Majówka w lesie? Tak, możecie nawet upiec w lesie kiełbasę, ale tylko na 1 sposób
Pixabay
Newsy

Majówka w lesie? Tak, możecie nawet upiec w lesie kiełbasę, ale tylko na 1 sposób

Majówka 2021, tak jak i zeszłoroczna, odbywa się jeszcze w warunkach pandemicznych, które zmuszają do trzymania się narzuconych obostrzeń. Jak świetnie spędzić majówkę w lesie… nie naruszając żadnych praw?

Majówka 2021 to (miejmy nadzieję) ostatnia, podczas której ograniczają nas obostrzenia rządowe. W tym roku niestety barier jest jeszcze więcej, gdyż nawet pogoda na majówkę zniechęca do grillowania i biwakowania. Prawdopodobnie jednak pomimo tego nadal znajdą się osoby chętne do spędzania czasu na zewnątrz. Majówka w lesie? Od dziś to możliwe.

Lasy Państwowe określiły 429 miejsc, w których już od 1 maja można legalnie rozbić namiot, powiesić hamak czy huśtawkę i zorganizować biwak. Chociaż jest to opcja dla osób zaprzyjaźnionych z przyrodą i gotowych na wszelkie warunki, entuzjastów takiej formy spędzania czasu na pewno nie brakuje.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Gdzie można rozbić namiot w lesie?

Już w zeszłym roku Lasy Państwowe zgromadziły kilka lokalizacji, które wzięły udział w testowym programie „Zanocuj w lesie”. Punkty te były zlokalizowane w kilku miejscach na terenie:

  • Leśnego Kompleksu Promocyjnego Puszcza Notecka (Nadleśnictwo Sieraków i Oborniki
  • Leśnego Kompleksu Promocyjnego Lasy Rychtalskie (Nadleśnictwo Syców i Antonin)

Obydwa te tereny znajdują się w województwie wielkopolskim. Zostały one przygotowane pod wycieczki turystów, jednak wjazd samochodem do lasu nie był możliwy, więc już wtedy była to opcja tylko dla osób zaznajomionych z realiami biwakowania na łonie natury. 

W tym roku lista miejsc, w których można rozłożyć obóz, została znacznie poszerzona i znajdziecie ją wchodząc na stronę Banku Danych o Lasach. 

Jak przygotować się na nocowanie w lesie?

Zanim podekscytujecie się perspektywą leśnej wycieczki, sprawdźcie, czy na pewno jesteście na nią gotowi. 

„Wcześniej zalecam całodniową wyprawę, by las w ogóle poznać. Nocleg w lesie to nie nocleg w pięciogwiazdkowym hotelu (…) Warto też poznać szlak, którym chcemy iść, a także należy poznać, jak się po nim poruszać. Gdy już znajdziemy miejsce idealne do rozbicia obozu, należy upewnić się na mapach portalu Banku Danych o Lasach, czy na pewno możemy tu nocować” - mówi Przemysław Płoskonka, rzecznik Stowarzyszenia Polska Szkoła Surwiwalu. 

Zobacz także
przepis na syrop z pędów sosny

Przeziębienie i zatkany nos? Ten domowy syrop szybko stawia na nogi. Najważniejszy składnik znajdziesz w... lesie

Przepis na ziemniaki z grilla. Równie pyszne, jak z ogniska

Przepis na ziemniaki z grilla. Równie pyszne jak z ogniska

Grill w lesie? Pod jednym warunkiem

„W tych 46 miejscach, gdzie w ubiegłym roku odbywał się program pilotażowy, będzie można używać kuchenek gazowych. Warto pamiętać, że 9 na 10 pożarów w lasach wybucha na skutek zaprószenia ognia przez człowieka” - informuje Małgorzata Krokowska-Paluszak, rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu. 

W zeszłym roku wyznaczono więc konkretne przestrzenie, w których można skorzystać z kuchenki gazowej. Przygotujecie na niej praktycznie wszystko: od smażonej kiełbasy aż po jajecznicę. Sprawdzi się ona również do podgrzewania gotowych dań czy zagotowywania wody (np. na herbatę czy dania instant).

Należy jednak pamiętać, aby miejsce pobytu zostawić w takim stanie, w jakim je zastaliście – bez śmieci i niebezpiecznych resztek, które nie tylko zanieczyszczają, ale mogą także zaszkodzić zwierzętom. 

Źródło: poznan.wyborcza.pl

Czytaj też: 

Nie śmiećcie w lesie jeśli chcecie znaleźć dużo, zdrowych grzybów. Wyjaśniamy co łączy śmieci z grzybami
Pixabay
Newsy
Nie śmiećcie w lesie, jeśli chcecie znaleźć zdrowe grzyby. Co łączy śmieci z grzybami?
Grzybobranie po kostki w śmieciach? Fuj! Ale to nie tylko nieprzyjemne doznanie. To także jest niebezpieczne. Dla ludzi i grzybów.

Śmieci to plaga polskich lasów. W zakresie ilości leśnych śmietnisk, widoczna jest pewna zależność: im droższy jest wywóz śmieci w miastach i gminach, tym więcej śmieci znajdujemy w lesie. Ceny wywozu śmieci nie mogą jednak być usprawiedliwieniem dla leśnych śmieciarzy. Nie tylko powodują, że spacer po lesie staje się nieprzyjemny, bo zamiast chodzić po ściółce, brniemy w śmieciach. Szkodzą one także lasom, bo rozrzucone śmieci zagrażają zwierzętom i roślinom. Także grzybom. Delikatne jak grzyby Grzybnia to skupisko wielu zalążków nowych organizmów. Przyszłych grzybów . Jest strukturą bardzo delikatną, łatwo ulegającą uszkodzeniu, a w rezultacie wymarciu. Zarówno grzybnia, jak i wyrastające z niej grzyby są bardzo wrażliwe, źle reagują i mogą ulec zniszczeniu nawet po bardzo gwałtownym deszczu. Tym bardziej okoliczne zanieczyszczenia wpływają na ich kondycję i zdrowie. Grzyby rosnące w otoczeniu śmietnisk, chłoną zanieczyszczenia chemiczne pochodzące ze śmieci. Resztki farb i lakierów, z wyrzuconych po malowaniu domu puszek, pozostałości lakierów z połamanych starych mebli, rozkładające się śmieci z gospodarstw domowych, niszczejące na deszczu odpady z warsztatów, to wszystko przenika do gleby i zanieczyszcza ją. Toksyny dostają się do grzybów, które stają się trujące dla ludzi, ale także dla grzybni – zabijając ją. Amator grzybów ze Śląska, Justyn Kołek ostrzega innych amatorów grzybów: Grzybiarze nie mają świadomości, że zostawiając śmieci w lesie, sami sobie szkodzą, utrudniają sobie uprawianie ulubionego hobby. Pewnego dnia przyjdą na swoje ulubione miejsce, a tam nie będzie ani jednego grzyba, bo grzybnię zniszczą chemikalia z porzuconych przez nich śmieci. Stan polskich lasów Władze...

Dokąd na grzyby? Podajemy miejsca, sprawdzone w rożnych regionach Polski
Adobe Stock
Newsy
Dokąd na grzyby? Podajemy sprawdzone miejsca wysypów z różnych regionów Polski!
Jak znaleźć doskonałe grzybowe miejsca? Najlepsze miejsca wskazują regionalni grzybiarze z kilku regionów naszego kraju.

Koniec lata i początek jesieni to najlepszy czas na grzybobranie. Grzyby będziemy zbierać nawet do późnej jesieni, niektóre rosną jeszcze wtedy, gdy nocą pojawiają się pierwsze przymrozki. Do końca października lasy są pełne borowików i koźlarzy, a podgrzybki, kanie , gąski i kurki w lasach znajdziemy nawet w listopadzie. Podpowiadamy, gdzie wybrać się na grzyby na Podlasiu , w okolicach Warszawy, w województwie zachodniopomorskim, w okolicach Poznania i w Małopolsce. Grzybowe miejsca na Podlasiu W okolicach Białegostoku i w podlaskich lasach, możecie w tym roku spodziewać się wysypu grzybów. Wybierzcie się w te rejony, żeby mieć pewność, że wrócicie z pełnymi koszami: Lasy na wschód od Gródka i w Waliłach, pod Gródkiem Lasy pod Grabówką Las na wschód od Supraśla Lasy w okolicach Żedni Lasy na północ od Czarnej Białostockiej Lasy w okolicach miejscowości Pańki i Adamowa W Puszczy Augustowskiej W Puszczy Białowieskiej W pobliżu Suwałk – okolice Osinek, Białej Wody W pobliżu Łomży – okolice wsi Gawrychy i Nowogrodu za Zbójną Poruszając się w obszarze przygranicznym, pamiętajcie o ograniczeniach wynikających ze stanu wyjątkowego, obowiązującego wzdłuż granicy z Białorusią. Gdzie na grzyby w okolicach Warszawy? Sprawdzone, grzybowe miejsca w województwie mazowieckim, których nie omijają najlepsi grzybiarze: Puszcza Bolimowska i Puszcza Kampinoska Lasy na trasie do Starej Miłosnej i Białobrzegów Lasy w Celestynowie, pod Otwockiem Lasy w Mostówce przy trasie na Wołomin Lasy w Rajszewie, koło Jabłonny Lasy w okolicach Wólki Radzymińskiej Las Bemowski, w okolicach Starego Bemowa Okolice Celestynowa, Osiecka i Klembowa Pomiechówek,...

Na Podkarpaciu lasy z grzybów „czyszczą” Rumuni. Leśnicy bezradni wobec tej konkurencji dla grzybiarzy
Adobe Stock
Newsy
Na Podkarpaciu lasy z grzybów „czyszczą” Rumuni. Leśnicy bezradni wobec tej konkurencji dla grzybiarzy
Podkarpackie lasy już od 3 lat odwiedzają grzybowi „turyści” z Rumunii. Przyjeżdżają dużymi grupami w jedno miejsce, ogałacają las z jadalnych grzybów, po czym przenoszą się w kolejne. Czy to jest zgodne z prawem?

W Polsce jak wszyscy wiemy, zbieranie grzybów w lesie jest całkowicie legalne i niczym niemalże nieograniczone. Każdy z nas może wejść do lasu i zapełnić dowolnej wielkości koszyk. Jest jeden warunek: podczas zbierania grzybów nie wolno niszczyć runa leśnego. Zorganizowany wysyp rumuńskich grzybiarzy Kolejny rok z tej dowolności zbiorów grzybów w Polsce, korzystają grzybiarze z Rumunii. Ostatnio znowu pojawili się w polskich nadleśnictwach. Wjeżdżają samochodami głęboko w las, co w Rumunii jest dozwolone i wybierają wszystko prawie że do gołej ziemi. Zebrane grzyby sortują, oczyszczają i pakują. Tak przygotowane zbiory są odbierane przez samochody-chłodnie i wywożone z Polski. Przyglądająca się temu procederowi Służba Leśna uważa, że grzyby opuszczające teren naszego kraju, trafiają do Francji, Niemiec i innych krajów Europy zachodniej. Lokalni, podkarpaccy grzybiarze narzekają, że po przejściu rumuńskiej grupy, nie mają po co wychodzić do lasu, bo wszystko jest dokładnie wyzbierane. I choć skarżą się miejscowej policji, ta twierdzi, że na razie nie ma podstaw prawnych do ścigania zagranicznych grzybiarzy. Zasady przemysłowego zbioru grzybów Teoretycznie zbiór runa leśnego w ilościach przemysłowych jest obwarowany konkretnymi przepisami, tj. trzeba podpisać stosowną umowę z Lasami Państwowymi. Jednak w przypadku rumuńskich zbieraczy nie ma jednoznacznych dowodów, czy wywożone z naszych lasów ilości grzybów, to właśnie ilości przemysłowe. Zaczepieni grzybowi turyści tłumaczą, że nie mają i nie potrzebują żadnych umów, ponieważ lasy w Polsce są otwarte i zbieranie dowolnych ilości grzybów jest w nich dozwolone, a oni jako obywatele państwa-członka Unii Europejskiej mają pełne prawo przebywać w tych lasach i jak wszyscy...

Grzyby wykręcać, wyrywać czy wycinać? To zależy od 1 rzeczy
AdobeStock
Newsy
Grzyby wykręcać, wyrywać czy wycinać nożem? To zależy od 1 rzeczy
Wybieracie się do lasu na grzyby? Sprawdźcie, jak je prawidłowo zbierać, by nie uszkodzić nie tylko grzybni, ale i samego grzyba.

Sezon na grzybobranie zbliża się wielkimi krokami. Tak naprawdę już teraz możecie spotkać w polskich lasach pierwsze okazy grzybów. Czy wiecie, jak prawidłowo je zbierać? Sprawdźcie, bo ma to ogromne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania grzybni. Jak prawidłowo zbierać grzyby - wykręcać, wyrywać a może wycinać? Wybierając się do lasu na grzyby powinniście zaopatrzyć się nie tylko w odpowiedni strój, ale także w ostry scyzoryk lub nóż, którym będziecie wycinać grzyby. Nie wszystkie grzyby należy jednak wycinać - niektóre z nich możecie wyrywać przy użyciu dłoni. Czy znalezione w lesie grzyby należy wykręcać, wyrywać czy wycinać? Na oficjalnej stronie Lasów Państwowych możemy przeczytać, że tak naprawdę możemy stosować zarówno wycinanie, jak i wykręcanie, ale należy to robić z rozsądkiem. Większe owocniki grzybów lepiej jest wyciąć, ze względów praktycznych, bo zaoszczędzamy sobie pracy przy czyszczeniu grzybów. Naturalnie nie w połowie trzonu, jak to nieraz widać przy zbiorze podgrzybków w celach zarobkowych. Możemy delikatnie podważyć także owocnik grzyba koniuszkiem noża. Wycinamy jak najniżej, odgarniając dokładnie ściółkę i uważając, aby nie uszkodzić grzybni. Potem starannie przykrywamy to miejsce, aby grzybnia nie wysychała. Resztka trzonu grzyba szybko zgnije lub zjedzą ją ślimaki – czytamy na stronie Lasów Państwowych. A co z mniejszymi grzybami, takimi jak kurki, rydze czy zielonki? Je lepiej wykręcać. Grzyby blaszkowe, takie jak kurka, zielonka czy rydz lepiej jest wykręcać. Należy je wyjąć z podłoża tak, aby nie uszkodzić trzonu i także dokładnie zakryć grzybnię ściółką. Tak wyjęty owocnik łatwiej rozpoznać co do gatunku, a jest to bardzo istotne, aby wyeliminować pomylenie zielonki, gołąbka czy...