Nie jedzcie truskawek, jeśli macie takie objawy. To może być niebezpieczne
AdobeStock
Newsy

Nie jedzcie truskawek, jeśli macie takie objawy. To może być niebezpieczne

U części osób truskawki mogą wywoływać objawy bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Lepiej sprawdźcie, czy was również to dotyczy.

W sezonie na truskawki bardzo trudno jest oprzeć się tym owocom! Nie dość, że są przepyszne, to zawierają mnóstwo witamin. Jednak nie wszyscy mogą je jeść – truskawki są bowiem dość częstym alergenem. Objawy uczulenia na truskawki mogą być na tyle łagodne, że nawet nie zwrócicie na nie uwagi. Czasami jednak alergia na te owoce bywa tak silna, że stanowi zagrożenie dla życia! Sprawdźcie, czy nie pojawiają się u was takie dolegliwości po zjedzeniu truskawek.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Objawy uczulenia na truskawki

Najczęściej objawy alergii na truskawki widoczne są na skórze i w okolicach jamy ustnej, ale mogą się pojawić także objawy ze strony układu oddechowego – te są najbardziej niebezpieczne. Częste oznaki uczulenia na truskawki to:

  • Wysypka
  • Swędzenie skóry
  • Pokrzywka
  • Atopowe zapalenie skóry
  • Bóle brzucha
  • Biegunka
  • Wymioty
  • Duszności
  • Mrowienie języka
  • Mrowienie ust, podniebienia, uczucie pieczenia w ustach
  • Obrzęki twarzy, ust, gardła i języka

Warto wiedzieć, że najmocniej uczulają świeże truskawki. Jeżeli więc odczuwacie lekkie objawy alergii po zjedzeniu świeżych owoców, to możecie spróbować jedzenia np. dżemów truskawkowych lub pieczonych ciast z truskawkami. Dzięki obróbce termicznej owoce te znacznie mniej uczulają.

Co zrobić, gdy wystąpią objawy alergii na truskawki?

W przypadku łagodnych objawów uczulenia nie należy się przesadnie martwić – wystarczy, że odstawicie truskawki. Jeżeli jednak pojawią się duszności, poty, silne zaczerwienienie twarzy i klatki piersiowej czy kołatanie serca, to należy jak najszybciej wezwać pogotowie ratunkowe. Takie objawy mogą bowiem świadczyć o wystąpieniu wstrząsu anafilaktycznego, bardzo silnej reakcji alergicznej, która pozbawiona odpowiedniej reakcji może skończyć się śmiercią.

Dlaczego truskawki uczulają?

Skąd bierze się alergia na truskawki? U niektórych osób białka zaczynają wchodzić w reakcję z komórkami truskawek. Wówczas dochodzi do nieprawidłowej reakcji układu odpornościowego – organizm wydziela histaminę, która powoduje różne objawy alergii, np. wysypkę, duszności albo swędzenie.

karp
Gotujmy.pl
Newsy
Alergia na karpia. Jakie są jej objawy? Tych symptomów lepiej nie lekceważyć
Po zjedzeniu karpia czujecie mdłości, ból brzucha, a na drugi dzień dostajecie wysypki? To może być alergia pokarmowa! Sprawdźcie, kiedy jest niebezpieczna.

Z alergią pokarmową nie ma żartów! Jeżeli macie szczęście, to objawy alergii na różne pokarmy mogą mieć u was postać wysypki, bólu brzucha lub napadów kichania. Jednak u niektórych osób reakcje alergiczne są bardzo niebezpieczne i mogą stanowić poważne zagrożenie dla życia. Czy karp może uczulać? Wszystko wyjaśniamy w poniższym artykule. Uczulenie na ryby Choć na hasło „alergia pokarmowa” większości z was pewnie przychodzą do głowy orzeszki ziemne czy laktoza będące jednymi z najpopularniejszych alergenów, to wbrew pozorom ryby również bardzo często uczulają. Co więcej, jeśli stwierdzono u was alergię na jeden gatunek ryby, to bardzo prawdopodobne jest, że uczuleni jesteście na jeszcze kilka innych. Ryby bowiem zawierają białko o nazwie parwalbumina, który jest popularnym alergenem. Możecie być raczej spokojni w kwestii owoców morza, ponieważ białka znajdujące się w nich są nieco inaczej zbudowane i nie uczulają tak, jak te zawarte w rybach. Objawy alergii na karpia Jeśli jesteście uczuleni na karpia i spożyjecie danie przygotowane z tej ryby, to zauważycie u siebie objawy typowe dla innych alergii pokarmowych. Są to m.in.: Ból brzucha Biegunka Mdłości Pokrzywka Wysypka Obrzęk okolicy ust Objawy u każdego będą inne i może wystąpić tylko jeden z nich, kilka, a nawet wszystkie. Nie są one bardzo groźne dla zdrowia, a jedynie mocno uciążliwe. Niebezpieczny jest obrzęk Quinckego oraz wstrząs anafilaktyczny. W przypadku wystąpienia tych objawów trzeba natychmiast pojechać do szpitala, gdzie lekarz poda lek antyhistaminowy w zastrzyku. Wstrząs anafilaktyczny w ciągu kilku minut wywołuje ciężkie problemy z krążeniem i oddychaniem. Występuje on dość rzadko, ale stanowi duże zagrożenie dla życia, dlatego ważna jest bardzo szybka reakcja....

pilne
Newsy
Znany sklep wycofuje popularną przekąskę. Sprawa jest pilna. Odkryto w niej...
Niemiecka sieć dyskontów spożywczo-przemysłowych, Aldi, wycofała ze sprzedaży chipsy o smaku wasabi od marki Feurich. Okazało się, że produkt jest zanieczyszczony popularnym alergenem. Jego spożycie może być bardzo groźne dla niektórych osób.

Groźny alergen w chipsach Z oficjalnego komunikatu wynika, że Aldi wycofał ze sprzedaży aż 5 partii chipsów o smaku wasabi. W przekąsce odkryto bowiem gorczycę , która jest jednym z najpopularniejszych produktów wywołujących alergię pokarmową. Informujemy, że w ramach ochrony prewencyjnej konsumentów wycofaliśmy już ze sprzedaży ww. artykuł. Jednocześnie zapewniamy, że zaistniała sytuacja nie dotyczy innych artykułów marki FEURICH oraz pozostałych produktów producenta INTERSNACK POLAND Sp. z o.o. – czytamy w oficjalnym komunikacie sieci Aldi. Objawy alergii na gorczycę Objawy alergii zależą od ilości spożytego produktu. Im mniej, tym będą łagodniejsze . U dorosłych pojawiają się niemal natychmiast – od kilku minut do kilku godzin od dostarczenia organizmowi alergenu. Do najczęściej wymienianych objawów alergii pokarmowych, zalicza się między innymi wymioty, biegunki, pieczenie i szczypanie w okolicach jamy ustnej oraz obrzęk warg, atopowe zapalenie skóry, zapalenie spojówek, zaburzenia ciśnienia krwi, atak astmy oskrzelowej oraz wstrząs anafilaktyczny. Ostatni objaw jest bardzo groźny. Bowiem bez natychmiastowej pomocy medycznej, osoba uczulona na dany produkt lub składnik,  może nawet umrzeć. Dlatego tak ważne jest ich pomijanie w codziennej diecie.  Zwróćcie te chipsy! Aldi apeluje do klientów o zwracanie felernych chipsów. Nawet, jeśli nie posiadacie paragonu, sklep i tak odda wam należność. Takie zachowanie wydaje się bardzo rozsądne, tym bardziej, że wiele osób może nawet nie mieć pojęcia, iż jest uczulonych na gorczycę. Do wycofanych partii zalicza się chipsy z kodem kreskowym 28021025 i datą przydatności do spożycia 24 lutego, 17 marca, 7 kwietnia, 20 maja oraz 1 lipca 2021 roku. Koniecznie...

wirus
Pixabay
Newsy
Naukowcy ostrzegają przed możliwym wybuchem NOWEJ, śmiertelnej choroby. Zabija 90% osób!
Nie zdążyliśmy się jeszcze uporać z pandemią koronawirusa a naukowcy już ostrzegają nas przed wybuchem kolejnej śmiertelnej choroby. Jakiej?

To wirus Nipah Amerykańscy naukowcy stwierdzili, że wirus Nipah przenoszony z nietoperzy na ludzi, może spowodować wybuch nowej śmiertelnej choroby. Wyniki badania opublikowano w najnowszym wydaniu magazynu „Express”. Występuje w Bangladeszu i Indiach Eksperci ostrzegają, że w Bangladeszu i Indiach, gdzie co roku odnotowuje się przypadki zakażenia tą infekcją, ich częstotliwość znacznie ostatnio wzrosła. Podczas gdy wcześniej sądzono, że wirus Nipah rozprzestrzenia się głównie na obszarach z dużą ilością owoców, teraz nie uważa się tego za "warunek konieczny". Naukowcy twierdzą, że epidemie mogą wystąpić w dowolnej części Azji Południowo-Wschodniej. Jak w przypadku koronawirusa, mogą się później rozprzestrzenić na cały świat. Czym jest wirus Nipah? Zakażenie Nipah jest to zakażenie wirusowe powodowane przez wirusa Nipah. Objawy infekcji są różne, od gorączki, kaszlu, bólu głowy, po duszności i poczucie dezorientacji. Choroba ta jest niezwykle groźna. W ciągu jednego lub dwóch dni może dojść do śpiączki, a 50% do 90% zakażonych umiera. Wirus Nipah może wywołać zapalenie mózgu lub choroby układu oddechowego. Choroba przenoszona jest na ludzi poprzez owoce, które mają na swojej skórce ślinę zakażonego zwierzęcia, w tym przypadku nietoperza. Na szczęście, infekcja nie przechodzi z człowieka na człowieka tak łatwo, jak na przykład koronawirusa. Nie ma jednak ani lekarstwa ani szczepionki na tę chorobę, a jej śmiertelność sięga aż 90 procent! Rozprzestrzenianie się zazwyczaj wymaga bezpośredniego kontaktu z zainfekowanym źródłem. Rozpoznanie opiera się na objawach i jest potwierdzane badaniami laboratoryjnymi. Do 2017 roku opisano około 200 zgonów z powodu zakażenia wirusem...

Królowa Elżbieta
Photoshot/ons.pl
Gwiazdy
Ten jeden składnik jest absolutnie ZAKAZANY na dworze królewskim! Królowa nigdy nie zje
Bezpieczeństwo przede wszystkim. Taka zasada obowiązuje na stołach królewskiego dworu dynastii Windsorów z Wielkiej Brytanii.

Królowa Elżbieta II i jej rodzina mają trudne życie. Okazuje się, że dynastia rezydująca w pałacu Buckingham kategorycznie musi stosować się do zakazu jedzenia kilku produktów. Jak znosi to 94-letnia królowa Wielkiej Brytanii? Zejdźmy na ziemię. Po zapoznaniu się z królewskimi wytycznymi dotyczącymi jadłospisu, niejeden z nas chciałby być na miejscu brytyjskiej władczyni. Wydaje się, że kilka kulinarnych zakazów zapewne nie przysparza to wiekowej monarchini zbędnego bólu głowy. Co mogą, a czego nie mogą? Członkowie dynastii Windsorów nie mogą narzekać na swój los. Po przeczytaniu ich menu, niejednemu z poddanych opadłaby szczęka z wrażenia, a z języka pociekłaby ślinka. Najwyborniejsza dziczyzna, najwykwintniejsze owoce i warzywa, najsmaczniejsze alkohole z całej Europy. Kilku pozycji tam jednak nie znajdziemy. Rodzina królewska dba bowiem o zdrowie jak mało kto na tym świecie. By uniknąć niepotrzebnych zatruć, Elżbieta II i i jej otoczenie unika kilku produktów. Po pierwsze królowa nie może raczyć się owocami morza. Frutti di mare owszem, są wspaniałe, ale dla wielu osób mogą być nie do przyjęcia. A to ze względu na możliwość wystąpienia reakcji alergicznej. Ponadto krewetki i inne skorupki i mięczaki łatwo mogą doprowadzić do kłopotów z układem trawiennym. Królowa dmucha na zimne Ponadto, Windsorowie mogą zapomnieć o średnio lub słabo wysmażonym steku. Przysmak, którym raczą się z upodobaniem w obu Amerykach, na dworze królowej jest niespotykany. Wsystko to nie ze względu na strach przed jedzeniem krwistego mięsa, a z powodu obaw przed zatruciem. Podobnie wygląda sytuacja ze spożyciem wody z kranu. Brytyjska rodzina królewska wybiera wyłącznie wodę butelkowaną. I to pomimo tego, że nasze władze od jakiegoś czasu przekonują nas o...