Nastolatka wypiła wodę po konwaliach. Lekarze ledwo ją odratowali
Pixabay
Newsy

Nastolatka wypiła wodę po konwaliach. Lekarze ledwo ją odratowali

Trzymacie w domu flakonik z konwaliami? Uważajcie! Woda po tych kwiatach może stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo dla zdrowia.

Wielu z nas nie może się oprzeć zapachowi konwalii i gdy tylko pojawiają się one w parku lub w lesie, zrywa bukiet tych pięknych kwiatów i zabiera go do domu. Czy wiecie, że te wspaniale pachnące rośliny mogą być bardzo niebezpieczne dla zdrowia? Kilka dni temu do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach trafiła 16-letnia dziewczyna, która przez przypadek wypiła wodę po konwaliach. Lekarze z trudem ją odratowali.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Toksyczne konwalie

Mimo iż wyglądają z pozoru niewinnie, konwalie tak naprawdę są bardzo toksyczne. Przekonała się o tym pewna nastolatka, która przez pomyłkę wypiła wodę ze szklanki, w której wcześniej stały konwalie. Dziewczyna trafiła w ciężkim stanie do szpitala.

Do naszego szpitala trafiła 16-letnia dziewczyna, która wypiła wodę ze szklanki, w której wcześniej stały właśnie konwalie. W efekcie doszło u niej do poważnych zaburzeń rytmu serca. Dziewczyna musiała pozostać przez kilka dni w szpitalu - poinformowała dr Barbara Kunsdorf-Bochnia kierująca oddziałem ratunkowym w GCZD.

Zobacz także
Jak uniknąć zatrucia pokarmowego latem? Polacy nagminnie zapominają o 1 rzeczy

Jak uniknąć zatrucia pokarmowego latem? Polacy nagminnie zapominają o 1 zasadzie

Jak sprawdzić świeżość ryby nad morzem? Nie dajcie się oszukać w smażalniach

Jak sprawdzić świeżość ryby nad morzem? Nie dajcie się oszukać w smażalniach

Dlaczego konwalie są toksyczne?

Konwalie zawierają tzw. glikozydy nasercowe. To silnie trująca substancja, która może doprowadzić do problemów kardiologicznych, a także do dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Spożyta w dużej dawce może nawet doprowadzić do śmierci. Najczęściej ofiarami tego typu zatruć padają dzieci, które przez pomyłkę wypijają wodę po konwaliach.

Roślina konwalii zawiera ponad 30 glikozydów nasercowych. Wiele z nich hamuje aktywność pracy serca. Najczęściej dotyczy to dzieci i zwierząt domowych, ale toksyny mogą nawet powalić dorosłego mężczyznę – donoszą eksperci.

Tak naprawdę konwalie całe są toksyczne – od kwiatów, przez liście, aż po łodygi i korzenie. Chrońcie przed nimi swoje dzieci, siebie oraz zwierzęta.

Źródło: katowice.wyborcza.pl, dzieckoifigura.pl

Zmarła jedząc hot-dogi. Lekarze apelują, by nigdy nie robić 1 rzeczy
Pixabay
Newsy
Zmarła jedząc hot-dogi. Lekarze apelują, by nigdy nie robić 1 rzeczy podczas ich konsumpcji
20-letnia Madelyn „Madie” Nicpon, zmarła w wyniku zakrztuszenia się podczas konkursu jedzenia hot-dogów. Jak doszło do tej mrożącej krew w żyłach historii?

W ubiegłym tygodniu w USA doszło do niewyobrażalnej tragedii. Niespełna 20-letnia gwiazda lacrosse'u Madelyn „Madie” Nicpon, zmarla po tym, jak zadławiła się jedzeniem na konkursie jedzenia hot-dogów. Studentka biopsychologii na Uniwersytecie Tufts została przewieziona do szpitala w Bostonie, gdzie następnego dnia zmarła. Jak doszło do tej strasznej tragedii? Zadławiła się hot-dogami Madelyn „Madie” Nicpon była szkolną gwiazdą lacrosse'u. W ubiegłym tygodniu w jej szkole zorganizowano zbiórkę na cele charytatywne, podczas której odbył się konkurs w jedzeniu hot-dogów. To niezwykle popularna w Stanach Zjednoczonych rywalizacja, podczas której uczestnicy starają się zjeść jak najwięcej hot-dogów. Jedną z osób biorących udział w wydarzeniu była właśnie Madie. Podczas szybkiego pałaszowania fast foodów, 20-latka nagle straciła przytomność i osunęła się na ziemię. Wokół dziewczyny natychmiast zgromadzili się jej przyjaciele, którzy rozpoczęli procedury ratujące życie. Na miejsce zdarzenia została też wezwana karetka, która przewiozła Madie do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy, dziewczyna następnego dnia zmarła. Czy dało się jakoś tego uniknąć?         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Tufts Lacrosse (@tufts_lacrosse) Przyczyny niebezpiecznych zadławień W 2019 roku w Stanach Zjednoczonych odnotowano 5228 zgonów z powodu zadławienia. Śmierć z powodu zadławienia jest częstsza wśród osób starszych, które mają trudności z...

7-latka w szpitalu po zjedzeniu cukierka w przedszkolu. Lekarze mówią o zatruciu narkotykami
Adobe Stock
Newsy
7-latka w szpitalu po zjedzeniu cukierka w przedszkolu. Lekarze mówią o zatruciu narkotykami
Dziecko z przedszkola w rosyjskim Petersburgu zjadło cukierka i wylądowało w szpitalu. Lekarze postawili szokująca diagnozę: dziewczynka zatruła się substancjami psychoaktywnymi nieznanego pochodzenia.

Tragedia wydarzyła się w przedszkolu w byłej stolicy Rosji. Hipoteza lekarzy z petersburskiej kliniki o zatruciu narkotycznymi substancjami nie jest jeszcze potwierdzona przez śledczych, którzy wciąż badają sprawę. Wszystko wydarzyło się w normalny, zwykły dzień - 17 kwietnia 2021 roku. 7-letnia dziewczynka z petersburskiego przedszkola w rejonie frunzeńskim razem z innymi przedszkolakami zjadła cukierki, po czym jako jedyna trafiła do szpitala z objawami silnego zatrucia. Jak doszło do tragedii w Petersburgu? Lekarze zaopiekowali się 7-latką i szybko odkryli, że w jej organizmie znajdują się narkotyki. Od razu pojawiło się sporo domysłów, skąd w ogóle mogły znaleźć się w ciele dziecka. Po dojściu do siebie dziewczynka zaręczała, że wcześniej jadła tylko wspomniane cukierki. Stan małej pacjentki po tak silnym zatruciu lekarze określili jako poważny. W czasie, gdy 7-latka dochodziła do siebie w szpitalnym łóżku, policjanci rozpoczęli dochodzenie, jak doszło do tego tragicznego i zarazem nietypowego zajścia. Według informacji jednego z petersburskich portali internetowych, policjanci odkryli, że dzieci kilka dni wcześniej rzeczywiście były częstowane cukierkami przez jednego z przedszkolaków obchodzącego swoje imieniny. W jaki sposób dziewczynka zatruła się cukierkami? Sęk w tym, że poza poszkodowaną dziewczynką, żaden z pozostałych przedszkolaków nie wykazywał objawów groźnego zatrucia. Wątpliwości organów ścigania co do przyczyn zatrucia dziewczynki kazały policjantom wykonać kolejne kroki i zlecenie kolejnych, szczegółowych badań. W tym momencie nie wiadomo jeszcze nic więcej o dalszych ustaleniach petersburskich śledczych. Sprawy nie chciała także komentować dyrektor przedszkola położonego w rejonie frunzeńskim Petersburga. Wcześniej...

Do złudzenia przypomina koper, ale pod żadnym pozorem go nie zrywajcie. Jest śmiertelnie niebezpieczny!
AdobeStock
Newsy
Do złudzenia przypomina koper, ale pod żadnym pozorem go nie zrywajcie. Jest śmiertelnie niebezpieczny! 
Wybieracie się na przechadzkę do lasu lub parku? Pod żadnym pozorem nie zrywajcie tej rośliny. Już samo dotknięcie jej grozi poważnym poparzeniem. Mowa o barszczu Sosnowskiego.

Barszcz Sosnowskiego to niepozorna roślina , która najczęściej rośnie wzdłuż rzek, na obrzeżach pól i lasów oraz na łąkach i pastwiskach. Możemy ją również spotkać w miastach - nieopodal ścieżek rowerowych oraz miejskich chodników. Barszcz Sosnowskiego pochodzi z rejonu Kaukazu. To właśnie stamtąd został przeniesiony do środkowej i wschodniej części Europy, gdzie rozprzestrzenił się na rozległych obszarach. Czy roślina ta może być dla nas niebezpieczna? Niestety, tak. Jak wygląda barszcz Sosnowskiego? Roślina ta wygląda jak koper , ale jest od niego wyższa – może osiągać nawet 4 metry wysokości. Ma duże, szerokie liście zakończone ostrymi końcówkami i białe kwiaty. Niebezpieczny barszcz Sosnowskiego Barszcz Sosnowskiego jest rośliną inwazyjną i trudną do zwalczenia. Początkowo miał służyć jako pasza dla bydła, ale potem zaprzestano jego uprawy. Roślina ta została objęta prawnym zakazem uprawy, rozmnażania i sprzedaży na terenie Polski. Jest ona bardzo toksyczna – już samo dotknięcie jej powoduje poważne oparzenia skóry – najczęściej II i III stopnia. Barszcz Sosnowskiego zawiera wodnisty sok oraz toksyczną wydzielinę we włoskach gruczołowych , które stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi. W kontakcie ze skórą i w obecności światła słonecznego, dochodzi do silnych poparzeń, które skutkują powstawaniem trudno gojących się ropnych pęcherzy. Pierwsze objawy pojawiają się już po kilkunastu minutach od kontaktu i wyraźnie nasilają się w ciągu od 30 minut do 2 godzin. W ciągu 24 godzin dochodzi do silnego zaczerwienienia skóry i powstania pęcherzy z surowiczym płynem. Stan zapalny utrzymuje się przez około 3 dni. Po tygodniu miejsca podrażnione ciemnieją i stan taki może utrzymywać się przez kilka miesięcy. Miejsca podrażnione na...

hot-dog
pixabay
Newsy
4-letni chłopiec zmarł przez hot doga. Matka dziecka oskarża sklep
Straszna tragedia. Przez nieszczęśliwy wypadek dziecko zmarło.

Nawet pozornie niewinne i bezpieczne czynności mogą doprowadzić do śmierci. W Argentynie zmarł 4-letni chłopczyk po zjedzeniu hot doga. Jego zrozpaczona matka pozwała sklep, w którym kupiła feralny produkt, by uchronić innych ludzi przed niebezpieczeństwem. Nieszczęśliwy wypadek W grudniu 2020 roku do szpitala w mieście Salta w Argentynie trafił chłopczyk z objawami silnego zatrucia pokarmowego. Pomimo wysiłków lekarzy dziecko zmarło. Jak do tego doszło? Jego matka opisała całą sytuację na swoim profilu w mediach społecznościowych. Twierdzi, że jej syn Elias zaczął nagle wymiotować i skarżyć się na silne bóle brzucha krótko po zjedzeniu hot-doga, którego kupiła mu w sklepie znajdującym się w okolicy. Zabrała go do szpitala, gdzie podano dziecku leki i odesłano do domu, zalecając odpoczynek. Niestety, stan chłopczyka się pogarszał – ból brzucha nie ustępował, a do tego dziecko cały czas wymiotowało i miało silną biegunkę. Kobieta pojechała więc ponownie do szpitala, gdzie jej syn został natychmiast przyjęty na oddział. Pomimo podjęcia intensywnej terapii, chłopiec zmarł po czterech dniach. Oficjalna przyczyna śmierci to ciężka niewydolność nerek. Jednak matka Eliasa nie daje za wygraną. Oskarżyła właściciela sklepu, w którym kupiła hot-doga o sprzedawanie nieświeżej i zatrutej żywności. Twierdzi, że chłopiec zatruł się hot dogiem i zaraził adenowirusem i rotawirusem, w wyniku czego umarł. Niebezpieczne wirusy Rotawirusy, które według kobiety znajdowały się w hot dogu i były przyczyną śmierci jej dziecka, to jedne z najczęściej spotykanych wirusów odpowiedzialnych za ciężkie zatrucia pokarmowe u niemowląt i dzieci. Są bardzo niebezpieczne, ponieważ młode i delikatne organizmy dzieci nie mają na tyle siły, by samodzielnie zwalczyć wirusa. Z tego powodu konieczna jest jak najszybsza...