Małgorzata Pieńkowska
ONS
Newsy

Marysia z „M jak Miłość" coraz młodsza. Najpierw katorżnicza dieta, a teraz to. Ładnie?

Małgorzata Pieńkowska, czyli Marysia z M jak Miłość, zaskoczyła fanów nowym zdjęciem. „Pani jest przepiękna” - zachwycają się fani.

Korzystając z przerwy w zdjęciach do serialu „M jak Miłość", Małgorzata Pieńkowska aktywnie udziela się na Instagramie, publikując coraz to nowe fotki i posty. Tym razem jej zdjęcie wzbudziło powszechny zachwyt, a komplementom nie było końca! Czy słusznie? Zobaczcie sami.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Małgorzata Pieńkowska w nowej odsłonie

Niedawno Pieńkowska skróciła włosy. To była dobra decyzja, co zauważyli fani, pisząc m.in.:

W tych włoskach 10 lat młodsza brawo ❤️
Wow Pani Małgoniu. Pani coraz młodsza i piękniejsza

Rzeczywiście, czasem nawet lekka zmiana fryzury odejmuje kilka lat i odświeża wizerunek. Co jednak najważniejsze, ze zdjęć, które aktorka wrzuca na swój profil na instagramie, wyraźnie widać, że dobrze czuje się w swoim ciele i jest pełna akceptacji dla swojej kobiecości. 


Na ostatnim zdjęciu pokazała się nawet bez makijażu, wzbudzając ogromny zachwyt u swoich fanów.

Naszym zdaniem mają rację: Małgorzata Pieńkowska naprawdę wygląda ślicznie!

Zobacz także
Ewa Farna lubi pizzę i nie wstydzi się swojego ciała. "Nie mam rozmiaru 36 i mam rozstępy"

Ewa Farna lubi pizzę i nie wstydzi się swojego ciała. „Nie mam rozmiaru 36 i mam rozstępy"

Marzena Kipiel-Sztuka

Marzena Kipiel-Sztuka zrzuciła 15 kg. Aktorka odstawiła 2 rzeczy i waga sama poleciała w dół

Zdrowa dieta Pieńkowskiej

Gdy miała 38 lat, okazało się, że aktorka cierpi na nowotwór piersi. Najpierw było zaskoczenie:

Dziwiłam się, bo zawsze dbałam o dobre jedzenie, o kuchnię makrobiotyczną, trele morele. Starałam się zdrowo żyć - zwierzyła się w programie Agaty Młynarskiej „Jaka ona jest".

Szybko jednak przyszła wola walki i działania. Gdy udało jej się pokonać chorobę, opowiadała o tym, że nadal stara się zdrowo odżywiać:


Staram się dobrze i systematycznie jeść, szczególnie kiedy pracuję szybko i energetycznie. Dobrze nie znaczy dużo! Dobrze znaczy zdrowo. Nie oszukuję organizmu. Wybieram produkty, które lubię i takie, które są jak najmniej przetworzone - opowiadała w Nazdrowie.pl

Pieńkowska przyznaje się jednak w wywiadach do tego, że jest łakomczuchem i kocha czekoladę. Wiosną za to aktorka przechodzi na 12-dniową dietę. Bardzo restrykcyjną, ale dającą świetne efekty. W tym czasie można jeść tylko ryż i pić napar z natki pietruszki lub jeść pszenicę i pić napar z nagietka. Wybrane danie można jednak jeść, ile się chce i kiedy się chce. 
 

Źródło: superseriale.se.pl, plotek.pl, nazdrowie.pl

56-letnia Małgorzata Pieńkowska wygląda kwitnąco i bardzo świadomie jada. Przestrzega złotej zasady dziadka zielarza
ONS.pl
Newsy
57-letnia Małgorzata Pieńkowska wygląda kwitnąco. Jada świadomie i przestrzega zasady dziadka zielarza
Jak żyć, żeby cieszyć się życiem? Małgorzata Pieńkowska dużo przeszła, więc wie co mówi, gdy cytuje słowa Johna Irvinga: "Chodzi o to, żeby żyć, zanim się umrze. To może być wielka przygoda, żyć”

W życiu każdego pojawiają się zakręty. Jednak od tego, w jaki sposób podchodzi do trudności, tragedii czy chorób, zależy jak szybko i w jakiej kondycji wyjdzie na tzw. prostą. Aktorka Małgorzata Pieńkowska w wielu wywiadach opowiadała o doświadczeniu ciężką chorobą. Jak jej się udało wyjść z trudnych momentów w życiu zachowując dobry wygląd i pogodną naturę? „Ważna byłam tylko ja, to fenomenalne uczucie” Małgorzata Pieńkowska zasłynęła rolą Marii Rogowskiej w serialu „M jak miłość”. Przede wszystkim jest jednak aktorka teatralną. W najtrudniejszym momencie życia, gdy pojawiła się choroba nowotworowa, a jednocześnie zakończyło się jej małżeństwo, aktorka nie załamała się. O tamtych doświadczeniach opowiedziała  w wywiadzie dla Gazety.pl: - Poczułam, że absolutnie nie ma w życiu rzeczy stałych. Na pewno zobaczyłam też, jaka jestem silna i… mądra. Jej sposobem na przetrwanie było poświęcenie całej uwagi… samej sobie: - To są rzeczy niedające się opowiedzieć. Każdy, kto przeżył doświadczenie ocierające się o ostateczne, wie, że tak właśnie jest. Życie odczuwa się mocniej. I powiem pani, że w chorobie mój kontakt ze sobą był wyjątkowy. Świat zewnętrzny nie miał na mnie wpływu. Nikt i nic. Ważna byłam tylko ja. To jest fenomenalne uczucie! Złota zasada dziadka zielarza: zielone to zdrowe Małgorzata Pieńkowska dziś wygląda pięknie i młodzieńczo. Zasługą tego jest to, że żyje aktywnie, pracuje, a także od pewnego czasu tańczy. Przyznaje też, że bardzo świadomie jada. Posiłki komponuje zgodnie ze złotą zasadą dziadka, który był zielarzem. A zasada mówi, że to, co jest zielone, jest zdrowe. Co na to pani Małgosia? - Właśnie przed chwilą zjadłam zieloną zupę - opowiadała w wywiadzie. Dieta polegająca na jedzeniu produktów o...

pieńkowska dieta
ONS
Newsy
Małgorzata Pieńkowska z „M jak miłość” na wiosnę stosuję dietę 12 dniową. Dzięki niej szybko chudnie
Kto jak kto, ale aktorzy najlepiej wiedzą, jak skutecznie zrzucić nadmiarowe kilogramy. Sprawdźcie, co stosuje Małgorzata Pieńkowska.

Z początkiem wiosny wiele osób zauważa, że ich sylwetka niepokojąco się powiększyła i nie mieści w ubraniach z zeszłego sezonu. Ten koszmar dotyczy także gwiazdy, które szczególnie dbają o swoją sylwetkę! Małgorzata Pieńkowska opowiedziała o tym, jaki jest jej sposób na zachowanie szczupłej figury. Walka o zdrowie Początkowo świetna sylwetka aktorki wcale nie była spowodowana dietą, tylko ciężką chorobą. W wieku 38 lat, u Pieńkowskiej zdiagnozowano raka piersi. Aktorka była tym zdruzgotana, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że zawsze bardzo dobrze się odżywiała i prowadziła zdrowy tryb życia. Tak opowiedziała o swoich początkach choroby w wywiadzie telewizyjnym: Dziwiłam się, bo zawsze dbałam o dobre jedzenie, o kuchnię makrobiotyczną, trele morele. Moja córka jest pod tym względem przećwiczona i wszyscy moi bliscy. Starałam się żyć zdrowo. Tak ten Bóg wymyślił świat, że nic nie jest ponad miarę naszą, żeby to unieść, więc być może ja jestem taki typ, że musi dostać tak. Dieta 12 dniowa Po kilku latach, gdy Małgorzacie udało się pokonać chorobę, zaczęła w końcu przybierać na wadze. To dobry znak, jednak aktorka miała pełniejszą figurę niż wcześniej i wyraźnie starała się to zakrywać pod luźnymi ubraniami. W końcu postanowiła schudnąć i przejść na dietę. Zdecydowała się na „dietę 12 dniową”, która jest bardzo restrykcyjna: Mam pomysł na wiosnę - to dieta! Trzeba ją stosować przez 12 dni. W tym czasie możemy jeść tylko - do wyboru - ryż i herbatkę z natki pietruszki lub pszenicę i herbatkę z nagietka. Wybrane danie można jeść, ile się chce i kiedy się chce. Ale nie ukrywam, że najtrudniejsze są pierwsze trzy, cztery dni. Po takiej diecie jesteśmy szczuplejsze i bardzo wybredne. Czujemy, że w naszych dotychczasowych potrawach było za dużo soli lub cukru....

Małgorzata Ostrowska - Królikowska jest prezeską Koła Gospodyń Wiejskich. Panie gotują i uczą się przepisów
ONS.pl, Adobe Stock
Newsy
Małgorzata Ostrowska-Królikowska prezeską Koła Gospodyń Wiejskich. Panie gotują i uczą gotować
Wyobrażacie sobie, że aktorka znana z telewizji przychodzi do Urzędu Gminy i dopytuje jak założyć Koło Gospodyń Wiejskich? I choć wieś jest tuż pod Warszawą, udało się je założyć. Koło Małgorzaty Królikowskiej-Ostrowskiej skupia dziś kilkanaście kobiet i prężnie działa od 4 lat.

Wszystko zaczęło się gdy kilka lat temu aktorka Małgorzata Ostrowska-Królikowska ze swoim mężem, nieżyjącym już Pawłem Królikowskim, pojechali na spotkanie aktorskie do niewielkiej wsi na południu Polski, Horyniec-Zdrój. Spotkanie było świetnie przygotowane, przyszło wiele ciekawych osób, a stoły uginały się od jedzenia. Okazało się, że tę kulinarną część przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Aktorka była pod wrażeniem, a gdy wróciła domu, założyła takie koło u siebie, w podwarszawskim Zalesiu i nazwała je „Zalesianki”. Jak zakłada się Koło Gospodyń Wiejskich? Jeśli chcielibyście założyć podobną organizację w swojej miejscowości, to pani Małgorzata wie jak to zrobić. Opowiadała o tym w programie Dzień Dobry TVN: - Wystarczy zebrać grupę kobiet, złożyć w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dokumenty, wnioski i założyć Koło Gospodyń Wiejskich. Aktorka opowiada, że największym atutem tej organizacji nie jest to, że kobiety z okolicy mają gdzie spędzać czas, ale to, że wzajemnie się wspierają i inspirują. Zauważyła, że odkąd powstało koło „Zalesianki” wszyscy w okolicy bardziej się wspierają. Dotyczy to nie tylko kobiet, ale też mężczyzn i całych rodzin.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Małgorzata Królikowska (@malgorzata_ok) Jak dobrze mieć sąsiada Panie wspierają się i uczą od siebie zarówno rękodzieła jak i gotowania. Inna uczestniczka Koła Gospodyń Wiejskich, w programie DDTVN opowiadała podekscytowana: - Fantastyczne jest to, jak...

Małgorzata Pieńkowska z M jak Miłość je na śniadanie taką zupę. Czy to dlatego tak świetnie wygląda?
ONS.pl
Newsy
Małgorzata Pieńkowska z M jak Miłość je na śniadanie taką zupę. Czy to dlatego tak świetnie wygląda?
Co powiecie na zupę na śniadanie? I wcale nie chodzi o zupę mleczną!

Znana z lubianego przez Polaków serialu „M jak Miłość” Małgorzata Pieńkowska może się pochwalić wspaniałą figurą. Czy to zasługa odpowiedniej diety, którą Pieńkowska stosuje ? Aktorka podzieliła się zdjęciem swojego dość nietypowego śniadania, które pozwala podejrzewać, że właśnie dzięki takiemu odżywianiu Małgorzata nie narzeka na nadmiar kilogramów! Zupa na śniadanie? Dla niektórych śniadanie w postaci zupy może być zaskoczeniem. Małgorzata Pieńkowska twierdzi, że uwielbia się tak odżywiać i przyrządza zupę na śniadanie praktycznie codziennie. A dokładniej zupę miso , którą tradycyjnie podaje się na pierwszy posiłek w Japonii! Pieńkowska doceniła tradycję Japończyków i chętnie zjada na śniadanie miso, która, jak twierdzi, wyzwala w niej energię chi. Na swoim profilu na Instagramie podzieliła się własnym sposobem przyrządzania tej zupy, który jest bardzo prosty: Ja robię zwykle zupę na śniadanie. Wstaję rano i nastawiam wodę w czajniku, gdy się zagotuje, przelewam 1.5 szklanki wrzątku do małego garnuszka dodaję kawałek kombu( glon- może być inny) dodaje pokrojony imbir( 2 cm), wrzucam pokrojone w plasterki warzywa i pozwalam gotować się temu wywarowi 10-15 minut. Zimą- dłużej, wiosną- krócej. Według makrobiotyki gotowanie wyzwala energię czi. Za 10,15, 20 minut wlewam rozcieńczoną wieczorem pastę miso. Można kupić w sklepach ze zdrową żywnością. 1 łyżeczka do herbaty na 1 osobę. By zaoszczędzić rano cenny czas, aktorka wcześniej przygotowuje sobie warzywa do zupy, które są już obrane i rano wystarczy je tylko pokroić i dodać do wywaru: Na porcje dla mnie wystarcza parę plasterków marchewki, pietruszki czy mała różyczka brokuła. To co zostaje, myk wraca do torebki, a potem do lodówki na następny dzień....