Gessler: dzieci często gotują lepiej od dorosłych, a dorośli bywają głupi i uparci
ONS.pl
Newsy

Mateusz Gessler powiedział, co naprawdę myśli o gotujących dzieciach. Odważna wypowiedź!

Jakimi kucharzami są dzieciaki? Swoje zdanie na temat uczestników dziecięcego programu kulinarnego MasterChef Junior przedstawił w jednej z rozmów juror konkursu, czyli Mateusz Gessler.
Hubert Rój
maj 18, 2021

Rusza kolejna edycja kulinarnego show dla dzieci „MasterChef Junior”. W mediach trwa więc promocja programu telewizyjnego nadawanego w TVN. Młodych adeptów sztuki kulinarnej można oglądać w akcji już od 2016 roku. Kto by pomyślał, że w ciągu tych kilku lat udało się przeprowadzić już sześć edycji zabawy dla młodych kuchcików.

Sukces programu oparty jest przede wszystkim na kulinarnej inwencji i niezwykłej pomysłowości, a także umiejętnościach dzieci. To jednak nie wszystko. Show nie miałby swojego klimatu, gdyby nie grono jurorów.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kim jest juror „MasterChef Junior” Mateusz Gessler?

Jurorzy to znamienity tercet ekspertów: francuski mistrz kuchni Michel Moran, uwielbiana przez telewidzów Ania Starmach, która niedawno została mamą, i młody restaurator Mateusz Gessler.

Syn innego przedstawiciela rodu restauratorów, Adama Gesslera, jest właścicielem trzech restauracji w Warszawie. Oprócz tego ma na swoim koncie kilka wydanych książek kucharskich. Swoją kulinarną edukację zdobywał w Szwajcarii.

Zobacz także

Co Mateusz Gessler sądzi o młodych kucharzach z „MasterChef Junior”?

40-latek nie owijał w bawełnę. Pełny podziwu i uznania dla młodych kucharzy restaurator przy okazji wymierzył prawdziwy cios w dorosłych gotujących:

– Dzieci gotują czasami lepiej niż dorośli. Znam wielu dorosłych, którzy nie potrafią gotować, a wydaje im się, że jest inaczej – powiedział Mateusz Gessler w jednym z wywiadów. Restaurator ciągnął:  – Dzieci mają jedną przewagę nad dorosłymi - gdy zwróci się im uwagę, żeby coś zrobiły inaczej, słuchają. Dorośli bywają głupi i uparci – zakończył.

Czytaj także:

Komentarze
Ania Starmach w ciąży
ons
Newsy Gwiazda "MasterChefa" jest zachwycona. "Nasza rodzina się powiększy"
Znana kucharka, blogerka i jurorka programu MasterChef, Ania Starmach, spodziewa się drugiego dziecka! Radosną nowiną podzieliła się ze swoimi fanami przy pomocy Instagrama!
Weronika Kępa
grudzień 09, 2020

Ania Starmach już w młodości związała swoje życie z kulinariami. Mimo ogromnej sympatii do historii sztuki , którą zresztą zaczęła studiować, odkryła, że jej miejsce jest w kuchni i to właśnie tam powinny powstawać cieszące oko, a zarazem pyszne dzieła.  Kariera Starmach nigdy nie zwalniała tempa Wszystko zaczęło się od kursu w paryskiej szkole Le Cordon Bleu, którą ukończyła z wyróżnieniem. Wtedy była już pewna, że to właściwa droga. Zaczęła więc tworzyć bloga, na którym do dziś dzieli się swoimi przepisami, trikami, życiem prywatnym i zawodowym. Nie można jednak zapomnieć, że Starmach jest również autorką wielu książek kulinarnych i jurorką znanego programu dla dzieci i dorosłych - MasterChef. W swojej wieloletniej karierze gwiazda odbyła liczne staże u najlepszych kucharzy, między innymi we francuskiej Lameloise, posiadającej trzy gwiazdki Michelin . Pędzące życie zawodowe sprawiło, że Starmach nie miała zbyt wiele czasu na założenie rodziny. Jednak 3 lata temu wszystko się zmieniło. Gwiazda MasterChefa spodziewa się kolejnego dziecka W 2017 roku jurorka MasterChefa wzięła ślub z Piotrem Kuskiem. Niespełna rok później para ogłosiła, że spodziewa się pierwszego dziecka. Z kolei kilka dni temu, wstawiając na Instagram zdjęcie w świątecznej aranżacji zdradziła, że jest w drugiej ciąży . Dwuletnia Jagna doczeka się więc młodszego rodzeństwa!  "Nasza trójka. A tak naprawdę czwórka, bo już za kilka miesięcy nasza rodzina się powiększy! Miłość i jeszcze więcej miłości". Fani oniemieli z zachwytu. Post Ani Starmach zyskał niemal 80 tysięcy polubień! W komentarzach nie zabrakło gratulacji. „Gratulacje Aniu!!! Prezent na święta udany. Trzymaj się”, „Ojej serdeczne gratulacje”,...

Przeczytaj
Ben Watkins
Facebook/MasterChef Junior
Newsy Ogromna tragedia. Nie żyje 14-letnia gwiazda „MasterChef Junior”. Nastolatek zmarł na bardzo rzadkie schorzenie 
Świat wstrzymał oddech. Wieści o śmierci Bena Watkinsa zdruzgotały fanów i uczestników programu. Chłopiec chciał w przyszłości zostać profesjonalnym szefem kuchni i otworzyć własną restaurację.
Aleksandra Jaworska
listopad 20, 2020

Niektóre scenariusze nie przypominają boskiego planu. Zamiast tego zaskakują, smucą i wprawiają w osłupienie. Jednym z czarnych scenariuszy jest nagła śmierć Bena Watkinsa. Sympatyk gotowania miał zaledwie 14 lat, ale niedawno zdiagnozowano u niego rzadki nowotwór. Ben Watkins miał wrodzoną charyzmę. Nie trzeba było długo czekać, by zyskał popularność. Gdy dostał się do amerykańskiej edycji programu "MasterChef Junior", pokochali go od pierwszego wejrzenia dosłownie wszyscy. Nastolatek świetnie radził sobie w kuchni i był często chwalony przez jurorów. Marzenia nie do spełnienia Ben wiązał swoją przyszłość z gotowaniem. Niejednokrotnie wspominał, że własna restauracja to jedno z  jego największych marzeń. Niestety nie doczekał realizacji ambitnych planów. Rok temu u Bena zdiagnozowano rzadką odmianę nowotworu tkanek miękkich. Nastolatek był leczony w klinice w Chicago, gdzie było jeszcze pięć osób z takim samym problemem. Niestety, w przedostatnim tygodniu listopada amerykańskie media poinformowały o śmierci Watkinsa. Wiadomość o śmierci chłopca przejęła wiele osób. Pożegnać postanowił go nawet sam Gordon Ramsay. Na swoich mediach społecznościowych odniósł się do bezsprzecznego talentu chłopca. Napisał, że świat stracił prawdziwego mistrza kuchni. Wspomniał, że oprócz talentu Ben posiadał niezwykłą wręcz siłę. Podkreślił, że mimo trudnych momentów 14-latek nie poddawał się do samego końca. Doświadczony przez życie Bena życie nie oszczędzało. Kilka lat temu stracił oboje rodziców. Ojciec najpierw zastrzelił matkę, a potem popełnił samobójstwo. Jednak to ojciec zaszczepił w nim miłość do gotowania. Umiejętności kulinarne zdobył pracując u jego boku w restauracji Big Ben's Bodacious Barbecue,...

Przeczytaj
sposób na opadające bakalie
Adobe Stock
Newsy Jak przygotować rodzynki i bakalie do świątecznych ciast, żeby nie opadały na dno? Jest 1 genialny sposób
Świąteczne wypieki nie mogłyby się obejść bez przepysznych bakalii. Niestety, dodane do ciasta, zamiast je równomiernie wypełnić, często opadają na dno. To zmora każdego cukiernika amatora. Na szczęście istnieje prosty sposób, by temu zaradzić.
Weronika Kępa
grudzień 13, 2020

Orzechy, rodzynki, suszone śliwki, morele, figi, a także kandyzowane owoce – w świątecznych wypiekach jest ich pod dostatkiem. Bez ich udziału nie wyobrażamy sobie piernika, makowca czy miodownika, ale przede wszystkim keksu.  Sposób na opadające bakalie Niestety, w wypiekach początkujących pań domu, ale również i tych nie mających ręki do ciast bakalie często lądują na dnie deseru, psując zarówno jego smak, jak i wygląd. Jak temu zaradzić? Rozwiązanie jest naprawdę banalnie proste! Wystarczy, że przed umieszczeniem bakalii w masie namoczycie je w wodzie lub ciepłym mleku, a następnie obtoczycie w mące! Ten trik sprawi, że podczas pieczenia nie zmienią swojego miejsca i wypełnią ciasto po brzegi. Świąteczne wypieki wypełniły profile znanych kucharzy Z racji, że bakalii po prostu nie może zabraknąć na świątecznym stole, ciasta z ich dodatkiem przygotowuje każdy. Do tego grona zalicza się między innymi Magda Gessler.  Dwa dni temu znana restauratorka pochwaliła się na Instagramie swoim piernikiem przyrządzonym na bazie prawdziwego miodu i konfitowanej pomarańczy. Posypany migdałami i rodzynkami wygląda naprawdę imponująco! Świąteczne wypieki królują również na profilach innych znanych kucharzy. Juror MasterChefa Juniora, Mateusz Gessler, wstawił zdjęcie ze smakowitym makowcem. Z kolei Lara Gessler postanowiła podzielić się ze swoimi fanami przepisem na „baletki” czyli ciasteczka wypełnione makiem i marmoladą. Jak wam się podobają ich dzieła?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Magda Gessler...

Przeczytaj
Magda Gessler restauracje
ons
Newsy Magda Gessler po raz pierwszy zrobiła to na wizji. Fani oszaleli, gdy to zobaczyli
Gwiazda Kuchennych Rewolucji nie boi się stosować nietypowych rozwiązań! A do tego wszystko pokazała swoim fanom.
Katarzyna Wyborska
grudzień 16, 2020

Gwiazda programu „Kuchenne Rewolucje” i „MasterChef” i słynna restauratorka Magda Gessler znana jest w szokowania swoich widzów. Wszyscy wiemy, że nie boi się kontrowersji i nowatorskich rozwiązań! Zobaczcie, co ostatnio pokazała swoim fanom.   Pandemia koronawirusa całkowicie zawładnęła naszym życiem i wymusza na nas zmiany w każdym jego aspekcie. Dotyczy to także znanych i lubianych – Magda Gessler poza występowaniem w telewizji na co dzień jest bizneswoman, która zarządza swoimi restauracjami. Przez pandemię musiała je zamknąć, co utrudniło mocno wiele spraw. Niedawno miał miejsce konkurs, w którym główną nagrodą była kolacja z samą Magdą Gessler w jednym z jej lokali w Warszawie – w restauracji „U Fukiera”. Niestety, przez obostrzenia jest ona teraz zamknięta i gwiazda musiała wziąć sprawy w swoje ręce. W końcu nie mogła pozwolić na to, by zwycięzca stracił swoją nagrodę i się rozczarował!   Dlatego Magda Gessler uznała, że w takiej sytuacji zje kolację ze zwycięzcą konkursu… w swoim własnym domu! Co więcej, wszystko pokazała swoim fanom na żywo – przed kolacją zrobiła „live” na swoim profilu na Instagramie, czyli spotkanie na żywo z obserwującymi. Tam rozmawiała z nimi o swoich upodobaniach kulinarnych, o tym jak przygotowuje się do Świąt oraz oczywiście opowiadała o kolacji, która miała się za chwilę zacząć. Magda zdradziła, kto pomógł jej w gotowaniu i pochwaliła się, że sama przygotowała deser. Później pokazała swoim fanom zakryty do kolacji stół, a relację na żywo zakończyła siadając do stołu ze swoimi gośćmi.   Też chcielibyście zjeść kolację z Magdą Gessler?         Wyświetl ten post na Instagramie....

Przeczytaj