35-letnia Sylwia Bomba zachwyca przemianą. Kiedyś objadała się czekoladą, dzisiaj żyje bez kompleksów
Instagram/sylwiabomba/ONS.pl
Newsy

35-letnia Sylwia Bomba zachwyca przemianą. Kiedyś objadała się czekoladą, dzisiaj żyje bez kompleksów

Jak zrzucić zbędne kilogramy i utrzymać idealną wagę? Oto historia Sylwii Bomby, silnej kobiety, która osiągnęła swój cel.

Nie każdy może łatwo i szybko zrzucić zbędne kilogramy. Niektórzy muszą się natrudzić, ciężko trenując, a czasem dopiero dzięki diagnozie chorób, o których nie mieli pojęcia, że je w ogóle mają, mogą przejść na dietę. Nie zawsze niskokaloryczną, skazującą na nieustające uczucie głodu.

W niektórych chorobach wystarczy wykluczyć z diety pojedyncze produkty, lepiej zbilansować kalorie i ruch i już można cieszyć się efektami w postaci szczuplejszej sylwetki. Tak się stało w przypadku Sylwii Bomby.

Zobacz także
Dagmara Kaźmierska: „Ja wiem, że ja nigdy nie schudnę, bo lubię jeść 1 rzecz”

Dagmara Kaźmierska z „Królowych życia" nigdy nie schudnie? Wszystko przez słabość do 1 produktu

Agnieszka Kotońska zdradziła, dlaczego schudła ponad 30kg. Pomogła jej w tym nie tylko dieta

Agnieszka Kotońska zdradziła, jak schudła ponad 30kg. Pomogła jej w tym nie tylko dieta

Magda Gessler odpowiada na pytania

Sylwia Bomba: „Wstydziłam się wyjść z domu”

Gdy uczestniczka programu „Googlebox. Przed telewizorem”, kilka lat temu zaczynała udział w programie, ważyła 30 kg więcej niż dziś. Mimo wciąż obecnego w przestrzeni publicznej hejtu, w stosunku do osób z nadwagą, tę dziewczynę telewidzowie polubili za to, że zawsze była pozytywna i uśmiechnięta. Z czasem, zyskała ogromne grono obserwatorów i wielbicieli.

Fanom podobało się to, z jaką szczerością i otwartością opowiadała o sobie w mediach społecznościowych, szanowali jej siłę w zmaganiu się z trudnościami w życiu prywatnym, które doprowadziły do tego, że ta młoda kobieta z kilkuletnim dzieckiem na ręku opuściła męża.

Podziwiali także to, z jaką determinacją walczy o lepszą sylwetkę i stara się zrzucić nadmierne kilogramy. Było to tym trudniejsze, że okazało się, że celebrytka, bo Sylwię Bombę obserwuje dziś prawie 789 tysięcy fanów, cierpi na insulinoodporność i zrzucenie wagi w jej przypadku nie było takie proste. Nie mogło polegać wyłącznie, co lubią powtarzać hejterzy krytykujący otyłych, na jedzeniu mniej.

Gwiazda TTV przyznała przed laty, że w młodości była typową „kujonką”, która uczyła się „zajadając czekoladę”. Dzisiaj ma już zupełnie inne podejście do życia:

Cześć wszystkim! 👋🏻 Nazywam się Sylwia Bomba. Miałam takie momenty w życiu gdy ważąc 30 kg więcej wstydziłam się wyjść z domu przez kilka dni oraz takie gdy trzymając na rękach swoją corkę podjęłam decyzje o wyprowadzce. Mimo to wciaz piszecie mi, ze jestem pozytywna i uśmiechnięta 🙂 patrzę na te kobietę ze zdjęcia i mam dla niej radę, którą chciałabym tez skierować do innych kobiet: zawsze o siebie walcz i rób to z uśmiechem na twarzy i w sercu ❤️ Żyj bez kompleksów i nigdy się nie poddawaj 💪🏻 i proszę Cię nigdy nie pozwól sobie wmówić, ze jesteś niewystarczająca, bo nikt nie zna Twojej całej historii! 🤍 A jaka Wy dalibyście radę kobiecie ze zdjęcia? - napisała na Instagramie Bomba.

Co pomogło Sylwii Bombie osiągnąć oczekiwaną wagę?

Przynajmniej kilka elementów, złożyło się na sukces. Przede wszystkim zależało jej na zrzuceniu kilogramów i na bieżąco zdawała relację fanom ze swoich postępów. A to wcale nie jest łatwe.

Z pomocą lekarzy udało jej się zdiagnozować chorobę, która przeszkadzała w uregulowaniu wagi. Dzięki odpowiedniej diecie zaczęło to być możliwe.

Do tego celebrytka ciężko trenowała, biorąc udział w „Tańcu z Gwiazdami". Dziś po miesiącach pracy nad sobą, Sylwia z dumą prezentuje swoją nową figurę. Nie tylko nie wstydzi się wychodzić z domu, ale też pokazuje się publicznie w bikini.

Źródło: Instagram/Sylwia Bomba, Interia.pl

Sylwia Bomba pokazała płaski brzuszek. „Ja się nie ważę. Waga nigdy nie była moim przyjacielem”
Instagram/SylwiaBomba
Newsy
Sylwia Bomba pokazała płaski brzuszek: „Ja się nie ważę. Waga nigdy nie była moim przyjacielem”
Ulubienica widzów stacji TTV – Sylwia Bomba pokazała spektakularne zdjęcie brzuszka. Gwiazda programu „Gogglebox: Przed telewizorem” jeszcze nigdy nie była tak szczupła. Jak jej się to udało?

Sylwia Bomba zyskała ogromną popularność dzięki programowi „Gogglebox: Przed telewizorem”. Widzowie pokochali ją za jej szczerość, bezpośredniość i pozytywne nastawienie do świata. Ci, którzy oglądają show TTV od początku, na pewno pamiętają, że Bomba była kiedyś znacznie większej postury niż dziś. W jaki sposób udało się jej tak spektakularnie schudnąć? Gwiazda dokonała tego między innymi dzięki diagnozie lekarzy, którzy wykryli u niej insulinooporność: - To jest takie zaburzenie które powoduje, że wszystkie moje wysiłki, czyli bieganie, dieta, systematyczność, nic nie dawały i przytyłam 6 kg – powiedziała Bomba. Po konsultacji z lekarzem, Sylwia w końcu przeszła na odpowiednią dietę. Celebrytka nie spodziewała się, że tak szybko zrzuci zbędne kilogramy.  W dwa lata schudła aż 30 kilogramów.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Sylwia Bomba (@sylwiabomba) Sylwia Bomba pokazała płaski brzuszek Popularność Sylwii Bomby jest obecnie tak duża, że celebrytka stale gości na okładkach poczytnych magazynów i rozpisują się o niej niemal wszystkie plotkarskie portale. Latem Sylwia rozpoczęła intensywne treningi do 12. edycji „Tańca z gwiazdami", która była emitowana we wrześniu przez telewizję Polsat. Sylwia bardzo dobrze poradziła sobie w programie. Mimo iż nie wygrała show, zajęła wysokie czwarte miejsce i osiągnęła coś jeszcze. Dzięki wielogodzinnym i wyczerpującym treningom, udało jej się sporo schudnąć, co nie umknęło uwadze jej wiernych fanów:...

Sylwia Bomba reklamuje tabletki hamujące apetyt. „Sprzedać się za taką reklamę to jest wstyd” - mówi dietetyczka
ONS.pl
Newsy
Sylwia Bomba reklamuje tabletki hamujące apetyt. Dietetyczka: „Sprzedać się za taką reklamę to wstyd”
W sieci rozpętała się właśnie kolejna burza z udziałem gwiazdy programu TTV „Googlebox” Sylwii Bomby. O co poszło?

Gwiazda „Gogglebox. Przed telewizorem" - Sylwia Bomba - nie ma ostatnio najlepszej prasy. Najpierw wyszły na jaw kulisy jej „gwiazdorskiego” zachowania podczas nagrywania „Tańca z Gwiazdami". Teraz, słynąca z imponującej metamorfozy ciała celebrytka, jest w samym centrum afery związanej z hamującymi apetyt tabletkami. Co się dokładnie stało? Sylwia Bomba reklamuje tabletki hamujące apetyt Metamorfoza Sylwii Bomby z programu „Gogglebox. Przed telewizorem" zachwyciła Polaków. Celebrytka nigdy nie ukrywała, jak wiele kosztowało ją to, żeby zrzucić zbędne kilogramy. Kiedy Sylwia zaczynała swoją przygodę z telewizyjnym show ważyła prawie 90 kilogramów i nosiła rozmiar 44. W jaki sposób udało się jej tak dużo schudnąć? Było to możliwe między innymi dzięki diagnozie lekarzy, którzy wykryli u niej insulinooporność. Po konsultacji ze specjalistą Bomba przeszła na odpowiednią dietę i w dwa lata schudła aż 30 kilogramów. Zdrowa dieta i ruch były - i jak się nam do tej pory wydawało - wciąż są - fundamentem tego, jak wygląda obecnie Sylwia Bomba. Okazuje się jednak, że to nieprawda, bo w rzeczywistości gwiazda wspomaga się hamującymi apetyt tabletkami, czym pochwaliła się na swoim Instagramie.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Sylwia Bomba (@sylwiabomba) Na filmiku, który celebrytka opublikowała w sieci widzimy Sylwię siedzącą przy stole i czekającą na posiłek. Nagle pojawia się przed nią talerz z jedzeniem, ale Bomba tylko je wącha i go nie je. W pewnym momencie tajemnicza...

Sylwia Bomba schudła ponad 30 kg, bo zmieniła dietę. Teraz uczy czteroletnią córkę, jak zdrowo gotować
ONS.pl
Newsy
Sylwia Bomba schudła ponad 30 kg, bo zmieniła dietę. Teraz uczy 4-letnią córkę, jak zdrowo gotować
Mała Antonina chętnie towarzyszy mamie w pracach kuchennych. Sylwia Bomba jest pod wrażeniem talentu swojej córki!

Widzowie stacji TTV oglądają Sylwię Bombę już od blisko 10 lat w programie „Gogglebox: Przed telewizorem”. Celebrytka szybko zdobyła sympatię publiczności - jest zawsze pełna optymizmu, uśmiechnięta i zachwyca swoimi słynnymi lokami. Jednak tym, co przyniosło jej największą rozpoznawalność jest bez wątpienia wyjątkowa wizualna metamorfoza.  Sylwia schudła ponad 30 kilogramów i od tego czasu nie może narzekać na brak zainteresowania ze strony mediów. Jej profil na Instagramie śledzi prawie 800 tysięcy osób! Jednak gwiazdy na profilu Sylwii są dwie - ona sama oraz jej czteroletnia córka Tosia, która, jak twierdzi Bomba, ma nieprawdopodobny talent kulinarny.  Córka Sylwii Bomby „jak masterchef” w kuchni Niedawno w rozmowie z portalem fakt.pl Bomba pochwaliła się zdolnościami swojej córki. okazało się, że celebrytka preferuje raczej proste i szybkie w przygotowaniu dania, na przykład sałatki. Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę aktywne życie zawodowe Sylwii. Okazało się jednak, że jej córka Tosia jest jej absolutnym przeciwieństwem - dziewczynka uwielbia gotowanie i chętnie spędza czas w kuchni przyrządzając z mamą różne, całkiem skomplikowane, potrawy. Co więcej - zdaniem Sylwii Tosia „prezentuje powoli poziom masterchefa”: – Panierowanie schabowych? Nie ma sprawy. Pieczenie mięsa mielonego do zupy meksykańskiej? Żaden problem. Obracanie skrzydełek? Bardzo proszę, i to na turbo obrotach. Marchewkowe babeczki wegańskie? Tosia ubije wszystko, co potrzeba, pomiesza i wsadzi do foremek. Kto ogląda mój Instagram, może podziwiać moją małą pomocnicę w kuchni. Każda potrwa, którą robi Tosia, zwykle spotyka się z entuzjazmem i wiele osób pisze do nas, że na stałe włączają ją do swoich jadłospisów – powiedziała Sylwia Bomba w rozmowie z fakt.pl. Myślicie, że Tosia wyrośnie...

Sylwia Bomba znowu schudła. Dieta działa, choć dietetycy załamują ręce: jak to tak, bez owoców i warzyw?
Instagram/Sylwia Bomba
Newsy
Sylwia Bomba z „Googlebox” znów schudła. Dietetycy jednak grzmią: „To może świadczyć o braku wiedzy”
Kolejna udana metamorfoza Sylwii Bomby. Jak tego dokonała? Gwiazda TTV pożegnała parę zbędnych kilo, ale za to oberwało jej się od dietetyków. Za co? Sprawdźcie.

Sylwia Bomba zapowiedziała na początku roku, że rzuca sobie wyzwanie: zapragnęła znowu schudnąć, jednak tym razem wybrała bardzo kontrowersyjny sposób. Dietetyczka po jej zapowiedzi uznała, że osoby nie znające się na żywieniu, nie powinny wypowiadać się na ten temat, bo tylko szkodzą innym. Co tak wzburzyło ekspertkę? Zdjęcia Sylwii Bomby „przed” i „po” Celebrytka, której popularność przyniósł program telewizyjny TTV „Googlebox. Przed telewizorem”, i  która wzięła potem udział w „Tańcu z gwiazdami”, ma za sobą szokującą metamorfozę sprzed kilku lat. Zrzuciła wtedy aż 30 kg i jak mówiła, przestała wreszcie wstydzić się, wychodzić z domu. W zrzuceniu kilogramów pomogło nie tylko zapanowanie nad podjadaniem i przejadaniem się, ale także zdiagnozowanie i leczenie choroby. Na początku tego roku postanowiła powtórzyć sukces związany z redukcją wagi. I choć nie miała do pozbycia się aż tak wielu kilogramów, różnica widoczna na zdjęciach jest ogromna: - Pamiętacie wyzwanie z początku roku? Długo zastanawiałam się, czy dodać to zdjęcie… wrzucam, bo jak to mówi mój serdeczny kolega: WYPRACOWANE, a nie dane. Początek roku VS dziś. Photoshopa brak.  Z góry przepraszam wszystkich, których powyższy post zdenerwuje. Nowa dieta Sylwii Bomby – co tak rozwścieczyło dietetyczkę? W poście z początku roku celebrytka zapowiedziała fanom, że po 15 maja zamierza wcisnąć się w swoje jeansy. Żeby zrealizować cel, tym razem podjęła kilka działań. Po pierwsze, postanowiła zacząć brać suplement na odchudzanie, który jednocześnie reklamowała. Specyfik ma za zadanie powstrzymywać apetyt. Po popiciu go dużą ilością ciepłego płynu wypełnia żołądek i blokuje uczucie głodu. Do...