Na zewnątrz szaleje burza. Czy na pewno można wtedy kisić ogórki?
Pixabay/AdobeStock
Newsy

Na zewnątrz szaleje burza. Czy na pewno można wtedy kisić ogórki?

Czy podczas burzy można kisić ogórki? Czy będą one z góry spisane na straty? Sprawdźcie!

Mimo iż to pytanie może się dla wielu z was wydawać bezzasadne albo wręcz absurdalne, tak naprawdę ma ono sens. Pisaliśmy w jednym z wcześniejszych artykułów, dlaczego podczas burzy lepiej jest nie robić rosołu, ale czy to samo dotyczy kiszenia ogórków?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy podczas burzy można kisić ogórki?

Wiecie już jak dobrać najlepsze ogórki na kiszone, co zrobić, żeby ogórki były jędrne i twarde oraz jakie warto do nich dodać przyprawy. Ale czy dacie wiarę, że na powodzenie w kiszeniu ogórków może mieć również wpływ pogoda?

Być może słyszeliście o znanym przesądzie mówiącym o tym, że podczas burzy nie powinno się kisić ogórków, ponieważ burzowa pogoda negatywnie wpływa na proces fermentacji i takie ogórki mogą się po prostu zepsuć. Na ile jest to prawdą?

Zobacz także
Co jeść w upał? Te pożywne i zdrowe koktajle zawsze się sprawdzają

Co jeść w upał? Te pożywne i zdrowe koktajle zawsze się sprawdzają

Po co do ogórków kiszonych dodaje się liście wiśni czy porzeczki? Czy kiszonki się bez nich obędą?

Po co do ogórków kiszonych dodaje się liście wiśni czy porzeczki? Czy kiszonki się bez nich obędą?

To nie mit, tylko potwierdzona naukowo teza

Jak burza, to oczywiście pioruny. Czy wiecie, że podczas wyładowań elektrycznych dochodzi o tzw. stresu bakteryjnego? Jest to proces, który powoduje gwałtowne przyspieszenie fermentacji. Jaki ma to wpływ na ogórki? Otóż niekorzystny. Zalewa ogórkowa zaczyna się mocno pienić, a następnie wyciekać ze słoików. Ogórki się psują i nadają się do wyrzucenia.

Ważne!

Jeśli planujecie zakisić ogórki, pamiętajcie o jednej istotnej rzeczy. Burza ma negatywny wpływ na kiszonki zaledwie w ciągu 24 godzin od zakiszenia warzyw. Przygotowywanie przetworów dzień przed lub dzień po burzy, nie ma na nie żadnego negatywnego wpływu.

Wiecie, dlaczego mleko kwaśnieje podczas burzy? Przeczytajcie.

Źródło: kuchnia.wp.pl

Mleko kwaśnieje w burz
Newsy
Wiecie, dlaczego mleko kwaśnieje podczas burzy? Odpowiedź zaskakuje
Przytrafiło się to wam kiedyś? Sprawdźcie dlaczego!

Wasze mamy lub babcie przestrzegały, żeby nie gotować rosołu ani nie zostawiać mleka poza lodówką w burzę, bo skwaśnieją? Jeśli nigdy wcześniej o tym nie słyszeliście, może się wam to wydać bardzo dziwne. Dlaczego burza miałaby odpowiadać za kwaśnienie mleka? Okazuje się, że można znaleźć naukowe wyjaśnienie tego zjawiska. Kwaśnienie mleka w burzę Mleko zostawione na blacie lub stole (poza lodówką) podczas burzy, skwaśnieje. Brzmi to trochę jak zabobon. W jaki sposób pogoda miałaby wpływać na mleko, które macie w mieszkaniu? Wiele osób podaje anegdotyczne dowody, że miało to u nich miejsce. Naukowcy nie wykazali jednoznacznie, że mleko zawsze kwaśnieje podczas burzy. Ta teoria dalej jest niepotwierdzona, ale spróbowano znaleźć logiczne wyjaśnienie dla tego niezwykłego zjawiska. Są dwie teorie, które mogą wpływać na kwaśnienie mleka podczas burzy. Dlaczego mleko kwaśnieje w trakcie burzy? Warto na początku podkreślić, że teoria o mleku kisnącym w burzę, dotyczy mleka stojącego poza lodówką. Może mieć to kluczowe znaczenie przy próbie wytłumaczenia, dlaczego się tak dzieje. Najbardziej prawdopodobna jest jedna z tych wersji: Ozon odpowiada za kwaśnienie mleka Podczas burzy w atmosferze dochodzi do wyładowań elektrycznych. W trakcie powstaje między innymi ozon, czyli nietypowo skonstruowana cząsteczka tlenu. Według jednaj z teorii, to właśnie zawartość ozonu w powietrzu jest odpowiedzialna za przedwczesne kwaśnienie rosołu. Ozon ma bowiem właściwości utleniające różne substancje, w tym wypadku miałby oddziaływać na mleko. Teoria ta nie jest jednak zbyt prawdopodobna, ponieważ ilości ozonu powstające podczas burzy nie byłyby wystarczające do tego, aby przekształcić tak mleko w jedną noc. Burza zbiega się z innymi okolicznościami Bardziej prawdopodobna teoria to ta,...

Oto najzdrowsze warzywa, jedzcie je codziennie. Zajada się nimi sama Anna Lewandowska
Adobe Stock/ONS.pl
Newsy
Oto najzdrowsze warzywa, jedzcie je codziennie. Zajada się nimi sama Anna Lewandowska
Anna Lewandowska jest niekwestionowanym autorytetem w kwestii żywienia. Tym razem zachęca Polaków, aby włączyli do swojej codziennej diety te wartościowe warzywa. Mają zbawienny wpływ na organizm.

Regularna aktywność fizyczna, zdrowe odżywianie i właściwy wybór produktów spożywczych mają wpływ nie tylko na zgrabną sylwetkę, ale również na dobre samopoczucie oraz zdrowie. Zdaniem Ani Lewandowskiej niezbędnym dodatkiem w każdej diecie są kiszonki. Dlaczego? Anna Lewandowska poleca kiszonki Popularna trenerka, Anna Lewandowska, zaleca włączenie do codziennej diety kiszonych warzyw. Zawierają wiele wartościowych składników, które wzmacniają organizm oraz dostarczają cennych witamin. Świetnie wpływają też na pracę jelit. Są też idealnym rozwiązaniem przed sezonem na wasze ulubione warzywa. Zalety spożywania kiszonek  Kiszone warzywa mają korzystny wpływ na zdrowie: regulują metabolizm zwiększają przyswajalność żelaza wzmacniają włosy i paznokcie poprawiają stan skóry zmniejszają ryzyko wystąpienia anemii poprawiają działanie układu trawiennego zwiększają odporność. Proces kiszenia Kiszenie warzyw to jeden z popularniejszych sposobów konserwacji żywności wśród gospodyń domowych. Jest znany od wielu lat, ale jego właściwości nie zawsze są doceniane. Cały proces opiera się na fermentacji mlekowej przeprowadzanej przez bakterie mlekowe. W jego wyniku cukry proste, jak sacharoza, fruktoza czy glukoza, rozkładają się na kwas mlekowy, etanol, dwutlenek węgla oraz mannitol. Jakie warzywa można kisić? Kiszone produkty można zakupić w niemal każdym sklepie spożywczym, aczkolwiek najlepsze są te przygotowane samodzielnie w domu. Dzięki temu macie pewność, że nie zawierają zbędnych dodatków. Jak się okazuje, do procesu fermentacji można wykorzystać wiele warzyw, nie tylko kapustę, czy ogórki. Spróbujcie ukisić buraki, pomidory, czosnek, cukinię, a nawet cytrynę! Odpowiednio przygotowane są prawdziwą...

Dlaczego rosół kwaśnieje podczas burzy?
Adobe Stock
Newsy
Nigdy nie gotujcie rosołu, gdy za oknem szaleje burza. Nasze babcie już od dawna o tym wiedziały
Choć burza i rosół na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, to jednak na siebie oddziałują. Okazuje się, że gotowana w towarzystwie piorunów zupa… kwaśnieje!

Zgodnie z ludowymi wierzeniami, w czasie burzy nie powinniście gotować rosołu. Choć wydaje się to dziwne, warunki atmosferyczne mają ogromny wpływ na smak tej tradycyjnej, polskiej zupy. Powstające „pod piorunami” danie w mig staje się kwaśne. Doświadczone gospodynie z pewnością potwierdzą tę teorię.  Dlaczego rosół kwaśnieje podczas burzy? Na kwaśnienie rosołu podczas burzy nie ma jednoznacznego wytłumaczenia. Naukowcy opracowali jednak kilka prawdopodobnych teorii, które mają pomóc zrozumieć gospodyniom, dlaczego ich danie nie wychodzi. Oto najważniejsze z nich. Rosół kwaśnieje po uderzeniu pioruna Zgodnie z pierwszą teorią zupa kwaśnieje od uderzenia pioruna. Bowiem naelektryzowane w ten sposób powietrze sprawia, że z gotowanych warzyw wydziela się więcej niż zwykle kwasów. Jak wiadomo rosół nie mógłby istnieć bez marchewki, pietruszki, pora, cebuli i selera. Tak więc nic dziwnego, że zupa staje się niesmaczna. Rosół kwaśnieje przez niskie ciśnienie Niektórzy naukowcy twierdzą również, że gotowany w czasie burzy rosół kwaśnieje z uwagi na bardzo niskie ciśnienie atmosferyczne. Mówiąc prościej, woda zawsze wrze w temperaturze 100 st. C. Podczas burzy zaczyna wrzeć w o wiele niższej temperaturze co sprawia, że zupa się nie dogotowuje i kwaśnieje. To właśnie dlatego, na szczycie bardzo wysokiej góry nie da się zaparzyć herbaty. Rosół kwaśnieje przez bakterie Naukowcy udowodnili, że podczas burzy wzrasta liczba bakterii odpowiedzialnych za rozkład żywności. To właśnie dlatego gotowany wówczas rosół tak szybko się psuje i jest niezdatny do spożycia. Rosół kwaśnieje przez naelektryzowane sfery Ostatnia grupa ekspertów twierdzi, że rosół może kwaśnieć, ponieważ w czasie burzy tworzą...

Wiele osób popełnia błąd i dodaje to do kiszonych ogórków. Stają się przez to niesmaczne i gorzkie
Materiały własne
Newsy
Wiele osób popełnia błąd i dodaje to do kiszonych ogórków. Stają się przez to gorzkie i niejadalne
Dodajecie ten składnik do ogórków kiszonych? Nic dziwnego, że są gorzkie i niesmaczne.

Jak zrobić idealne ogórki kiszone ? Składa się na to kilka różnych czynników. To nie tylko dobór odpowiednich ogórków, odpowiednie proporcje wody i soli, ale też wybranie odpowiednich przypraw. Czy wiecie, jakie przyprawy najbardziej pasują do ogórków kiszonych? Nie dodawajcie do ogórków kiszonych tych przypraw Wiele osób uważa, że do ogórków kiszonych można dodać każdą przyprawę, ale to nieprawda. Do słoika zawsze warto włożyć kilka ząbków czosnku, baldachim kopru, ziarenka gorczycy, liście porzeczki oraz korzeń chrzanu. Nie powinno się jednak do niego wkładać ziela angielskiego, ziarenek czarnego pieprzu oraz liści laurowych. Przyprawy te doskonale nadają się do zup i mięsnych dań, ale nie powinno się ich używać do kiszenia ogórków. Dlaczego? Ponieważ takie ogórki będą później miały nieprzyjemny, gorzki smak. W czym tkwi sekret idealnych ogórków kiszonych? Składa się na to kilka różnych czynników. Wybór odpowiednich ogórków. Nie każdy ogórek gruntowy nadaje się do zakiszenia. Najlepiej sprawdzą się tu młode, średniej wielkości ogórki o jasnym kolorze. Najlepiej kupić je na warzywniaku lub na targu, ponieważ te ze sklepu mogą być przerośnięte i stare, przez co są później puste w środku . Wybieraj okazy młode, nie za duże i jasne. Tylko takie będą gwarancją najlepszego smaku. Czas przygotowania. Gdy przyjdziesz do domu z siatką pełną ogórków, nie pozwól im leżeć przez cały dzień w kuchni, tylko od razu przystąp do ich przygotowywania. Zalej ogórki zimną wodą i po upływie 6 godzin zacznij je kisić. Odpowiednia sól. Najlepszą solą do kiszenia ogórków w opinii wielu jest...