Nie pijcie tego napoju w upały! Działa moczopędnie i odwadnia
Adobe Stock
Newsy

Nie pijcie tego napoju w upały! Działa moczopędnie i odwadnia

Im wyższa temperatura, tym chłodniejsze napoje się pije. Okazuje się jednak, że niekoniecznie jest to dobre rozwiązanie na upały.

Dobre nawodnienie w upały to podstawa – nie wszyscy jednak wiedzą, po które napoje warto sięgać, a które mogą przynieść odwrotny efekt. Wiele osób sięga po schłodzone słodkie napoje, mrożone herbaty czy kawy. Co tak naprawdę należy pić w upały, aby skutecznie ugasić pragnienie, a czego pod żadnym pozorem nie wolno?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czego nie pić w upały?

Dietetycy są zgodni: im wyższa jest temperatura, tym mniej powinno się sięgać po napoje z wysoką zawartością kofeiny takie jak kawa czy napoje energetyzujące. To samo tyczy się słodzonych soków owocowych, gazowanych napojów oraz alkoholu. Wszystkie te produkty dostarczają bardzo dużo cukru, co może poskutkować nie tylko problemami zdrowotnymi, ale również wzrostem wagi – zwłaszcza pijąc je podczas upałów, kiedy macie w zwyczaju sięgać po znacznie więcej płynów. 

Kofeina z kolei może pobudzać pocenie się (które i tak jest na wysokim poziomie w upały) i doprowadzać do odwodnienia.

Soki i smoothies na lato? Niekoniecznie

Wiele osób preferuje także letnie przepisy na słodkie koktajle – zarówno te z dodatkiem mleka czy lodów, jak i te składające się wyłącznie z owoców. Chociaż może się wydawać, że owocowe koktajle to samo zdrowie, należy uważać na ich kaloryczność. Jedna duża porcja (ok. 350 ml) może zawierać ilość węglowodanów (cukrów) równą standardowemu posiłkowi. Mimo że mózg uważa, że to „jedynie napój”, który nie zawiera tak wielu kalorii, jak obiad, w praktyce możecie w ten sposób dostarczać sobie nawet o 100 proc. zapotrzebowania kalorycznego więcej!

Po co więc warto sięgać w upały? Zawsze polecana jest woda mineralna, niskokaloryczne, pełne witamin soki warzywne oraz herbata we wszystkich postaciach (zielona, czarna czy biała).

Źródło: abczdrowie.pl

podatek cukrowy
AdobeStock
Newsy
Lubisz gazowane napoje? Szykuj się na poważne zmiany
Rządzący przygotowali nowe przepisy dotyczące napojów gazowanych - sprawdźcie, jakie zmiany nas czekają.

Nie mamy dobrych wiadomości dla miłośników słodkich napojów gazowanych! Rządzący postanowili zadbać o wasze zdrowie i przygotowali szereg zmian, które niedługo wejdą w życie. Słodka akcyza Ponieważ problem otyłości wśród Polaków i ich dzieci jest coraz bardziej poważny, rząd postanowił zacząć działać. Ustalono, że winowajcą są słodkie napoje gazowane, w związku z czym padł pomysł objęcia ich swego rodzaju akcyzą, zgodnie z ustawą o opłacie cukrowej. Można w niej znaleźć zapis mówiący o tym, że napoje gazowane obejmie dodatkowa opłata w wysokości 50 gr na każdy litr. Co więcej, jeśli napój zawiera kofeinę (np. Coca-Cola) lub taurynę (napoje energetyczne), to należy doliczyć kolejne 10 gr na litr. Jakie jeszcze opłaty są ustalone w nowej ustawie? Podwyżki cen napojów Jak udało nam się ustalić, opłata 50 gr za litr nie jest stała. Jeśli w danym napoju ilość substancji słodzących przekracza 5 gramów na 100 ml, to doliczana będzie dodatkowa opłata w wysokości 5 groszy za każdy dodatkowy gram cukru na 100 ml. Jak to będzie wyglądało w praktyce? Zebraliśmy dla was wszystkie te informacje w małym podsumowaniu: Słodki napój gazowany: +50 gr za litr Słodki napój gazowany zawierający kofeinę i/lub taurynę: powyższa opłata oraz +10 gr za litr Napój, w którym ilość cukru przekracza 5 g na 100 ml: +5 gr za każdy gram substancji słodzącej oraz powyższe opłaty Co to oznacza? Po wejściu w życie nowej ustawy, litrowa butelka Coca-Coli podrożeje o 87 groszy! Natomiast jeśli robimy zapasy i kupujemy Colę w dwulitrowych butelkach, to przyjdzie nam zapłacić za nie aż o 1,45 zł więcej! Przy dużych zakupach taka opłata robi naprawdę dużą różnicę, a przecież tych podwyżek nie odczują tylko zwykli konsumenci. Przyjdzie nam zapłacić więcej...

Napój detoksykujący organizm
Pixabay/Tomáš Dohnal
Newsy
Szklanka tego napoju działa jak cudowny detoks dla całego organizmu
Oczyszczanie organizmu z toksyn powinno wejść na stałe do naszych codziennych nawyków. Dzięki naturalnym metodom możemy pomóc funkcjonować własnemu zdrowiu przez długie lata. Zainteresowani?

Detoksykacja organizmu zyskuje coraz więcej fanów. Należy jedynie pamiętać, aby stosować ją rozsądnie, czyli nie za często. Oczyszczenie ciała raz na jakiś czas w zupełności wystarczy. Obiecujemy, poczujecie ulgę niemalże błyskawicznie! Prosta i skuteczna metoda Detoks organizmu, którego podstawą są głównie płyny, to jedna z najprostszych i najbardziej skutecznych metod oczyszczania organizmu z toksyn i dostarczania mu cennych składników odżywczych. Ponadto picie napojów to sposób na szybką utratę wagi przed sylwestrem. Oczyszczanie ma zbawienny wpływ na system pokarmowy, który odpoczywa, nie musząc trawić pokarmów stałych. Napoje gorące nadają się do tego wręcz idealnie! Jeśli chcecie odgruzować swój organizm i przygotować go na nadchodzące, ciężkostrawne święta, nic prostszego. Sięgnijcie po nasz przepis! Najważniejszy organ Wątroba to niezwykle cenny organ, który bierze udział w całościowej detoksykacji organizmu. Zatem warto pić napoje oczyszczające, soki owocowe i warzywne, aby pomóc jej sprawnie funkcjonować. Napoje detoksykujące warto włączyć do codziennego menu nie tylko dla zdrowia, ale i zgrabnej sylwetki. Jeszcze mocniejsze działania od zimnych soków mają napoje podawane na gorąco. Najlepszym przykładem może być zielona herbata, której właściwości są w zasadzie niezliczone. Możemy ją pić od rana do wieczora pamiętając, że parzona długo podziała pobudzająco i doda nam energii na dalszą cześć dnia. Zalety mięty Główną zaletą mięty jest jej zbawienny wpływ na podrażnienia układu pokarmowego. Działa rozkurczająco na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego. Odczuwalnie zmniejsza ból i pomaga w trudnych sytuacjach trawiennych, takich jak wzdęcia czy zaparcia. Podawana z herbatą smakuje wyśmienicie!...

sposoby na kaca
AdobeStock
Newsy
Po tym alkoholu nie będzie was boleć głowa po Sylwestrze. Dobre samopoczucie murowane
Jedyny sposób na całkowite uniknięcie kaca to abstynencja. Ale możecie go nieco złagodzić uważnie wybierając drinki!

Nie wyobrażacie sobie sylwestrowej zabawy bez alkoholowych trunków? Każdy, kto jest amatorem takich imprez dobrze wie, że mile spędzony czas ma swoją cenę i następnego dnia trzeba go odchorować. Okazuje się, że intensywność kaca ma duży związek z tym, jaki alkohol się spożywa. Wiecie, po jakich drinkach kac jest najsilniejszy i które wybrać, by syndrom dnia poprzedniego był jak najlżejszy? Sprawdziliśmy to! Po tym alkoholu kac jest murowany Być może czasami zastanawiacie się jak to jest, że wy po każdej imprezie czujecie się następnego dnia fatalnie, a wasz przyjaciel wygląda jakby tylko trochę za krótko spał. Z czego to wynika? Czyżby miał nieprawdopodobnie szybki metabolizm? Odpowiedź może być o wiele mniej skomplikowana. Po prostu niektóre alkohole wywołują lekkiego kaca, podczas gdy inne powodują bardzo nieprzyjemne dolegliwości następnego dnia. Do tej niepopularnej grupy należą poniższe trunki: Czerwone wino – największy wróg osób cierpiących na migreny. Jednak nie trzeba być migrenowcem, by odczuć przykre skutki przedawkowania czerwonego wina! Jeśli kupujecie wino z niższej półki, to prawie na pewno znajdują się w nim siarczyny. A te powodują gigantyczny ból głowy następnego dnia i bardzo złe samopoczucie. Ciemne piwo – szczególnie to niskiej jakości. Uwielbiane przez Polaków jasne piwo typu lager jest dość tanie, jednak za ciemne trzeba więcej zapłacić. Sporo osób wybiera jednak jak najtańsze produkty, co może się skończyć naprawdę źle! Trunki na lżejszego kaca W idealnym świecie kac by nie istniał, ale niestety – nie żyjemy w bajce! By zminimalizować dolegliwości związane z przedawkowaniem alkoholu warto sięgać po te trunki, które wywołują dość lekkiego kaca. Wybierajcie zatem poniższe alkohole: Srebrna tequila –...

Zakwas z buraka
Gotujmy.pl/Babciagramolka
Newsy
Bomba witaminowa, która dodaje energii, działa antynowotworowo i zapobiega infekcjom
Zalet korzystania z naturalnych właściwości warzyw jest cała masa. Przetwory i soki to jedynie część pomysłów, w których można je wykorzystać. Wypróbuj przepis na buraczany zakwas, który ma mnóstwo zdrowotnych właściwości.

Trudno wyliczyć wszystkie plusy płynące z warzyw. Z ich bogactwa korzystają osoby na diecie, wytrawni kucharze oraz najmłodsi, choć nie zawsze równie ochoczo. Jedzenie warzyw to również najprostszy sposób na szczupłą sylwetkę. Prosto z warzywniaka W okresie jesienno-zimowym należy pamiętać o odporności. Właśnie wtedy jesteśmy najbardziej narażeni na infekcje, przeziębienia i sezonową grypę. Zamiast sięgać po specyfiki z aptecznej półki, można zajrzeć do domowej spiżarni i wyczarować równie skuteczne, ale naturalne antybiotyki. W warzywach znajduje się mnóstwo witamin i minerałów, dzięki którym nasz organizm może sprawnie funkcjonować przez długie lata. Warzywa nie mają dużo kalorii, zatem osoby będące na diecie sięgają po nie w pierwszej kolejności.  Czerwona roślina Zdrowym przykładem warzywa, które na dodatek można konsumować w przeróżny sposób, jest burak. To rodzaj roślin należący do rodziny szarłatowatych. Obejmuje 12 gatunków występujących w basenie Morza Śródziemnego, w południowej Europie, północnej Afryce i południowo-zachodniej Azji, To bardzo popularne warzywo mające szereg kulinarnych zastosowań. Nie wyobrażamy sobie świąt bez barszczu, ale i buraczki z chrzanem będą najlepszym towarzystwem dla pieczonej karkówki. Buraki możemy pić w postaci soku oraz zdrowego zakwasu. Idealny probiotyk Zakwas z buraków bywa rekomendowany jako napój odmładzający i wzmacniający odporność. Mówi się również o jego silnym działaniu antynowotworowym. To nie to samo co sok z buraków. Smakuje nawet tym, którzy nie mają przekonania do smaku buraka. Kupne soki są raczej mdłe, w przeciwieństwie do zakwasu, który jest ostry. Można go urozmaicić czosnkiem, zielem...