Nie chciał założyć maseczki w sklepie spożywczym. Zakończyło się strzelaniną
Adobe Stock
Newsy

Nie chciał założyć maseczki w sklepie spożywczym. Skończyło się strzelaniną

Szokujące doniesienia z Ukrainy. Pewien mężczyzna został postrzelony za to, że nie założył w sklepie maseczki.

W jednym ze sklepów spożywczych na Ukrainie miało ostatnio miejsce szokujące wydarzenie. Pewien mężczyzna, który nie chciał założyć na twarz maseczki, został postrzelony przez drugiego mężczyznę przy pomocy rewolweru. Czy udało mu się przeżyć?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Nie chciał założyć maseczki w sklepie

Nie tylko w Polsce, ale także na Ukrainie nadal obowiązuje nakaz noszenia maseczek w zamkniętych przestrzeniach. Działanie to ma na celu ograniczenie liczby zakażeń koronawirusem. Jednak nie wszyscy chcą się stosować do tych zaleceń. Także i za naszą wschodnią granicą są tacy, którzy w ogóle się nie przejmują nakazami i wchodzą do sklepów bez elementów ochronnych.

W jednym z supermarketów w miejscowości Dniepr na Ukrainie miała ostatnio miejsce szokująca sytuacja. Pewien mężczyzna strzelił z rewolweru do drugiego mężczyzny, ponieważ ten nie chciał założyć na twarz maseczki. O wstrząsającym zdarzeniu poinformowała lokalna agencja Unian.

Wydarzenie miało miejsce we wtorek w Dnieprze (dawniej Dniepropietrowsk) na Ukrainie. Nagle między dwoma mężczyznami robiącymi w sklepie zakupy, wywiązała się kłótnia o brak maseczki. Panowie opuścili sklep i pod lokalem wywiązała się między nimi awantura w wyniku której mężczyzna bez maseczki został postrzelony w twarz, tuż pod okiem, przez mężczyznę w maseczce. Na razie nie wiadomo, w jakim jest obecnie stanie i czy udało mu się przeżyć. Mężczyzna, który dopuścił się ataku, został zatrzymany przez policję. Kontrola osobista wykazała, że poza bronią miał jeszcze przy sobie paralizator i gaz pieprzowy.

Zobacz także
Lody Ekipy już były. Tej jesieni do sklepów trafią oranżady. Czy dzieciaki znowu oszaleją?

Lody Ekipy już były. Tej jesieni do sklepów trafią oranżady. Czy dzieciaki znowu oszaleją?

Andrzej Duda chce ustanowić kolejny dzień wolny od handlu. Czy 27 grudnia nie zrobimy zakupów?

Andrzej Duda chce ustanowić kolejny dzień wolny od pracy. Czy 27 grudnia nie zrobimy też zakupów?

Kolejny przypadek awantury o maseczki na Ukrainie

To nie jedyna tego typu sytuacja jaka miała ostatnio miejsce na Ukrainie. Jakiś czas temu w Odessie dwóch klientów pobiło kasjera za to, że poprosił ich, by zasłonili twarze.

Podobne sytuacje mają również miejsce w innych częściach świata. Przykładowo na Filipinach policja zastrzeliła ostatnio mężczyznę za brak maski i za to, że był agresywny w stosunku do funkcjonariuszy. Prezydent tego kraju Rodrigo Duterte wręcz nakazał policji i wojsku zabić każdego, kto narusza kwarantannę lub sprawia kłopoty podczas pandemii.

Podejrzany został ostrzeżony za nie noszenie maski na twarz – czytamy w raporcie policyjnym. Nagle wpadł w złość, wypowiadając prowokujące słowa i ostatecznie zaatakował policjantów, którzy musieli go zastrzelić - poinformowano.

Prezydent Rodrigo Duterte ostrzegł wszystkich, którzy nie chcą stosować się do nakazu noszenia maseczek:

Moje rozkazy dla policji i wojska są wyraźne. Jeśli ktoś będzie sprawiać kłopoty a twoje życie będzie w niebezpieczeństwie, zastrzel go… - powiedział. 

Źródło: dw.com, portalspozywczy.pl

Więzienie dla mężczyzny, który uderzył kobietę, bo zwróciła mu uwagę na brak maseczki - dobra kara?
YouTube
Newsy
Więzienie dla mężczyzny, który uderzył kobietę, bo zwróciła mu uwagę na brak maseczki - dobra kara?
48-latek otrzymał trzy zarzuty za pobicie kobiety w sklepie spożywczym w Lesznie. 

Jak poinformowała policja w Lesznie, mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej po tym, jak zaatakował kobietę dopominającą się o założenie maseczki. Cało zajście miało miejsce w sklepie sieci Kaufland w Lesznie. Skandaliczne zdarzenie w Kauflandzie w Lesznie Do aktu agresji ze strony 48-letniego mężczyzny doszło 10 kwietnia i już kilka dni później sprawa została nagłośniona przez media na podstawie opublikowanego nagrania z monitoringu. Dramatyczne zajście w sklepie spożywczym natychmiast potępili internauci i osoby publiczne. Na nagraniu widać, że mężczyzna zwraca uwagę mężczyźnie, który następnie uderza ją w głowę. Kobieta próbowała się bronić, jednak agresor poczuł się jeszcze bardziej sprowokowany i wymierzył cios, który powalił klientkę na ziemie. Niestety nikt z przechodzących nie pomógł kobiecie ani nie wystąpił w jej obronie, co widać na filmie zamieszczonym w sieci. „Mężczyzna został już przesłuchany przez policjantów; to 48-letni mieszkaniec Leszna. Zostały mu ogłoszone łącznie trzy zarzuty popełnienia przestępstw: znieważenia klientki sklepu słowami wulgarnymi, naruszenia jej nietykalności cielesnej poprzez uderzenie jej otwartą ręką w tył głowy oraz spowodowanie lekkiego uszkodzenia ciała poprzez uderzenie tej kobiety pięścią w twarz” – poinformowała przedstawicielka policji w Lesznie. Agresor jest już w prokuraturze Policja podała do informacji, że mężczyzna trafił do lokalnej prokuratury i znajduje się obecnie pod policyjnym dozorem, a także otrzymał zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej kobiety. Agresywny klient sklepu został także ukarany mandatem karnym za nieprzestrzeganie obostrzeń w postaci noszenia maseczki, co spowodowało całe zajście. Zdrowiu klientki nic nie grozi, jednak padła ofiarą aż kilku...

Jest data zniesienia maseczek. Jeszcze sobie poczekamy z jedzeniem na świeżym powietrzu
AdobeStock
Newsy
Jest data zniesienia maseczek. Jeszcze sobie poczekamy z jedzeniem na świeżym powietrzu
Na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski poinformowali o dacie zniesienia obowiązku noszenia masek na świeżym powietrzu. Sprawdźcie szczegóły.

Na razie za jedzenie na ulicy grozi wam mandat. Stały nakaz noszenia maseczki przez cały czas od momentu wyjścia z domu obowiązuje od kilku miesięcy. Maseczkę należy mieć na twarzy niezależnie od tego, czy spaceruje się chodnikiem pełnym ludzi, czy pustą drogą pod miastem.  Nakaz zasłaniania ust i nosa obowiązuje wszystkich, którzy znajdują się na ulicach, w urzędach, sklepach czy miejscach świadczenia usług. Nie zawiera on odstępstw na spożywanie posiłków, lodów, gofrów, hot dogów etc. w miejscach objętych nakazem noszenia maseczek. Aktualnie przepisy nie zabraniają prowadzenia działalności gastronomicznej na wynos, ale mając na uwadze, że SARS-CoV-2 przenosi się drogą kropelkową, jedzenie posiłków kupionych na wynos nie może odbywać się na ulicy. Za złamanie przepisów grozi mandat do 500 zł. Jeśli sprawa trafi do wyższej instancji, grzywny zaczynają się od 5 tys. zł - wyjaśniał w „Rzeczpospolitej" główny inspektor sanitarny. Polacy nie mogą się doczekać zniesienia nakazu noszenia maseczek zwłaszcza teraz, gdy na dworze robi się coraz cieplej. Rząd w końcu zdradził, kiedy maski na zewnątrz przestaną być obowiązkowe. Spór wokół nakazu noszenia masek Wokół nakazu noszenia maseczek rośnie coraz więcej kontrowersji. Eksperci wypowiadają się na ten temat, krytykując rząd za tak późną decyzję w sprawie zniesienia nakazu, a niektórzy twierdzą, że przymus noszenia maseczek na zewnątrz od początku pozbawiony był sensu. Profesor Robert Flisiak przyznał niedawno, że osobiście od początku był przeciwny nakazowi noszenia maseczek na świeżym powietrzu: W sytuacjach, w których w przestrzeni, w otoczeniu nie ma większej ilości osób cały czas uważałem, że maseczki nie są potrzebne. Ten obowiązek został nałożony – i...

Horror w spożywczaku. Wszedł do Carrefoura w stroju policjanta, groził kasjerce siekierą
Adobe Stock
Newsy
Horror w spożywczaku. Wszedł do Carrefoura w stroju policjanta, groził kasjerce siekierą
Ta mrożąca krew w żyłach historia wydarzyła się w jednym z warszawskich sklepów spożywczych. Mężczyzna przebrany za policjanta wszedł do placówki z siekierą. Przerażona kasjerka zawiadomiła służby bezpieczeństwa.

Historia niczym z amerykańskiego hororru odegrała się w jednym z warszawskich punktów sieci sklepów spożywczych Carrefour. Pijany mężczyzna w policyjnej kamizelce wszedł do marketu z siekierą z zamiarem zakupu alkoholu. Przerażone pracownice zawiadomiły policję.  W sobotę, kilka minut po godzinie 8.00, przez drzwi popularnego marketu przy ulicy Jana Bytnara „Rudego”, wszedł 31- letni mężczyzna. Jego lista zakupów była dosyć krótka. Mężczyzna chiał kupić tylko piwo. Broń i groźby Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie nietypowy strój mężczyzny i broń, którą trzymał w ręku. Miał on na sobie odblaskową kamizelkę z napisem „policja” i czarną kominiarkę. Przechadzając się po sklepie, w ręce trzymał czterdziestocentymetrową siekierę oraz czarnoprochowy rewolwer. Menadżerka marketu zwróciła mu uwagę, że odstrasza klientów i może stanowić zagrożenie. Wtedy mężczyzna zaczął grozić kobiecie.  Alkoholowe zakupy Mężczyzna znalazł na półkach to, czego szukał. Z piwem udał się do kasy, gdzie groził również kasjerce, a siekierkę trzymał nad jej głową. Co ciekawe, klient zapłacił bez problemu za zakupy i wyszedł ze sklepu. Wtedy przerażone pracownice Carrefoura niezwłocznie zawiadomiły o incydencie policję. Interwencja policji Policja natychmiast podjęła działania mające na celu uchwycenie mężczyzny z niebezpiecznymi przedmiotami. Nie udało mu się zbyt daleko zbiec, gdyż został zatrzymany przez patrol zaledwie kilka metrów dalej od Carrefoura. Policjanci standardowo przebadali delikwenta alkomatem, który wykazał, że delikwent ma we krwi 1,5 promila alkoholu. Legitymowany przez służby bezpieczeństwa stwierdził, że nikt nie jest w stanie mu zabronić chodzenia z siekierą czy rewolwerem. Mężczyzna...

Kiedy zdejmiemy maseczki w sklepach? Minister Niedzielski odpowiada
AdobeStock
Newsy
Kiedy zdejmiemy maseczki w sklepach? Minister Niedzielski odpowiada
Liczba nowych zakażeń spada – czy to znaczy, że będzie można niedługo pożegnać się z maseczkami?

Wiele wskazuje na to, że pandemia koronawirusa zaczyna słabnąć. Zakażeń jest mniej i coraz więcej osób się szczepi, a do tego od 15 maja nie trzeba już nosić maseczek na zewnątrz. Z tego powodu rodzi się kolejne pytanie: Jak długo jeszcze trzeba będzie nosić maski w sklepach i innych pomieszczeniach? Kiedy ten obowiązek zostanie zniesiony? Minister zdrowia Adam Niedzielski odpowiedział. Minister zdrowia o maseczkach w pomieszczeniach Niestety, kto miał nadzieję na szybkie pożegnanie się z maseczkami, ten musi jeszcze trochę zaczekać. Minister zdrowia Adam Niedzielski zdaje się być bardzo ostrożny w tej kwestii i na razie zapowiada, że co najmniej do wakacji maseczki w pomieszczeniach będą obowiązkowe: Maseczki powinny być noszone jeszcze przez jakiś czas. Będę rekomendował, aby wewnątrz jeszcze co najmniej w wakacje je nosić Minister apeluje też o ostrożność i rozwagę. Zwrócił uwagę na przykład Wielkiej Brytanii – gdy sytuacja w tym kraju się uspokoiła, obostrzenia zaczęły być znoszone i wzrosła liczba zakażeń. Przypomina, że epidemia „wciąż się tli”, dlatego można się spodziewać, że raczej prędko nie pożegnamy się z obowiązkiem noszenia maseczek w sklepach. Rząd ma także pomysł na zachęcenie ludzi do szczepień na koronawirusa. Minister powiedział, że podczas znoszenia kolejnych obostrzeń Polacy będą tak zachęcani do szczepień: (…)szczepienie może być benefitem, który pozwala wyłączyć kogoś z obostrzeń Gdzie trzeba nosić maseczki? Choć obecnie noszenie maseczek na świeżym powietrzu nie jest już obowiązkowe, przypominamy o tym, że w innych miejscach wciąż trzeba zakrywać nos i usta. Sprawdźcie, gdzie jest to konieczne: w zakładach pracy (chyba że pracodawca zdecyduje inaczej) na terenach wspólnych nieruchomości (winda, garaż, klatka schodowa)...