mięso świecące w ciemności
AdobeStock
Newsy

Mieszkaniec Inowrocławia kupił w sklepie mięso. W nocy zaczęło... świecić. Czy to szkodliwe dla zdrowia?

Podobno kilka osób w Polsce kupiło w sklepie mięso, które świeci w ciemnościach. Czy można je zjeść?
Katarzyna Wyborska
marzec 23, 2021

Jakiś czas temu w internecie głośno było o przypadku mężczyzny z Inowrocławia, który kupił w sklepie mięso świecące w ciemności. Zdarzenie wywołało ogromne zainteresowanie. Niektórzy przypuszczali, że mięso może być radioaktywnie skażone, inni zaś twierdzą, że to wina stosowanych przy produkcji mięsa środków chemicznych. Jak jest naprawdę?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy świecące mięso jest szkodliwe?

Eksperci z Sanepidu podkreślają, że choć wiedzą o doniesieniach na temat świecącego mięsa, to nikt nie dostarczył jego próbki do żadnej stacji Sanepidu. W związku z tym, specjaliści nie są w stanie przebadać takiego mięsa i stwierdzić co jest przyczyną "świecenia". Dotychczas w Polsce głośno było na temat dwóch takich przypadków. Podobno jeden kawałek mięsa zjadł pies, a drugi… ktoś przyrządził sobie na obiad.

Znane są przypadki połyskującego mięsa i wędlin – za to zjawisko odpowiedzialne są polifosforany, używane w przemyśle mięsnym i wędliniarskim. Nie są one niestety zbyt zdrowe dla organizmu. Częste spożywanie produktów z dodatkiem polifosforanów, prowadzi do zaburzenia równowagi wapnia i fosforu w organizmie.

Fosforany w żywności

Dodatki z fosforanami są często stosowane w produkcji żywności. Sprawdźcie, gdzie można je znaleźć.

Oznaczenia fosforanów

Producenci żywności mają obowiązek podać skład każdego produktu na opakowaniu. Zwykle jednak nie używa się pełnych nazw dodatków znajdujących się w jedzeniu i zamiast tego stosuje się specjalne skróty. Te podane poniżej oznaczają różne fosforany dodane do żywności:

  • E 452
  • E 451
  • E 450
  • E 343
  • E 341
  • E 340
  • E 339
  • E 338

Fosforany mają za zadanie przedłużyć trwałość żywności, ale nie tylko. Ich drugą główną „zaletą” jest wiązanie wody, dzięki czemu mięso z dodatkiem fosforanów jest cięższe i więcej za nie płacicie przy kasie w sklepie.

W jakich produktach znajdują się fosforany?

Fosforany znajdziecie w poniższych produktach:

  • Mięso
  • Wędliny
  • Mrożone ryby
  • Pieczywo
  • Dżemy
  • Galaretki
  • Serki topione
  • Mleko zagęszczone
  • Lody
  • Płatki zbożowe
  • Słodkie napoje gazowane
Komentarze
Mrożonki
Pixabay/ElasticComputeFarm
Newsy Macie w domu ten produkt? Natychmiast wyrzućcie go do kosza
To zazwyczaj pomysł na szybki i tani obiad. Dostaniemy go w każdym sklepie. Co gorsze, niektórzy podają to dzieciom!
Aleksandra Jaworska
grudzień 21, 2020

To co popularne i tanie, nie zawsze służy nam i naszym bliskim. Niektóre produkty warto wyeliminować z diety raz na zawsze. Ostrzeżenia dotyczące żywności Kontrolą jakości produktów i ich produkcji zajmuje się w Polsce Główny Inspektorat Sanitarny. Jeśli macie na uwadze swoje zdrowie, na pewno śledzicie oficjalne komunikaty podawane na stronach GIS-u. Nie wszystko jednak szkodzi wam pod względem procedur stosowanych przed jednostki kontrolujące żywność. Czasami wystarczy przyjrzeć się składowi kupowanych produktów, a odpowiedź nasunie się sama.  Produkty, które zwiększają ryzyko chorób Produkty, które świetnie smakują i można z nich przygotować szybki posiłek, cieszą się ogromnym powodzeniem. Takim produktem są paluszki rybne, uwielbiane nie tylko przez dzieci.  Czy ich spożywanie to dobry pomysł? Przyjrzyjmy się im trochę dokładniej.  Najlepsza dieta dla waszego zdrowia to ta, która jest oparta na naturalnych, nieprzetworzonych i pełnowartościowych produktach spożywczych.  Nic z tego nie znajdziecie  niestety w zazwyczaj smacznych paluszkach rybnych. Składają się głównie z marnej jakości fileta. Gdyby tego było mało, faktycznej ryby z fileta jest w paluszkach rybnych minimum. Paluszki to produkt przetworzony i mrożony. Oznacza to jedynie, że najczęściej powstają z odpadów filetów rybnych, lub mielonego mięsa ryb. Mięso jest nie tylko mielone, ale i siekane, rozdrabniane i ponownie sklejane. Rybny paluszek w formie serduszka lub kotlecika Mielone mięso ryb jest typowym wyrobem garmażeryjnym. Niestety, jego skład bywa czasami wielką niewiadomą. Zmieleniu bywają poddawane również rybne odpady, takie jak skóra i ości. Możecie zasugerować się swoim samopoczuciem po ich jednorazowym zjedzeniu. Wasz żołądek da wam...

Przeczytaj
pilne
Newsy Uwaga: ten produkt został wycofany z popularnej sieci. Na pewno robicie w niej zakupy
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące sezamu łuskanego sprzedawanego w sieci sklepów Lidl. Okazuje się, że produkt zawiera groźny dla zdrowia tlenek etylenu. Sprawdźcie, czy macie go w swojej kuchni!
Weronika Kępa
grudzień 27, 2020

Tlenek etylenu w sezamie łuskanym W sklepowych produktach coraz częściej można znaleźć szkodliwe dla zdrowia lub wręcz śmiertelne substancje. GIS po raz kolejny bije na alarm. Tym razem stało się coś niedopuszczalnego na terenie całej Unii Europejskiej - w sezamie łuskanym znaleziono tlenek etylenu. „Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany poprzez system wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej żywności i paszach, że w sezamie łuskanym wyprodukowanym przez firmę WEIAND GmbH stwierdzono obecność tlenku etylenu. Produkt został dostarczony do Lidl Sp. z o.o. sp. k. W dniu 23.12.2020 firmy rozpoczęły wycofywanie produktu z obrotu i od konsumentów” – czytamy w oficjalnym komunikacie GIS. Tlenek etylenu wywołuje raka Tlenek etylenu to bardzo groźna substancja. Na jego działanie narażeni są przede wszystkim pracownicy zatrudnieni w sektorze usług medycznych, przemyśle poligraficznym i chemicznym oraz przy produkcji gumy i tworzyw sztucznych. Jak się jednak okazuje tlenek etylenu może być groźny nie tylko jako substancja wdychana, ale również połykana.  Tlenek etylenu jest czynnikiem rakotwórczym. Eksperci twierdzą, że może on wywoływać białaczkę, nowotwory tkanek limfatycznych i piersi , ale również powodować poronienia, uszkodzenia genetyczne, paraliż, osłabienie mięśni, zaburzenia myślenia oraz pamięci. Substancja jest o tyle niepozorna, że objawy wymienionych chorób mogą wystąpić nawet po 9-20 latach od spożycia skażonej nią żywności. Dlatego też tlenek etylenu jest substancją zakazaną do stosowania w pokarmach na terenie całej Unii Europejskiej. Lidl wycofuje produkt ze sprzedaży Po otrzymaniu informacji od producenta sezamu łuskanego, Lidl natychmiast uruchomił procedurę wycofania produktu z rynku.  „Jako odpowiedzialny społecznie i świadomy...

Przeczytaj
paprykarz przepis
Gotujmy.pl
Newsy Mamy tu fanów paprykarza szczecińskiego? Z łatwością zrobicie go sami w domu
Paprykarz to jeden z symboli PRLu. Jeżeli chcesz sobie przypomnieć jego smak, możesz go przygotować sama w domu! Wystarczy kilka składników.
Katarzyna Wyborska
listopad 29, 2020

Konserwa rybna z ryżem w sosie pomidorowym jest już tak popularną w Polsce przekąską, że została wpisana na listę produktów tradycyjnych! Smak paprykarza znany jest u nas od blisko 50 lat i choć koneserzy preferują oryginalny produkt z puszki, to z łatwością możecie sami zrobić paprykarza w domu! Afrykańskie korzenie polskiej konserwy Pierwszy paprykarz pojawił się w Polsce w latach 60. XX wieku. Polscy technolodzy pracujący na statkach u wybrzeży Afryki Zachodniej byli zachwyceni daniem spożywanym w okolicach Senegalu, które było bardzo podobne do naszego paprykarza. Ponieważ składniki konserwy były bardzo tanie (mięso było pozyskiwane ze ścinków przy produkcji ryb), paprykarz szczeciński z ogromnym powodzeniem natychmiast podbił PRL. Danie stało się bardzo popularne i szybko zaczęły powstawać wariacje na jego temat – używano mięsa z innych ryb lub dodawano kaszę zamiast ryżu. Dopiero w 2010 roku sprawa ta została uporządkowana prawnie i od tamtego czasu tylko oryginalny paprykarz szczeciński może nosić tę nazwę. W dodatku wówczas stał się polskim produktem tradycyjnym! Przepis na paprykarza szczecińskiego Paprykarz składa się z kilku łatwo dostępnych składników, a jego przygotowanie jest niezwykle proste, dlatego zachęcamy do przygotowania domowej wersji tego przysmaku. Do jej przygotowania potrzebujecie: 250 dag mięsa dowolnej wędzonej ryby. Polecamy wymieszać ze sobą różne gatunki – doskonale sprawdza się makrela, morszczuk i pstrąg. 1 woreczek (100 gram) białego ryżu 3 łyżki oleju 1 łyżka koncentratu pomidorowego Pół szklanki bulionu 1 marchew 1 duża cebula 1 korzeń pietruszki 1 łyżka papryki słodkiej Pół łyżki papryki ostrej Sól Pieprz Przygotowanie Dokładnie obierz ryby ze skóry i ości, pozostawiając samo...

Przeczytaj
covid wigilia
wikipedia commons, Adobe Stock
Newsy Powstał kalkulator ryzyka zakażeń COVID-19. Można nim oszacować ryzyko zakażenia przy wigilijnym stole
Kto może się łatwiej zakazić? Kto ciężko przejdzie chorobę, a kto bezobjawowo? Te pytania nurtują nas od samego początku walki z koronawirusem.
Hubert Rój
grudzień 16, 2020

W ten sam sposób rozumowali naukowcy, badacze i uczeni, którzy wytężają umysły i pracują dnie i noce nad antycovidowymi rozwiązaniami. Wszystko po to byśmy wreszcie mogli poradzić sobie z pandemią i zaczęli żyć tak jak dawniej. O modelach rozwoju pandemii COVID-19  było już głośno. To właśnie nad nimi pracują zespoły złożone z wielu naukowców z różnych dziedzin. Nie tylko dla rządów Właśnie takie struktury są wykorzystywane do planowania działań zapobiegających skutkom epidemii. Tym razem naukowcy postanowili popracować nad aplikacją, która posłuży nie tylko rządom i centrom dowodzenia, ale także zwykłym ludziom. Mowa tu o kalkulatorze ryzyka zakażeń COVID-19. To efekt wysiłków badaczy i uczonych z wielu krajów pod przewodnictwem Tylla Krügera z Politechniki Wrocławskiej. W aplikacji bierze się pod uwagę różne grupy czynników wpływających na ryzyko hospitalizacji, ciężkiego przebycia choroby i ewentualnego zgonu w wyniku zakażenia koronawirusem. Krótko mówiąc, program szacuje ryzyko na podstawie naszego wieku, płci, występowania innych chorób – w ten sposób można poznać naszą statystyczną możliwość ciężkiego przejścia choroby. To tylko statystyka! Model jest oparty na statystykach uzyskanych z sanepidu z okresu luty-listopad 2020. Od marca liczba zakażonych wyniosła w Polsce ok. 1,15 mln. Zmarło 23 914 pacjentów ze zdiagnozowaną obecnością wirusa w organizmie. Naukowcy z Wrocławia uspokajają jednak, że nie można przykładać do tych matematycznych przewidywań zbyt dużej wagi i nie popadać w panikę – koronawirus i choroba wywołana tym wirusem to przypadłość różnie działająca na różnych ludzi. Z kalkulatora możemy skorzystać na stronie  crs19.pl  

Przeczytaj