Lepszy smak i większa przyjemność z jedzenia są możliwe. Wystarczy, że będziecie... mlaskać
Flickr
Newsy

Lepszy smak i większa przyjemność z jedzenia są możliwe. Wystarczy, że będziecie... mlaskać 

Od wczesnego dzieciństwa wszyscy słyszeliśmy zapewne upomnienia starszych, aby jeść z zamkniętymi ustami. Jednak w niektórych kulturach jedzenie z tzw. otwartą buzią i „okraszone” różnymi dźwiękami - uznawane jest za przejaw dobrych manier przy stole. O ile tego typu maniery raczej nie przyjmą się w polskich domach, o tyle informacja o tym, że takie jedzenie potęguje przyjemność i smak może zachęcić część z was do eksperymentu. 

Konsumowanie jedzenia z otwartymi ustami dla wielu ludzi jest czymś skrajnie nieeleganckim. To takie zachowanie, które nie przystoi kulturalnemu człowiekowi, w obecności rodziny czy przyjaciół, a już na pewno nie w restauracji.

Dlatego kolejne pokolenia męczą się i wysilają, by jeść jak najciszej i nie pokazywać, co mają w ustach. Przeprowadzone jednak badania pokazują, jak wiele was omija, gdy jecie w ten sposób. 

Czy jedzenie z otwartymi ustami sprawia, że posiłek jest smaczniejszy? 

Tematem jedzenia z otwartymi ustami zajął się zespół pod kierunkiem profesora psychologii eksperymentalnej z Uniwersytetu Oksfordzkiego, Charlesa Spence'a, który od lat zajmuje się wpływem zmysłów na percepcję jedzenia.  

Wyniki przeprowadzonych badań jasno dowodzą, że jeżeli jecie potrawę z otwartymi ustami to intensywniej odczuwacie jej smaki i aromaty, które są również bardziej wielowymiarowe.  Zaskoczeni?

Zobacz także
Tomasz Strzelczyk pichci obiad na każdą kieszeń. Tani I smaczny makaron duszony z mięsem

Tomasz Strzelczyk pichci obiad na każdą kieszeń. Tani i smaczny makaron duszony z mięsem

Najlepszy, domowy rosół Karola Okrasy. Jego triki sprawią, że wyjdzie wam smaczny jak nigdy,

Najlepszy, domowy rosół Karola Okrasy. Jego triki sprawią, że wyjdzie wam smaczny jak nigdy

Skąd się bierze przyjemność z mlaskania? 

Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że zmysł smaku ściśle wiąże się ze zmysłem powonienia. Jeden potęguje drugi. Wpuszczając do jamy ustnej odrobinę powietrza, pozwalacie uwięzionym w jedzeniu związkom aromatycznym ulotnić się bezpośrednio do tylnej części nosa, skąd płynie odpowiedni sygnał do waszego mózgu. 

W efekcie takiego napowietrzenia - zapach jedzenia, a co za tym idzie również smak jest intensywniejszy. Jeżeli jecie coś smacznego, wówczas satysfakcja ze spożywania tej potrawy staje się jeszcze większa. 

Czy jedzenie wszystkimi zmysłami jest przyszłością? 

Istotną częścią dobrych manier przy stole jest unikanie wszelkich dźwięków płynących z przeżuwania, a także jedzenie właściwymi sztućcami. Tymczasem profesor Charles Spence dowodzi, że spotęgowaniu przyjemności ze spożywania potraw sprzyja nie tylko jedzenie z otwartymi ustami. Ważną rolę odgrywają też wszelkie dźwięki, które temu towarzyszą oraz zmysł dotyku.  

Jedzenie rękami jest przyjętą praktyką w wielu znanych i docenianych restauracjach, serwujących dania np. kuchni japońskiej lub indyjskiej. Jedzenie sushi, jak podkreśla wielu szefów kuchni, lepiej smakuje, jeśli je się je rękami. 

Czy można spodziewać się zatem, że pierwotne i hedonistyczne obcowanie z jedzeniem przeniesie się niebawem do polskich domów i restauracji? Zapewne nie. Warto jednak choć raz spróbować zjeść smaczny obiad wszystkim zmysłami, by zwielokrotnić przyjemność z niego płynącą. 

Źródło: sukces.rp.pl 

Magda Gessler odpowiada na pytania

koronawirus jedzenie na wynos
AdobeStock
Newsy
Zamawiasz do domu jedzenie w czasie pandemii? Dowiedz się, czy to bezpieczne!
W większości restauracji możemy wygodnie zamówić jedzenie na wynos. Jednak czy jest to bezpieczne teraz, w trakcie pandemii koronawirusa? Przekonajcie się!

Pandemia COVID-19 wymusza na właścicielach lokali gastronomicznych wdrażanie rozwiązań, które umożliwią im w miarę normalne funkcjonowanie i pozwolą cały czas pracować i zarabiać. W związku z tym większość restauracji pozostaje otwarta i oferuje swoim klientom posiłki z dostawą na wynos. Niektóre lokale, aby zachęcić do składania zamówień, przywożą jedzenie za darmo! Nie ma co się dziwić – lepiej zarobić mniej, niż nie zarobić wcale. Jednak czy zamawianie jedzenia w trakcie pandemii koronawirusa jest bezpieczne? Sprawdźmy to! Koronawirus i jedzenie na wynos Aby uchronić się przed widmem bankructwa, w obliczu nakładanych na branżę gastronomiczną obostrzeń restauratorzy robią, co mogą by utrzymać się na powierzchni i móc sprzedawać posiłki klientom. Obecnie oferują sprzedaż z odbiorem na zewnątrz lokalu lub dowóz do domu. Wydawałoby się, że taki sposób wydawania posiłków jest dość bezpieczny. A na pewno bezpieczniejszy niż tradycyjne przesiadywanie w lokalu! Ale jaką mamy pewność, że osoba przygotowująca jedzenie oraz dostawca przestrzegają wszystkich zasad higieny? Co, jeżeli sami są chorzy? Czy można się zarazić koronawirusem za pomocą jedzenia na wynos? Część osób na pewno ma wątpliwości, czy zamawianie jedzenia w trakcie pandemii jest bezpieczne. W końcu wystarczy, że zarażony kucharz kichnie do posiłku i zarażenie jest praktycznie pewne! Jednak uspokajamy - po pierwsze, kucharze noszą maseczki i rękawiczki. W dodatku żywność w trakcie przygotowywania poddawana jest wysokim temperaturom, które zabijają zarazki. Wiemy już, że od kucharza raczej się nie zarazimy. Ale co z dostawcą? Bezpieczna dostawa Tak jak wszyscy inni, również dostawcy bardzo dbają o zasady bezpieczeństwa. Przecież im też zależy na własnym zdrowiu! Dlatego gdy...

Jedzenie w samotności szkodzi zdrowiu. Ryzyko tych 3 chorób zwiększa się, jeśli często jecie sami.
Adobe Stock
Newsy
Jedzenie w samotności szkodzi zdrowiu. Ryzyko tych 3 chorób zwiększa się, jeśli często jecie sami.
Jadajcie posiłki w towarzystwie? Dzięki temu możecie ograniczyć ryzyko niektórych chorób. Wyjaśniamy, jaki związek ma jedzenie w grupie ze zdrowiem.

Posiłki to bardzo ważny element życia człowieka. Podobnie jak sen, zabierają dużą część czasu w ciągu dnia. I mamy tu na myśli zarówno czas przygotowania dań, jak i ich spożywania. A o tym, że należy jeść powoli, dokładnie gryźć i skupiać się na tym co jemy, wie każde dziecko. Posiłki są też ważne ze względu na wartości odżywcze, których sobie dostarczamy. Nie wystarczy zjeść byle czego. Powinniśmy jeść wartościowe pożywienie, które dostarczy nam dobrej energii do życia. Wreszcie posiłki to także element budowania więzi społecznych. Zrównoważony tryb życia wymaga nie tylko zjedzenia obiadu, ale przede wszystkim zjedzenia go w towarzystwie. Tylko wtedy zaspokoicie apetyt, a przy okazji swoje potrzeby społeczne. Amerykańscy badacze odkryli, że jedzenie w samotności może szkodzić Badania wykazały, że samotność ma zły wpływ na zdrowie, sprzyja izolacji, nasila stany depresyjne, zaburza metabolizm i powoduje rozwój złych nawyków żywieniowych. Trwała samotność przy obiedzie może powodować przede wszystkim: choroby serca, depresję i zaburzenia żywieniowe. Jakie mechanizmy wpływają na szkodliwość samotnego spożywania posiłków? Jest ich kilka: Jeśli jecie w samotności, wybieracie gorszą żywność. Dlaczego? Bo jedząc z bliskimi, troszczycie się o to, co jedzą osoby, na których wam zależy. Chętniej dbacie wtedy o to, żeby pożywienie było świeże i zdrowe. Tylko dla siebie z reguły nie chce wam się gotować. Wybieracie wtedy byle co i jecie w pośpiechu. To powoduje dodatkowy stres, kłopoty z metabolizmem, a w konsekwencji nadwagę Samotne spożywanie posiłków sprzyja zaburzeniom odżywiania. Gdy czujecie się osamotnieni, jesteście bardziej podatni na wahania nastrojów i stany depresyjne. Brak towarzystwa to także brak kontroli nad tym jak i co jecie,...

Największe wpadki Polaków w restauracji. Aż wstyd głośno się do tego przyznać
AdobeStock
Newsy
Największe wpadki Polaków w restauracji. Aż wstyd głośno się do tego przyznać
Zachowanie niektórych Polaków w restauracji pozostawia niestety wiele do życzenia. Kelnerzy wymienili nasze największe wpadki. Powinno nam być wstyd?

Zbyt głośne mówienie, mało śmieszne żarty i komentarze, siorbanie... Obsługiwanie osoby, która zachowuje się w ten sposób w restauracji , może być prawdziwym koszmarem. Kelnerzy wymienili największe błędy popełniane przez Polaków w restauracji. Jest tego trochę. Mylenie nazwy espresso z ekspresso Polakom często się zdarza niepoprawnie wymawiać w restauracji nazwę kawy – espresso . Wielu z nich wymawia ją błędnie – jako ekspresso (czyżby od „ekspresu” do kawy?). Jeśli kelner przyniesie nam kawę i szklankę wody, nie powinno to budzić naszego zdziwienia. Właśnie tak prawidłowo podaje się mocną czarną kawę. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Otóż przepłukanie ust czystą wodą oczyszcza kubki smakowe, dzięki czemu możemy lepiej delektować się kawą i docenić jej wyrazisty smak. Klient, który chce sam się obsłużyć Zdarza się, że klient zamawia w restauracji piwo , ale sam chce je otworzyć własnym otwieraczem, który ma w kieszeni. Niestety, nie jest to szczytem elegancji i savoir-vivre. Klienci, którzy jedzą dania zamówione w innym lokalu Bywają też sytuacje, że przy stoliku siedzi kilka osób, ale tylko jedna z nich składa zamówienie z karty menu, a pozostałe konsumują np. kebaby zakupione u konkurencji. To złamanie podstawowej zasady, jaka obowiązuje w restauracji. Nie wnosimy do niej ani swojego jedzenia, ani swoich napojów. Zamawiając stolik w restauracji, płacimy nie tylko za jedzenie, ale również za pełną obsługę. Polacy napiwków nie dają Ile powinien wynieść napiwek? To 10% od kwoty, która widnieje na naszym rachunku. Niestety, Polacy bardzo rzadko dają w restauracjach napiwki, co wytknęła nam jakiś czas temu Magda Gessler . Polacy nie umieją dawać napiwków. Jak są pijani, to czasami dają,...

Mężczyźni wolą żyć 10 lat mniej niż zrezygnować z mięsa? Wyniki badań zaskakują
AdobeStock
Newsy
Mężczyźni wolą żyć 10 lat krócej niż zrezygnować z mięsa? Wyniki badań zaskakują
Czy jedzenie mięsa jest „zbyt męskie", aby można było z niego zrezygnować?

Zdania na temat jedzenia mięsa są mocno podzielone. Z jednej strony mówi się o jego dobroczynnym wpływie na organizm, z drugiej o tym, że zwiększa ryzyko wielu groźnych chorób, m.in. nowotworów. Jak jest naprawdę? Jak zawsze – prawda leży pośrodku i liczy się przede wszystkim umiar. Mężczyźni wolą żyć krócej niż nie jeść mięsa Autorzy zachęcającej do przejścia na dietę roślinną akcji No Meat May przeprowadzili ostatnio badanie wśród 1000 australijskich mężczyzn, w trakcie którego zapytali ich o ich stosunek do konsumpcji mięsa. Wyniki ankiety wprowadziły ich w osłupienie. Okazało się, że aż 73 proc. mężczyzn wolałoby żyć o 10 lat krócej niż zrezygnować ze spożywania mięsa. Zdaniem autorów badania, większość mężczyzn nadal postrzega jedzenie mięsa jako „męskie" i nie wyobraża sobie, żeby miało z niego zrezygnować. Badanie pokazało, że mężczyźni nie martwią się również o to, jaki wpływ produkcja mięsa wywiera na nasz klimat. Aż 79 proc. ankietowanych stwierdziło, że nie wyeliminuje mięsa z diety tylko po to, aby zmniejszyć ślad węglowy. Nasze badanie alarmująco pokazuje, że australijscy mężczyźni albo nie są świadomi żadnego z tych faktów, albo w nie nie wierzą, albo po prostu ich to nie obchodzi – powiedział jeden z twórców kampanii No Meat May. Czy jedzenia mięsa jest zdrowe? Mimo tego, że mięso jest dobrym źródłem białka, witamin i minerałów, lekarze i eksperci od spraw żywienia, zalecają ograniczenie lub wręcz całkowite zrezygnowanie z jedzenia czerwonego lub wysokoprzetworzonego mięsa. Liczne badania potwierdziły, że przesadna konsumpcja tego mięsa zwiększa ryzyko raka jelita grubego i wielu innych groźnych chorób. Czy to znaczy, że całkowicie powinniśmy z niego...