Małgorzata Rozenek
ONS
Newsy

Małgorzata Rozenek spektakularnie schudła. Zrezygnowała z jedzenia 2 bardzo popularnych produktów

Małgosia Rozenek to znana postać telewizyjna. To także mama dwóch dorastających synów i rocznego Henryka. Jej nowa figura budzi podziw. Co pomogło jej wrócić do formy sprzed ciąży?

Małgosię Rozenek-Majdan kojarzycie głównie z gościnnych występów w telewizji. Prezenterka zaczynała w programach Zacisze gwiazd na antenie TVP. Mogliście też ją widzieć w programach stacji Polsat Café.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Perfekcyjna pani domu

Jesteśmy przekonani, że kojarzycie Rozenek-Majdan głównie przez jej jedną z najpopularniejszych przygód telewizyjnych. Mowa o programie Perfekcyjna pani domu, który początkowo był emitowany na antenie stacji telewizyjnej TVN Style, a w sezonach 2–5 w TVN.

W następnych latach kontynuowała współpracę z TVN, pełniąc funkcję jurorki w reality show Bitwa o dom, modelki/jurorki w programie Project Runway oraz prowadzącej programów: Piekielny hotel i Projekt Lady. Prowadziła również programy realizowane dla TVN Style.

Gwiazda zdradziła sekret swojej nieskazitelnej figury

Małgorzata Rozenek-Majdan ma się czym pochwalić. Po jej figurze widać, że dba o siebie i korzysta z ruchu. Gwiazda smukłej sylwetki nie zawdzięcza wyłącznie genom. Małgosia jest obecnie na bardzo restrykcyjnej diecie. Niektórzy celebryci zrezygnowali z niej już po pierwszym dniu.

Żona Radosława Majdana zdradziła kuluary swojego jadłospisu. Główne założenie gwiazdy polega na wyeliminowaniu kilku produktów i niejedzenia po godzinie 19. Gwiazda opowiedziała na swoim Instagramie, że od dłuższego czasu nie je w ogóle czerwonego mięsa - gwiazda nie pije też alkoholu - przeczytajcie

Niejedzenie czerwonego mięsa było jedynie pierwszym krokiem. Kolejny przyszedł naturalnie. Rozenek-Majdan zapewnia, że następnym dla niej etapem było wykluczenie przetworzonego cukru z diety oraz stopniowe ograniczenie nabiału.

Gwiazda apeluje także, by dokładnie czytać etykiety. Uważa, że każdy bardziej niż powierzchownie powinien zagłębić się w tematykę żywienia. Dzięki temu możecie stać się bardziej świadomymi ludźmi, którzy zdrowiej się odżywiają.

Codzienną praktyką Rozenek-Majdan jest także szklanka wody z cytryną pita na czczo. Gwiazda nie zapomina również o kawie, która pojawia się zaraz po wodzie z cytryną. Na śniadanie zdarza się jej też zjeść gotową owsiankę, a podczas dnia dbać o nawodnienie na poziomie 2 litrów wody.

Co myślicie o sylwetce Małgosi Rozenek-Majdan?

rozenek dieta
ONS
Newsy
Małgorzata Rozenek-Majdan pokazała sylwetkę po odchudzaniu. „Jestem z siebie dumna, a co?” Fani nie dowierzają
Idealna w każdym calu! Małgosia ledwie pół roku temu urodziła i już wygląda fantastycznie! Jak ona to robi?

Perfekcyjna pani domu nie przestaje nas zadziwiać! Kolejny raz udowodniła, że jest perfekcjonistką nie tylko w życiu zawodowym, ale i osobistym. Gwiazda niemal pół roku temu urodziła swojego trzeciego syna – nie możemy się nadziwić jak on to zrobiła, że ma tak genialną sylwetkę! Trudne wyzwania Rozenek-Majdan wyznała, że w trakcie ciąży przytyła aż 20 kilogramów. Mogłoby się wydawać, że odczuwając presję zawodową na szczupłą sylwetkę, Małgosia starałaby się szybko wrócić do dawnej, filigranowej figury. Nic z tych rzeczy! Gwiazda postanowiła podejść do sprawy rozsądnie, ponieważ podkreśla, że zdrowie jest dla niej najważniejsze. Odchudza się powoli i z głową, jedząc zdrowo. Kilka tygodni po porodzie była już o 8 kilogramów lżejsza i podzieliła się ze swoimi fanami na Instagramie spostrzeżeniem, że może i jest „grubaską”, ale za to bardzo szczęśliwą! Zwróciła uwagę na fakt, że w życiu są ważniejsze inne rzeczy niż to, w jakim rozmiarze nosimy ubrania. Trudno się z nią nie zgodzić!   Oczywiście Małgosia korzysta także z dobrodziejstw medycyny estetycznej i się z tym nie kryje. Niedawno udostępniła na swoim profilu na Instagramie zdjęcie, na którym pozuje w samej bieliźnie na tle urządzenia mającego wspomóc ją w walce z nadmiarowymi kilogramami. Odważnie podpisała je słowami „Jestem z siebie dumna, a co?”. Musimy przyznać, że na jej miejscu też byśmy byli! Poza zabiegami odchudzającymi i ujędrniającymi gwiazda chętnie korzysta także z zabiegów odmładzających na twarz. To musi być sekret jej promiennej cery! Ostatnio podzieliła się ze swoimi fanami własnym sposobem na wypoczętą i gładką skórę pod oczami – zawsze wtedy, gdy ma bardzo dużo pracy, Małgosia korzysta ze specjalnych płatków pod oczy, które mają odżywić i ujędrnić...

Katarzyna Bosacka
Daniel Wysocki/ons.pl
Gwiazdy
Na co dzień dzieli się poradami kuchennymi i dietetycznymi. Teraz zaskoczyła chyba wszystkich
Znana prezenterka telewizyjna postanowiła na zmiany. Zobaczcie, o co dokładnie chodzi.

Katarzyna Bosacka zdobyła uznanie telewidzów już ładnych parę lat temu. Na renomę zapracowała udanymi występami  na antenie TVN Style i TVN Ujęła wszystkich nie tylko cennymi poradami kuchennymi i dietetycznymi. Bosacka swoją popularność zawdzięcza także pogodnemu stylowi bycia i wizerunkowi kobiety, z którą można by konie kraść. Rezolutność, zaradność, pomysłowość – tym wszystkim emanowała pani Kasia w swoich programach telewizyjnych. W ostatnim czasie skupiła się na prowadzeniu kanału youtubowego "EkoBosacka". Przejście do internetu było spowodowane odejściem po wielu latach pracy z telewizji TVN. Zapracowana gospodyni Jednak życie Katarzyny Bosackiej to nie tylko radzenie gospodyniom domowym przed kamerą. Pani Kasia jest szczęśliwą żoną byłego ambasadora Polski w Kanadzie, Marcina Bosackiego. Razem wychowują czwórkę dzieci. Była prowadząca programu „Wiem, co jem” nie ukrywa, że ma z nimi sporo roboty. Gotowanie, pranie, pomaganie dzieciom przy odrabianiu lekcji – te wszystkie rzeczy, a także pozostałe obowiązki domowe wymagają sporo czasu. Bosacka nie ma go więc już zbyt wiele dla siebie. Z tych powodów, a także z wygody postanowiła nieco skrócić swoje włosy: – Matka wielodzietna pracująca lubi wygodę, a wygoda to krótkie włosy, które da się opanować między nauką zdalną dzieci, gotowaniem obiadu, a pracą zawodową. – napisała pani Kasia w szczerym wyznaniu na swoim Instagramie. Czy zmiana fryzury wyszła jej na dobre? Sprawdźcie sami! Nam wydaje się, że Bosackiej ubyło co najmniej kilka dobrych lat!         Wyświetl ten post na Instagramie.                  ...

Kinga Rusin
ons.pl
Newsy
Kinga Rusin przytyła? To zdjęcie nie pozostawia złudzeń. Widać na nim zbyt małe...
Znana celebrytka lubi wzbudzać sensację. Rusin wstawiła jedno niewinne zdjęcie z wakacji, a lawina domysłów ruszyła.

Była gospodyni Dzień Dobry TVN od lat nie schodzi z czołówek prasy i portali internetowych. Była żona Tomasza Lisa w sierpniu 2020 roku odeszła z sztandarowego programu TVN, jak i z pracy w stacji w ogóle. Kinga Rusin nie spoczęła jednak na laurach i kontynuuje publiczną działalność na innych polach. Życie po TVN-ie 49-letnia gwiazda wciąż utrzymuje się w świetnej formie. Pierwszy rzut oka na jej sylwetkę wystarczy, by zrozumieć, Kinga musi wylewać siódme poty na siłowni. Oprócz ćwiczeń ważna jest także odpowiednia dieta. Rusin odżywia się niezwykle zdrowo. Od lat nie je mięsa i stara się ograniczać produkty pochodzące od zwierząt. Ciągoty celebrytki do zdrowego trybu życia udało jej się przekuć w komercyjny sukces. Rusin jako instagramowa infuencerka często reklamuje różnego rodzaju produkty. Tak samo było z samoopalaczem jednej firmy. Sęk w tym, że zdjęcie, które ilustrowało efekty działania specyfiku wywołało małą burzę. Spójrzcie sami:         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) Gołym okiem widać, że coś jest nie do końca w porządku. Kinga Rusin nie wybaczyłaby sobie jednak przybrania kilku zbędnych kilogramów. Okazuje się, że całe zamieszanie tkwi w dość nietypowym kroju majtek gwiazdy! Strój kąpielowy Kingi stał się przedmiotem zażartej dyskusji w komentarzach. Celebrytka w końcu sama postanowiła zabrać głos w sprawie. Rusin się tłumaczy Jedni komentujący cmokali z zachwytu nad płaskim brzuchem i wyrzeźbioną figurą Rusin. Inni internauci sugerowali,...

Radosław Majdan, koronawirus, celebryta, mąż żony, były piłkarz
Radosław Majdan/Facebook
Zdrowie
Radosław Majdan w pięknych słowach podziękował pracownikom opieki medycznej, którzy się nim zajmowali w szpitalu po zakażeniu koronawirusem
Pandemia COVID-19 trwa w najlepsze. Kolejne zakażenia koronawirusem zdarzają się wokół nas. Chorobę przechodzą także celebryci. Swoimi wrażeniami i przeżyciami z pobytu w szpitalu podzielił się Radosław Majdan. Nie zabrakło słów podziękowania dla pracowników służby zdrowia.

- Należę do tej grupy osób, której koronawirus naprawdę mocno dokuczył - żalił się Radosław Majdan w programie "Tak jest" Andrzeja Morozowskiego w TVN 24. Były piłkarz, a obecnie mąż znanej żony i osobowość medialna, chętnie opowiada w mediach o historii swojej choroby. Jak zatem zakażenie koronawirusem przebiegało w wypadku Majdana?  W moim przypadku, po trzech dniach leżenia w łóżku, przeszło to w zapalenie płuc. Po kilku dniach kiedy leżałem, wezwałem lekarza, przepisał mi antybiotyk. I po tygodniu, kiedy odwiedził mnie jeszcze raz, stwierdził, że nie ma żadnej poprawy, skierował mnie do szpitala i - jak się okazało - słusznie. Tymi słowami Radek Majdan opisywał początki swojej choroby, która zaczęła się od typowo grypowych objawów jak: bóle w kościach, zmęczenie, apatia, stany podgorączkowe. Były piłkarz przyznaje, że miał wrażenie, że zapadł na zwykłe przeziębienie. Taki stan zdrowia Majdana utrzymywał się dość długo - aż od początku października, stąd nie wiadomo, kiedy znany celebryta się zaraził. Początkowo nawet test na koronawirusa dał negatywny rezultat. Dopiero podczas pobytu w szpitalu okazało się, że znany pacjent jest nosicielem wirusa COVID-19. Tygodniowy pobyt w szpitalu dał Majdanowi w kość - jak sam przyznaje: Szereg badań, tomograf komputerowy, prześwietlenie płuc - okazało się, że lekarze zatrzymali mnie w szpitalu na tydzień. Warto dodać, że Radek poczekał trochę na miejsce w szpitalu. W placówce było ponoć dużo pacjentów i Majdan musiał czekać na zwolnienie łóżka.  Były piłkarz nie krył słów uznania dla pracowników opieki medycznej, którzy zajmowali się nim podczas całego pobytu w szpitalu: Wszyscy gdzieś tam ryzykują swoje zdrowie, to niewątpliwie budziło mój podziw i szacunek....