Maryla Rodowicz o zabijaniu karpi
ons/Adobe Stock
Newsy

Maryla Rodowicz nie wyobraża sobie świąt bez karpia. Wie jak go przyrządzać, by nie cierpiał

Znana polska piosenkarka, Maryla Rodowicz, wypowiedziała się w kontrowersyjnym temacie zabijania karpia na Wigilię. Gwiazda otwarcie stwierdziła, że u niej w domu na świątecznym stole tej ryby nigdy nie brakuje.

Już tylko dwa i pół tygodnia dzieli nas od świąt Bożego Narodzenia. Każda pani domu rozpoczęła więc przygotowania do tego ważnego dnia. W końcu na stole powinno się pojawić aż 12 potraw! To nie lada wyzwanie dla wszystkich gospodyń.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Na Wigilii nie może zabraknąć karpia

Obok barszczu grzybowego, pierogów z kapustą i kompotu z suszu na wigilijnym stole nie może zabraknąć również karpia. Ryba ta, niegdyś kupowana i wpuszczana do naszej domowej wanny, dziś rodzi niemały spór, w którym głos zabierają przede wszystkim obrońcy praw zwierząt.

Spór o świąteczną rybę

Okazuje się bowiem, że niewiele osób potrafi prawidłowo, a co najważniejsze humanitarnie, zabić karpia. Mimo że w Polsce obowiązuje zakaz znęcania się nad zwierzętami kręgowymi, w praktyce rzadko jest przestrzegany. Dlatego też głos w sprawie postanowili zabrać obrońcy praw zwierząt, którzy starają się uświadomić ludziom, że ryby też czują. 

Dzięki ich licznym interwencjom sytuacja dotycząca zabijania karpi w Polsce wciąż ulega poprawie. Wiele dużych marketów spożywczych, prowadzących dotąd stoiska z żywymi świątecznymi karpiami, zrezygnowało z tego pomysłu. 

Rodowicz wie, jak obchodzić się z karpiem

Powoli następuje również zmiana w świadomości klientów, którzy coraz częściej decydują się na zakup karpi po obróbce. Do tego grona nie zalicza się jednak znana polska piosenkarka, Maryla Rodowicz, która od lat przyrządza karpia na Wigilie i nie wyobraża sobie świąt bez tej ryby. Tak mówiła rok temu, na łamach jednego z portali:

- Oczywiście, że będę mieć karpia na stole wigilijnym, bo to nasza tradycja. Wigilia mi się kojarzy właśnie z karpiem. Sama przyrządzam rybę po żydowsku z rodzynkami. To pyszne danie! Jestem wędkarzem, więc wiem, co trzeba zrobić, by ryby nie cierpiały. Najważniejsze jest to, by ryby ogłuszyć, bo największym barbarzyństwem jest trzymanie ich bez wody... – stwierdziła Maryla Rodowicz.

karp po żydowsku przepis
ons/Adobe Stock
Newsy
Karp po żydowsku z rodzynkami. To ulubione wigilijne danie Maryli Rodowicz
Karp po żydowsku to danie, bez którego wiele osób nie wyobraża sobie wigilijnej kolacji. W tym temacie tradycjonalistką okazuje się również znana piosenkarka, Maryla Rodowicz. Kobieta przyznaje, że święta nie mogą się obejść bez przepysznej ryby w rodzynkach!

Znana polska piosenkarka, Maryla Rodowicz w rozmowie z jednym z polskich portali zdradziła, że w jej rodzinnym domu nigdy nie brakuje karpia po żydowsku. - Oczywiście, że będę mieć karpia na stole wigilijnym, bo to nasza tradycja. Wigilia mi się kojarzy właśnie z karpiem. Sama przyrządzam rybę po żydowsku z rodzynkami. To pyszne danie! W kwestii smakowitości przyznajemy rację i udostępniamy przepis na tę niezwykłą potrawę. Przepis na karpia po żydowsku Będziesz potrzebować 1 świeży karp w całości lub gotowe dzwonki 3 cebule 120 gramów rodzynek 250 ml półwytrawnego, białego wina 2 cytryny 50 gramów masła Przyprawy: sól, cynamon, 10 goździków Przygotowanie Cytryny umyj, a następnie, przy pomocy specjalnego narzędzia lub zwykłej tarki, zetrzyj z nich skórkę. Tą umieść w małej miseczce.  Tak przygotowane cytryny przekrój na pół i wyciśnij z nich sok wprost do czystej miseczki. Jeśli zakupiony przez ciebie karp jest w całości, najpierw musisz go sprawić, a następnie podzielić na nieduże dzwonki. Tak przygotowaną rybę natrzyj solą i polej sokiem wyciśniętym z cytryn. Całość odstaw na ok. 30 minut do zamarynowania. Cebulę obierz, pokrój w niewielką kosteczkę i zeszklij na maśle. Po kilku minutach na patelni umieść również cynamon, goździki oraz rodzynki. Całość zamieszaj i smaż przez ok. 3 minuty. Na patelnie wlej swoje ulubione, półwytrawne wino. W powstałej miksturze zanurz zamarynowanego karpia wraz z sokiem. Całość duś pod pokrywką, na małym ogniu, przez ok. 30 minut. Po upływie tego czasu zdejmij pokrywkę, a następnie dodaj przygotowaną wcześniej skórkę z cytryny i pozostaw jeszcze przez chwilę na ogniu, tak aby danie mogło nieco odparować. Gotowe!

Nie kupicie już żywego karpia? Politycy pracują nad zakazem sprzedaży żywych ryb
AdobeStock
Newsy
Nie kupicie już żywego karpia? Politycy pracują nad zakazem sprzedaży żywych ryb
Być może już niedługo tradycja kupowania żywego karpia na Wigilię zostanie przerwana. Mają na to konkretny pomysł posłowie Koalicji Obywatelskiej.

Koalicja Obywatelska przygotowała projekt ustawy o ochronie zwierząt, który ma poprawić sytuację zwierząt w naszym kraju. Jednym z jej elementów będzie zmiana w zakresie sprzedaży żywych ryb. Posłowie chcą skończyć z tą tradycją. Czy to dobry pomysł? Zakaz sprzedaży żywych ryb Na ten moment nie został jeszcze opublikowany dokładny projekt ustawy, jednak wiadomo już, co się w nim znajdzie. Propozycje zmian przewidują poszerzenie katalogu przestępstw w ramach ustawy o ochronie zwierząt. Mają znaleźć się tam: sprzedaż detaliczna ryb żywych, za wyjątkiem ryb akwariowych i narybku. To dość oczywisty pomysł wyeliminowania między innymi sprzedaży żywych karpi, która jest szczególnie intensywna przed Wigilią . Dlaczego chcą zakazać sprzedaży żywego karpia? Obrońcy praw zwierząt od dawna mówią o tym, że sprzedawanie żywych karpi to dla tych zwierząt tortura. Męczą się one zarówno w supermarketach i na targach, cisnąć się z wieloma innymi rybami na małej powierzchni, jak i w późniejszym transporcie. Słynne napuszczanie wody do wanny dla karpia nie jest także aktem szacunku wobec zwierzęcia. W trakcie transportu do domu (często w foliowych reklamówkach ), ryba bardzo się męczy. Obrońcy praw zwierząt z tych powodów od dawna starają się o wprowadzenie zakazu. Czy tym razem im się uda? Niektóre sieci handlowe nie chcą z własnej woli zrezygnować ze sprzedaży żywych karpi, zasłaniając się „szacunkiem do przekonań konsumentów”. Wygląda na to, że jedynie odpowiednia ustawa mogłaby wpłynąć na tę sytuację. Planowana ustawa Autorką projektu ustawy jest Katarzyna Piekarska z Koalicji Obywatelskiej. Obejmuje ona funkcję przewodniczącej parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt. Ponieważ ustawa została przygotowana przez klub opozycyjny, jest niewielka szansa...

karp soute przepis
Adobe Stock
Newsy
Jak kupić najsmaczniejszego karpia? Zwróćcie uwagę na jedną rzecz
Przygotowujecie karpia na święta? Dowiedzcie się, jak sprawdzić który karp jest najsmaczniejszy!

Wigilia już za kilka dni! Jeżeli planujecie przygotować karpia na święta, to lepiej szybko biegnijcie do sklepu. Możecie się zastanawiać po co, skoro ryb pewnie będzie aż nadto? Dlatego, że w tym roku sytuacja jest skomplikowana – przez pandemię koronawirusa ucierpiały różne branże, a że gospodarka jest systemem naczyń połączonych, to kryzys nie oszczędził także handlarzy rybami. Już wiedzą, że przez obostrzenia i mniejsze grono na Wigilii sprzedadzą o wiele mniej ryb niż rok temu, więc zamawiają ich mniej od hodowców. A to oznacza, że niektórzy będą musieli obejść się bez karpia w tegoroczne święta, ponieważ zwyczajnie tych ryb zabraknie. Dlatego musicie się bardzo śpieszyć, jeśli chcecie kupić smacznego karpia – tych zacznie brakować najszybciej! Najczęściej sprzedawana w Polsce odmiana karpia to karp królewski. Ma niezbyt gęsto rozłożone łuski, dzięki czemu dość łatwo się go smaży. Karpie z profesjonalnych hodowli potrzebują około trzech lat, by trafić na stół. Niektórzy hodowcy dla osiągnięcia szybszych zysków karmią ryby specjalnymi mieszankami granulatów, które mają stymulować wzrost. Karpie karmione w ten sposób osiągają docelową wagę już w wieku dwóch lat, ale nie są zbyt smaczne. Jaki jest karp idealny? By mieć absolutną pewność, że karp jest świeży, najlepiej kupić żywą rybę. Jednak takie rozwiązanie jest coraz mniej popularne. Ekolodzy i obrońcy praw zwierząt od kilku lat skutecznie zwiększają świadomość społeczeństwa w tej kwestii. Karpie, które są sprzedawane żywe, przeżywają ogromne katusze – trzyma się je w zbyt ciasnych akwariach, gdzie ryby nie mogą się swobodnie poruszać ani oddychać! Również uśmiercanie ryby w warunkach domowych wzbudza wiele wątpliwości. Dlatego najlepiej jest kupować ryby już wypatroszone. Jak...

Karp
Adobe Stock
Newsy
Uważajcie. Pod żadnym pozorem, nie kupujcie karpi z takim kolorem skrzeli
Nie ukrywajmy. Karp nie smakuje wszystkim. Z drugiej strony to przecież nasza wigilijna tradycja. Jak więc wybrać odpowiedniego karpia?

Jakich karpi powinniśmy się wystrzegać? Złośliwcy i obrońcy praw zwierząt powiedzieliby pewnie, że każdych. Żarty na bok. Karp to w końcu całkiem już długa, polska tradycja. Jego smak także bywa czasami dyskusyjny. Zwykle jest spowodowany tak zwanym mułem. Są sposoby, by z tym nieprzyjemnym posmakiem walczyć. Moczenie ryby w wodzie, marynata z mleka i tak dalej. Nic jednak nie wpłynie tak na smak naszej ryby, jak po prostu zakup odpowiedniej sztuki z dobrej hodowli. Nie oszczędzajmy na świętach Niskie ceny potrafią skusić zwłaszcza osoby z tak zwanym wężem w kieszeni. Ale święta to święta. Nie wypada oszczędzać kilku złotych na wigilijnej rybie. Czasem różnica kilku złotych w cenie karpia zaważy na jego smaku. Te tańsze pochodzą spoza granic Polski. Hodowane w małych akwenach, tuczone złej jakości pokarmem. Jeżeli wybierzemy karpia z dobrej hodowli, wtedy istnieje niemalże pewność, że smak mułu będzie jedynie przykrym wspomnieniem z poprzednich wigilii. Takich ryb nie kupujmy Oprócz tego przy zakupie karpia powinniśmy zwrócić uwagę na kilka innych szczegółów: Kupujmy karpia świeżego lub zabijanego na miejscu w sklepie – upewnijmy się, że karp nie jest zdechły. Żywe karpie ze sklepu powinny mieć nieco miejsca do swobodnego pływania. Jeżeli są stłoczone i nie pływają grzbietem do góry, lepiej zrezygnujmy z ich zakupu. Wybierajmy karpie średniej wielkości. Małe trudno filetować, a duże są po prostu zbyt tłuste. Najważniejsza jest świeżość ryby – tę poznamy po czerwonych skrzelach. Nie kupujmy ryb, u których skrzela są żółtej barwy!