„Możesz jeść wszystko!” Apelują dietetycy. Przestali zakazywać słodyczy? O co tu chodzi?
AdobeStock
Newsy

„Możesz jeść wszystko!” - apelują dietetycy. Przestali zakazywać słodyczy? O co tu chodzi?

Czyli nie ma produktów zakazanych produktów? Dietetycy w końcu zmienili zdanie?

Dbanie o sylwetkę i chudniecie wymaga pewnych wyrzeczeń. Wie o tym każdy, kto próbował kiedyś schudnąć. Specjaliści od odchudzania i żywienia, czyli dietetycy, doskonale o tym wiedzą. Na co dzień pomagają oni ludziom w dążeniu do ich celów i ustalają im jadłospis. Praca dietetyka to jednak nie tylko zakazy. Często wymaga ona dobrania sposobu odżywiania do danej osoby. Każdy chciałby przecież jeść produkty, które lubi, bo tylko tak da się zadbać o zdrowie i sylwetkę.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Polecane i zakazane produkty na diecie

Okazuje się, że nie ma tak naprawdę „złych” i „dobrych” produktów spożywczych. Istotniejsze jest coś, co może wydawać się niektórym oczywiste: ważny jest umiar. W zdrowej diecie jest miejsce nawet na słodycze, chodzi tylko o zachowanie odpowiednich proporcji w codziennym menu.

Wiele osób próbując zmienić swój sposób odżywiania, liczy na dokładne wskazówki. Zakazy i nakazy z pozoru wydają się łatwiejsza droga. Zasady diety są w tym wypadku jasno określone. Nie jest to jednak najlepsza droga do osiągania celu. Najważniejsze jest zachowanie zdrowego rozsądku. Pomocna może okazać się u zasada 80/20.

O co chodzi w zasadzie 80/20?

Wielu ekspertów zachęca do stosowania zasady 80/20. Chodzi w niej o to, żeby przez 80% czasu jeść zdrowo i wybierać naj najlepsze produkty spożywcze. 20% to miejsce na rekreacyjne produkty. Ważny jest bowiem balans, który sprawdza się u większości osób znacznie bardziej niż restrykcyjne diety.

W praktyce dbając o sylwetkę można więc sięgać po uznane przez wielu za „zakazane” produkty takie jak:

  • Czekolada
  • Słone orzeszki
  • Smażone przekąski

Sięgając po czekoladę warto jednak skończyć na jednej lub dwóch kostkach, a nie rzucać się od razu na cała tabliczkę.

Zobacz także
Na diecie norweskiej schudniecie 10kg w 14 dni. Jest 1 haczyk

Na diecie norweskiej schudniecie 10kg w 14 dni. Jest 1 haczyk

Sok z kiszonej kapusty pomaga schudnąć

Cudowny koktajl z kiszonej kapusty. Zmieszajcie ją z tym składnikiem, a szybko schudniecie nawet 3 kg w tydzień

Nie tyje się od konkretnych produktów spożywczych

Co ważne, to nie konkretne produkty spożywcze są odpowiedzialne za tycie i przybieranie na masie. Znowu chodzi o wzajemne proporcje. Jeśli zjecie zdrowe śniadanie, obiad i kolację, a po drodze wypijecie herbatę z jedną łyżeczką cukru, nie zniweczycie efektów zdrowego odżywiania.

Grażyna Torbicka nie wierzy w diety. Ma 62 lata, a wygląda na max 40! Jaki jest jej sekret?
ONS.pl
Newsy
Grażyna Torbicka nie wierzy w diety. Ma 62 lata, a wygląda na 40! Jaki jest jej sekret?
Dziennikarka jest wzorem dla wielu kobiet. Opowiedziała o swoim podejściu do diety i zdrowego żywienia.

Grażyna Torbicka jest jedna z bardziej rozpoznawalnych i szanowanych prezenterek telewizyjnych i dziennikarek. Od lat jest związana z filmografią i kinem. Tworzyła przez lata swój autorski program „Kocham kino”. Grażyna Torbicka poza swoją niezwykłą umiejętnością opowiadania o kinie, imponuje Polakom też swoją niewątpliwą klasą i pięknym wyglądem. Grażyna Torbicka to ikona klasy, elegancji i symbol nieprzemijającej urody. Grażyna Torbicka praktycznie od lat się nie starzeje. Uroda Grażyny Torbickiej Grażyna Torbicka zachwyca przede wszystkim nienagannym gustem, gracją i przepięknym uśmiechem. Wiele kobiet podziwia ją z uwagi na urodę i nienaganną figurę. Prezenterka zdradziła niedawno sekrety swojej sylwetki. Chodzi o sport i ścisłą dietę? Zdecydowanie nie.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Grażyna Torbicka Official (@grazyna.torbicka) Sekrety urody Grażyny Torbickiej Drogie kosmetyki? Drakońskie diety? Mordercze treningi? Grażyna Torbicka zdecydowanie zaprzecza. Prezenterka i dziennikarka nie jest fanką sportu. Zdradziła te, że nigdy nie była nawet na siłowni lub zajęciach fitness. Uważa, że sylwetkę zawdzięcza dobrym genom ze strony jej ojca. Grażyna zdaje sobie jednak sprawę z tego, że ruch jest ważny dla zdrowia. Wybiera jednak długie spacery z psem. Wyszukane i drogie kosmetyki to też nie sprawca pięknego wyglądu Grażyny Torbickiej. Nie używam też jakiś wyjątkowych kosmetyków. Od lat stosuję te same. Nie wierzę w cudowne działanie drogich specyfików – komentuje Grażyna Torbicka. Podejście do diety...

53-letnia Ewa Gawryluk wygląda na 20 lat mniej: „Jem dużo makaronów". Jak to robi, że nie tyje?
ONS.pl
Newsy
54-letnia Ewa Gawryluk wygląda na 20 lat mniej: „Jem dużo makaronów". Jak ona to robi, że nie tyje?
Kto z was nie marzy o tym, aby pomimo upływu lat wyglądać szczupło i młodo? Gwiazda „Na Wspólnej” wie, jak to osiągnąć.

Ewa Gawryluk to polska aktorka filmowa i teatralna. Szerszej publiczności dała się poznać z roli Ewy Hoffer w serialu „Na Wspólnej”. Ma na koncie także większe role filmowe. Przez prawie dekadę była związana z Teatrem Telewizji i Teatrem Współczesnym w Warszawie. Jak ona to robi, że pomimo swoich 54 lat wygląda tak młodo, a jej sylwetka zachwyca? Zrównoważona dieta Ewy Gawryluk Aktorka przyznała, że jej rodzina szczególnie lubi kuchnię włoską. Dlatego makarony stale goszczą w jej domu. Podawane są właśnie po włosku, z pomidorami i świeżymi ziołami. O szczegółach swojej diety aktorka opowiedziała portalowi Poradnia.pl. Inne produkty spożywcze, które można znaleźć w lodówce pani Ewy, to białe mięso, nabiał i wszelkie rodzaje warzyw. Gwiazda dużo uwagi przywiązuje też do picia odpowiedniej ilości wody w ciągu dnia. Jemy dużo makaronów. Do wielu potraw dodaję pomidory, które wszyscy uwielbiamy, i świeże zioła. Pojawia się także białe mięso, nabiał, wszelkie warzywa i woda. Podstawą prawidłowego i zdrowego odżywiania, oczywiście jest użycie dobrej jakości, zdrowych składników, a także właściwe komponowanie posiłków.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Ewa Gawryluk (@ewa_gawryluk) Jednak nie bez znaczenia jest też to, żeby odpowiednio jeść. Nie w pośpiechu i na stojąco. Wrzucenie nawet zdrowej kanapki do torby i jedzenie jej w samochodzie, stojąc w korku, jest niebezpieczne nie tylko ze względu na możliwość odwrócenia uwagi od drogi i spowodowania wypadku. To...

Justyna Steczkowska zdradziła, co zwykle je na śniadanie. To pyszne i bardzo zdrowe danie
ONS
Newsy
Justyna Steczkowska zdradziła, co zwykle je na śniadanie. Jest pysznie i zdrowo
Artystka, która zachwyca idealną, filigranową figurą, podzieliła się swoimi wyborami śniadaniowymi. Nie od dziś wiadomo, że to właśnie pierwszy posiłek w ciągu dnia ma największy wpływ na naszą sylwetkę i samopoczucie.

Justyna Steczkowska od lat nie traci miana jednej z największych polskich gwiazd. Utalentowana wokalistka, która rozpoczęła swoją karierę od programu „Szansa na sukces”, dziś może poszczycić się wieloma albumami, nagrodami oraz m.in. udziałem w „Voice of Poland” w roli jurorki. Piosenkarka znana jest ze swojego zamiłowania do kobiecych, podkreślających sylwetkę strojów oraz bardzo wysokich szpilek. W jaki sposób wypracowała tak niezwykłe ciało? Tajniki diety Justyny Steczkowskiej  Chociaż artystka urodziła trójkę dzieci, jej ciało zupełnie nie daje tego po sobie poznać. Fani i dziennikarze zastanawiają się czy jej dieta wymaga wielu wyrzeczeń. Okazuje się jednak, że gwiazda stosuje podstawowe, bardzo dobrze znane zasady zdrowego odżywiania i nie traci czasu na wymyślne diety. Każdy dzień zaczyna od szklanki wody, a następnie wypija świeżo wyciskany sok owocowo-warzywny. Do koktajlu dorzuca jedynie różyczkę świeżego brokułu, który nie jest mocno wyczuwalny w smaku, a doskonale wpływa na poprawę odporności. Piosenkarka nie odmawia sobie również kawy, od której zaczyna letnie dni w ogrodzie.  Co Justyna Steczkowska je na śniadanie? Od dawna wiadomo, że artystka jest wielką entuzjastką pieczenia domowego chleba. To właśnie ten produkt jest podstawą jej śniadań. Dba także o to, aby pierwsze danie w ciągu dnia, było także bogate w warzywa. Steczkowska wyznała również, że jest wielką fanką jajecznicy – o ile jest usmażona z dobrej jakości wiejskich jaj. Często sięga także po płatki owsiane, do których dodaje tarte jabłko i inne owoce sezonowe.  Gwiazda może sobie pozwolić na gosposię, która regularnie gotuje jej obiady. Zastrzega jednak, że w weekendy to jej syn Leon przejmuje pieczę nad kuchnią i gotuje dla całej rodziny. Chłopak jakiś...

Dieta Blanki Lipińskiej
ONS.pl
Newsy
Blanka Lipińska schudła kilkadziesiąt kilogramów. Z jej menu bezpowrotnie zniknęły 3 rzeczy. Zgadniecie jakie?
Gwiazda dosłownie zachwyca sylwetką! Domyślacie się już czego nie je?

Blanka Lipińska może pochwalić się dziesiątkami tysięcy sprzedanych egzemplarzy swojej książki, ale równie dumna jest ze swojej nienagannej sylwetki! Sprawdźcie czemu ją zawdzięcza. Celebrytka i autorka Blanka Lipińska to autorka bestsellerowej książki „365 dni”, na podstawie której został nakręcony film o tym samym tytule. Napisała ją ona w 2014 roku, wydała w 2018 i do tej pory sprzedało się ponad pół miliona egzemplarzy! Blanka Lipińska regularnie publikuje także posty na swoim Instagramie, gdzie śledzi ją obecnie ponad 700 tysięcy osób.  Drakońska dieta Celebrytka zdecydowała się niedawno opowiedzieć, czemu zawdzięcza tak imponująco szczupłą sylwetkę. 36-latka nie je bowiem produktów, które każdy z nas spożywa na co dzień… Wyeliminowała ze swojej diety produkty wysokowęglowodanowe. Nie je wcale słodyczy, chleba, ciast i innych podobnych składników.  Eliminacja tych produktów z diety na pewno nie jest łatwa, Blanka ma jednak swoje sposoby, aby jej nie kusiły. Przede wszystkim, nie dopuszcza do tego, aby zakazane jedzenie pojawiało się w jej mieszkaniu. Dieta musi być skuteczna, bo 36-latka dosłownie zachwyca swoją figurą…         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska) Zachwyt nad jej ciałem pod tym zdjęciem wyraziła między innymi Doda. Blanka nie raz mówiła też o tym, że jej dieta jest bardzo skrajna. Jada tylko, kiedy jest faktycznie głodna, ale nigdy nie najada się do syta. Zazwyczaj pierwszy posiłek zjada więc dopiero koło godziny 14 lub 15 i...