kiszone ogórki Magdy Gessler
ons/Adobe Stock
Newsy

Magda Gessler znów zaskakuje cenami. Aż trudno uwierzyć́, ile sobie życzy za słoik kiszonych ogórków

Produkty prosto od znanej restauratorki, Magdy Gessler, nigdy nie grzeszyły niskimi cenami. Za wyroby przyrządzane według sekretnych receptur, w tym domowe kiszone ogórki, trzeba bowiem niemało zapłacić.
Weronika Kępa
grudzień 01, 2020

Magda Gessler od lat prowadzi wiele kulinarnych biznesów. Mimo to z sytuacją wywołaną przez pandemię koronawirusa mierzy się po raz pierwszy. Bowiem, od 5 tygodni działalność restauracji w całej Polsce, również tych należących do Gessler, została znacznie ograniczona. 

Od października, miejsca żyjące z karmienia ludzi mogą sprzedawać jedzenie tylko i wyłącznie na wynos. Jednak zamawianie dań typowo restauracyjnych do domu należy do rzadkości. W końcu cała przyjemność z ich spożywania polega właśnie na wyjściu „na miasto”.

Każdy przedsiębiorca stara się więc jak może, aby przetrwać ten trudny okres. Strach o życie na granicy bankructwa zaczął powoli dotykać również jedną z najpopularniejszych restauratorek w Polsce, Magdę Gessler. 

Magda Gessler odpowiada na pytania

Gessler otworzyła Delikatesy u Fukiera on-line

Aby ratować swój ukochany biznes, którym jest warszawska restauracja „U Fukiera”, gwiazda postanowiła uruchomić internetowe delikatesy. Można w nich znaleźć między innymi naturalne sery, przetwory owocowe, przetwory warzywne, soki tłoczone, a także zupy oraz dania w słoikach. 

Na stronie pojawiła się również zakładka „marynary i kiszonki” z siedmioma produktami przygotowanymi według przepisów Magdy Gessler. Wśród nich znalazły się między innymi ulubione ogórki kiszone gwiazdy. Za 900 ml tego smakołyku trzeba zapłacić… 19 złotych! Na tym jednak nie koniec.

Te ceny zwalają z nóg

Za 900 ml flaczków po warszawsku z pulpetami cielęcymi restauratorka życzy sobie aż 50 złotych! Tyle samo trzeba również zapłacić za ulubioną soliankę Magdy Gessler. Tylko 1 złotych mniej kosztuje czysty rosół przyrządzony na wielu rodzajach mięsa.

Drugie danie w Delikatesach u Fukiera to również nie lada wydatek. W ofercie można znaleźć bigos na winie, gołąbki cielęce w sosie pomidorowym, gulasz cielęcy z leśnymi grzybami oraz pulpety cielęce w sosie z borowików. Za jeden słoik (900 ml) każdego z przysmaków zapłacisz aż 60 złotych…

Na koniec to, co najdroższe, czyli… pasztet z dziczyzny i grzybów. Za 500 gramów tego smakołyku Gessler życzy sobie aż 75 złotych!

Delikatesy Gessler
ons.pl, Adobe Stock
Newsy Gessler otworzyła sklep z przetworami - ceny zwalają z nóg. Za bigos i gołąbki każe sobie zapłacić...
Gwiazda „Kuchennych rewolucji” lubi szokować. Jeśli nie zachowaniem na antenie, czy niewybrednymi komentarzami, to teraz także cenami „z kosmosu” w swoim nowym sklepie.
Hubert Rój
grudzień 01, 2020

Zanim gwiazda Magdy Gessler rozbłysła na dobre w telewizji TVN, posiadaczka bujnych loków ograniczała się głównie do działania na polu gastronomicznym. Szefowała wielu knajpom, tworzyła nowe restauracje – słowem – Gessler to zapalona restauratorka. Lekarstwo na kryzys W dobie pandemicznego kryzysu Magda szuka nowych źródeł zarobku. Odkąd w Polsce i na świecie szaleje COVID-19, właściciele knajp mogą jedynie załamywać ręce. Ciągłe obostrzenia, czasowo także po prostu zamykanie restauracji – Gessler postanowiła coś z tym zrobić. Doświadczenie gwiazdy „Kuchennych rewolucji” procentuje. Magda wie co Polacy lubią i wie jak ich frykasy odpowiednie przygotować. Swoją wiedzę restauratorka urodzona na Kubie postanowiła przekuć w kolejny dochodowy biznes. I tutaj przechodzimy do sedna sprawy. Magda Gessler otworzyła sklep. I to nie byle jaki sklep. W swoich „Delikatesach u Fukiera” 67-latka zaczęła sprzedawać smakowite przetwory. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie jeden szczegół –i to wcale niemały – chodzi tu o ogromne ceny słoiczków ze znakiem jakości Gessler… Smaki „Fukiera” w domu Magda zapewnia na stronie delikatesów, że w jej kuchni pachnie rodzinnym domem i prawdziwą polską spiżarnią sprzed lat. Nie wątpimy, ale jedno jest pewne – żadna polska pani domu nie sprzedawała swoich przetworów w takich cenach! Pora na kilka przykładów: Bigos na winie „na bogato” dostaniemy u Magdy za 60 zł. I nie mówimy tu o garze dla całego plutonu wojska, a słoiczku o pojemności 900 ml! Pół kilograma pasztetu z dziczyzny i grzybów Gessler wyceniła z kolei na 75 zł. W gronie najchętniej kupowanych produktów znajduje się ponoć także barszcz czerwony „jak rubin”, na...

Przeczytaj
Magda Gessler i ajwar
Adobe Stock, ons.pl
Newsy Gessler reklamuje produkt ze swojego sklepu, a fani wytknęli jej duży błąd w przepisie. I mieli rację
Słynna restauratorka nie ma ostatnio dobrej prasy. Po tym jak zaskoczyła swoich fanów cenami w delikatesach, teraz nie popisała się znajomością kulinarnego przepisu.
Hubert Rój
grudzień 06, 2020

Magda Gessler nie przestaje schodzić z czołówek gazet i portali internetowych. Charyzmatyczna showmanka TVN-u ostatnio nie przestaje szokować swoich fanów. Pisaliśmy niedawno o tym ile Magda żąda za swoje przetwory. Nie tylko nam opadła szczęka. Ceny w Delikatesach "U Fukiera" sprawdzicie TUTAJ. Prowadząca „Kuchennych rewolucji” z przytupem weszła w biznes „delikatesowy” i od pewnego czasu sprzedaje swoje wyroby w słoiczkach i nie tylko swoim fanom. Wszystko to ma swoje źródło oczywiście w pandemii koronawirusa i obostrzeniach. Restauratorka w ten sposób próbuje ratować swoje restauracje, które cierpią na brak gości. Ostatnio Magda dołączyła do swojego menu słoiczki ajwaru. Pod tą nazwą zwykle kryje się pasta z papryki, bakłażanów i czosnku. Ten dodatek do mięs i różnego rodzaju innych dań to stały element kuchni bałkańskiej. Afera ajwarowa Jesteśmy przekonani, że znawczyni światowych kulinariów powinna akurat o tym wiedzieć. Tymczasem na profilu Gessler zobaczyć mogliśmy pewien nietypowy wpis. Magda oświadczyła bowiem, że właśnie przygotowuje dla swoich klientów ajwar z pomidorów! Spójrzcie sami: Na komentarze przytomnych użytkowników Facebooka nie trzeba było długo czekać. Fani od razu zwrócili restauratorce uwagę, że do tego typu dania powinno używać się przede wszystkim papryki i bakłażanów. Względnie kabaczków… Jakby tego mało, facebookowiczom nie spodobało się, że pani Magda znów nie spięła swoich bujnych loków w kok podczas gotowania. Pani Magdo, prosimy o przestrzeganie odpowiednich standardów w swojej kuchni! Pozostaje jeszcze pytanie, skąd wziął się ten ajwarowy błąd? Drożyzna u Fukiera Być może Gessler pomyliła po prostu bałkańskie...

Przeczytaj
Magda Gessler restauracje
ons
Gwiazdy Ile restauracji tak naprawdę prowadzi Magda Gessler? My już wiemy!
Magda Gessler od lat określana jest jako „właścicielka kilkunastu restauracji w Polsce”. Okazuje się jednak, że większości z nich udziela tylko swojego nazwiska i pomysłów na dania. Miejsc, które stworzyła całkowicie sama nie jest więc tak wiele.
Weronika Kępa
listopad 24, 2020

Magda Gessler od lat pomaga Polakom ratować ich gastronomiczne biznesy. W „Kuchennych Rewolucjach” kobieta określana jest jako „właścicielka kilkunastu restauracji i niekwestionowany autorytet kulinarny”. I o ile do tej drugiej części nikt nie ma zarzutów, o tyle pierwsza fraza budzi ogromne zainteresowanie wśród miłośników jedzenia i fanów gwiazdy. Gessler pozwala używać swojego nazwiska Magda Gessler już kilkanaście lat temu wytłumaczyła, dlaczego tak wiele miejsc promuje się jej nazwiskiem, mimo że nie są jej własnością. Okazuje się, że restauratorka ściśle współpracuje z kilkunastoma punktami gastronomicznymi w kraju i udziela na to zgody. Oczywiście nie za darmo. Daję tym miejscom nie tylko moje nazwisko, ale przede wszystkim całą siebie – moje najlepsze pomysły, jakość, która z mojego nazwiska wynika. Sama wszystkiego pilnuję, doglądam, unowocześniam smaki, poprawiam. W ten sposób Gessler przez lata wspierała między innymi Willę Uciechę, Hestię, Bażanciarnię, Gar czy Belugę. Jednak bezpośrednio spod jej skrzydeł wyszło o wiele mniej restauracji. Jedną z nich i jednocześnie pierwszą, którą stworzyła jest zlokalizowana w Warszawie „U Fukiera”. To moja i tylko moja restauracja, okręt flagowy, początek mojego życia w Polsce po powrocie z Hiszpanii. Tutaj gotuję i bywam - można mnie tu spotkać prawie codziennie. Tu wreszcie sama chętnie wybieram dania dla moich gości.  Kulinarne perełki na mapie Polski Na tym jednak nie koniec. Będąc w stolicy można również zajrzeć do nowo otwartego lokalu „Słodki Słony Familia”, który Gessler otworzyła razem ze swoim synem, Tadeuszem Mullerem. W menu cukierni znalazły się między innymi maślane bułeczki, kruche ciasteczka, ciastka, drożdżówki, eklerki, mazurki, a nawet...

Przeczytaj
wojewódzki i palikot produkują piwo
ons
Newsy Palikot i Wojewódzki otworzyli wspólny biznes. Będą sprzedawać...
Janusz Palikot i Kuba Wojewódzki postanowili zostać wspólnikami. Od pewnego czasu panowie zajmują się produkcją napojów alkoholowych z dodatkiem CBD, które już niedługo będzie można kupić w jednej z największych sieci handlowych w Polsce.
Weronika Kępa
grudzień 02, 2020

Wojewódzki zna się na wielu branżach Znany dziennikarz, publicysta i satyryk, Kuba Wojewódzki, to zdecydowanie jedna z najbarwniejszych postaci w polskim showbiznesie. W swoim życiu zawodowym pracował dla wielu stacji radiowych i telewizyjnych, portali, a także czasopism. Na tym jednak nie koniec. Od ponad roku Wojewódzki zaczął próbować swoich sił również w innych dziedzinach.  W 2019 roku znany dziennikarz postanowił nawiązać współpracę z restauratorem Józefem Krawczykiem. Jej owocem jest lokal gastronomiczno-rozrywkowy „Niewinni Czarodzieje 2.0” zlokalizowany w Warszawie . Jak się okazuje, idąc za ciosem, celebryta postanowił także rozpocząć wspólny biznes z Januszem Palikotem. Życie zawodowe Palikota ma wiele barw Życie zawodowe Janusza Palikota również przeszło przez wiele etapów. Po latach pracy jako polityk, zadeklarował zakończenie działalności w tym obszarze i zajął się zupełnie innymi sprawami. W 2018 roku postanowił bowiem odkupić Browar Tenczynek.  Wojewódzki i Palikot otworzyli wspólny biznes Wojewódzki i Palikot poznali się poprzez program telewizyjny „Kuba Wojewódzki”. Od tego czasu panowie utrzymują znajomość. Teraz rozkręcają nawet wspólny biznes. Mężczyźni zajęli się bowiem produkcją alkoholu, a dokładniej piwa z dodatkiem CBD , czyli związku występującego w konopiach. Będzie ono warzone w Browarze Tenczynek i już niedługo pojawi się na sklepowych półkach pod nazwą BUH. - Konopiom przypisuje się wiele fantastycznych właściwości, między innymi w leczeniu chorób neurologicznych i cywilizacyjnych. Dają też duże możliwości zastosowania w branży spożywczej i napojów. To ogromny potencjał biznesowy, który postanowiliśmy wykorzystać do produkcji między innymi...

Przeczytaj