rosół przepis
ONS, Netka/gotujmy.pl
Newsy

Magda Gessler powiedziała, że prawdziwa gospodyni nie powinna kupować gotowego zestawu włoszczyzny na rosół! Wiemy dlaczego

Kupujecie gotową włoszczyznę w sklepie? Magda Gessler mówi, że to błąd! Sprawdźcie, dlaczego.

Nasze babcie i prababcie naprawdę zasługują na medal za gotowanie i zajmowanie się całym domem w dawnych czasach. Kiedyś nikt nie słyszał nawet o pralce albo elektrycznym piecu! Wszystko trzeba było prać ręcznie, a gotowanie oznaczało przyniesienie drewna i rozpalenie ogniska w wielkim piecu. Na polskich wsiach bardzo długo łazienka z bieżącą wodą była luksusem i nawet kąpiel całej rodziny była logistycznym wyzwaniem. Musicie się zgodzić, że dziś dbanie o dom jest zdecydowanie łatwiejsze niż kiedyś. W codziennych obowiązkach pomagają sprzęty domowe, które za was umyją naczynia, zrobią pranie, a także wyrobią ciasto do pieczenia. Niedługo już chyba nic nie trzeba będzie robić!

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Łatwiej w domu i w kuchni

Ułatwienia codziennego życia nie kończą się na sprzętach AGD. Nawet produkty spożywcze dostępne w sklepach są już sprzedawane gotowe albo pół gotowe, by przyśpieszyć pracę. Po co spędzać wiele godzin nad przygotowaniem ciasta francuskiego, skoro gotowy rulonik można kupić w sklepie? Zresztą kolejnego przykładu nie trzeba daleko szukać – przyznajcie się z ręką na sercu, kiedy ostatnio sami wyrobiliście masło albo ubiliście śmietanę? Dzisiaj nawet warzywa na rosół sprzedaje się gotowe, owinięte gumką recepturką! Dzięki temu największy laik wśród początkujących kucharzy nie musi się zastanawiać nad tym, jakie warzywa wybrać do zupy. Ale takie rozwiązanie nie jest pochwalane przez polskie guru kulinarne Magdę Gessler. Dowiedzcie się, dlaczego!

Zobacz także

Szokująca prawda o włoszczyźnie

Restauratorka krytykuje włoszczyznę sprzedawaną w warzywniakach z dwóch powodów. Po pierwsze – cena. Gotowy zestaw warzyw na rosół o dziwo kosztowo wychodzi dużo drożej, niż gdybyście sami dobrali sobie włoszczyznę według uznania! Sprawdzili to dziennikarze popularnej gazety. Wybrali się do warzywniaka i za pakowaną włoszczyznę na rosół zapłacili 6,50 zł. Później wzięli te same warzywa, ale osobno. Kosztowały ich… nieco ponad dwa złote!

Widać więc wyraźnie, że gotowa włoszczyzna może i jest jakimś ułatwieniem, ale czy warto przepłacać? Natomiast drugi powód to smak zupy. Magda Gessler zwróciła uwagę na fakt, że pakowane na rosół warzywa składają się głównie z marchewki, która jest najtańsza. Por i seler, które nadają zupie cały smak, też się tam dodaje, ale w minimalnych ilościach. Wobec tego rosół gotowany na takiej włoszczyźnie będzie bardzo mdły! Restauratorka radzi, by zrezygnować z takich ułatwień i samodzielnie wybierać warzywa do zupy.

Komentarze
Rosół
Flickr/fotoport
Newsy Gigantyczny błąd podczas gotowania rosołu. Całość psuje jeden niepotrzebny składnik
Aleksandra Jaworska
grudzień 17, 2020

Upodobanie do rosołu jest dosyć powszechne. Zresztą nie ma co się dziwić. To właśnie on stawia na nogi, uzupełnia kalorie i pomaga przejść bez szwanku przez pierwsze objawy przeziębienia. Udowodniono, że rosół wspomaga w walce z chorobą Zupa na bazie wywaru z warzyw i mięsa, potrafi zdziałać cuda. Szczególnie, jeśli chcecie się uporać z infekcją, o którą w sezonie jesienno-zimowym nie trudno. Wystarczy dłuższy spacer, przemoknięcie albo wyskoczenie do osiedlowego sklepu bez czapki.  Przeziębienie osłabia układ immunologiczny. Przez infekcję górnych dróg oddechowych możemy czuć się ospali i nadwrażliwi. Jeżeli zauważycie u siebie pierwsze objawy choroby, nie ma na co czekać. Poproście mamę lub partnera o rosół. Postawi was na nogi szybciej niż apteczne specyfiki! Zasady gotowania rosołu Głównym wyznacznikiem dobrego wywaru jest dobór składników. Jedna rzecz jest nawet ważniejsza. Chodzi o czas gotowania zupy. Rosół nie lubi pośpiechu. Powinien pyrkać na ogniu dobrych kilka godzin. Taki czas pozwoli wydobyć z niego aromat i sprawi, że nie zapomnicie jego smaku. Często popełnianym przez początkujących kucharzy błędem jest też dolewanie do rosołu podczas gotowania zimnej wody. To karygodny błąd kulinarny, który zmieni smak waszej zupy i w bezpośredni sposób wpłynie na jego konsystencję.  Jeśli gotujecie rosół, nie używajcie piersi z kurczaka Jeszcze jedna rzecz może zepsuć wasz domowy rosół. Chodzi o dodanie do zupy piersi z kurczaka. Mięso bez kości nie da smaku, którego oczekujemy po rosole. Mięso, którego używacie do zupy powinno być z kością i najlepiej mieć odrobinę tłuszczyku.  Koniecznie zacznij gotowanie od zimnej wody Każda gospodyni powie wam to samo. Gotowanie rosołu zaczynamy od...

Przeczytaj
Magda Gessler 25 lat temu
ons
Newsy Gessler pokazała swoje zdjęcie sprzed 25 lat! Ciężko ją poznać!
Znana restauratorka, Magda Gessler, podzieliła się ze swoimi fanami zdjęciem sprzed 25 lat. Fotografia wywołała niemałe emocje. Gwiazda bardzo się zmieniła!
Weronika Kępa
listopad 21, 2020

Magda Gessler znana jest nie tylko z prowadzenia licznych restauracji i ratowania biznesów Polaków, ale również z wywoływania skrajnych emocji. Jedni ją kochają, inni nienawidzą. W istocie jej charakter, styl życia oraz wygląd mogą zaskakiwać. Okazuje się jednak, że internauci wciąż niewiele wiedzą o gwieździe TVN-u. Gessler pokazała swoje zdjęcie sprzed 25 lat! Jedno z ostatnich zdjęć, jakie dodała na swój Instagram Magda Gessler, zszokowało jej obserwatorów. Fotografia liczy sobie aż 25 lat. Restauratorka jest na niej ubrana w jednolity, biały komplet, składający się ze spódnicy i bluzki, a włosy sięgają jej zaledwie do ramion. Uwadze fanów nie umknął również fakt, że Gessler była kiedyś o wiele szczuplejsza niż aktualnie.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Magda Gessler (@magdagessler_official) Pochlebnych komentarzy nie brakowało. „Bardzo ładne kobiece rysy twarzy fajna babka”, „Pani Magdo cudne wspomnienia, nostalgia.. świetnie wyglądacie..”, ” Prosimy o więcej zdjęć z młodych lat”, „A pani Madzia jak zwykle klasa i styl, nieprzerwanie od 25 lat!”. Gessler wciąż dąży do wymarzonej wagi Magda Gessler w modzie zazwyczaj stawia na luźne góry i przyległe doły. Sama wielokrotnie podkreślała, że nogi to jej ogromny atut. Uważa je za bardzo zgrabne. Co do reszty fani mogli tylko snuć domysły. Gwiazda bowiem doskonale wie, jak maskować niedoskonałości pod kolorowymi ubraniami. Jakiś czas temu postanowiła jednak zdradzić, ile aktualnie waży. Okazało się, że...

Przeczytaj
Magda Gessler
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Gwiazdy Jakie jest ulubione danie Magdy Gessler? Nie zgadniesz!
Czy wiecie o Magdzie Gessler już wszystko? Popularna gwiazda TVN-u zdradziła, co najbardziej lubi jeść. Będzie gorąco!
Hubert Rój
listopad 12, 2020

Magda Gessler trzęsie polskim show-biznesem już 10 lat. To właśnie w 2010 roku w telewizji TVN po raz pierwszy mieliśmy okazję oglądać jej sztandarowy show – „Kuchenne rewolucje”. Od tego czasu Gessler stała się dla wielu z nas niemalże wyrocznią w dziedzinie kulinariów. Gessler szczera do bólu Znana restauratorka w swoich programach nie raz potrafiła bez ogródek wytłumaczyć jak bardzo nie smakują jej serwowane dania. Rzucanie talerzami, mocne słowa, a nawet przewracane stoły – tego wszystkiego nie brakowało w programach z jej udziałem. Gessler częściej gani, niż chwali – tego nie da się ukryć. Jak każda smakoszka, Magda także ma swoje upodobania. Pewien internauta pozwolił sobie na zadanie Magdzie pytania odnośnie jej gustów. Podczas  trwania internetowego czatu Gessler została zapytana, co najbardziej lubi jeść. Odpowiedź mogła zadziwić niejednego z jej fanów. Okazało się, że gwiazda TVN-u najbardziej uwielbia krewetki karabińczyki. Szczególnie upodobała sobie zwłaszcza miąższ z główek tych żyjątek. Restauratorka wychowana na Kubie nie ukrywa swojej słabości do owoców morza. "Pikantny" przysmak Co takiego kryje się we wspomnianych krewetkach? Oprócz niewątpliwie wyszukanego i wspaniałego smaku te skorupiaki charakteryzują się jeszcze jedną właściwością. Miąższ z główek krewetek karabińczyków ma ponoć doskonale wpływać na zwiększenie libido! Uff, robi się gorąco... Sprawdźmy zatem, co w tej kwestii ma do powiedzenia Magda. Oto jej wypowiedź dla magazynu „Exclusiv”: Główki tych krewetek mają w sobie dużo płynnego, nieco fioletowego mózgu. Pije się go z takiej główki niemal jak z kieliszka. Taki drink, wypity wraz z osobą, na którą masz ochotę, doprowadza atmosferę do zenitu. Żeby...

Przeczytaj
zakwas do barszczu jak zrobić
Gotujmy.pl
Newsy Jak poznać, że zakwas na barszcz wigilijny jest już dobry? Jest na to 1 genialny sposób 
Szykujecie na wigilię barszcz z własnego zakwasu? Dowiedzcie się, jak sprawdzić czy już jest gotowy!
Katarzyna Wyborska
grudzień 16, 2020

Podczas zbliżającej się wigilijnej kolacji absolutnie nie może zabraknąć barszczu z uszkami! Czysty, jarski barszcz to pozycja obowiązkowa na świątecznym stole. By osiągnąć idealny smak zupy stosuje się zakwas do barszczu. Ponieważ jego przygotowanie jest bardzo czasochłonne, część osób decyduje się na kupienie gotowego zakwasu w formie koncentratu. Jednak wciąż jest sporo ludzi, którzy nie wyobrażają sobie jeść w wigilię barszczu „z gotowca” i przygotowują zakwas sami. Jest to spore wyzwanie i szczególnie początkujący zwykle nie wiedzą po czym poznać, że zakwas jest już gotowy do przyrządzenia barszczu. Problemy z zakwasem Wykonanie zakwasu do barszczu to nie jest wcale taka prosta sztuka i wie to każdy, kto choć raz w życiu go przygotowywał! Sama procedura zajmuje bardzo dużo czasu – zakwas przyrządza się co najmniej tydzień przed tym, jak zużyjemy go do barszczu. Sztuka polega na tym, że trzeba po prostu ukisić buraki, ale tak, by nie wyszła na nich pleśń i były idealne w smaku – nie za kwaśne i nie za łagodne. Częstym problemem jest właśnie pojawienie się pierzynki z pleśni w słoiku z zakwasem. Jeżeli kusi was, by wybrać ją ze środka i kisić buraki dalej, to natychmiast o tym zapomnijcie! Pojawienie się pleśni na wierzchu jest oznaką tego, że procesy gnilne postępują w środku i wszystko w słoiku jest już skażone. W takiej sytuacji pozostaje wyrzucić zakwas i kupić gotowy – albo zrobić nowy, jeżeli macie jeszcze trochę czasu. A skąd pleśń? Najczęściej winne jest niedokładne zakręcenie słoika oraz złe warunki przechowywania. Zakwas powinien być odstawiony w suche, zimne i ciemne miejsce. Jeśli będzie stał w cieple i do tego w miejscu, na które padają promienie słoneczne, to najpewniej się zepsuje. Jak rozpoznać gotowy zakwas? Najprościej jest po prostu sprawdzić kolor zakwasu. Gdy będzie...

Przeczytaj