Magda Gessler szokuje szczerym wyznaniem: „Nie wolno mi było jeść chleba, bito mnie po rękach"
ONS.pl
Newsy

Magda Gessler szokuje szczerym wyznaniem: „Nie wolno mi było jeść chleba, bito mnie po rękach"

Spodziewalibyście się, że Magda Gessler miała takie trudne dzieciństwo? Restauratorka opowiada o surowych zasadach, jakie panowały w jej domu.

Kto regularnie ogląda „Kuchenne rewolucje” ten dobrze wie, że Magda Gessler znana jest z ciętego języka. Nie oszczędza właścicieli upadających restauracji i bez owijania w bawełnę mówi im o tym, co sądzi o serwowanych daniach i stanie kuchni. Jednak z najnowszego wywiadu z Gessler, można się dowiedzieć, że ona sama wcale nie miała tak łatwo w przeszłości! Sprawdźcie, jak wyglądała młodość Magdy Gessler.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Surowe zasady w rodzinie Magdy Gessler

W udzielonym niedawno w telewizji wywiadzie, Magda Gessler opowiadała o tym, jak spędzano święta wielkanocne w jej rodzinnym domu, gdy była jeszcze młodą dziewczyną. Zasady w domu były bardzo surowe, a niektórzy powiedzieliby wręcz, że nieco staroświeckie. Na przykład, nikomu nie wolno było wstać od stołu bez pozwolenia:

Po prostu najpierw musiała wstać mama, a dzieci musiały siedzieć do momentu, kiedy rodzice się nie ruszyli. Trzeba było siedzieć do końca. Musiała być naprawdę istotna wymówka, żeby ktoś mógł odejść od stołu przed podaniem genialnych dań mamy, bo ona była prekursorem całej kulinarnej historii naszej rodziny.

Co więcej, mama Magdy Gessler nie pozwalała zjadać wszystkiego z talerza do końca, ponieważ uważała to za ogromny nietakt. Prawdopodobnie wynika to z dawnej szkoły, praktykowanej zwłaszcza w domach, w których pracowała służba. Nie wypadało zjadać wszystkiego, ponieważ niezjedzone resztki przypadały właśnie służbie.

Rygor w domu

Bardzo możliwe, że mama Magdy Gessler patrzyła krzywym okiem na to, jak córka pałaszuje jedzenie z jeszcze jednego powodu. Restauratorka wspomina, że jej matka przywiązywała ogromną wagę do… wagi własnej córki.

Nie wolno mi było jeść chleba, bito mnie po rękach. Mówiła mi też, że jeżeli (a byłam bardzo szczupła, jak Lara) będę jadła trochę mniej i schudnę kilogram, to będzie mi płaciła za kilogram schudnięcia tyle, ile płaci się za kilogram cielęciny.

 

Takie wychowanie musiało być trudne dla Magdy Gessler. Zgodzicie się?

Czytaj także:

Magda Gessler restauracje
ons
Newsy
Magda Gessler po raz pierwszy zrobiła to na wizji. Fani oszaleli, gdy to zobaczyli
Gwiazda Kuchennych Rewolucji nie boi się stosować nietypowych rozwiązań! A do tego wszystko pokazała swoim fanom.

Gwiazda programu „Kuchenne Rewolucje” i „MasterChef” i słynna restauratorka Magda Gessler znana jest w szokowania swoich widzów. Wszyscy wiemy, że nie boi się kontrowersji i nowatorskich rozwiązań! Zobaczcie, co ostatnio pokazała swoim fanom.   Pandemia koronawirusa całkowicie zawładnęła naszym życiem i wymusza na nas zmiany w każdym jego aspekcie. Dotyczy to także znanych i lubianych – Magda Gessler poza występowaniem w telewizji na co dzień jest bizneswoman, która zarządza swoimi restauracjami. Przez pandemię musiała je zamknąć, co utrudniło mocno wiele spraw. Niedawno miał miejsce konkurs, w którym główną nagrodą była kolacja z samą Magdą Gessler w jednym z jej lokali w Warszawie – w restauracji „U Fukiera”. Niestety, przez obostrzenia jest ona teraz zamknięta i gwiazda musiała wziąć sprawy w swoje ręce. W końcu nie mogła pozwolić na to, by zwycięzca stracił swoją nagrodę i się rozczarował!   Dlatego Magda Gessler uznała, że w takiej sytuacji zje kolację ze zwycięzcą konkursu… w swoim własnym domu! Co więcej, wszystko pokazała swoim fanom na żywo – przed kolacją zrobiła „live” na swoim profilu na Instagramie, czyli spotkanie na żywo z obserwującymi. Tam rozmawiała z nimi o swoich upodobaniach kulinarnych, o tym jak przygotowuje się do Świąt oraz oczywiście opowiadała o kolacji, która miała się za chwilę zacząć. Magda zdradziła, kto pomógł jej w gotowaniu i pochwaliła się, że sama przygotowała deser. Później pokazała swoim fanom zakryty do kolacji stół, a relację na żywo zakończyła siadając do stołu ze swoimi gośćmi.   Też chcielibyście zjeść kolację z Magdą Gessler?         Wyświetl ten post na Instagramie....

Magda Gessler restauracje
ons
Gwiazdy
Ile restauracji tak naprawdę prowadzi Magda Gessler? My już wiemy!
Magda Gessler od lat określana jest jako „właścicielka kilkunastu restauracji w Polsce”. Okazuje się jednak, że większości z nich udziela tylko swojego nazwiska i pomysłów na dania. Miejsc, które stworzyła całkowicie sama nie jest więc tak wiele.

Magda Gessler od lat pomaga Polakom ratować ich gastronomiczne biznesy. W „Kuchennych Rewolucjach” kobieta określana jest jako „właścicielka kilkunastu restauracji i niekwestionowany autorytet kulinarny”. I o ile do tej drugiej części nikt nie ma zarzutów, o tyle pierwsza fraza budzi ogromne zainteresowanie wśród miłośników jedzenia i fanów gwiazdy. Gessler pozwala używać swojego nazwiska Magda Gessler już kilkanaście lat temu wytłumaczyła, dlaczego tak wiele miejsc promuje się jej nazwiskiem, mimo że nie są jej własnością. Okazuje się, że restauratorka ściśle współpracuje z kilkunastoma punktami gastronomicznymi w kraju i udziela na to zgody. Oczywiście nie za darmo. Daję tym miejscom nie tylko moje nazwisko, ale przede wszystkim całą siebie – moje najlepsze pomysły, jakość, która z mojego nazwiska wynika. Sama wszystkiego pilnuję, doglądam, unowocześniam smaki, poprawiam. W ten sposób Gessler przez lata wspierała między innymi Willę Uciechę, Hestię, Bażanciarnię, Gar czy Belugę. Jednak bezpośrednio spod jej skrzydeł wyszło o wiele mniej restauracji. Jedną z nich i jednocześnie pierwszą, którą stworzyła jest zlokalizowana w Warszawie „U Fukiera”. To moja i tylko moja restauracja, okręt flagowy, początek mojego życia w Polsce po powrocie z Hiszpanii. Tutaj gotuję i bywam - można mnie tu spotkać prawie codziennie. Tu wreszcie sama chętnie wybieram dania dla moich gości.  Kulinarne perełki na mapie Polski Na tym jednak nie koniec. Będąc w stolicy można również zajrzeć do nowo otwartego lokalu „Słodki Słony Familia”, który Gessler otworzyła razem ze swoim synem, Tadeuszem Mullerem. W menu cukierni znalazły się między innymi maślane bułeczki, kruche ciasteczka, ciastka, drożdżówki, eklerki, mazurki, a nawet...

magda gessler przepisy wigilia
ONS/AdobeStock
Newsy
Magda Gessler nauczyła się go od babci. Dziś zdradza Polakom przepis. Ten makowiec jest fenomenalny
Poznajcie przepis Magdy Gessler na makowiec, inspirowany sekretną recepturą jej babci Ireny - jest przepyszny!

Znana restauratorka rozpieszcza swoich widzów! Przed świętami dzieli się własnymi przepisami na świąteczne potrawy i wypieki na swoim kanale w mediach społecznościowych. Koniecznie musicie wypróbować recepturę jej babci na makowiec – podobno smakuje fenomenalnie! Sekretny przepis Magda Gessler z rozrzewnieniem wspomina dawne czasy, gdy jako drobna nastolatka potrafiła na raz zjeść cały makowiec – bo był taki pyszny! Jej babcia Irena była prawdziwą mistrzynią w przygotowywaniu tego ciasta. Magda z bólem przyznaje, że ani ona, ani jej mama nigdy nie potrafiły powtórzyć tego wspaniałego wypieku, choć Gessler zdradziła, że jest coraz bliżej osiągnięcia tego smaku, który pamięta z dzieciństwa. Chyba większość z nas dałaby wiele, by móc nauczyć się tak piec i gotować, jak nasze babcie! Przepis na makowiec Magdy Gessler Do upieczenia makowca z przepisu inspirowanego recepturą babci Magdy Gessler, będziecie potrzebowali poniższych składników: Pół litra mleka 300 g cukru 50 g drożdży 12 jaj 230 g masła 50 g smalcu 75 dag mąki 250 g maku 250 ml miodu Skórka z cytryny i pomarańczy 100 g rodzynek 100 g orzechów włoskich Przygotowanie Ciasto drożdżowe: Robimy zaczyn z 250 ml mleka, 50 g cukru i drożdży. Dodajemy stopniowo zaczyn, mąkę i roztopione 200 g masła z 50 g smalcu. Zostawiamy do wyrośnięcia. Masa makowa: Do garnka wlewamy 250 ml mleka i dodajemy mak. Gotujemy, a po ostudzeniu mielimy w maszynce. Z 200 g cukru, 8 żółtek i 2 jaj ucieramy kogel mogel. Skórkę z cytrusów smażymy na maśle. Dodajemy do tego później kogel mogel, miód, bakalie i mak. Prażymy, a na koniec dodajemy ubite białka z dwóch jajek. Gotowe ciasto rozwałkowujemy i wykładamy masą...

gessler
ONS
Newsy
Magda Gessler rozdaje zupę za złotówkę. Trzeba jednak spełnić pewien warunek
Sławna restauratorka wymyśliła świetną akcję dobroczynną, którą zorganizowała w swojej warszawskiej restauracji. Wystarczy spełnić jeden warunek, by móc skorzystać z oferty.

Sławna restauratorka Magda Gessler znana jest z ostrego języka – w prowadzonym przez siebie programie „Kuchenne rewolucje” nie szczędzi uczestnikom słów krytyki. Jednak tak surowa Magda jest tylko na ekranie, ponieważ kolejny raz pokazała, że tak naprawdę ma bardzo dobre serce – szczególnie dla potrzebujących. Pomoc w czasach pandemii Przez koronawirusa wiele osób znalazło się w bardzo trudnej sytuacji. Ludzie tracą pracę i środki na życie. Dotknięte pandemią zostały także starsze osoby, które jeszcze przed wybuchem choroby, żyły bardzo skromnie. Wyższe rachunki za prąd, jedzenie i leki odbiły się mocno na ich i tak skromnych finansach. Restauratorka Magda Gessler postanowiła wyciągnąć pomocną dłoń w kierunku najbardziej potrzebujących i zorganizowała dobroczynną akcję! Ciepły posiłek na święta Kościoły oraz organizacje dobroczynne co roku rozdają żywność i posiłki najuboższym. Ponieważ przez pandemię bardzo przybyło osób potrzebujących, wolontariaty nie są w stanie wszystkim pomóc. Dlatego szczególnie doceniany jest gest Magdy Gessler, która ogłosiła, że w jej restauracji „U Fukiera” w Warszawie będzie można codziennie, od poniedziałku do piątku, kupić ciepłą zupę za złotówkę. Oferta skierowana jest tylko do osób po 60. roku życia.   To nie pierwszy raz, gdy Gessler angażuje się w społeczne akcje. Niedawno w tej samej restauracji zajęła się osobistym wydawaniem jedzenia przez okienko – ta decyzja była spowodowana zakazem goszczenia ludzi w środku restauracji.