Wielu osób martwi się, że samodzielne przygotowywanie posiłków dla domowych pupili nie dostarczy im wszystkich potrzebnych składników odżywczych. Na wszelki wypadek kupujemy więc gotową karmę wierząc, że została przygotowana przez specjalistów i prawidłowo zbilansowana. Dodatkowo podsuwamy zwierzakom smakołyki. Ta książka kucharska dla właścicieli kotów podpowiada jej karmić i podaje przepisy na domowe dania dla kotów.

„Kot to nie pies, ani nie niemowlę”. Jak karmić koty?

Techniczka weterynaryjna Agnieszka Cholewiak-Góralczyk zajmująca się także zachowaniami i dietą kotów, napisała nietypową książkę kucharską: „Kocie smaki. O zbilansowanej diecie dla kotów”. W książce znajdziecie porady dotyczące karmienia kotów, a także przepisy na zdrowe i smaczne potrawy.

Autorka jest pewna, że właściciele, przyrządzając potrawy wg jej wytycznych, przestaną narzekać na kocie niejadki. Zwraca uwagę, że poza dietą, którą sama stosuje karmiąc swoje zwierzęta, nazwaną BARF, czyli Biologically Appropriate Raw Food (od: biologicznie odpowiednie, surowe pożywienie) ważna jest nauka prawidłowych nawyków żywieniowych.

W książce „Kocie smaki” autorka edukuje czytelników:

Zobacz także:

- Kot to nie mały pies, to nie jest też ludzki niemowlak. Kot to kot i ma jeść to, co dobre dla kota!

- Jakość produktów dla kotów ma być taka, jak dla ludzi, ale kompozycja menu musi być dostosowana do potrzeb zwierząt.

Kocia dietetyczka przedstawia wiele przepisów na smaczne i zdrowe dania dla kotów. Jednym z nich jest tatar dla kota. Składa się 500 g wołowiny, 100 g serc wołowych, 1 żółtko, 40 g wątróbki wołowej i 100 ml wody. Składniki należy rozdrobnić, wymieszać, można je podać na surowo lub przed rozdrobnieniem ugotować, a na koniec podzielić na porcję i część na najbliższe posiłki przechowywać w lodówce, a część zamrozić. 

Czym nie należy karmić kotów?

Właścicieli, którzy lubią podsuwać kotom ludzkie przysmaki ostrzega, że nie wszystkie produkty, które są uznawane za zdrowe dla ludzi, będą też takie dla kotów. Obala w książce mit, że koty powinny pic mleko. Dlaczego tak nie jest, wyjaśnia też na swojej stronie producent żywności dla kotów „Whiskas”:

- Gdy mruczki zaczynają jeść stałe pokarmy, ich organizmy stopniowo tracą zdolność przyswajania mleka, a dokładniej zawartej w nim laktozy. Aktywność laktazy, czyli enzymu odpowiadającego za rozkład laktozy, zmniejsza się, począwszy od 6-8 miesiąca życia. Z tego względu koty nie powinny otrzymywać w swojej diecie mleka krowiego.

Produkty niezalecane kotom to między innymi:

  • Mleko
  • Cebula
  • Czosnek
  • Czekolada
  • Winogrona
  • Ciasto drożdżowe

Źródło: krosnoodrzanskie.naszemiasto.pl, whiskas.pl