obliczu panującej pandemii jest szczególnie istotne. Branża fitness zgodnie twierdzi, że kluby powinny zostać otwarte pod warunkiem zachowania w nich reżimu sanitarnego. Z kolei rząd mówi nie tylko o dotykaniu przez wiele osób tego samego sprzętu, ale również zwraca uwagę na konieczność ograniczenia przemieszczania się ludzi. Im mniej miejsc, do których mogą wyjść, tym mniejsze ryzyko, że koronawirus się rozprzestrzeni. Zamknięte siłownie to bezpośrednia przyczyna nadwagi Powyższe argumenty nie przemawiają ani do przedsiębiorców ani tym bardziej do osób, które marzą o powrocie do regularnych ćwiczeń. Bowiem siedzenie w domu nie tylko ogranicza ruch, ale także sprzyja podjadaniu… Czekolada, żelki, słodzone napoje – to codzienność. Nie mówiąc już o dodatkowych kilogramach ze Świąt Bożego Narodzenia. Rząd wyznaczył termin otwarcia Okazuje się, że rząd planuje otwarcie siłowni wiosną, na przełomie marca i kwietnia . Ten termin nie jest jednak pewny, a niektórzy...

Przeczytaj