Chłopak zmarł po wypiciu coca coli. Pił za szybko czy wypił za dużo?
Adobe Stock
Newsy

Mężczyzna zmarł po wypiciu Coca-Coli. Lekarze podali przyczynę śmierci 

Napoje gazowane są mocno orzeźwiające, ale nie są zdrowe. Przekonał się o tym pewien miłośnik Coca-Coli.

Gazowane, a do tego słodzone napoje, nie przyczyniają się do poprawy naszego zdrowia. Lekarze co prawda zalecają picie codziennie przynajmniej 1,5 do 2 litrów płynów, ale mają na myśli zwykłą wodę.

Napoje gazowane, co prawda składają się przede wszystkim z wody, jednak zawierają też domieszkę dwutlenku węgla, słodzików i zakwaszaczy. I to właśnie te dodatki mają negatywny wpływ na ludzki organizm.

Dla mieszkańca południowej Anglii, wypicie dużej ilości Coca-Coli miało wyjątkowo zgubne skutki.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Tragiczna śmierć po wypiciu 2 szklanek Coca-Coli

61-letni Stephen Payne, wybrał się z partnerką do baru na posiłek. Oboje zamówili coś do jedzenia, ale mężczyzna źle się czuł, nie miał apetytu, zamówił więc i wypił, jedynie 2 duże szklanki Coca-Coli. W sumie, w krótkim czasie spożył  1,5 litra gazowanego płynu.

Po powrocie do domu, jego stan szybko zaczął się pogarszać. Po śmierci mężczyzny jego partnerka zeznała, że zaraz po powrocie zaczął się trząść i bełkotać. Nie doszedł nawet do fotela, usiadł tam, gdzie stał i nie miał już siły się podnieść. Kobieta od razu wezwała karetkę pogotowia, ale zanim przyjechał lekarz, mężczyzna był martwy.

Zobacz także
Czy warto pić wodę sodową? Zdziwicie się, jakie ma właściwości

Czy woda gazowana jest mniej zdrowa od niegazowanej? Sprawdzamy fakty o wodzie sodowej

Katarzyna Bosacka: ,,Napoje ekipy to sama chemia". A litr kosztuje aż 20zł!

Katarzyna Bosacka: „Napoje ekipy to sama chemia". 20 łyżeczek cukru w litrze 

Co było przyczyną śmierci mężczyzny? 

Pan Payne od kilku dni skarżył się na złe samopoczucie. Do tego ustalono, że w ostatnich dniach przed śmiercią, wypijał szczególnie duże ilości gazowanego napoju. To bardzo źle wpłynęło na jego kondycję.

Według wstępnej oceny lekarzy przyczyną śmierci mógł być popularny napój. Jednak po zbadaniu wszystkich okoliczności zgonu, a także po zapoznaniu się z sytuacją zdrowotną zmarłego, Koroner stwierdził, że Coca-Cola mogła mu zaszkodzić, wpłynąć na pogorszenie ogólnego stanu zdrowie, ale nie była główną przyczyną śmierci.

Mężczyzna cierpiał tak zwaną wielochorobowość i to ona, w powiązaniu ze zbyt dużą ilością spożywanych gazowanych płynów, była powodem tragedii.

61-latek miał cukrzycę, dużą nadwagę, ważył 105 kilogramów, a lekarz podczas sekcji zwłok wykrył także dużą ilość toksyn zalegających w jego ciele.

W ostatnich dniach, pijąc szczególnie dużą ilość Coca-Coli, być może nieumyślnie i całkowicie nieświadomie przyczynił się do poważnego pogorszenia ogólnego stanu zdrowia fizycznego - przekazał koroner Ian Wade.

Z gazowanych napojów orzeźwiających przede wszystkim powinny zrezygnować osoby z nadwagą, chore na cukrzycę, a także kobiety w ciąży i dzieci.

Nikt jednak nie powinien pić ich za dużo. Lekarze ostrzegają, że nawet jeśli jesteśmy całkiem zdrowi, tego rodzaju orzeźwiające płyny, mogą negatywnie wpływać na nasz organizm. Przede wszystkim niszczą szkliwo zębów, utrudniają trawienie i wywołują refluks. Negatywnie wpływają na układ nerwowy, a mogą być też rakotwórcze.

Źródło: O2, krokdozdrowia.pl

coca-cola gasi pożary
Adobe Stock
Newsy
Zawsze warto mieć butelkę Coca-Coli w lodówce. Może nam uratować życie
Okazuje się, że Coca-Cola potrafi nie tylko gasić pragnienie, ale również… pożary. Nawet jeśli nie jesteś jej fanem, dla własnego bezpieczeństwa zawsze powinnaś mieć ją pod ręką.

Coca-Cola to światowy hit Receptura orzeźwiającego napoju gazowanego jakim jest Coca-Cola została opracowana ponad 130 lat temu przez farmaceutę z Atlanty, niejakiego Johna Pembertona. Mężczyzna za pewne nie miał jeszcze wtedy pojęcia, że produkt zyska tak ogromną popularność . Napój szybko stał się hitem na skalę światową. Pokochali go nie tylko Polacy, ale również Amerykanie, a nawet Chińczycy. Mity na temat Coca-Coli Na przestrzeni lat pojawiało się wiele mitów dotyczących tego brązowego płynu z bąbelkami. Wśród nich znalazły się między innymi te o rozpuszczających się zębach, osłabionych kościach, ogromnych ilościach cukru i tuczących właściwościach. Oczywiście wszystkie wymienione zostały już dawno obalone przez ekspertów. Coca-Cola gasi pożary Wśród licznych błędnych teorii znalazły się również i takie znajdujące potwierdzenie w rzeczywistości. Bowiem okazuje się, że Coca-Cola gasi pożary! To nie żart. Sposób został przetestowany przez strażaków i naprawdę działa.  Wystarczy, że widząc zagrożenie chwycisz butelkę coli, odkręcisz korek, a następnie z całej siły potrząśniesz i skierujesz strumień w stronę ognia. Napój w mig się z nim rozprawi. Można powiedzieć, że ten mały, niewinnie wyglądający produkt może uratować ci życie! Warto więc mieć w domu kilka zapasowych butelek. Należy jednak pamiętać, że Coca-Cola to produkt stworzony do picia, a nie gaszenia pożarów . To, że działa nie znaczy, że w samochodzie możesz nie mieć gaśnicy w zamian za butelkę napoju. Z tego sposobu warto skorzystać w sytuacjach kryzysowych, bez wyjścia, kiedy pod ręką nie masz ani gaśnicy, ani butelki wody. Wtedy nie wahaj się ani chwili! Użyj coli!  Zobacz, jak strażak gasi pożar, przy pomocy coli.

podatek cukrowy
AdobeStock
Newsy
Lubisz gazowane napoje? Szykuj się na poważne zmiany
Rządzący przygotowali nowe przepisy dotyczące napojów gazowanych - sprawdźcie, jakie zmiany nas czekają.

Nie mamy dobrych wiadomości dla miłośników słodkich napojów gazowanych! Rządzący postanowili zadbać o wasze zdrowie i przygotowali szereg zmian, które niedługo wejdą w życie. Słodka akcyza Ponieważ problem otyłości wśród Polaków i ich dzieci jest coraz bardziej poważny, rząd postanowił zacząć działać. Ustalono, że winowajcą są słodkie napoje gazowane, w związku z czym padł pomysł objęcia ich swego rodzaju akcyzą, zgodnie z ustawą o opłacie cukrowej. Można w niej znaleźć zapis mówiący o tym, że napoje gazowane obejmie dodatkowa opłata w wysokości 50 gr na każdy litr. Co więcej, jeśli napój zawiera kofeinę (np. Coca-Cola) lub taurynę (napoje energetyczne), to należy doliczyć kolejne 10 gr na litr. Jakie jeszcze opłaty są ustalone w nowej ustawie? Podwyżki cen napojów Jak udało nam się ustalić, opłata 50 gr za litr nie jest stała. Jeśli w danym napoju ilość substancji słodzących przekracza 5 gramów na 100 ml, to doliczana będzie dodatkowa opłata w wysokości 5 groszy za każdy dodatkowy gram cukru na 100 ml. Jak to będzie wyglądało w praktyce? Zebraliśmy dla was wszystkie te informacje w małym podsumowaniu: Słodki napój gazowany: +50 gr za litr Słodki napój gazowany zawierający kofeinę i/lub taurynę: powyższa opłata oraz +10 gr za litr Napój, w którym ilość cukru przekracza 5 g na 100 ml: +5 gr za każdy gram substancji słodzącej oraz powyższe opłaty Co to oznacza? Po wejściu w życie nowej ustawy, litrowa butelka Coca-Coli podrożeje o 87 groszy! Natomiast jeśli robimy zapasy i kupujemy Colę w dwulitrowych butelkach, to przyjdzie nam zapłacić za nie aż o 1,45 zł więcej! Przy dużych zakupach taka opłata robi naprawdę dużą różnicę, a przecież tych podwyżek nie odczują tylko zwykli konsumenci. Przyjdzie nam zapłacić więcej...

Jak wybrać mięso
Christophe Fouquin/Adobe Stock
Newsy
Mięso króluje na naszych stołach. Jak wybrać najlepsze w sklepie? Podpowiadamy
Na śniadanie kanapki z szynką. Na obiad kotlety mielone albo schabowe. Na kolację maleńki plasterek boczku albo kawałek kiełbasy. Mięsa jemy dość dużo. Warto wybierać to najbardziej wartościowe.

Organizm człowieka został przystosowany w drodze ewolucji do spożywania mięsa, warzyw i roślin. Od czasów prehistorycznego łowcy-zbieracza upłynęło sporo lat, ale miłość do wieprzowiny, drobiu i innych gatunków mięs nie przeminęła. Człowiek-mięsożerca? Taki, a nie inny rodowód człowieka jest jednak dość mylący. Wbrew pozorom, tradycja diety tak obfitej w mięso nie jest zbyt długa. Nie wracajmy już do prapoczątków gatunku ludzkiego. Nawet nasi dziadowie jedli znikome ilości mięsa w porównaniu do nas. Przyczyną była oczywiście bieda. Na ucztę złożoną z pieczystego i innych mięs mogli sobie pozwolić przez długie lata tylko bogaci ludzie. Polskie społeczeństwo, które w swojej ogromnej masie wywodzi się z ubogiego chłopstwa, dopiero w ostatnich latach dostąpiło możliwości jedzenia mięsa niemalże w nieograniczonych ilościach. Echem tych dziejowych zawirowań jest historia kotleta schabowego. Cienko rozbity placek miał imitować sznycla wiedeńskiego. W ten sposób w PRL-u władze chciały dać ludowi namiastkę luksusu. Dzisiaj to już codzienność, a regularne jedzenie schabu przestało być już symbolem wysokiego statusu społecznego. Sytuacja zmieniła się nawet do tego stopnia, że coraz bardziej popularna staje się dieta bezmięsna, czyli wegetariańska, a nawet wegańska, czyli taka, w której w ogóle unika się spożywania produktów odzwierzęcych. Na to wszystko wpływ ma coraz większa troska człowieka o los zwierząt. Zmieńmy nasze przyzwyczajenia Nie dajmy pogrążyć się jednak w poczuciu winy – zamiast rezygnować z mięsa, zacznijmy kupować je po prostu z większą rozwagą. Zrównoważone spożycie mięsa pomoże nie tylko przyrodzie, ale także i naszym organizmom. Oto kilka praktycznych rad, jak kupować mięso. Dokładnie sprawdzajmy daty ważności na...