mięso świecące w ciemności
AdobeStock
Newsy

Mieszkaniec Inowrocławia kupił w sklepie mięso. W nocy zaczęło... świecić. Czy to szkodliwe dla zdrowia?

Podobno kilka osób w Polsce kupiło w sklepie mięso, które świeci w ciemnościach. Czy można je zjeść?

Jakiś czas temu w internecie głośno było o przypadku mężczyzny z Inowrocławia, który kupił w sklepie mięso świecące w ciemności. Zdarzenie wywołało ogromne zainteresowanie. Niektórzy przypuszczali, że mięso może być radioaktywnie skażone, inni zaś twierdzą, że to wina stosowanych przy produkcji mięsa środków chemicznych. Jak jest naprawdę?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Czy świecące mięso jest szkodliwe?

Eksperci z Sanepidu podkreślają, że choć wiedzą o doniesieniach na temat świecącego mięsa, to nikt nie dostarczył jego próbki do żadnej stacji Sanepidu. W związku z tym, specjaliści nie są w stanie przebadać takiego mięsa i stwierdzić co jest przyczyną "świecenia". Dotychczas w Polsce głośno było na temat dwóch takich przypadków. Podobno jeden kawałek mięsa zjadł pies, a drugi… ktoś przyrządził sobie na obiad.

Znane są przypadki połyskującego mięsa i wędlin – za to zjawisko odpowiedzialne są polifosforany, używane w przemyśle mięsnym i wędliniarskim. Nie są one niestety zbyt zdrowe dla organizmu. Częste spożywanie produktów z dodatkiem polifosforanów, prowadzi do zaburzenia równowagi wapnia i fosforu w organizmie.

Fosforany w żywności

Dodatki z fosforanami są często stosowane w produkcji żywności. Sprawdźcie, gdzie można je znaleźć.

Oznaczenia fosforanów

Producenci żywności mają obowiązek podać skład każdego produktu na opakowaniu. Zwykle jednak nie używa się pełnych nazw dodatków znajdujących się w jedzeniu i zamiast tego stosuje się specjalne skróty. Te podane poniżej oznaczają różne fosforany dodane do żywności:

  • E 452
  • E 451
  • E 450
  • E 343
  • E 341
  • E 340
  • E 339
  • E 338

Fosforany mają za zadanie przedłużyć trwałość żywności, ale nie tylko. Ich drugą główną „zaletą” jest wiązanie wody, dzięki czemu mięso z dodatkiem fosforanów jest cięższe i więcej za nie płacicie przy kasie w sklepie.

W jakich produktach znajdują się fosforany?

Fosforany znajdziecie w poniższych produktach:

  • Mięso
  • Wędliny
  • Mrożone ryby
  • Pieczywo
  • Dżemy
  • Galaretki
  • Serki topione
  • Mleko zagęszczone
  • Lody
  • Płatki zbożowe
  • Słodkie napoje gazowane
Fosforany uszkadzają kręgosłup, niszczą szkielet, powodują zanik mięśni, a jemy je codziennie. Oto w czym są
Adobe Stock
Newsy
Fosforany szkodzą kręgosłupowi, niszczą szkielet, powodują zanik mięśni. Sprawdźcie, w czym się znajdują
W przetworzonej żywności, którą jadamy na co dzień, znajdują się substancje, które nie działają korzystnie na organizm człowieka.

Unikajcie tych produktów, lub przynajmniej ograniczcie ich spożycie. Zamiast tego sięgajcie po żywność nieprzetworzoną. Czyli między innymi kasze, orzechy oraz świeże warzywa i owoce. Czym są fosforany i dlaczego tak bardzo szkodzą zdrowiu? Fosforany są związkami chemicznymi, które występują w organizmie naturalnie i pełnią ważne funkcje. Fosfor jest niezbędny do prawidłowego działania wszystkich komórek, uczestniczy w produkcji energii, wpływa na rozwój i funkcjonowanie kości, mięśni i układu nerwowego. Ma także wpływ na utrzymanie gospodarki kwasowo-zasadowej w organizmie. Problem zaczyna się, gdy w ciele człowieka jest go za dużo. A ponieważ fosforany od dawna mają zastosowanie w przemyśle spożywczym, są powszechnie używane jako stabilizatory, emulgatory, regulatory kwasowości oraz przeciwutleniacze, jedząc duże ilości przetworzonej żywności łatwo możecie przekroczyć normy, powyżej których zaczynają działać szkodliwie. Do żywności dodawane są w postaci różnego rodzaju soli i funkcjonują pod następującymi nazwami i symbolami: E 338 – kwas fosforowy E 339 – fosforany sodu E 340 – fosforany potasu E 341 – fosforany wapnia E 343 – fosforany magnezu E 450 – difosforany E 451 – trifosforany E 452 – polifosforany Nadmierne spożywanie fosforanów przyczynia się do rozwoju osteoporozy i nadmiernej łamliwości kości, zaniku mięśni i problemów z koncentracją. Może też zaburzać prawidłową pracę systemu nerwowego i zwiększać ryzyko wystąpienia miażdżycy. Produkty, w których znajdują się fosforany Sięgając po przetworzona żywność, dostarczacie organizmowi fosforany, które są używane do jej produkcji. Jedząc taką żywność systematycznie i często, ilości szkodliwych związków...

Kaufland sprzedawał niemieckie ziemniaki jako polskie. Teraz zapłaci za to potężną karę
AdobeStock/AdobeStock
Newsy
Kaufland sprzedawał niemieckie ziemniaki jako polskie. Teraz zapłaci za to potężną karę
Sieć sklepów Kaufland odpowie za sprzedaż niemieckich ziemniaków, które oznaczała jako polskie. Ma do zapłacenia horrendalną karę finansową. Sprawą zajął się bowiem UOKiK.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) to organ administracji państwowej, który zajmuje się ochroną konsumentów i kształtowaniem polityki antymonopolowej. Jakiś czas temu głośno było o tym, że organ ten ukarał Biedronkę za liczne nieprawidłowości, jakie miały miejsce w tym sklepie, m.in. za sprzedawanie zagranicznych owoców i warzyw z oznaczeniami - „polskie". Teraz UOKiK wziął na celownik Kaufland. Co mu zarzuca? Kaufland pod ostrzałem UOKiK-u Kaufland to popularna sieć hipermarketów, należących do niemieckiej Grupy Schwarz, do której należy także sieć sklepów Lidl. UOKiK przyjrzał się ostatnio działalności tej sieci i zauważył pewne nieprawidłowości. Instytucja ta zarzuca Kauflandowi dwie rzeczy: - Spółka Kaufland Polska Markety wymagała od dostawców obniżenia ceny produktów rolnych i spożywczych już po ich sprzedaży, nieuczciwie wykorzystując swoją przewagę kontraktową. Ponadto. wprowadzała konsumentów w błąd co do kraju pochodzenia warzyw - donosi portal wyborcza.biz.pl. Kara, jaką będzie musiał zapłacić Kaufland opiewa na 140 milionów złotych. Kaufland sprzedawał zagraniczne warzywa jako polskie Kaufland wielokrotnie wprowadzał w błąd konsumentów sprzedając zagraniczne warzywa z oznaczeniem „polskie”. O jakich produktach konkretnie mowa? Chodzi między innymi o ziemniaki, które pochodziły z Niemiec, a były sprzedawane w Brzegu jako produkt polski. Oszukiwano też na innych warzywach: Kapusta biała w Gdańsku miała pochodzić z Polski, ale na opakowaniu mogliśmy przeczytać, że jest z Macedonii. Marchew w sklepie w Kaliszu miała pochodzić z Polski, a na opakowaniu widniał napis: Holandia. Papryka zielona sprzedawana luzem w sklepie w Jeleniej Górze miała być polska, ale...

jak rozpoznać dobrą kiełbasę
AdobeStock
Newsy
Kiełbasa ma taki kolor? Lepiej jej nie kupujcie. Może wam bardzo zaszkodzić
Jak powinna wyglądać naturalna i dobra kiełbasa? Sprawdźcie to!

Czy wiecie, po czym można rozpoznać dobrą kiełbasę? Dziś na sklepowych półkach znajduje się mnóstwo tanich wędlin, ale czy wszystkie są smaczne i zdrowe? Dowiedzcie się, na co trzeba uważać. Co dodaje się dziś do kiełbas? Czytacie czasami składy produktów? Lista składników niektórych kiełbas jest tak długa, że można złapać się za głowę! A przecież prawdziwa, naturalna kiełbasa składa się z dosłownie kilku składników: mięsa i przypraw. Dlaczego więc etykiety ze składem produktów na dziale mięsnym są tak długie? Wszystko przez „ulepszacze” dodawane do kiełbas. Dzięki temu wędliny są tańsze. Jednak decydowanie się na tańszą kiełbasę nie pozostaje obojętne dla zdrowia! Zobaczcie sami, co się w nich znajduje: Ulepszacze w kiełbasie MOM – mięso oddzielone mechanicznie. Znajdują się w nim chrząstki, skóry, szpik i inne mało atrakcyjne fragmenty zwierząt. E407 (karagen) – sprawia, że woda, którą wstrzykuje się w kiełbasę tężeje. Dzięki temu można wstrzyknąć do niej jeszcze więcej wody. E450 (fosforan) – ten dodatek powoduje, że kiełbasa nabiera objętości gdy wstrzykuje się do niej wodę, ponieważ fosforany sprawiają, że białko zaczyna pęcznieć. E120 (koszenila) – czerwony barwnik pozyskiwany z owadów . Używa się go do nadawania kiełbasie lepszego koloru który ma sprawić, że wędliny wyglądają na chudsze niż są w rzeczywistości. Jak rozpoznać dobrą kiełbasę? Jak więc nie dać się nabrać na sztuczki producentów wędlin? Trzeba się nauczyć tego, jak rozpoznać dobrą kiełbasę! Zwróćcie uwagę na te szczegóły: Środek Jeżeli w środku kiełbasy widoczna jest „mięsna galaretka” podobna do tego, co znajduje się w parówkach, to zdecydowanie jej nie...

kupił wadliwą kiełbasę z Lidla
Adobe Stock/kolaż newsy.gotujmy.pl
Newsy
Kupił w Lidlu kiełbasę śląską. Rozkroił, a tam... „To coś na pewno nie było mięsem. Obrzydliwe!” 
Te zakupy klient dyskontu spożywczego we Włocławku na pewno zapamięta na długo. Po kiełbasę śląską też pewnie szybko nie sięgnie. 

Klient Lidla przy ulicy Komunalnej we Włocławku skusił się podczas zakupów na kiełbasę śląską. W domu, po jej przekrojeniu, jego oczom ukazał się odrażający widok. Co było w kiełbasie z Lidla? Mężczyzna napisał o swoim odkryciu w liście do redakcji portalu wloclawek.naszemiasto.pl: Byłem w tym sklepie 14 maja. Kupiłem kiełbasę śląską. Po przekrojeniu pierwszej laski okazało się, że jest w niej zmielony papier lub tkanina. Nie wiem co to, ale to coś na pewno nie było mięsem. Obrzydliwe! Nie złożyłem jednak reklamacji. Szkoda zachodu. Reakcja sklepu Do sprawy odniosła się rzeczniczka prasowa sieci Aleksandra Robaszkiewicz, którą zacytowała „Strefa Biznesu”. Pani Robaszkiewicz prosiła, by klienci zgłaszali firmie wszelkie uwagi i reklamacje dotyczące produktów zakupionych w Lidlu. W przypadku feralnej kiełbasy najprawdopodobniej zawinił błąd podczas produkcji: Na załączonych zdjęciach nie widzimy co prawda danych jednoznacznie identyfikujących artykuł oraz partię, niemniej z całą pewnością możemy powiedzieć, że produkt nie stwarza ryzyka dla konsumenta, a widoczna „zmiana" jest najprawdopodobniej efektem błędu podczas procesu produkcji - niewymieszany właściwie składnik - wyjaśniała Robaszkiewicz. Rzeczniczka zapewniła również, że Lidl przeprowadza rocznie ponad 9 tys. badań jakości produktów i że wszystkie zgłoszenia są przez firmę wnikliwie analizowane. Jeśli zdarzyłoby się wam kupić produkt wzbudzający wasze podejrzenia, zgłoście to sklepowi, podając kod kreskowy EAN, numer partii i termin przydatności do spożycia. Czytaj także: Mieszkaniec Inowrocławia kupił w sklepie mięso. W nocy zaczęło... świecić Kupiła truskawki i po umyciu przeżyła prawdziwy szok. Ohyda? Kupił w Biedronce popularne cukierki. Gdy otworzył...