małgorzata socha dieta
ONS
Newsy

Małgorzata Socha zdradziła, że zawsze je na śniadanie jajecznicę z tym dodatkiem. To dzięki temu ma taką figurę?

Uśmiechnięta Małgosia Socha może się pochwalić świetną figurą. Czy jej śniadania to sekret zgrabnej sylwetki?

Znana aktorka Małgorzata Socha zachwyca zgrabną figurą. Wymagało ją to sporo czasu i poświęcenia – w końcu urodziła aż trójkę dzieci! Jak ona to robi? Aktorka nie zdradziła całej swojej diety, dzięki której ma tak smukłą sylwetkę, ale przyznała się, że codziennie na śniadanie przygotowuje sobie jajecznicę z jednym, specjalnym dodatkiem. Czyżby to był sekret idealnej figury?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Presja społeczna

Choć dziś Małgosia ma ogromny dystans do samej siebie i tego, co mówią o niej inni, to nie zawsze tak było. Gwiazda zdradziła, że po pierwszej ciąży bardzo martwiła się swoją sylwetką i chciała jak najszybciej wrócić do formy. Czuła pewną presję społeczną, tak jakby ludzie czekali kiedy Małgorzata Socha wróci na salony szczuplejsza o kilogramy, które przybyły jej w ciąży. Część gwiazd rzeczywiście chwali się bardzo szybkim „odzyskaniem” sylwetki, a to sprawia, że reszta kobiet bardzo przejmuje się wyglądem własnego ciała. Jednak Socha postanowiła odchudzać się z rozsądkiem. W wywiadach dla gazet aktorka powiedziała:

Przy pierwszym dziecku poczułam się niezdrowo zmotywowana przez presję społeczną. Później za każdym razem robiłam to tak naprawdę dla siebie i dawałam sobie na wszystko czas.

Źródło: Women's Health

Dieta Małgorzaty Sochy

Początkowo Socha stosowała dietę pudełkową, czyli dietetyczny catering. Polega to na tym, że w wybranej firmie zamawia się zestaw posiłków na cały dzień, które dostarczane są codziennie rano pod drzwi. Dzięki temu można zaoszczędzić mnóstwo czasu, ponieważ posiłki są gotowe i wystarczy je odgrzać. To pozwoliło Małgosi nieco wdrożyć się w dietę i zmienić sposób odżywiania się. Później aktorka zrezygnowała z pudełek i zaczęła sama sobie gotować. Przyznała się, że teraz nie wychodzi z domu, dopóki nie zje śniadania! To najważniejszy posiłek dnia i Małgosia przygotowuje sobie coś, co da jej dużo energii na cały dzień – jajecznicę z boczkiem i awokado! Posiłek składający się głównie z białka i tłuszczu jest idealny rano, ponieważ rozbudza, ale nie jest zbyt ciężki. Socha dba również o to, by w jej diecie znalazło się dużo owoców i warzyw.

Małgorzata Socha upichciła „danie dla ukochanego” pod okiem Gessler: „Żeby nie zabrakło mu wigoru”
ONS.pl
Newsy
Małgorzata Socha upichciła „danie dla ukochanego” pod okiem Gessler: „Żeby nie zabrakło mu wigoru”
Aktorka musiała się nieźle nauwijać przy kuchence - do garnków zaglądała jej słynąca z niezwykle wysokich kulinarnych standardów Magda Gessler!

Nagrania do lubianego kulinarnego show „MasterChef” już ruszyły. Podobnie jak promocja programu w telewizji i w serwisach internetowych. Gościem jednej z takich promocyjnych audycji była aktorka Małgorzata Socha. 41-latka, doceniana przez widzów między innymi za rolę Violetty Kubasińskiej z dwóch sezonów serialu „Brzydula”, bardzo lubi gotowanie. Nieraz dawała temu dowód na swoim profilu w serwisie społecznościowym Instagram. Co lubi gotować Małgorzata Socha? Pewnego razu pochwaliła się swoim fanom przepisem na rewelacyjne ciasto czekoladowe, którego nie powstydziłby się sam Michel Moran z grona jury „MasterChefa”. Niestety napięty grafik pełny kolejnych dni zdjęciowych i innych obowiązków aktorskich nie pozwala pani Małgosi na ciągłe przebywanie w kuchni i gotowanie dla swojej całej rodziny złożonej z trojga dzieci i męża. Na początku Socha zamawiała dla siebie jedzenie z cateringu, zgodnie z modą w polskim show-biznesie na dietę pudełkową. W końcu aktorka uznała jednak, że nic nie zastąpi własnoręcznie przygotowanego posiłku – choćby z rana. Dlatego też 41-latka stawia na pożywne śniadania, takie jak na przykład jajecznica z boczkiem i z awokado. Swoje umiejętności kucharskie Socha mogła ostatnio zaprezentować światu w studiu „MasterChefa”. Co Małgorzata Socha gotowała w „MasterChefie”? Pani Małgosia gotowała swoją ulubioną i sprawdzona jajecznicę pod okiem samej Magdy Gessler i Michela Morana. Sądząc po zadowolonych minach jurorów „MasterChefa”, gościnna wizyta Sochy nie skończyła się rzucaniem talerzami i przewracaniem stołów!         Wyświetl ten post na Instagramie.        ...

Małgorzata Socha o swoim synku: „Pan kotlecik”. 3-latek je ponoć tylko kotlety. Co na to aktorka?
ONS.pl
Newsy
Małgorzata Socha o swoim synku: „Pan kotlecik”. 3-latek je ponoć tylko kotlety. Co na to aktorka?
Gotowanie dla dzieci bywa nieraz nużącym i mozolnym zadaniem. Jak radzi sobie z nim aktorka Małgorzata Socha?

Problem z niejadkami dotyka także i nasze gwiazdy estrady i ekranu. Wie coś o tym Małgorzata Socha, która wychowuje troje dzieci – dwie córeczki i syna. Zosia, Basia i Staś to wesoła gromadka, która jednak różni się od siebie swoimi upodobaniami kulinarnymi. Aktorka uwielbiana przez fanów za rolę choćby Violetty Kubasińskiej w serialu „Brzydula” od zawsze zachwycała na ekranie świetną figurą . Nieprzemijająca uroda 41-latki to także zasługa odpowiednio ułożonej i zbalansowanej diety. Jak Małgorzata Socha karmi swoje dzieci? Właściwe wzorce żywieniowe aktorka chce także przekazywać swoim maluchom. Socha pożegnała się już ponoć na dobre z cateringiem w postaci popularnej wśród gwiazd diety pudełkowej . Teraz stara się gotować posiłki dla całej rodziny, co jej fani mogą nieraz podejrzeć na jej profilu w serwisie Instagram.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Małgorzata Socha (@malgosia_socha) Wypytywana ostatnio przez media o sprawy kulinarne Małgosia postanowiła ostatnio podzielić się swoimi przemyśleniami na temat gotowania dla rodziny. Okazało się, że nie tak łatwo dogodzić każdemu, jak mogłoby się wydawać! – Dziewczyny jedzą wszystko. Ale dla Staśka trzeba trochę bardziej się natrudzić. Nie prowadzę dwóch kuchni równolegle, czyli dla nas i dla Staśka, bo też nie byłoby na to czasu. Staram się gotować tak, żebyśmy wszyscy mogli zjeść. On najwyżej czegoś zje mniej, a później, przy następnym posiłku „sobie odbije (…). Nie chcę go przyzwyczajać, że wszystko będzie pod...

Małgorzata Rozenek przechodzi na restrykcyjną dietę. Przez 3 tygodnie będzie jadła tylko te 2 produkty
ONS.pl
Newsy
Małgorzata Rozenek przechodzi na restrykcyjną dietę. Przez 3 tygodnie ma jeść tylko te 2 produkty
Małgorzata Rozenek zapowiedziała przejście na restrykcyjną dietę. Jak będzie od teraz wyglądał jej plan odżywiania?

Małgorzata Rozenek jest jedną z czołowych polskich celebrytek i stałą bywalczynią kolorowych magazynów. Gwiazda TVN regularnie podsyca zainteresowanie swoją osobą publikując w mediach społecznościowych szczegóły ze swojego prywatnego życia. Poza byciem rozpoznawalną twarzą, Małgosia jest też wyjątkowo piękną i zadbaną kobietą. Mimo upływu lat i trzech przebytych ciąż, celebrytka może się pochwalić znakomitą figurą i formą. W ostatnim czasie Rozenek mocno jednak sobie pofolgowała. Jak sama przyznaje, sprzyjał temu upalny, wakacyjny czas: - Po lecie, gdzie zdarza mi się, a to kawałek pizzy, a to coś, jakieś złe przekąski, jakieś lody… Wiadomo, jak to jest na wakacjach, więc normalne jest to, że jem dużo więcej niezdrowych rzeczy niż normalnie. I nie zamierzam sobie tego odmawiać, bo bez przesady, żyjmy jak ludzie – wyznała ze szczerością Rozenek-Majdan.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek) Małgorzata Rozenek przechodzi na ostrą dietę Małgorzata przyznała, że zamierza zrobić sobie detoks całego organizmu, który robi sobie każdej jesieni. Gwiazda zdradziła, że przez trzy tygodnie będzie jadła tylko warzywa i owoce. Jestem absolutną zwolenniczką takiego oczyszczania organizmu. A jesień dlatego, że owoce i warzywa, na których opiera się ten post, są najlepszej jakości. Nasycone po lecie, pełne mikro i makroelementów, witamin i wszystkich wartości odżywczych. Mają najbogatsze składy i dlatego są najlepszą bazą – powiedziała. Celebrytka dodała, że detoks bardzo...

Sekret figury Małgorzaty Rozenek? Gwiazda codziennie pości aż do 13: „Źle się czuję, jak zjem coś rano”
ONS.pl
Newsy
Sekret figury Małgorzaty Rozenek? Gwiazda codziennie pości aż do 13. „Źle się czuję, jak zjem coś rano”
Celebrytka zmieniła swój stosunek do pierwszego posiłku dziennie. Kiedyś próbowała jadać z rana owsianki i inne zdrowe rzeczy, a jak jest z tym dziś?

Małgorzata Rozenek nie pozostawia obojętnym na swoją osobę dosłownie nikogo. Jedni podziwiają jej żyłkę do interesów, umiejętność odnalezienia się w szeroko pojętym show-biznesie, drudzy zżymają się na jej obecność w mediach, nie mogąc zrozumieć fenomenu „perfekcyjnej pani domu”. Walka Małgorzaty Rozenek o smukłą figurę Celebrytka od ładnych kilku lat dzieli się swoim prywatnym życiem zarówno w mediach społecznościowych, jak  i w tych tradycyjnych. Razem ze swoim mężem, byłym piłkarzem Radosławem Majdanem, Rozenek wystąpiła w wielu programach telewizyjnych. Popularność Rozenek sprawiła, że telewizja nie mogła obejść się bez show na temat jej trudnych zmagań o piękną sylwetkę. Walka o nieskazitelny wygląd i szczupłą figurę gra w końcu w życiu 43-latki niezmiernie ważną rolę. Rozenek raz po raz zdradza swoim fanom informacje na temat tego, jak udaje jej się wyglądać tak perfekcyjnie. Gwiazda TVN-u udzielała choćby rad młodym mamom, które mają trudności z powrotem do formy po przebytej ciąży. Rozenek walczyła z nadprogramowymi kilogramami po urodzeniu małego Henryka na planie programu „Rozenek cudnie chudnie”. Minęło już trochę czasu, a Henio zdążył już sporo podrosnąć od tego czasu, ale Rozenek nie zasypia gruszek w popiele i dalej stara się zmagać ze swoimi dietetycznymi problemami. Co Małgorzata Rozenek sądzi o jedzeniu śniadań? Ostatnio celebrytka opowiedziała na przykład co nieco na temat jej stosunku do jedzenia śniadań : – Od dzieciństwa nie jadam śniadań. Bardzo źle się czuję, jak zjem coś rano i latami z tym walczyłam, ponieważ wszyscy dietetycy twierdzą, że śniadanie to jest najważniejszy posiłek dnia, że trzeba je jeść i ja naprawdę starając się żyć zdrowo, starałam się też doskoczyć do tej normy jedzenia śniadań, wierząc w to, że...