Kluski lane
kasik12/gotujmy.pl
Newsy

Lane kluski z tego przepisu smakują tak jak te z dzieciństwa. Palce lizać

Z kluskami lanymi sprawa jest prosta – to najszybszy i najłatwiejszy do przyrządzenia rodzaj domowego „makaronu”. Sprawdźcie sami.
Hubert Rój
grudzień 01, 2020

Kluski lane w pewnym sensie mogą przypominać nam kluski leniwe. Te pierwsze zastąpią nam szybko inny makaron, a te drugie będą alternatywą dla pracochłonnych pierogów. Spośród tych dawnych babcinych przepisów dziś polecamy wam kluski lane.

Wydaje się, że najbardziej tradycyjnym zastosowaniem klusek lanych będzie zupa mleczna albo innego rodzaju zupa warzywna na pierwsze danie. Kluski lane to jednak cała gama możliwości – niezłym pomysłem będzie użycie ich nawet zamiast ziemniaków do jakiegoś gęstego i zawiesistego sosu.

Pomysł ten nie jest naszego autorstwa. Tradycja jedzenia małych kluseczek do drugiego dania znana jest w Europie Środkowej. Niemcy zajadają się szpeclami, Węgrzy podają do mięs swoje nokedli, Słowacy przyrządzają mączne haluški. Nieco dalszym krewnym naszych klusek lanych są także różne wersje włoskich gnocchi, a nawet… polskie kopytka.

Dzisiaj skupimy się na naszych drobniutkich kluseczkach. Różnią się one od wymienionych przez nas zagranicznych kluseczek właściwie tylko jedną rzeczą. Są mianowicie niezwykle proste do przyrządzenia. Spójrzcie sami na przepis.

Kluski lane:

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Składniki:

  • 2 jaja
  • 5-6 łyżek mąki
  • Nieco wody
  • Szczypta soli

Przygotowanie:

  • W naczyniu roztrzepujemy jajka.
  • Następnie dodajemy do masy jajecznej nieco wody – wystarczy łyżka albo dwie łyżki.
  • Dodajemy stopniowo mąkę i mieszamy. Ilość mąki może się różnić w zależności od wielkości jajek i ilości dodanej wody.
  • Staramy się przyrządzić ciasto na wpół płynne, by nie rozpadło się podczas gotowania.
  • Ciasto wlewamy do gotującej się wody powoli, cienkim strumieniem, równomiernie po całej powierzchni garnka.
  • Gotujemy kluski do momentu wypłynięcia na powierzchnię.
  • Kluski można gotować także bezpośrednio w zupie.
  • Smacznego!
Komentarze
jak mrozić pierogi
Adobe Stock
Newsy Pierogi mrozimy ugotowane czy surowe? Wszystko zależy od jednej rzeczy
Przygotowanie pierogów bywa czasochłonne. Wiele pań domu woli więc zrobić je raz a porządnie i schować w zamrażalniku na „czarną godzinę”. Okazuje się jednak, że stan w jakim produkt zostaje zamrożony bezpośrednio wpływa na jego jakość.
Weronika Kępa
listopad 30, 2020

Nadchodzące święta Bożego Narodzenia nie mogłyby się obejść bez przepysznych pierogów z kapustą i grzybami. Należy jednak pamiętać, że to tylko jedno z dwunastu dań, które tego dnia powinny pojawić się na stole. Każda pani domu wie, że przyrządzenie takiej ilości potraw to ogromne wyzwanie. Nigdy nie powinno się tego robić na ostatnią chwilę.  Przygotowania do Wigilii zaczynają się o wiele wcześniej Świąteczne ciasta, śledzie oraz pierogi to dania, które z pewnością można przygotować co najmniej kilka dni przed Wigilią. Zrobienie tych ostatnich pochłania bowiem cały dzień. Trudno więc sobie wyobrazić panią domu lepiącą pierogi na godzinę przed kolacją. Rozsądek i doświadczenie słusznie podpowiadają, by zająć się tym wcześniej. Świeżo ulepione pierogi nie mogą jednak leżeć na stolnicy aż do Wigilii. Dlatego też na przestrzeni lat tak popularne stało się ich mrożenie zarówno na surowo, jak i po ugotowaniu. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę z tego, że stan, w jakim pierogi lądują w zamrażalniku ma ogromny wpływ na ich smak i jakość. Różnica między mrożeniem gotowanych i surowych pierogów Ugotowane pierogi można przechowywać w zamrażalniku nie dłużej niż 4 tygodnie. Im dłużej będą leżeć w tak niskiej temperaturze, tym gorzej będą smakować po wyjęciu. Ich ciasto stanie się bowiem suche, mało elastyczne i rozpadające. Mimo że gotowanie zajmie ci zaledwie 2 minuty, jakość będzie pozostawiać wiele do życzenia. Z kolei pierogi mrożone na surowo można przechowywać w zamrażalniku aż przez 3 miesiące! Chociaż ich gotowanie zajmie ci więcej czasu, po wyjęciu z wody będą smakować tak jakbyś ulepiła je zaledwie kilka godzin temu. Ta opcja bez dwóch zdań wygrywa. Jak sprawić, żeby pierogi się nie posklejały Mrożenie pierogów, tak aby ciasto się nie posklejało...

Przeczytaj