karp jaki tłuszcz
Gotujmy.pl
Newsy

Na jakim tłuszczu smażyć karpia? Tylko 1 się nadaje. Wybierzesz inny a zrujnujesz jego smak

Smażąc w tym roku karpia zwróćcie baczną uwagę na to, w jakim tłuszczu go smażycie! Ma to ogromne znaczenie.

Na wigilijnym stole absolutnie nie może zabraknąć karpia! Ta tradycyjna ryba przygotowywana jest chyba we wszystkich polskich domach podczas świąt Bożego Narodzenia. Od blisko 50 lat kultywujemy tradycję spożywania karpia w Wigilię i nie wygląda na to, by w najbliższym czasie miało się to zmienić.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Jak przygotować smacznego karpia?

Przyrządzenie dobrego karpia istotnie jest sztuką. Wiele osób narzeka na jego smak i zniechęcone przygotowują go na święta tylko dlatego, że goście nie wyobrażają sobie Wigilii bez tej ryby. Ale po co się męczyć, skoro można łatwo poprawić smak karpia? Mamy dla was garść porad dotyczących przyrządzania tej ryby.

  • Kupujcie wypatroszoną rybę lub gotowe filety – na szczęście liczba zwolenników kupowania żywego karpia zmniejsza się. To głównie zasługa rosnącej świadomości w społeczeństwie na temat koszmarnych warunków, w których przechowywane są żywe ryby przeznaczone na sprzedaż. Ponadto, jeśli nie mamy wędkarskiego doświadczenia, możemy zwyczajnie nie wiedzieć jak poprawnie wypatroszyć i obrać rybę, by była smaczna.
  • Umyjcie – świeżo kupione mięso z karpia należy dokładnie wypłukać w zimnej wodzie, a następnie obłożyć cebulą lub zanurzyć w mleku i odstawić do lodówki. Dzięki temu ryba nie będzie mieć tak intensywnego, niezbyt przyjemnego zapachu.
  • Zróbcie smaczną panierkę – sekretem doskonałej panierki do ryby jest wymieszanie mikserem jajek z mąką! Piszemy o tym w tym artykule.
  • Użyjcie odpowiedniego tłuszczu – karpia smażymy tylko i wyłącznie na oleju rzepakowym! Jest odpowiedni do smażenia w tak wysokich temperaturach. Inne oleje zaczynają się palić i wydzielać rakotwórcze substancje, a niestety smażenie ryb wymaga wysokiej temperatury. Nie smażymy na oliwie z oliwek, margarynie ani maśle!

 

A jakie są wasze sposoby na smacznego karpia w Wigilię?

karp ości
Gotujmy.pl/iskierka.ag
Newsy
Przygotujcie tak karpia, a pozbędziecie się ości w mgnieniu oka
Nie przepadacie za jedzeniem karpia w Wigilię, ponieważ obawiacie się połknąć ość? Jest na to metoda! Wystarczy zmienić sposób przygotowywania.

Czy ktokolwiek z was wyobraża sobie święta Bożego Narodzenia bez karpia na stole? Na pewno nie! Tradycja przyrządzania tej ryby w Wigilię nie jest długa, ale Polacy szybko i łatwo ją przyjęli. Dziś to obowiązkowa pozycja na świątecznym stole, a osoby handlujące karpiami ogłaszają, w jakich miejscach będą sprzedawać ryby już na długo przed świętami. Do stoisk rybnych ustawiają się długie kolejki, a każdy robiący zakupy przyszedł tam tylko po jedną rzecz – karpia na święta! Smak karpia jest kwestią dość dyskusyjną. Część osób nie przepada za tą rybą ze względu na jej dość charakterystyczny smak. Można temu na szczęście zapobiec stosując kilka sposobów – pisaliśmy o nich w tym artykule . Kolejnym problemem, który sprawia trudności nie tylko w przyrządzaniu, ale też jedzeniu karpia są ości. Wiedzieliście, że większość zgłoszeń na szpitalne oddziały ratunkowe w Wigilię jest spowodowana udławieniem się ością? Z karpiem nie ma żartów! Niestety, ta ryba  zawiera w sobie duże i twarde ości, które mogą być niebezpieczne. A do tego skutecznie zmniejszają radość z jedzenia! W końcu co to za przyjemność, gdy przez większość wigilijnej kolacji dłubiemy widelcem w rybnym filecie w poszukiwaniu ości. Na szczęście są metody, dzięki którym ości nie będą już taki problemem! Jak usunąć ości z karpia? Kto choć raz przygotowywał karpia ten wie, że ta ryba ma wyjątkowo duże i twarde ości. Zwykle usunięcie tych największych wraz z kręgosłupem nie stanowi dużego problemu, jednak w mięsie pozostają mniejsze ości, które już mogą być powodem niebezpiecznych sytuacji, jak choćby wspomniane wyżej zadławienie się. Jest na to bardzo prosty sposób – najlepiej zamiast tradycyjnych, panierowanych filetów zrobić tzw. faworki z karpia. Gdy odpowiednio ponacinamy mięso,...

Smażenie ryby, ryba smażona, jak smażyć rybę
Pexels/Jasper Koster
Newsy
Jak smażyć rybę, żeby była niskokaloryczna? Jest 1 niezawodny sposób
Ryba na wigilijnym stole to podstawa. Jej smażenie przysparza jednak trudności nawet najbardziej wytrawnym znawcom kuchni. Najlepiej, żeby miała mało kalorii. Jak to zrobić?

Świąteczne potrawy są tłuste i sycące. Ich złagodzenie w postaci obniżenia kaloryczności nie zabierze smaku, a w znaczący sposób zniweluje wyrzuty sumienia.  Ryba na Wigilię Ryba to nieodłączny element świątecznego biesiadowania z bliskimi. Obok pierogów z kapustą i barszczu czerwonego na Wigilii znajdziemy rozmaite jej rodzaje. Polacy zaraz po karpiu równie chętnie sięgają po śledzie, łososia i dorsza. Właśnie w grudniu konsumpcja ryb jest statystycznie najwyższa.  Mięso ryb stanowi wartościowe źródło potrzebnych organizmowi składników odżywczych, takich jak kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3, witamina D, a także selen, jod i potas. Wybierając ryby na Wigilię, powinniście brać pod uwagę nie tylko cenę, ale także wpływ hodowli danej ryby na środowisko naturalne. Ile ryb zjadamy? Statystyczny Polak zjada nawet do 5 kilogramów ryb w ciągu roku. Kraje azjatyckie biją wszystkie inne regiony na głowę. Azjaci są rekordzistami w jedzeniu ryb. Średnia konsumpcja ryb dochodzi nawet do 50 kilogramów rocznie. Jak się okazuje, jako konsumenci bardzo chętnie sięgacie po ryby mrożone, przetworzone na konserwy, świeże ryby oraz ryby wędzone.  Każdego roku WWF wydaje poradnik „Jaka ryba na obiad?”, w jakim znajdziecie wskazówki odnośnie świadomego wyboru kupowanych ryb.  Ryby, które dostają zielone światło warto kupować najczęściej. Przy żółtym kolorze trzeba się nad ich zakupem dwa razy zastanowić, z kolor czerwony świadczy o tym, że ich połowy nie sprzyjają bioróżnorodności środowiska lub że gatunki te są na wyginięciu.  Karp to tradycyjna ryba na Wigilię Bez karpia wiele osób nie wyobraża sobie wigilijnej kolacji. Polska produkuje go najwięcej. Szczyt połowów przypada na okres przez Bożym...

karp
Gotujmy.pl
Newsy
Co zrobić, żeby nie czuć posmaku mułu w świątecznym karpiu? Genialny, stary sposób naszych babć
Twoi bliscy nie chcą jeść karpia, ponieważ nie mogą znieść zapachu mułu? Jest na to sposób - i to nie jeden!

Karp to nieodłączny i obowiązkowy element wigilijnego stołu. Jednak nie wszyscy przepadają za tą rybą – część osób narzeka na ości, jednak większość nie może po prostu znieść charakterystycznego zapachu i posmaku karpia. Mówiąc wprost, można powiedzieć, że ryba ta „smakuje jak muł”. Nie brzmi zbyt apetycznie, prawda? Jest jednak na to sposób! Tradycyjny karp Choć jedzenie karpia w Wigilię jest bardzo młodą tradycją, to większość Polaków nie wyobraża sobie świąt bez niego. Trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę fakt, że przyrządzamy karpia w Boże Narodzenie od niespełna 50 lat! A to naprawdę mało biorąc pod uwagę ponad 1000 lat historii naszego kraju. Tradycja pojawiła się w PRL-u, gdy trudno było o różne gatunki ryb przyrządzane przed wojną na święta. Aby Polacy nie odczuli niedostatku, ówczesne władze postanowiły wypromować nową tradycję jedzenia karpia w święta. Dlaczego akurat ta ryba? To bardzo proste – karp jest tani i prosty w hodowli. Sposób na posmak mułu w karpiu Jak poradzić sobie z tym niezbyt zachęcającym smakiem i zapachem świątecznej ryby? Ten problem spędzał sen z powiek pierwszym gospodyniom, które musiały uporać się z karpiem. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że nie miały zbyt dużego wyboru i trzeba było jakoś przyrządzić tę rybę, to doskonale sobie poradziły! Poniżej publikujemy trzy sprawdzone sposoby naszych babć na karpia: Mleko – to prosta metoda, stosowana także w przypadku innych, mocno pachnących ryb jak np. dorsz. Wystarczy włożyć karpia do półmiska, zalać mlekiem i odstawić do lodówki na kilka godzin. Cebula – kroimy ją w talarki, obkładamy karpia i posypujemy majerankiem. Odstawiamy na kilka godzin. Warzywa – należy zetrzeć czosnek, seler, marchew i pietrzuszkę, a następnie obłożyć nimi...

Karp smażony
Gotujmy.pl/GrażynaMAtuszczyk
Newsy
Czym przyprawić karpia przed smażeniem? Prosta mikstura tylko dla wtajemniczonych
Już za chwilę zasiądziecie przy świątecznym stole. Przed przygotowaniem kolacji wigilijnej, warto wiedzieć kilka rzeczy o przyrządzaniu karpia.

Ciasto naleśnikowe czy bułka tarta? Podobnych zagadnień względem przepisu na karpia jest co najmniej kilka.  Karp z chrupiąca skórką Bez karpia trudno wyobrazić sobie Wigilię. To jedno z klasycznych dań świątecznej kuchni polskiej. Najczęściej sięgacie po niego właśnie w grudniu. Karpia można przyrządzić w galarecie, pieczonego lub w wersji najsmaczniejszej i najczęściej spotykanej - smażonej. Mogłoby się wydawać, że smażenie ryby nie przysporzy większych problemów. Nic bardziej mylnego! Smażenie na tłuszczu niesie za sobą ryzyko pochlapania kuchni olejem. Choć jest jeden trik, o czym też pisaliśmy, by tego uniknąć. Wystarczy na rozgrzany na patelni tłuszcz wysypać odrobinę soli.  Ulubiony karp Polaków to taki z chrupiącą skórką. Do uzyskania podobnego efektu wystarczy oprószenie go mąka. Sama ryba jest dość tłusta, zatem ciasto naleśnikowe można zarezerwować na inny przepis. Bułka też nie sprawdzi się w przypadku karpia. Za bardzo nasiąka olejem i sprawia, że jemy tłusto z nawiązką. Karpia nie trzeba szczególnie przyprawiać Smak karpia należy do charakterystycznych. Trudno pomylić go z inną rybą. Najlepiej przed smażeniem zamarynować go w lodówce na dobę. Taka marynata sprawi, że znany od lat karp zaskoczy was głębią smaku. Wystarczy, że połączycie składniki marynaty, natrzecie nimi karpia i mocno schłodzicie.  Składniki marynaty: sok z cytryny kawałki pokrojonej cebuli starty seler i marchewka sól i pieprz do smaku Ile powinien się smażyć wigilijny karp? Ważne, żeby pokroić rybę na równej wielkości kawałki. Średnie mogą być gotowe już po 5 minutach. Złoty kolor skórki oznacza, że karp jest gotowy do konsumpcji. Po usmażeniu rybę możecie też ułożyć na papierowym...