Blok czekoladowy
gotujmy.pl/Martyna12
Newsy

Przepis na blok czekoladowy z zeszytu babci. Ten smak zna z dzieciństwa każdy Polak

Jeśli nigdy nie robiliście tego deseru, będziecie zaskoczeni prostotą jego wykonania. Poznajcie łatwy i tani przepis.

Blok czekoladowy to chyba jeden z najbardziej popularnych łakoci z kultowych czasów PRL-u. Obecnie nie jest już tak popularny, gdy w każdym sklepie półki uginają się od przeróżnych słodkości. Niesłusznie! Są wśród was zapewne i tacy, którzy nadal darzą go wielkim sentymentem.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Historia bloku czekoladowego

Na blok czekoladowy mówi się w różnorodny sposób. To wyrób czekoladopodobny, któremu popularnością może dorównać tylko kogel-mogel, oranżada, "Ptyś", "Polo Cockta", guma "Donald", lody na ciepło i Cola Cao. To słodkości, które najbardziej utkwiły w pamięci z czasów PRL-u. Zajadaliście się nimi z ogromnym zadowoleniem i satysfakcją? Nie musicie odpowiadać. Znamy doskonale odpowiedź. 

Miały jednak mały mankament. Jako produkty deficytowe, nieczęsto gościły na sklepowych półkach. Ze średnim prawdopodobieństwem sukcesu mogliście je znaleźć w rodzinnych i lokalnych sklepikach.  Ówczesna gospodyni domowa musiała sia wykazać inwencją twórczą!

Brakowało większości produktów, więc aby zadowolić rodzinę trzeba było się niekiedy solidnie nagłowić. Za przykład przepisu, który sprawdzał się przed laty w trudnych warunkach, może posłużyć właśnie blok czekoladowy. Składał się z niewielu składników i był niezwykle prosty w wykonaniu! Wy tez macie wrażenie, że wystarczyło pomieszanie kilku składników i przysmak był właściwie gotowy? Ważne są jednak proporcje.

Przepis na blok czekoladowy z zeszytu babci

Blok czekoladowy bywał popisowym deserem babć. Jeśli macie sentyment do PRL-u, sięgnijcie po domowy

Zobacz także
blok czekoladowy

Blok czekoladowy, czyli PRL-owska gratka. Zróbcie go z tego przepisu, wychodzi idealna konsystencja

Blok czekoladowy lepszy niż ten z czasów PRL-u. Wystarczy, że zamienicie margarynę na ten 1 składnik

Blok czekoladowy lepszy niż ten z czasów PRL-u. Wystarczy, że zamienicie margarynę na ten 1 składnik

przepis na blok. Jest niesamowicie banalny w wykonaniu!

Składniki:

  • 250 g masła

  • 250 g mleka w proszku (2 szklanki)

  • Pół szklanki mleka

  • 3/4 szklanki cukru

  • 5 łyżek kakao

  • Paczka herbatników (100 g)

  • Opcjonalnie: bakalie

Sposób przygotowywania:

  1. Do garnka wlewacie mleko, wkładacie masło i wsypujecie cukier oraz kakao.

  2. Całość mieszacie na małym ogniu, aż wszystkie składniki dokładnie się rozpuszczą i połączą. 

  3. Gotową masę odstawiacie w chłodne miejsce, aby przestygła.

  4. Herbatniki wsypujecie do miski i za pomocą tłuczka rozgniatacie na drobno.

  5. Następnie do masy czekoladowej porcjami wsypujecie mleko w proszku i miksujecie.

  6. Dodajecie pokruszone herbatniki i drewnianą łyżką dokładnie mieszacie wszystko razem.

  7. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dosypać po drodze wasze ulubione bakalie.

  8. W międzyczasie wykładacie formę do pieczenia papierem.

  9. Do formy wkładacie połowę masy i mokrą ręką wciskacie w nią kilka podzielonych na duże kawałki herbatników. 

  10. Całość ponownie ugniatacie dłonią, przekładacie kolejną partią masy czekoladowej i wkładacie do lodówki.

  11. Po kilku godzinach wyjmujecie deser z formy, zdejmujecie papier i kroicie na kawałki.

  12. Gotowy blok  jest tak pyszny, że palce lizać!

blok czekoladowy
Gotujmy.pl
Newsy
Przepis na pyszny wielkanocny blok czekoladowy. Chwila roboty. Nigdy nie jedliście lepszego
Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Czy myśleliście już, jakie przygotujecie na święta ciasta? Spieszymy z pomocą, a konkretnie z propozycją na przepyszny blok czekoladowy. Robi się w mig i smakuje genialnie!

Coraz bliżej do świąt Wielkiej Nocy. Czy zastanawialiście się już, jakimi potrawami poczęstujecie w tym roku gości? Poza nieodłączną sałatką jarzynową, faszerowanymi jajkami, obowiązkowym żurkiem oraz pyszną białą kiełbasą z dodatkiem chrzanu czy musztardy, warto pomyśleć o czymś na słodko, a konkretnie o cieście. Wielkanocny blok czekoladowy Nie lubicie piec ciast lub uważacie, że jesteście w tym "kiepscy"? Bez obaw. Skorzystajcie z naszego przepisu na przepyszny blok czekoladowy, który w ogóle nie wymaga pieczenia. Jego przygotowanie jest banalne. Wszystko, czego potrzebujecie to mleko w proszku, ciemne kakao, woda, margaryna oraz garść cukierków czekoladowych M&M's. To właśnie dzięki nim wyczarujecie to urocze, kolorowe i niezwykle świąteczne wnętrze. To ciasto jest tak proste, że nie wymaga nawet pieczenia. Zainteresowani? Koniecznie sprawdźcie nasz przepis. Składniki: 40 dag mleka w proszku 250 ml zimnej wody 250 ml cukru 4 łyżki ciemnego kakao 25 dag margaryny 240 g cukierków z orzeszkami w czekoladzie Przygotowanie: Wodę, margarynę, kakao i cukier, przekładamy do garnka. Całość gotujemy do chwili, aż składniki dobrze się połączą (masa powinna być jednolita) Od połączenia składników gotować dodatkowo jeszcze przez 10 minut. Masę studzimy często mieszając. Do jeszcze ciepłej masy wsypać mleko w proszku i energicznie mieszać. Teraz możemy dodać cukierki.  Do aluminiowej foremki przełożyć masę. Blok włożyć do lodówki na kilka godzin do zastygnięcia. Blok jest gotowy po upływie kilku godzin.

Ewa Gawryluk mimo 53-lat ma szczupłą figurę bo ograniczyła słodkości. Czasem jednak robi te kakaowe babeczki
ONS.pl
Newsy
Ewa Gawryluk ma 53 lata i szczupłą figurę, bo ograniczyła słodkości. Czasem jednak robi te kakaowe babeczki
Poznajcie ten przepis! Aktorka nie mogła się oprzeć!

Ewa Gawryluk to znana polska aktorka. Można zobaczyć ją zarówno na ekranach telewizyjnych, jak i na deskach teatrów. Widzowie znają ją z występów w serialach. Od wielu lat gra między innymi w serialu „Na Wspólnej”, gdzie wciela się w postać Ewy Nowak-Hoffer. Aktorka ma 53 lata, a jej figura wprost zachwyca! Sama mówi, że zawdzięcza to samozaparciu i skutecznemu ograniczaniu słodkości. Aktorka co jakiś czas pozwala sobie jednak na odstępstwa od diety. Niedawno podzieliła się na swoim Instagramie pomysłem na deser. Przygotowała pyszne kakaowe babeczki.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Ewa Gawryluk (@ewa_gawryluk)   Przepis na babeczki jest bardzo prosty! Nie trzeba ich nawet piec. Robi się go dosłownie w kilkanaście minut. Lista składników też nie jest wyszukana. Składniki na babeczki kakaowe bez pieczenia 1 kostka masła 1 szklanka mleka 3 łyżki cukru 3 łyżki żelatyny 3 łyżki kakao Bakalie: orzechy włoskie, laskowe lub ziemne, rodzynki, żurawinę lub skórkę pomarańczową Kilka ciasteczek owsianych w czekoladzie Przygotowanie babeczek bez pieczenia Masło i mleko pogrzejcie na wolnym ogniu do rozpuszczenia. Dodajcie do rondla kakao i cukier. Mieszajcie aż do rozpuszczenia, uważając, żeby mleko nie wykipiało. Żelatynę rozpuśćcie w osobnym naczyniu w kilku łyżkach zimnego mleka. Mieszajcie, żeby żelatyna była gładka. Dodajcie żelatynę do gotującej się masy i dokładnie wymieszajcie. Zwróćcie uwagę, żeby nie było żadnych grudek. Odstawcie masę na...

stefanka bez pieczenia
Gotujmy.pl/gosiapiotrek23
Newsy
Stefanka bez pieczenia to doskonały deser do kawy i herbaty. Dodajcie 1 składnik a jej smak powali was na kolana
Tradycyjne ciasto Stefanka jest dość pracochłonne do przygotowania, jednak w wersji bez pieczenia przygotowuje się je w kilka chwil. Dzięki dodaniu jednego sekretnego składnika jest jeszcze lepsze w smaku. Sprawdźcie sami!

Stefanka to klasyczne ciasto na spodzie miodowym z kremem z kaszy manny. Jest podawane do kawy podczas wielu uroczystości, jak i na co dzień. W tradycyjnej wersji wymaga trochę czasu do przygotowania. Wersja słodkości bez pieczenia jest znacznie szybsza w przyrządzeniu. Idealnie sprawdzi się w razie niespodziewanych gości bądź jako popołudniowy deser. Dodanie jednego składnika podczas przygotowań znacznie bardziej podkręca jej smak. Sekretny dodatek do Stefanki Szybka Stefanka na spodzie z herbatników to idealny deser dla zabieganych. Jej przygotowanie zajmuje kilka chwil. Wystarczy wyposażyć się w kilka produktów, by przyrządzić pyszne ciasto. Ekspresowa Stefanka będzie jeszcze lepsza w smaku, jeśli podczas gotowania masy z kaszy manny do garnka dodacie kakao. To dodatek, który zdecydowanie urozmaici tradycyjny deser i podkręci jego smak. Takie ciasto z pewnością zaskoczy bliskich i nim się obejrzycie, zniknie z talerzy w mgnieniu oka. Przepis na Stefankę na herbatnikach z dodatkiem kakao Składniki: 450 g herbatników 1 litr mleka 1 szklanka cukru 200 g masła 1 szklanka kaszy manny 1 torebka herbaty 3 łyżki kakao Przygotowanie:  Przygotujcie blaszkę o wymiarach 22 x 28 cm. Wyłóżcie ją papierem do pieczenia. Zaparzcie herbatę z jednej torebki, a następnie odstawcie ją do całkowitego ostudzenia. Do garnka wlejcie litr mleka. Do niego dodajcie szklankę cukru oraz masło. Naczynie ze składnikami postawcie na kuchence i zacznijcie gotować na niewielkim ogniu. Gdy mleko zacznie wrzeć, do garnka dodajcie kaszę manną oraz kakao. Całość dokładnie wymieszajcie do momentu zgęstnienia, aby nie pojawiły się grudki. W blaszce ułóżcie pierwszą warstwę herbatników zamoczonych w herbacie. Na nie wyłóżcie połowę gorącej masy z kaszą manną. Później na masie,...

Niebieskie mleko w proszku dla niemowląt jedli w PRL-u wszyscy. Ktoś pamięta dlaczego?
własne
Newsy
Niebieskie mleko w proszku dla niemowląt jedli w PRL-u wszyscy. Ktoś pamięta dlaczego?
Mleko w proszku, w niebieskim kartoniku miało niepowtarzalny smak. Mamy używały go do karmienia niemowląt i pieczenia ciast. Ale miało też inne przeznaczenie.

Jeśli coś jest słodkie, smaczne, a do tego nie brakuje tego w sklepach, to nie ma się co ograniczać. Można jeść choćby na sucho, zlizując z łyżeczki. I nikt nie myślał, że przeznaczone jest tylko dla niemowląt lub do ciast. Według rzeszy dzieciaków w PRL-u, które podkradały mleczny proszek mamom z kuchennych szafek, mleko w proszku przeznaczone było do jedzenia. Też tak robiliście? Mleko w proszku nie tylko dla niemowląt Mleko produkowane było z myślą o niemowlętach. Lekarze w latach 50., 60., i 70. zalecali podawanie takiego mleka małym dzieciom, w tym gotowanie na nim kaszek mlecznych. Podrośnięte już dzieci nadal wyciągały ręce do słodkiego przysmaku w proszku i z wielką przyjemnością jadały go na sucho. Pośliniony palec zanurzały w proszku i zlizywały sproszkowaną słodycz, a na podniebieniu tworzyła im się skorupka z zaschniętego mleka. Tak to unikalne doznanie opisują dziś internauci na profilu facebookowym Pewex: - Fajnie do podniebienia się lepiło. - I kiedy przychodzi ten moment, włożyć palec do buźki i odkleić mleko od podniebienia. Blok czekoladowy tylko z niebieskim mlekiem w proszku Mleko w proszku było kupowane także przez mamy, podrośniętych już dzieci. Stanowiło wtedy zapas mleka w domu, na wypadek,  gdyby to świeże — kupne donosiło się do domu już skwaśniałe. Mleko w proszku można było dodać do ciasta, naleśników. Za blok czekoladowy nikt nawet się nie zabierał, jeśli nie miał pod ręką mleka w proszku. To właśnie ono nadawało blokowi charakterystyczny, unikalny smak. Można je było dodać do ciasta albo bloku pod warunkiem, że wcześniej dzieci nie podebrały mamie z szafki tego smakołyku. Fani facebookowego profilu Pewex, przypominającego czasu PRL-u potwierdzają, że mleko często było jadane po kryjomu: - Podkradłam kiedy się...