twarde mieso sposoby
AdobeStock
Newsy

Mięso wychodzi twarde i suche? Dzięki 1 sposobowi już nie będzie

Przygotowujesz pieczeń dla gości, a wyszła twarda i sucha? Spokojnie! Jeszcze można ją uratować!

Gotowanie dla wielu gości jest dla części osób bardzo stresujące. Martwią się czy mięso będzie smaczne? A jeśli będzie za suche? Za twarde? Przypali się, albo będzie surowe? Jeżeli ten opis do was pasuje, to na pewno w święta przeżywacie prawdziwą gehennę! Aby oszczędzić wam nerwów, mamy dla was kilka sposobów, dzięki którym mięso zawsze wyjdzie smaczne i odpowiednio upieczone!

Magda Gessler odpowiada na pytania

Sposoby na twarde mięso

  1. Do marynaty dodaj musztardę lub sos sojowy i zamocz w niej mięso na kilka godzin. Dzięki temu zdoła ono zmięknąć.
  2. Duś mięso przez co najmniej 40 minut, podlewając je cały czas wodą. Długość duszenia zależna jest od wielkości kawałków mięsa.
  3. Podczas gotowania dolej do garnka łyżkę… spirytusu! Alkohol świetnie zmiękczy mięso i bez obaw – w trakcie obróbki termicznej większość procentów wyparuje.
  4. Specjalna sól do zmiękczania mięsa przyda się w przypadku wołowiny, która potrafi być naprawdę twarda!

Sposoby na suche mięso

  1. Jeśli kawałki upieczonego mięsa są zbyt suche, to wystarczy położyć je na sitku do gotowania na parze i trzymać nad wrzątkiem pod przykryciem przez około 15 minut.
  2. Wysuszone mięso można jeszcze uratować wstawiając je do piekarnika! Pokrój pieczeń na kawałki, umieść w naczyniu żaroodpornym i podlej bulionem z masłem. Całość powinna się piec w piekarniku ustawionym na 120 stopni przez 10 minut.
  3. Gdy przygotowaliśmy pieczeń w całości i jest zbyt sucha, można ją jeszcze uratować gotując ją w garnku. Przekładamy mięso do dużego garnka, dodajemy przyprawy i tyle wody, by ledwo zakrywała mięso. Gotujemy przez 1,5-2 godziny i zostawiamy mięso w wodzie, aż wystygnie.

 

Ostatecznie, jeżeli wszystkie sposoby zawiodą można po prostu przeznaczyć nieudaną pieczeń na inne danie i zrobić z niej np. bigos albo dodać upieczone mięso do pizzy albo tarty.  

Przypalone danie
Flickr/trenttsd
Newsy
Jak uratować przypaloną potrawę? Znamy 3 genialne rozwiązania
Każdemu z nas udało się przypalić przyrządzaną potrawę. Jednak mało kto myśli w takiej sytuacji o ratowaniu dania. Najczęściej spalony przysmak ląduje w koszu, a tak być nie musi. Czy wiesz jak uratować przypalona potrawę?

Czasem zdarza się, że wychodzimy z kuchni na przysłowiową chwilkę pozostawiając gotujący się obiad. Po kwadransie czujemy charakterystyczny zapach spalenizny, a nasz posiłek stoi pod dużym znakiem zapytania. Kuchenne wpadki W kuchni można zachować pozory, dać na luz lub silić się na wysublimowane gotowanie z wyższej półki. Jakiekolwiek rozwiązanie wybierzecie, jedno jest pewne, wpadki w kuchni zdarzają się wszystkim. Niektóre można naprawić błyskawicznie, inne wymagają więcej czasu i znajomości produktów.  Spróbować zawsze warto Przypalony obiad nie musi zaraz lądować w koszu. Są sposoby na jego uratowanie. Dzięki kilku trikom potrawa nie będzie miała przykrego zapachu spalenizny. Najszybszą metodą dla potraw lekko przypalonych jest szybkie ich wystudzenie. Specyficzna woń powinna zniknąć w mgnieniu oka.  W tym celu przykryj gorący garnek pokrywką i wstaw do miski z możliwie najzimniejszą wodą. Po 15 minutach zdejmij ostrożnie dobrą część potrawy znad przypalonej warstwy i przełóż do czystego garnka, po czym znowu ogrzewaj. Tak, to takie proste! Maksymalne przypalenie Nie każde przypalenie nadaje się do uratowania w kilka chwil. Niektóre potrawy wymagają szczególnych starań. Zdarza się, że przypaloną potrawę trzeba będzie zwyczajnie wyrzucić. W przypadku przypalonych zimniaków wystarczy ich ostrożne przełożenie do garnka ze świeżą, osoloną wodą. Jak uratować przypaloną potrawę? Zupa, o której zapomniałaś Łatwo jest doprowadzić zupę od gotowania na wolnym ogniu do spalenia. Nie chodzi nawet o zapominalstwo. Jeśli ogień jest zbyt duży, a ty odchodzisz na kilka minut i przez ten czas nie zamieszasz zupy, twarde kawałki - zwykle warzywa, ale również mięso – mogą opaść na dno i mocno się przypalić. W takim przypadku...

Jak uratować przypalone mięso? Nie wyrzucajcie, wypróbujcie ten trik
Pixabay
Newsy
Jak uratować przypalone mięso? Nie wyrzucajcie, wypróbujcie ten trik
Każdemu zdarza się przypalić kawałek mięsa. Często jednak da się je odratować!

Nie każde spalone mięso nadaje się do wyrzucenia! Chociaż nie powinno się jeść spalonego, zwęglonego mięsa z racji na niekorzystne działanie dla organizmu, w wielu przypadkach da się je uratować przed zmarnowaniem i pozbawić go szkodliwych części albo (w ostateczności) przekształcić je w inne, kreatywne i pyszne danie! Jak uratować przypalone mięso? Poniżej znajdziecie kilka patentów na uratowanie spalonego mięsa, z których możecie skorzystać – w zależności od stopnia przyrumienienia swojego dania: Największe szanse odratowania ma kotlet, stek czy inny kawałek mięsa, który przypalił się szybko w zbyt wysokiej temperaturze, ale nie zdążył się jeszcze usmażyć w środku. Wtedy możecie szybko odkroić przypaloną część i dalej przygotowywać pozostały kawałek. Nie powinien on zmienić swojego smaku na gorzki, jeśli zawczasu zmniejszycie ogień przed smażeniem czy pieczeniem go ponownie. Mięso nie jest już surowe w środku, a ponadto całe się zwęgliło? Sprawdź, czy jego najmniej przypalone kawałki nie są gorzkie. Jeśli nie – dobra wiadomość! Możesz odkroić te najbardziej zwęglone fragmenty i zjeść resztę kawałka. Należy jednak pozbyć się większości węgla z powierzchni dania.  Może jednak być też tak, że kawałek mięsa nie będzie całkowicie spalony, ale zrumieni się na tyle mocno, że powyższe pomysły już się nie sprawdzą. Można wtedy przekształcić gotowane danie w prostą, a jednocześnie wytworną potrawkę, zwłaszcza jeśli przyrządzamy pieczeń lub stek. Wasi domownicy i goście będą zachwyceni i nigdy nie zorientują się, że podaliście im danie przyrządzone awaryjnie! Jak przygotować potrawkę ze spalonego mięsa? Przełóżcie mięso do garnka i zalejcie je mieszanką bulionu i czerwonego wina. Zamiast wina możecie użyć ciemnego piwa lub porto. Zagotujcie całość, dodajcie do...

pieczeń rzymska przepis
Gotujmy.pl
Newsy
Znakomita pieczeń rzymska z zaskakującym sosem. Jest lepsza niż kotlety mielone i schabowe
Idą święta, a to znakomity czas na przygotowywanie popisowych dań! Podaj swoim gościom tę pieczeń rzymską, a oniemieją z wrażenia!

Pieczeń rzymska to świetny pomysł na rodzinny obiad. Twoi goście będą zachwyceni i wyjdą od ciebie najedzeni jak nigdy – pieczeń jest niezwykle sycąca. Pieczeń rzymska, zwana też „klopsem”, to zapiekane w piekarniku mięso mielone z dodatkiem warzyw i przypraw. Czasami dodaje się też do środka ugotowane jajka. Jest bardzo smaczna i sycąca, dlatego to doskonałe danie na święta i inne rodzinne spotkania. Przepis na pieczeń rzymską w czerwonym winie Składniki: 1 kg mielonej jagnięciny Pół kg mielonej wieprzowiny Pół kg mielonej cielęciny Bułka tarta 2 kromki białego chleba bez skórek Pół szklanki mleka 1 duże jajo 1 żółtko 1 cebula 2 łyżki masła 4 ząbki czosnku 1 pomidor Szklanka czerwonego wina 100 g cukru Pietruszka Szałwia Tymianek Sól Pieprz Gałka muszkatołowa Pieprz cayenne Ser Parmigiano-Reggiano Zmielone ziele angielskie Przygotowanie Do miski wlej mleko, dodaj kawałki chleba i rozgnieć. Dodaj żółtko, jajko i wszystkie przyprawy. Dokładnie wymieszaj, aż składniki się połączą. Następnie do gotowej masy dodaj ser Parmigiano-Reggiano oraz bułkę tartą i zamieszaj. Posiekaną cebulę zeszklij na maśle. Dodaj pokrojony czosnek, a gdy ostygnie przełóż do miski. Do miski z cebulą i czosnkiem dodaj mięso i dokładnie wymieszaj. Posmaruj blachę do pieczenia olejem i połóż na niej mięso. Uformuj z niego równy bochenek. Blachę z mięsem wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piecz przez około godzinę. Mięso powinno się piec tak długo, aż będzie dość twarde, ale nie do końca upieczone! W tym czasie do garnka wlej szklankę czerwonego wina, dodaj cukier, pokrojonego w kostkę pomidora, ziele angielskie i zagotuj cały czas mieszając. Gotuj przez...

jak wybrać dobry schab
AdobeStock
Newsy
Jak wybrać najlepsze mięso na schabowe? Zwróćcie uwagę na jeden szczegół. Jest kluczowy
Gwarancją, że kotlety schabowe wyjdą smaczne jest dobre mięso – sprawdźcie, jak rozpoznać smaczny schab!

Trudno wyobrazić sobie polski dom, w którym w ogóle nie przyrządza się kotletów schabowych. To jest jedno z podstawowych polskich dań, zaraz obok rosołu i kotletów mielonych! Każdy ma swój sposób na schabowe, choć podstawowy przepis na to danie cały czas pozostaje taki sam. Sprawdźcie, jak rozpoznać najlepsze mięso na schabowe i jakiego unikać. Jaki schab jest najlepszy? Tylko smaczny schab jest gwarantem dobrych kotletów! Niestety, nawet najlepsza marynata ani dobrze zrobiona panierka nie uratują schabowych, jeśli mięso jest niedobre. A co gorsza – zepsute! Najważniejszy jest kolor mięsa - w ten sposób od razu rozpoznacie, czy schab jest świeży. Koniecznie zwracajcie na to uwagę! Poniżej zebraliśmy dla was więcej porad, dzięki którym nigdy nie zdarzy się wam już kupić nieświeżego schabu. Kupujcie ze sprawdzonego źródła – najlepiej w prawdziwym mięsnym sklepie. Możecie na własne oczy zobaczyć wtedy cały kawałek schabu, a nawet poprosić sprzedawcę, żeby pokazał wam mięso z każdej strony. To bardzo ważne, ponieważ schab sprzedawany w supermarketach albo już jest pokrojony na kotlety, albo tak ułożony na ladzie, że inne kawałki mięsa go przykrywają i nie możecie ocenić jakości schabu. Kolor – dobry i świeży schab powinien mieć ładny, głęboki różowy kolor. To właśnie w ten sposób najłatwiej jest rozpoznać świeży schab – nawet, jeżeli jest już zapakowany! Jeśli mięso jest blade, to kotlety wyjdą suche i twarde, dlatego lepiej nie kupować takiego schabu. Z kolei jeśli jego kolor jest bardzo ciemny albo widać na nim ciemne plamy, absolutnie go nie kupujcie! Takie mięso jest już zepsute. Struktura – świeży i smaczny kawałek schabu będzie lekko wilgotny, zwarty i sprężysty. Z wierzchu powinien się delikatnie błyszczeć. Z kolei...