Puste półki sklepowe
Pixabay/jbarsky0
Newsy

Nie makaron i nie papier toaletowy. Podczas pandemii Polacy na potęgę wykupują jeden produkt

Pandemia, która zdominowała rok 2020, przyzwyczaiła nas do zmiany wielu nawyków. W kwestii zakupów, zmieniliśmy się wręcz nie do poznania.
Aleksandra Jaworska
grudzień 22, 2020

COVID-19 nie daje za wygraną. Od początku roku zmusza społeczeństwa wielu krajów do zmian w różnych obszarach. Spotkania towarzyskie, kultura i długie wakacje poszły w odstawkę.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak Polacy zareagowali na wybuch pandemii?

Początkowo do kraju dochodziły szczątkowe, ale przerażające informacje dotyczące Francji czy Hiszpanii. Liczba chorych na koronawirusa u sąsiadów również nie napawała optymizmem. Jedyny o czym myślał przeciętny obywatel, to zrobienie odpowiedniej ilości zapasów.

W mediach głośno mówiono o towarach znikających ze sklepowych półek. Za to za zakupami ustawiały się wieloosobowe kolejki. Na niektóre produkty czy wejście do sklepu trzeb było czekać nawet kilka godzin. Polacy na początku zaopatrywali się w artykuły higieniczne, apteczne i spożywcze.

Paraliż służby zdrowia spowodowany COVID-19

Polacy zostali dotknięci przez koronawirusa w wielu obszarach. Niektóre sektory gospodarki ucierpiały na pandemii najbardziej. Branża restauracyjna i turystyczna to tylko przykłady. Kilka miesięcy po wybuchu pandemii służba zdrowia też nie miewa się najlepiej. 

Na potrzeby przyjmowania chorych utworzono w całej Polsce szpitale tymczasowe. Jeden z większych znajduje się na Stadionie Narodowym. Jak długo potrwa ta trudna sytuacja? Tego nie wie nikt, jednak aktualny stan COVID-19 nie napawa na razie optymizmem.

Co znika ze sklepowych półek w dobie pandemii?

Oprócz problemów wielu handlarzy, zupełnie równolegle obserwuje się wzrost popytu na niektóre produkty spożywcze. Jak się okazuje, Polacy rzucili się na gorzką czekoladę! Cieszy się ona szczególną popularnością. Zaraz za papierem toaletowym, makaronem i drożdżami.

Jak donoszą portale internetowe, dyrektor zarządzający LOTTE Wedel, chwali sprzedaż gorzkiej czekolady. Podobno w czasie pandemii święci triumfy. Polacy zużywają ją głównie do wypiekania domowego pieczywa, a także ciast. 40% gorzkiej czekolady sprzedawanej w Polsce ląduje w deserach.

Czy czekolada jest zdrowa?

Gorzka czekolada swój charakterystyczny smak zawdzięcza dużej zawartości kakao. Może w niej być  od 70 do 99 proc. kakaowego ziarna. Koneserzy są zdania, że nie ma od niej lepszej na świecie. Żeby poznać smak prawdziwej gorzkiej czekolady, najlepiej stopniowo przyzwyczajać do niej swoje kubki smakowe. 

Dobrej jakości gorzka czekolada powinna mieć błyszczącą, jedwabistą powierzchnię i zapach czekolady. Kiedy dzielicie ją na kawałki, słychać charakterystyczny trzask. Jeśli tabliczka kruszy się albo wygina, prawdopodobnie zawiera za mało masła kakaowego lub po prostu jest nieświeża. 

Gorzka czekolada to nie tylko doskonały smak smak 

Naukowcy odkryli w ziarnach kakaowca wiele cennych dla zdrowia substancji. Dlatego warto od czasu do czasu zjadać kilka kostek gorzkiej czekolady. Gorzka czekolada pomaga w myśleniu, dodaje energii, zapobiega miażdżycy i zakrzepom. Co więcej, filtruje nerki i łagodzi kaszel. Nic tylko smakować!

Komentarze
Właściwości gorącej czekolady
Pixabay
Zdrowie Dlaczego warto pić gorącą czekoladę? Zdębiejesz, gdy poznasz korzyści!
Gorąca czekolada, to zaraz obok rozgrzewającej herbaty z pomarańczą i goździkami, jeden z najpopularniejszych zimowych napojów, szczególnie uwielbiany przez dzieci. Oprócz nieziemskiego smaku ma też wiele innych korzyści!
Weronika Kępa
listopad 07, 2020

Większość Polaków traktuje ją tylko jako wysokokaloryczną słodycz. Tymczasem okazuje się, że czekolada może mieć bardzo pozytywny wpływ na nasze zdrowie oraz samopoczucie! Każda tabliczka czekolady, szczególnie tej gorzkiej, jest bogata w przeciwutleniacze, które między innymi minimalizują ryzyko zachorowania na serce, a nawet raka. Podobnie jest w przypadku filiżanki gorącej czekolady, której lecznicze właściwości są zaskakujące! Dla lepszej pracy mózgu Badania dowodzą, że gorąca czekolada pozytywnie wpływa na pracę mózgu. Dzięki niej zwiększa się bowiem przepływ krwi oraz tlenu, co sprawia, że lepiej i sprawniej myślimy. Dla lepszego nastroju Nie od dziś wiadomo, że czekolada, w tym gorąca, to niezastąpiony poprawiacz nastroju! Osoby, które piją ją regularnie są mniej podatne na depresje, stres, a nawet lęk. Ten niewinnie wyglądający napój stymuluje bowiem wydzielanie endorfin. Dla zdrowych tętnic Gorąca czekolada zawiera tak zwane flawonoidy spełniające funkcję przeciwutleniaczy. Te zmniejszają ryzyko zachorowania na serce poprzez obniżenie ciśnienia krwi. Dla smukłej sylwetki Co zaskakujące, dobrze przygotowana gorzka czekolada na gorąco może pomóc nawet w zrzuceniu wagi! Miazga kakaowa i tłuszcz to przecież produkty, które wspomagają spalanie tkanki tłuszczowej. Gorzką czekoladę możesz przygotowywać na wiele sposobów, na przykład z chili, imbirem i cynamonem, a nawet winem. Jeśli lubisz możesz ją posłodzić. Jednak wtedy musisz pamiętać, by pić ją z umiarem. Nie przekraczaj dwóch filiżanek dziennie! Źródło: womanitely.com

Przeczytaj
Ciasto czekoladowe
Gotujmy.pl
Przepisy Genialny w swojej prostocie przepis na błyskawiczne ciasto czekoladowe. 3 minuty i gotowe
Czekoladzie trudno się oprzeć. Tym bardziej, jeśli podamy ją w wersji deserowej, na ciepło!
Aleksandra Jaworska
listopad 19, 2020

Wydawałoby się, że 3 minuty to czas, w którym o cieście można pomyśleć, ale nie ciasto zrobić. Jak się okazuje, nic bardziej mylnego! Kilka łatwo dostępnych składników i mikrofalówka wyczarują z czekolady przepyszny deser awaryjny. 3, 2, 1 odliczam Skłonność człowieka do gotowania ma kilka przyczyn. Może to być zainteresowanie kulinariami, wrodzony talent lub też ciekawość poznawania nowych smaków. Każdy opisany powód wymaga jednak czasu i nakładu pracy. W erze, w której tego czasu mamy coraz mniej, przepisy do zrealizowania w kilka minut cieszą się dużym zainteresowaniem. Szybkie dania przydadzą się nie tylko na kawową przerwę w pracy, ale i do zaskoczenia znajomego, który wpada z niezapowiedzianą wizytą. Szybkie ciasto Nie ważne czy zapomniałeś o urodzinach koleżanki, czy odczuwasz nagły spadek cukru. 3 minuty to idealny czas na przygotowania ciasta ze składników, po które najpewniej nie będziesz nawet musiała wychodzić do sklepu. Podpowiadamy! Składniki, jakie będą potrzebne to:  pół łyżeczki proszku do pieczenia 3 łyżki mleka 3 łyżki mąki 3 łyżki kakao 3  łyżki cukru 3 łyżki oleju 1 jajko Jak się zabrać za awaryjne ciasto? Mieszamy dokładnie wszystkie suche składniki, w większym kubku lub misce. Dodajemy mleko i olej, łączymy miksturę. Na końcu wbijamy jajko i doprowadzamy całość do jednolitej masy. Gotową, czekoladową miksturę przekładamy do naczynia żaroodpornego, które wyląduje w mikrofalówce. Ustawiamy moc 800 W, opcję “piecz” i czekamy 2,5 minuty. Po tym błyskawicznym czasie nasze ciasto nadaje się do spożycia. Możemy udekorować je kandyzowaną wiśnią lub gałką ulubionych lodów i gotowe! Czekolada...

Przeczytaj
Koronawirus i opłatek, świeta
Pixabay, Adobe Stock
Newsy WHO wypuściła zalecenia dotyczące Bożego Narodzenia. Nie uwierzysz, kiedy to przeczytasz...
Od jakiegoś już czasu wiadomo, że te święta będą inne niż wszystkie do tej pory. Tymczasem światowa Organizacja Zdrowia szokuje w swoich zaleceniach bardziej niż polski minister zdrowia.
Hubert Rój
grudzień 09, 2020

Ta informacja spadła na Polaków jak grom z jasnego nieba. Kiedy premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski ogłaszali ograniczenia trwające podczas świąt, łapaliśmy się za głowy. Zalecenia dotyczące ograniczenia przemieszczenia się po kraju, limit 5 gości na kolacji wigilijnej. Wszyscy wiemy już o tym doskonale. I to wszystko właśnie wstrząsnęło nami w ostatnim czasie. WHO zaskakuje jeszcze bardziej Od samego początku pandemii koronawirusa, cierpliwość zwykłych ludzi została wystawiona na ciężką próbę. Zdaliśmy egzamin z odpowiedzialności podczas ostatnich świąt wielkanocnych. Polacy musieli znieść także zakaz odwiedzania cmentarzy podczas Święta Zmarłych. Kolejny cios spadł na nas przed Bożym Narodzeniem. Rzecznik rządu zapowiedział, że mandaty z tytułu przekroczenia limitu gości przy stole wigilijnym to ostateczność. Tak czy owak, sytuacja nie należy do najprzyjemniejszych. Tymczasem  swoje trzy grosze z instrukcjami i zaleceniami dorzuca wciąż Światowa Organizacja Zdrowia. WHO przestrzega przed „bliskim kontaktem” zwłaszcza w krajach, w którym pandemia COVID-19 wciąż daje się we znaki. Koronakryzys w USA Dr Mike Ryan, ekspert tej międzynarodowej organizacji doprecyzował te zalecenia. Jak powiedział dr Ryan, w czasie tych świąt powinniśmy unikać… przytulania się. Szok! Oto słowa specjalisty WHO: – To okropna rzecz, mówić ludziom jako Światowa Organizacja Zdrowia: ''nie przytulajcie się''. To okropne. Ale to brutalna rzeczywistość w miejscach takich jak Stany Zjednoczone w tej chwili  – powiedział dr Mike Ryan. USA to państwo, które najmocniej odczuwa skutki pandemii. Dość powiedzieć w grudniu odnotowano tam już ponad milion zakażeń koronawirusem. Dla porównania w Polsce tę liczbę odnotowaliśmy od...

Przeczytaj
Rekord zakażeń na koronawirusa w Polsce
Pixabay
Newsy Padł KOLEJNY rekord zakażeń! Tak źle jeszcze nie było...
Osób chorujących na COVID-19 w Polsce przybywa z dnia na dzień. Ministerstwo Zdrowia podało kolejną rekordową liczbę - 27 875.
Weronika Kępa
listopad 07, 2020

Panująca od marca pandemia szerzy się w zastraszającym tempie. Chorych przybywa z dnia na dzień. W szpitalach brakuje miejsc i personelu medycznego. Nowy rekord Dzisiaj (7 listopada) Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych zakażeniach. Tylko w ciągu ostatniej doby w Polsce odnotowano aż 27 875 zachorowań na COVID-19. W raporcie znalazła się również informacja o 349 zgonach, z czego 300 zmarłych miało choroby współistniejące. Najwięcej, bo aż 4290 zakażeń odnotowano w województwie śląskim. W pierwszej trójce znalazło się również województwo mazowieckie i wielkopolskie. Ten fakt nie dziwi, wszystkie wyżej wymienione od początku pandemii biły na głowę inne regiony Polski. Najmniej (510) zakażonych w ciągu ostatniej doby odnotowano w województwie lubuskim. Tak źle jeszcze nie było... Choroba postępuje i rozwija się w nieznanym dla większości kierunku. Strach o zdrowie swoje i osób najbliższych staje się coraz większy. Wprowadzone przez rząd restrykcje nie hamują rozwoju pandemii. Tak źle jeszcze nie było... Pandemia od siedmiu miesięcy zbiera ogromne żniwo nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami. I choć wielu prognozowało drugą falę jesienią, nikt nie spodziewał się jej aż na taką skalę. Od marca, tylko w naszym kraju chorobę potwierdzono u w sumie ponad pół miliona (521 640) osób. Zmarło na nią już blisko osiem tysięcy (7 636) Polaków. Od kilku dni liczba zakażonych na każde 100 tysięcy obywateli nie spada poniżej 70. To może oznaczać, że w najbliższym czasie czeka nas kwarantanna narodowa, o której mówił premier Mateusz Morawiecki. Źródło: Fakt24

Przeczytaj